Jump to content

p i p p

użytkownik
  • Content Count

    2831
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

284 Przezacny kompan

4 Followers

About p i p p

  • Rank
    stara gwardia

Profile Information

  • Płeć
    Male
  • Lokalizacja
    Kraków
  • Car
    SX4 MX5
  • Motorcycle
    Piaggio Beverly ST 350

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Jak wspomnę np. Passata B4 i Golfa "trójkę" to też ciężko powiedzieć, że są to radykalnie różne modele. Zawsze były podobieństwa w ramach koncernu, są i będą. Trend to taka kula, która ciągnie za sobą mnóstwo sznureczków. Każdy chce się takiego sznureczka chwycić... Nie zgodzę się. Matiz może z racji bycia o dwie klasy niżej, ale Lanos i Nubira to jedna bajka. Wg mnie taka sama...centymetry, mikro detale, cena... Tak, to smutne oblicze marketingu. A popularność sprawia, że producenci wiedzą, że nie muszą się starać i zabiegać o klienta. Masz rację w tym co mówis
  2. Ale zawsze tak było. Golf w wersji 3d, 5d, kombi, Golf sedan, który miał inną tylko nazwę (Vento, Bora). Samochody klasy D, np. Mondeo miało nadwozie sedan, liftback, kombi i było to to samo z innymi detalami. Dziś to samo dotyczy samochodów typu SUV/crossover, którą są tą domyślną wersją. Małe, większe, średnie, duże, tyły a'la kombi, tyły a'la liftback, tyły a'la hatchback... To nic nowego, tak po prostu wyglądał i wygląda rynek. Najpierw był to segment premium i dzika popularność BMW X6, które jest symbolem mody na SUVo-liftbacki, ale teraz będzie to mile widziane u każdego producenta.
  3. To było jak wchodziliśmy do UE...czyli era piątego Golfa.
  4. Z Golfem to jest tak: Jak baba jest wkurzona na chłopa to mówi, że wszyscy faceci są tacy sami...w sensie beznadziejni. Volkswagen jest trochę niewolnikiem swojej legendy i niewolnikiem swoich klientów. Nie chce popełnić błędu Coca-Coli ze zmianą receptury. Jednak nie są to identyczne samochody i są bohaterowie pozytywni i negatywni. Moja, subiektywna historia Golfa: Mk1: Jako dziecko, kiedy znudziło mi się jeżdżenie matchbox'ami po łóżku rodziców, na którym była narzuta imitująca (w mojej wyobraźni) ulice, drogi i parkingi to schodziłem do garażu, w którym stał żółt
  5. Ja z pewnością też to zrobię...tuż po zimie, którą obchodzę w sandałach. Trzeba powiedzieć jasno, opony całoroczne są drogie, szybko się zużywają, są w pełni bezpieczne w zimie, ale jak myślę o warunkach, w których wypadków jest najwięcej i są najgroźniejsze (sucho, słońce, dzień) to właśnie w tych warunkach + duża prędkość allseason'y będą najboleśniej upośledzone. Jak sama nazwa wskazuje, całoroczne nie są jednoznacznie dobre/lepsze czy jednoznacznie złe/gorsze. Pozdrawiam.
  6. 13%...może nie dużo, ale znacząco. Powrót do poziomu z roku 2017. Ciekawe są jednak inne dane, np. diesle vs. cała alternatywa. Wynik to 18%-13%. Czy na koniec roku zrównają się? Porównując z początkiem roku 2019, górkę mają Toyota, Mercedes, BMW, Audi, Volvo, Nissan, Seat i Mitsubishi. Reszta pikuje, a najbardziej Opel (-59%). Czyli premium będzie za każdym rogiem. Wśród modeli z TOP20 wzrosty notuje tylko sześciu pacjentów...a pięciu z nich to...Toyoty!!! A Ravka i Corolla rozwalają system. Toyota rządzi...ciekawe z jak wysokiego konia spadną za 3-4 lata?
  7. Tu w królestwie koronawirusa... S-Cross to bardziej dojrzała odmiana Vitary. Z racji tego, że nie traci nic z dynamicznego charakteru, fajnych osiągów, zaskakująco dobrego prowadzenia to można śmiało powiedzieć, że S-Cross jest jednoznacznie lepszy od Vitary...chociaż "gorzej" wygląda. Zgrabne, zwarte auto do wszystkiego, którego nie trzeba się uczyć. Klasyczna, japońska ergonomia, brak dziwactw, pragmatyka, logika i skuteczność. 1.4 turbo ma fajną, benzynową, wysokoobrotową ch-kę, nie jak diesel, ale auto jest głośne. 6-biegowy Aisin ni ziębi, ni grzeje. Napęd 4x4 przy t
  8. Macie rację, ale wg mnie to nie ma być "fabryka kontroli" bo używanie smartfona nie jest czymś w rodzaju przekraczania prędkości. Nadmierne używanie telefonu to rodzaj uzależnienia i pacjent zrobi wszystko, żeby taki maszt z kamerą oszukać. Podobnie wygląda sprawa z fotoradarami, zwalniamy przy nich, ale jeśli są poprawnie ustawione w niebezpiecznym miejscu to właśnie tam trzeba jechać wolniej. A używanie smartfona jest złe niezależnie od miejsca i prędkości. Chodziło mi też o to, że policja ma motocykle i wystarczy ich używać i zwracać uwagę na problem. Dla mnie jest to tym bardziej pros
  9. Ściganie moto smombie jak najbardziej powinno być na ostro, ale po co przyczepki, maszty i kamery? Puścić w korek patrole policyjne na motocyklach i w 8h jeden zarobi na pensje połowy komisariatu. Z pokładu jednośladu doskonale widać jaka to skala jest. A najgorsze, że robią to ludzie (w większości dziewuchy), którzy nie mają nawet podstawowej koordynacji ruchowej i z daleka widać, że "auto dziwnie się zachowuje". pzdr
  10. Miałem go na 24h i nakręciłem ok. 70 km po mieście. Prawda...za mało... Mając świadomość, że jest to Audi, cecha ta nie dziwi. Syntetyczność "czterech pierścieni" jest tradycją, ale...że tak powiem "jedzie Seatem". Czyli prawdziwe Audi...natomiast pytanie brzmi: Czy Audi A4 B9 potrzebuje swojego, przystojniejszego brata? Optymalna tak, ale uczucie między właścicielem, a taką wersją zrodziłoby się...gdzieś po dwóch dekadach wspólnego pożycia. Nie, to są wciąż ci sami...i nie można ich zwolnić przed emeryturą. Ja pamiętam zawsze ciasne A4 (miałem B5) bo miały wzdł
  11. Kiedyś nie rozumiałem po co istnieją samochody tego typu. Wydawało mi się, że kogoś bolało, iż szczytem motoryzacyjnego prowincjonalizmu jest E36 ze spoilerem i chciał być w tym "lepszy", a więc wymyślił CLS'a, Sportback'i, GT czy Passata CC. Myliłem się jednak. Przypomniałem sobie lata 80-te...i czym był Polonez przy FSO1500? To było dokładnie to samo. Na bazie tej samej mechaniki stworzyli liftback'a z lepszym Cx i powiedzieli "nowość", "nowoczesność", "przyszłość". Co Audi mówi o A5 Sportback? "Sportowe emocje i rodzinny komfort". "Design który inspiruje". "Bezkompromisowe wnętrze". I
  12. Autobusy i tramwaje też są groźne dla pieszych...wypad z miast. Bo prestiż to nie jest dojechać do roboty Cayenne'm w hybrydzie, prestiż do dobiec do pracy w garniaku i się nie spocić. Czuję działalność fitnessowego lobby.
  13. Zróbmy też listę wygranych i przegranych w roku 2019. Rynek osobówek urósł o 4,5% więc nawet mały spadek trzeba uznać za porażkę. Ale zacznijmy od marek, które mają taką minę: Toyota - dużo premier, dobre modele, bez wysiłku wzrost więc nie ma co bić brawo Dacia - to jest Leo Messi rynku motoryzacyjnego Kia - to jest już bardziej CR7 Renault Hyundai Mercedes BMW Mazda Fiat Citroen Suzuki Volvo A ci płaczą Skoda VW Opel Ford Peugeot Audi Seat Nissan Kolejny przykład na
  14. Ciekawie wygląda zmiana trendu rok do roku we flotach: Skoda Octavia ma spadek o 5%. Toyota Corolla wzrost o 167%. Fabieda spada o 11%. Astra...rośnie(!) o 7%. Golf 5% w dół. Focus 29% w dół, ale zmiana generacji była. Yaris 10% spadku. Superb 4% w dół. Clio 3% w górę, a była zmiana generacji! Passat 22% w dół. Firmy pokochały też - nie licząc Corolli - w bardzo dużym stopniu Corsę, Dustera, Ceeda i Rav4. Okazuje się, że flotowcy zaczęli patrzeć szerzej na rynek niż Skoda, VW, Ford. Tabela się spłaszcza. Top spada, ogon w
  15. Przepis oczywiście jest dobry, ale z drugiej strony jest w tym coś ogromnie przykrego i załamującego. Ludzie, my, kierowcy nie potrafią tak sami z siebie, bez pomocy przepisów, tak naturalnie, normalnie, zwyczajnie z szacunkiem dla drugiego wprowadzić takich zasad w życie. Ile głupoty, złej woli, braku wyobraźni i prymitywizmu mamy w głowach, że zatrudniamy ustawodawcę, żeby uregulował tak proste, banalne, trywialne rzeczy. Mam wrażenie, że niedługo słowa dziękuję, dzień dobry i przepraszam będą nakazywane i regulowane paragrafami bo sami z siebie to nie będziemy potrafili. Także świ
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.