Jump to content

Bogusz

użytkownik
  • Content Count

    292
  • Joined

  • Last visited

3 Followers

About Bogusz

  • Rank
    kombatant

Profile Information

  • Lokalizacja
    Żyrardow / Warszawa
  • Zainteresowania
    przelewanie z pustego w próżne, patrzenie jak farba schnie...

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. > do kierowania pojazdem o DMC pow 3,5 nie wykonującym transportu drogowego. Możesz sobie kupić > ciężarówkę i prywatnie nią jeździć np do kościoła, na zakupy, czyli na własne potrzeby. > > typu kątownik, profil itp. a przewiezienie swoich rzeczy to nie są potrzeby własne ? no bo na pusto to chyba nie ma sensu ciężarówką jeździć
  2. > Ale w pierwszym poście napisał autor, że nie ma świadectwa kwalifikacji. No i chyba nie pojedzie. do czego w takim razie uprawnia obecnie posiadanie PR kat C ? Nic więcej nie ma oprócz ważnego prawa jazdy kat C, samochód byłby pożyczony, przewożone rzeczy kierującego, chodzi o to żeby zamiast kilku kursów busem można było raz to zabrać ciężarowym. Rzeczy przewożone to betoniarka, rusztowania, deski, różnego rodzaju blacha, elementy stalowe typu kątownik, profil itp.
  3. > Czym można jeździć mając prawo jazdy kat. C ? . Mój ojciec ma uprawnienia nabyte jeszcze w latach > 70, do ok 90 roku jeździł zawodowo ciężarówkami, dźwigami itp., w latach 90 pożyczał np. stara > od znajomego i mat. budowlane na budowę (swoją) przywoził. Nie ma oczywiście żadnych świadectw > kwalifikacji itp. Teraz jest to możliwe ? Jest potrzeba przewiezienia trochę większych gratów > z działki (250 km), samochód volvo fl7 (chyba) skrzyniowy/wywrot mógłby pożyczyć od znajomego idzie wiosna i temat powraca, więc jak to jest - można ciężarówką mając prawo jazdy kat C i wożąc swoje graty jeździć czy nie ??
  4. > Jeżeli dobrze widze, to audi 80 i fiat regata - albo cos w ten deseń. dokładnie ; audi 80, fiat regata, opel astra 1 cabrio, opel kadet ogólnie były tam przywożone auta jeżdżące w tamtym czasie , czyli jakieś 15 lat temu
  5. > 52°04'03.1"N 20°26'10.4"E > W Żyrardowie... > Ok. 15 Maluchów (ale bez ST z blaszanymi zderzakami), ok. 10 PF125p i prawie tyle samo Polonezów > (najstarsze to akwarium). > Nie wiem jaki jest status tego miejsca. > Samochody są mocno zaniedbane (ale nie zniszczone) -praktycznie większość kompletna. > Oprócz tego na placu stoi kilkadziesiąt innych samochodów w tym 2 ciężarowe piętrowe lawety z > nówkami. To jest parking strzeżony, dawniej też policyjny. Stoi tam ok. 40 -50 aut od min.15 lat., głównie df-y , skody ,polonezy i maluchy i inne jeżdżone w latach 90. Samochody były tam zwożone jako sprawne , nie wiem z jakiego powodu, ale po kilkunastu latach stania ich stan jest raczej słaby. Samochody zajmują część parkingu, reszta to nadal działający parking strzeżony https://www.google.pl/maps/@52.067747,20...cPyGX8ZnU9A!2e0
  6. Brat dzwonił że mu ukradli w nocy (wycięli) kawałek układu wydechowego . Pacjent to Peugeot boxer 3.0 HDI z 2007 r. , z innego busa który stał obok (jakaś renówka) też chcieli coś zawinąć, bo właściciel zdiagnozował ponacinane rury wydechu. Oba auta na obcych blachach w Poznaniu. I teraz pytanie , co mu wycięli ? Katalizator ? DPF ? , miał ten rocznik dpf-a już? , co teraz kradną ? Stawiam na dpf-a , ile może kosztować wstawienie nowego ? Może używka, albo tylko rurę uzupełnić ?
  7. > coś takiego > taki jak ten albo TEN > uwielbiam duuże auta. > Że nie jedzie -wiem > Miałem długiego Patrola 3.0 - najdłużej posiadane auto w życiu - prawie 4 lata! > do szybkiej jazdy mam coś innego > do terenu też. > A ten ma być do codziennego użytku. > Wiem, że stary model. > Poradzicie? > kubeł zimnej wody albo coś na zachętę ?? > w rozważaniu jeszcze Santa Fe - ale jakoś nie mogę dogadać się z hultajem ix 35 - trochę za mały > chociaż ciepła kierownica i 4 grzane taborety to jest coś > i te plastiki z Korei/Węgier Wygląd to ma jak jakiś Chińczyk marki dong-wang, penk-tynk czy coś w tym rodzaju
  8. > totalnie nie masz pojęcia o czym piszesz , tak się składa że mam lublinka z 2006r skrzyniowy blacha > jak dzwon , lakier oryginał , silnik iveco 2,8 , klima , wszystko fabryka aktualnie 190k > przebieg zero usterek poza eksploatacja Ja eksploatowałem od ok. 2000 r. Chyba z 10 blaszaków, najlepsze były te z lat 1997-2002 ( 2 i 3 ), blacha wytrzymywała bez ruszania 5-6 lat, pierwsze dziury się pojawiały po 8, silniki szczególnie bez turbiny nie do zajechania, wcześniej miałem żuki z tymi silnikami. Te późniejsze z okrągłymi światłami miały po 5 latach nadwozie jak sito. Lubliny łatwo nie miały, służyły w firmie budowlanej do wszystkiego, ale te wcześniejsze były bardziej odporne
  9. > Witajcie, jak w temacie. Chcę kupić Focusa 2 z lat 2006-2008. Mam do wydania ok 20 tys zł. Rocznie > będę robić ok 10-15 tys km. Byłem cały czas nastawiony na benzynę. W domu mamy dwie auta z > silnikami benzynowymi, w tym jedno to TSI,które swoją eksploatacją trochę przypomina > diesla-długo się rozgrzewa, trzeba dbać o turbo, itd. Ale wracając do tematu. Mam na oku dwa > auta: > 1) 1.8 tdci, kombi , 2007 rok, 90 tys przebiegu, wersja fx gold, bezypadkowe, 1 własciciel, salon > pl. > 2) 1.6 noPb htch 100, silver x. 2007 rok, 126 tys przebiegu, bezwypadkowe, 2 właściciel. > Głównie będę jeździć po mieście, ale nie będą to raczej odcinki po 1-2 km, a zdecydowanie po ten > 4-5 minimum. Dwa razy w tygodniu trasa 2 razy po 15 km, a, a do teraz co tydzień lub dwa trasa > po 100 km w jedną stronę. > Czy zakup diesla ma sens? Jak z awaryjnością 1.8 tdci? Ile mniej więcej kosztuje dwumasa, rozrząd i > sam przegląd takiego diesla co roku? Na pewno diesel będzie lepszym autem w trasie od tej > benzyny, ale w mieście pewnie także będzie sporo palił zanim się nie nagrzeje? Do jutra muszę > dać odpowiedź czy biorę tego diesla. > Bardzo proszę o rady! Ja przy podobnym dylemacie 3-4 lata temu wziąłem benzynę (1,6 115 KM), robię nim ok 12 tys rocznie, i też podobne odcinki, benzyna przy pogodzie takiej jak teraz nagrzewa się po ok 1-2 km, diesel po 8-10 (jeździłem troche 1,8 tdci z tego samego rocznika, mondeo podobnie), w trasie diesel jest cichszy, elastyczniejszy i mniej pali , ale dalej niż 100 km to jeżdżę benzyniakiem max 1- 2 razy w roku, spalanie benzyniaka w trasie też jest raptem litr większe, kiedyś to chociaż ON był tanszy. Wadą przy zakupie jest też to że na rynku używek benzynowych jest kilka razy mniej niż diesli i są droższe. Ja np za swoim chodziłem ponad pół roku, ale musiał być w konkretnej wersji, tj. Sedan, benzyna 115 KM, z klimatronikiem i podgrzewaną przednią szybą
  10. > Zastanawiam się nad kupnem Lublinka, miałby jeździć okazjonalnie w charakterze autolawety i wozić > weekendowo autko do zabawy. Preferowałbym zakup tańszego egzemplarza i usunięcie ewentualnych > niedomagań. Czy ma to sens? Jeśli tak, to jaki silnik wybrać, jak wygląda spalanie? Co jest > najbardziej awaryjne, że blacha, to widać po zdjęciach w ogłoszeniach Da się tym samochodem > zrobić trasę 300km w jedną stronę bez remontu generalnego? Lublin miał sens jakieś 10-15 lat temu, paradoksalnie im młodszy egzemplarz tym gorszy (szybciej gnije) jakość bardzo spadła jak za produkcję po FSC wzięły się pomniejsze firmy
  11. Czym można jeździć mając prawo jazdy kat. C ? . Mój ojciec ma uprawnienia nabyte jeszcze w latach 70, do ok 90 roku jeździł zawodowo ciężarówkami, dźwigami itp., w latach 90 pożyczał np. stara od znajomego i mat. budowlane na budowę (swoją) przywoził. Nie ma oczywiście żadnych świadectw kwalifikacji itp. Teraz jest to możliwe ? Jest potrzeba przewiezienia trochę większych gratów z działki (250 km), samochód volvo fl7 (chyba) skrzyniowy/wywrot mógłby pożyczyć od znajomego
  12. Bogusz

    Focus 2,0?

    > mialem dwa identyczne focusy mkII - 1.6 benz i 1.8 tdci. > Benzyna jest głośniejszy szczególnie powyżej 120km/h Przy prędkościach rzędu 120 km/h żeczywiście benzyniak może być głośniejszy od diesla, 1,6 benzyna ma ok. 3700 obr./min na 5 biegu diesel z tysiąc mniej , a jak ma skrzynie 6 to na 6 przy 120 może mieć ok. 2500
  13. Bogusz

    Focus 2,0?

    > 1.6 benz jest duzo głośniejszy od FFII diesli. no ja mam całkiem odwrotne odczucia brat ma FFII diesla 1,6 jest wyraźnie głośniejszy, myślę że to kwestia przebiegu mój benz. ma ok. 90 tys, jego diesel ponad 200. Poza tym benzyniakiem jeżdżę najczęściej po mieście (nie kręcę na wysokie obroty do osiągnięcia większej prędkości) , w trasy jeżdżę głównie dieslem (mondeo 2,0), napewno przy prędkości przelotowej ok. 130 km/h jest cichszy - niższa prędkość obrotowa przy tej prędkości niż w benzyniaku
  14. Bogusz

    Focus 2,0?

    > Ja mam Focusa 1.6 i jest strasznie głośny (szczególnie w zimie). > Nie wiem dlaczego nie zrobili lepszego wyciszenia. no ja też mam 1,6 ale nie uważam żeby był jakoś szczególnie głośny , przynajmniej w porównaniu do aut podobnej klasy z silnikamia benzynowymi nie widzę różnicy, głównie jeździłem/jeżdżę dieslami i od nich jest napewno cichszy
  15. Bogusz

    1 MWh

    > Niełatwo jest wozić ze sobą gniazdko na autostradzie. przecież można podpiąć do gniazdka zapalniczki
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.