Skocz do zawartości

Ranking


Popularna zawartość

Treść z najwyższą oceną od 16.06.2018 uwzględniając wszystkie działy

  1. 15 punktów
    Zadbana almera ze zgniłymi progami i zepsutą klimą Powiedzmy sobie szczerze - sprzedaje gruza za dwukrotność wartości rzeczywistej.... Dlatego właśnie tak trudno kupić normalną używkę w tym kraju. Skoro za zadbane uznaje się auto które ma jedynie wyczyszczone wnętrze i jeździ
  2. 7 punktów
    Chyba za 2.5 @TWENTIS A teraz merytorycznie: -obecna oferta skierowana jest do handlarzy, ale cena dla osoby prywatnej zatem tu tkwi odpowiedź czemu nikt nie dzwoni. Wyjaśnienie: -zatajone info o klimie bo niesprawna -wzmianka o wymianie silnika -progi dramat Co można zrobić? A. Jak chce wziąć znośne pieniądze-wyjechać z daleka od miasta, znaleźć taniego mechanika, wspawać nowe reperaturki progów (2x100zł części, 300-400 robocizna, 40zł lakier) może to być kumaty mechanik, nie musi być lakiernik, bo cieniować za specjalnie tam nie ma co, wspawać, zabezpieczyć, pomalować, przetrzeć pastą dla wyrównania). Naprawić klimę-jak wie dokładnie, że przewody-kupić używane w lepszym stanie, wymiana i nabicie klimy kolejne 300-400zł, czyli tysiak do dorzucenia i taki zabieg przeobraża nam ww almerę jako ofertę dla osoby prywatnej: -zadbana -z klimatyzacją -od prywatnego właściciela co wie wiele o niej do prywatnego właściciela co dalej chce kontynuować epopeję o almerze Oczywiście informacje o wymianie silnika to słaby argument sprzedażowy i należałoby ją usunąć, bo w sumie co to kogoś obchodzi, że zmienione klocki, tarcze czy silnik?Nie takie auta są po wymianie silnika i nikt z tego nawet sobie sprawy nie zdaje, to tylko mechanika. B. Tak jak już zasugerowano-obniżyć cenę i to taką 3999 jako promocję, jak chce w miarę szybko sprzedać. Piszesz, że zadbana-tak zadbanych samochodów na rynku jest pęczki (czyli pordzewiałych z mankamentami mechanicznymi), nikogo nie interesuje przy zakupie, że nie ruszał z piskiem opon i mówił o niej "Almerciu".
  3. 6 punktów
    To będzie dobre. Kupujesz sobie Lambo za małą bańkę, lecisz maxem na Autobanie a tu stare, pancerne Sejczento mruga żebyś zjechał bo pas blokujesz.
  4. 6 punktów
    Poza Renault, Nissan, i Mitsubishi w skład tej grupy wchodzi jeszcze Infiniti, Łada i Dacia - pewnie Łada ciągnie to wszystko jak na solidne auto przystało
  5. 6 punktów
    No zobacz, a jego kręci zostawienie obcemu człowiekowi 250 000 zł w postaci kampera
  6. 6 punktów
    Jak nikt nie dzwoni, to znaczy, ze trzeba obnizyc cene i operacje powtarzac do skutku...
  7. 5 punktów
    Gdyby opona sie miala odksztalcic od takiego lezenia, to po jednej nocce na aucie bylaby chyba kwadratowa
  8. 5 punktów
    Gorzej że można i tak:
  9. 5 punktów
    Gdzie? Co? Jak? Rocznie robię po 70 tyś km auta trzymam do około 300/350 tyś km i jakoś nie zauważyłem żeby coś nadzwyczajnego działo się po przekroczeniu 200 tyś km. Dużo osób też mi mówiło że Dacia po 200 tyś km to będzie tylko rdzawy złom... Zapytam się gdzie? bo moja właśnie ten "magiczny" przebieg przekracza. Podobnie ten passat z filmiku, jednak przeleciał to 567 tyś km i Polaczki go kupią skręcą do 180 tyś i dalej będzie jeździł, z resztą większość sprowadzanych aut w Polsce takie przebiegi posiada. No ale jeżeli dla niektórych awarią jest wymiana sprzęgła, rozrządu, hamulcy czy zawieszenia no to sorry... O oleju co 10 tyś km nawet nie pisze bo nie jeden powie że to marnotrawstwo i szkoda pieniędzy
  10. 5 punktów
    Ale wyjazd kamperem to nie jest tansza alternatywa dla apartamentu w Chorwacji czy gdzies we Wloszech. Ewidentnie to nie jest oferta dla Ciebie
  11. 5 punktów
    Otoz Panowie udalo mi sie znales Megane iv kombi 2016 1.2tce, rejestracja 2017, w komisie przysalonowym za cene Tipo. Co prawda ma 30tys przebiegu ale na gwarancji i bezwypadkowe. Mam nadzieje ze bedzie sie sprawowal Wysłane z mojego LG-D315 przy użyciu Tapatalka
  12. 5 punktów
    Trzeba przyznać, że masz dziwne podejście do motoryzacji.... Jeździć aż się urwie?!? Rozumiem, że dla Ciebie forsa jest najważniejsza. Ja jednak uważam, że bezpieczeństwo jest najważniejsze, a dodatkowo stan samochodu świadczy o właścicielu.
  13. 5 punktów
    No więc mogę się oficjalnie pochwalić że pan z TIRa stracił uprawnienia na pół roku.
  14. 4 punkty
    Mierzenie ugięcia opony podczas przechowywania to coś na zasadzie - kup przewody do głośników za 200 zł / mb - będziesz słyszał gruchanie gołębi na dachu studia nagraniowego...
  15. 4 punkty
    Przejedź się czymkolwiek innym, nawet dobrze wyposażonym Golfem z TSI.. wierz mi, różnica nie będzie na tyle duża, żeby była warta tych pieniędzy co trzeba dać za A3. Co innego jakbyś chciał Audi z quattro, wtedy można doszukiwać się sensu takiego zakupu.
  16. 4 punkty
    Renault sprowadzony w zeszły roku, założony gaz i już wystawiony na sprzedaż.... Ja bym się bał, że to jakaś studnia bez dna i właściciel pomęczył się rok, ma już dość i mimo poniesionych inwestycji chce go opchnąć. Bałbym się bał kupić
  17. 4 punkty
    Właśnie się pożegnałem z taką butelką po Coke. O III 1.4 TSI DSG Średnie spalanie z całości: 6,2 l (byłoby poniżej 6 ale ostatni rok coś ciężką nogę miałem) Twój pojazd przejechał 110 722 km i zużył 6 896 l paliwa o wartości 31 381 PLN Ubezpieczenie za 4 lata: 9040 zł Opony (w tym felgi na zimę): 3070 zł Przeglądy w ASO: 2700 zł Awarii brak. Utrata wartości zależy jak liczyć, bo auto w działalności było: 45000 lub 35000 zł Całość kosztów: Jeśli liczyć dla Kowalskiego to wyszło ok. 82 zł/100 km W działalności wyszło ok: 62 zł/100 km V6 na pewno wyszłoby dużo korzystniej ale akurat w Octaviach nie było Nie kupujcie elektryków, bo się głowa psuje i porządne auta się oddaje. Dwa rowery, walizki, i inne pierdoły, bez składania siedzeń wchodziły na miękko , autostradą 230 km/h pojechało, a jak trzeba było to 4,5 litra spaliło. Dobry wóz, szkoda było oddawać
  18. 4 punkty
    Zwyczajnie nie rozumiesz że caravaning to "coś więcej". I jest to znacznie droższa forma spędzania wolnego czasu niż wakacje all inclusive.
  19. 4 punkty
    No wlasnie dlatego, ze nie pojmujesz to kamper nie jest dla Ciebie To nie jest alternatywa dla noclegu pod dachem, tak samo jak hokej nie jest alternatywa dla zuzla Poza tym jedz do Norwegii i daj znac jak wygladaja te wypasione noclegi np na Lofotach za 400PLN za dobe dla 4 czy 6 osob.
  20. 4 punkty
    Znajomy miał ciekawszy przypadek, przedłużył polisę AC dwa tygodnie przed końcem starej. Auto w nowej polisie wycenili na X zł i niestety przed początkiem obowiazywania auto zniknęło. No i auto nagle stało się warte 90%X. Na pytanie jakim cudem dostał odpowiedź, że do polisy wycenę bierze się według średniej z rocznika, a do wypłaty odszkodowania uwzględnia się rzeczywisty stan samochodu. Więc kolejne pytanie było jak chcą uwzględnić rzeczywisty stan samochodu skoro go nie ma fizycznie.... Wypłacili w końcu X. Wysłane z Tapatalka
  21. 4 punkty
    Tak się składa, że dość dużo wiem o planowaniu i równie dużo wiem jak to wygląda gdy terminy "nawalają". Podejrzewam jednak, że różnica tkwi w tym, że Ty piszesz o jakiejś firmie operującej gdzieś w dzikich częściach świata, a ja o takich, które mogą się poszczycić dobrym planowaniem i przestrzeganiu wszystkich przepisów a nie tylko terminów dostaw- kosztem bezpieczeństwa. Jeszcze jedna rzecz- pisanie, że jakiekolwiek opóźnienie "musisz nadrobić" naginając przepisy to najczystsza patologia i powinno to być tępione. Aż dziw bierze, że moderator na forum motoryzacyjnym używa takich argumentów
  22. 4 punkty
    auta za kilka tys. to najtrudniejszy segment rynku. Klienci mają największe wymagania, ma być igła, bez skaz na lakierze, żadnych przygód blacharskich i nie wymagać absolutnie żadnego wkładu. A oglądają i wydziwiają tyle czasu, ile ja w życiu nie poświęciłem zakup wszystkich samochodów łącznie, nowych i używanych.
  23. 4 punkty
    Pacjent to BMW 3 GT 318d, wiek 1 rok przebieg 35kkm. Dzisiaj oddałem po rocznym wynajmie i mam kilka refleksji. Z perspektywy użytkownika całkiem poprawne auto. Wbrew obiegowej opinii nt jakości nowych BMW nie rozpadło się po 5kkm, nie stało w serwisie miesiącami a pod maskę trzeba było zaglądać tylko żeby dolać płynu do spryskiwacza. Wnętrze po roku jak nowe, nic nie skrzypiało itd, aczkolwiek oglądałem taką po 4 latach i środek żył własnym życiem na nierównościach.Byc może kwestia eksploatacji. Co mi się podobało : -duża ilość miejsca w środku -komfort podróżowania -automatyczna skrzynia ZF 8g -wydajne ledy w podstawowej wersji -dobrze brzmiące audio już w podstawowej wersji Co mi przeszkadzało: -słabe fotele w podstawowej wersji -tapicerka Sensatec (czyli po polsku skóra z plastikowej świni), idealna na taxi (można przelecieć szmatą na mokro) ale w lato strasznie się na niej pociłem -słaba odporność na boczny wiatr, na autostradzie jak wiało strach było jechać szybciej niż 160 kmh W jeździe miejskiej po Wwie zużycie paliwa wg kompa wyszło mi na poziomie 7.2 l/100, przy spokojnej jeździe w trasie dało się zejść poniżej 6, max zużycie jakie zanotowałem przy pełnym ogniu na autoatradzie to 8.3. Kosztów eksploatacji właściwie brak bo przeglądy są w cenie, klocki hamulcowe wg kompa należy wymienić za około 15kkm (czyli po 50kkm przebiegu). Jak to w klasie premium przy konfigurowaniu trzeba zwrócić uwagę czego się nie wybrało-np fotele w podstawowej wersji nie mają regulacji podparcia lędźwiowego. Ogólnie jestem zadowolony i nie żałuję wyboru, za chwilę odbieram kolejną 3kę, tym razem sedana.
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00
×

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.