Jump to content

GoldFinger

użytkownik
  • Content Count

    2036
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

643 Przezacny kompan

About GoldFinger

  • Rank
    weteran
  • Birthday 06/08/1978

Profile Information

  • Płeć
    Male
  • Lokalizacja
    Rzeszów

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Szczerze mówiąc nie pamiętam czy było słychać. Naciśnięcie i przytrzymanie pokrętła na pewno ma powodować podanie gazu na świeczkę. Pamiętam, że dziadek też miał taki podgrzewacz i padł w nim przycisk piezo. Wówczas ogień do świeczki podkładał klasycznie kawałkiem gazety czy też długą zapalniczką.
  2. Wygląda na pochodny Vailanta. Lewe pokrętło ustawiasz na iskrę, wciskasz i trzymasz kilkanaście sekund, potem prawym przyciskiem piezoelektrycznym aż powstanie płomień podtrzymujący. Puszczasz lewe pokrętło. Po dłuższej chwili aż się nagrzeje przedstawiasz lewe pokrętło na tryb normalnej pracy (ogień)- wówczas powinien rozpocząć podgrzewanie wody. Piszę z pamięci z użytkowania z 20 lat temu.
  3. To wymagajmy także OC od pieszych, łosi i saren ;).
  4. I co to ma dać takie jednorazowe sprawdzenie przed powierzeniem? 5 minut później może stracić prawo jazdy za przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym.
  5. OK. Masz rację, nie rozróżniłem przeglądu haka od jego wbicia w DR.
  6. Trzeba było powiedzieć z rana, że przyjechałeś z hakiem. A po wbiciu pieczątki powiedzieć to poproszę teraz badanie .
  7. Chyba, że inwerter jest chłodzony pasywnie i problemu z hałasem nie ma ;).
  8. Jest zagrożeniem dla zdrowia i życia. Chciałbyś zjeżdżać z asfaltowej górki z prędkością 40 km/h i trafić na studzienkę, dziurę, która spowoduje rozpad ramy i roweru? Znajomemu kilka lat temu rozpadł się widelec (jeśli dobrze pamiętam) na miejskiej drodze - kilka tygodni później wyglądał jak po pobiciu/potrąceniu samochodem - twarz spuchnięta, sina, kołnierz ortopedyczny. W trakcie pobytu w szpitalu przy okazji dowiedział się o początku SLA... niestety zmarł półtora roku temu.
  9. Taka młoda, dziewicza, nieletnia trawka ;). Nie dotykaj jej w żaden sposób mechanicznie (wertykulacja, earacja), tylko nawóz i systematycznie nie za niskie koszenie.
  10. A porównaj teraz do zakupu z kredytem.
  11. Kupujesz gotowy produkt o danych parametrach (w pewnej części konfigurowalny). Jeśli chcesz wiedzieć ile zapłacisz u innego ubezpieczyciela to niestety ale musisz go "odwiedzić" i wyspowiadać ze wszystkich danych niezbędnych do wyceny. Możesz to także porównać do zakupu samochodu (także w pewnym stopniu konfigurowalnym). Nie porównujesz przecież wartości silnika, skrzyni biegów, systemów bezpieczeństw w bmw i vw. Liczy się cena ostateczna przy danym wyposażeniu otrzymana/wynegocjowana od handlowca/sprzedawcy - nawet nie ma co porównywać przecież z ceną katalogową.
  12. A czy 12 miesięczny cykl nie dotyczy tylko okresu rozliczenia/wystawiania faktur? A na każdej fakturze będziesz mieć rozbitą miesięcznie energię wprowadzoną do sieci i energię pobraną z sieci? W przypadku PGE jest to opisane w https://www.gkpge.pl/content/download/56901/file/148x210_ewp_instrukcja.pdf W szczególności interesujący jest punkt:
  13. Wydaje mi się, że masz kolejnych 12 miesięcy na odebranie oddanej w danym miesiącu kilowatogodziny. A więc przykładowo, jeśli w czerwcu oddałeś 400kWh to odebrać je możesz (80 lub 70% oczywiście) do czerwca kolejnego roku.
  14. Droga ta "Twoja" instalacja. Dzwoniłem miesiąc temu do instalatora i 3kWp szacował w okolicach 15 tyś zł - prawdopodobnie podobnej mocy potrzebujesz. Chyba, że chcesz znacząco zwiększyć zużycie prądu to wówczas faktycznie cena będzie wyższa - ja za 5,1kWp w październiku zapłaciłem 20 tyś. zł.
  15. Nie martw się - jak podjedziesz pod bramę ASO to samo przejdzie ;).
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.