Skocz do zawartości

Maxit

użytkownik
  • Zawartość

    355
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Czas online

    1d 7h 38m 20s

O Maxit

Contact Methods

  • Hangouts / GT
    -
  • iMessage
    -

Profile Information

  • Imię
    Tomek
  • Płeć
    Male
  • Lokalizacja
    Warszawa, Polska
  • Samochód
    R6, V8, V12, EV

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Maxit

    Uszkodzony boczek drzwi - jak naprawić

    To była pierwsza myśl, ale po pierwsze będzie grubiej (może można to pominąć -nie wiem). Po drugie póki tektura będzie "spulchniona" będzie źle. jakoś ją trzeba na powrót zbić w jedną całość.. a jak ją się "zbije" w całość, to chyba raczej nie będzie trzeba tego wzmacniać.... bo to sam środek boczka i w sumie sztywność tego miejsca nie musi być jakaś bardzo wysoka.
  2. Mam pytanie do praktyków. Mam samochód, który został zdewastowany, prawdopodobnie żeby uzyskać ubezpieczenie. Kupiłem go na aukcji i staram się doprowadzić do stanu używalności. W zasadzie wyszedłem już na prostą, ale dziś zdjąłem boczek drzwi i opadły mi ręce. Potrzebuję pomocy... Boczek jest z prasowanej tektury, oklejony skórą. Na górze, przy szybie ma wklejoną taką listwę ustalająco/mocującą, też z prasowanej tektury. Ktoś odciągnął górną część boczka, aż do przełamania. konstrukcja tekturowa się rozwarstwiła i pękła, listwa oderwała się praktycznie na całej długości i pękła na pół. I teraz. Listwa jest do uratowania, tzn. zdjąłem ją i skleję. To powinno się udać. Gorzej z konstrukcją boczka. Zastanawiam się co z tym zrobić. Logika mi mówi, że powinienem tą tekturę namoczyć jakimś klejem, uformować w jakiś sposób i ustalając w odpowiedni sposób wysuszyć pod jakimś obciążeniem, żeby wróciło na miejsce. Pytanie brzmi czym to rozmoczyć i zarazem potem skleić. A może ktoś z Was ma inny pomysł na to? Boczek jest nie do dostania. Mam drugi, ale bez skóry. Nie da się "przełożyć" środka.
  3. Moja pierwsza żona ciągle się cieszy, że auto jej nie ufa i hamuje za nią. Mi się nigdy nie zdarzyło, żeby się samo włączyło. Raz próbowałem (dla hecy) sprawdzić, czy działa, ale wspomniana wyżej żona zaczęła się wydzierać, więc przedwcześnie zakończyłem test.
  4. Przecież w PL można kupić piece na przepracowany olej silnikowy... Każdy warsztat to ma. Przy sekcji znajdują Ci to w płucach.
  5. Maxit

    Regeneracja felg - "odchromowanie"

    Mówili mi, że zdjęcia chromu będzie kosztowało 400-600 pln za komplet (w zależności od humoru galwanizatora). Do tego spawanie peknięcia, prostowanie, malowanie proszkiem i klarem... IMO normalnie.
  6. Maxit

    Regeneracja felg - "odchromowanie"

    To całkowita kwota. Razem z kosztem usunięcia chromu w galwanizerni.
  7. Maxit

    Regeneracja felg - "odchromowanie"

    Ależ proszę: Regeneracja (4szt, 18"), spawanie rantu (1szt) i prostowanie (3szt) - 1440pln
  8. Maxit

    Regeneracja felg - "odchromowanie"

    Temat skończony. Felgi zregenerowane są już u mnie. Jak założę na auto to będzie zdjęcie w pełnej krasie, teraz tylko fotki "z odbioru" Z technicznego punktu widzenia podobno po chromowaniu i wyszczerbieniu chromu bardzo szybko pojawiają się wżery. Tutaj były już poważne, więc według zeznań jest więcej proszku na feldze. Koniec końców regeneracja miała sens ekonomiczny, Żyję nadzieją, że felgi jeszcze posłużą
  9. Macie może jakieś sprawdzone uchwyty do tabletów, tak, żeby dzieciaki z tyłu mogły oglądać filmy? W BMW mam założone ekrany na prętach od zagłówków i sprawdza się to wyśmienicie. Ale czasem jeździmy Hyundaiem i byłoby idealnie podłączyć czasem tam tablet (dzieciaki mają jakieś 10-calowe Samsungi). Fajnie, gdyby uchwyty były możliwie najbardziej "slimowe" i gdyby nie łamały się od patrzenia. Macie jakieś sprawdzone modele?
  10. Maxit

    ASO czy warsztat nieautoryzowany?

    Temat jest o tyle rozwojowy, że wszystko zależy od tego jakie auto serwisujesz i jaki jest zakres prac. Ja generalnie mam taką zasadę, że tzw. "serwisy olejowe" robię w ASO, ale już hamulce i inne rzeczy robię u znajomych. Duża różnica jest przy starych samochodach, gdzie ASO nie ma wycenionych procedur, tylko rozlicza się na tzw. "czas mechanika". W połączeniu z brakiem kompetencji w/s serwisowania starych aut daje to koszmarne efekty, bo prosta robota jest wyceniana na tysiące złotych. Dziś odebrałem stare auto z niezależnego warsztatu, specjalizującego się we wtryskach mechanicznych. Zostawiłem blisko 4 tyś za "regulację silnika". Brzmi niebotycznie, ale jak spojrzałem na zakres prac (rozrząd, wtryskiwacze, uszczelnienie całego dolotu, wymiana świec, sondy lambda i inne) oraz na to, że mają wiedzę i praktykę, której ASO nie posiada, to cena jest uczciwa. W tej chwili wszyscy dążą do szybkich napraw (także blacharze). Hamulce, przeglądzik, programowanie czy coś w zawieszeniu? OK. Gorzej jak się trafi nietypowa usterka...
  11. Maxit

    Samochody, których właściciele nie chcą sprzedać

    Ja właśnie to zrobiłem. Miałem ponad 7 lat W211 (kupione nowe w salonie w 2007 roku). Jak dostałem służbowe auto, to sprzedałem, bo nie miałem kiedy nim jeździć. Ostatnio znów sobie sprawiłem W211 na razie się doprowadza do stanu, ale już nie mogę się doczekać przejażdżki
  12. Maxit

    Auto na letnie wieczory i weekendy - zabawka

    Z przyjemnością. Wyciągnę któregoś swojego trupa z garażu. Pokopiemy w opony Brzmi dobrze, z niecierpliwością czekam do lata
  13. Maxit

    Suzuki Swift Sport 136KM - 2013... warto?

    Bo takie są przepisy i koniec końców wpływają pozytywnie na widoczność. Założysz jakieś chińskie ledy i wtedy dopiero jest dramat. A jak są ksenony, to zużycie prądu niższe, niż przy halogenach. Czego Ci szkoda? Prądu, czy "żarówek"?
  14. Maxit

    Suzuki Swift Sport 136KM - 2013... warto?

    Poważnie mówisz? Czego szkoda?
×

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.