Jump to content

ArekMiz

użytkownik
  • Content Count

    4803
  • Joined

  • Last visited

  • Time Online

    8d 20h 38m 48s

Community Reputation

1153 Człowiek - do rany przyłóż

2 Followers

About ArekMiz

  • Rank
    mistrz kierownicy
  • Birthday 11/20/1973

Contact Methods

  • WWW
    http://arekmiz.prv.pl

Profile Information

  • Name
    Arkadiusz
  • Płeć
    Male
  • Lokalizacja
    Warszawa - Derby
  • Zainteresowania
    Transport, fotografia, kolejnictwo
  • Car
    Ford Edge

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Ustąpić trzeba wszystkim, nawet tym, którzy wyprzedzają (i jadąc po lewej stronie jezdni walną cię w przód jak skręcasz w prawo) czy tym którzy jadą po zakreskowanym (jak w/w ciężarówka - pewnie to było na moście toruńskim przy wjeździe z Wisłostrady w kier. Żerania). Ty dostajesz mandat za nieustąpienie, oni za wyprzedzanie na skrzyżowaniu lub jazdę po zakreskowanym.
  2. Było kiedyś że obszar ten kończy się gdy przerywana krótka zamieni się w przerywaną długą. 🙂 Czyli gdy droga z kielnią zaczyna stanowić dodatkowy prawy pas jezdni to dopóki jest przerywana krótka to pierwszeństwo zjazdu na środkowy pas mają ci z lewego pasa a nie ci z prawego. A jak linia już jest przerywana długa to pierwszeństwo zjazdu na środkowy pas mają ci z prawego pasa a nie ci z lewego.
  3. Albo jechał normalnie, zwierzątko wyskoczyło i odruch bezwarunkowy = ominąć, wyszło w drzewo. Dlatego dobrze jest mieć kamerkę, żeby nie być dymanym.
  4. Ale jeszcze przed w/w ciągiem zdarzeń było jeszcze jedno: albo "jechał za szybko" -> winny albo "zwierzątko się wyebało na jezdnię" -> niewinny
  5. Mi przyszło od tylca. Napisaliśmy ja i moja samooskarżenie, każe osobnym listem poleconym (akurat gdzieś w tych okolicach zamienialiśmy się za kierownicą). Zero odzewu.
  6. Pół miasta... Piszesz, że przyjechał kupiec chętny na Twój samochód i dałeś mu się przejechać. No i że był z Uzbekistanu, z Samarkandy - Umer Mirzayev się nazywał, tak ci powiedział.
  7. Obejrzeliśmy VW, żeby już nie oglądać Skody i Seata (zgodnie z poradami z wątku o 4 Fordach).
  8. No jeszcze nie podjąłem decyzji. To że kolor jest ważny, to już wiemy. Jednak sam raczej nie podejmowałbym się sprowadzać, gdyby miało być auto z USA. Na Warszawę to ma Fiestę, a ja gdy trzeba to służbowym Focusem po drodze z pracy mogę podjechać, jak trza coś załatwiać. Normalnie jednak ja centrum omijam z daleka. To auto ma być autem wyjazdowym. Wiadomo - są konie pociągowe (w koło komina) i wyjazdowe (na dalsze podróże).
  9. Nam kupuję. Upppssss, brałem pod uwagę zeszłoroczną. Widzę że covid nie tyle nie pogorszył co znacznie polepszył średnią. Dokładnie. Powiedziała, po wszystkich samochodach, że Edek jest przepiękny. No bo tu muszę powiedzieć, że wszystkie były białe (akurat tak wyszło) a Edek był "ruby red".
  10. Poddam pod rozwagę. Jakie są opinie o tym silniku i skrzyni?
  11. Pewnie chodzi o to, że tak to by wszyscy powiedzieli że mieszkają w Ustrzykach Górnych i tam rejestrują samochód - a dzięki temu jest o połowę niższa składka na ubezpieczenie. No ale teraz nie ma chyba adresu w dowodzie osobistym, więc jaki dokument jest potwierdzeniem, że się mieszka w X a nie w Y ?
  12. Bo Toyota się nie podoba, siostra mojej ma Yarisa, pisałem już o tym w wątku o czterech Fordach.
  13. Tu niedawno opisywałem, jak to kupowaliśmy auto dla mojej : Jako że wszystko się odmraża, to i można było poczynić jakieś ruchy z moim samochodem. Znaczy S-maxem. S-max mój, kupiony od firmy w której pracuję, przejechał już ponad 200 kkm i stuknęło mu 8 latek, zatem pomyślałem - trza coś nowszego. No ale żeby coś innego kupić trzeba najpierw sprzedać. Zatem ogłoszenie na Otomoto (oraz na AK i forum Forda) i czekamy. Trzy telefony, dwie osoby przyjechały obejrzeć. Ta trzecia - kobieta - odbyła jazdę próbną. Auto się spodobało, duże, rodzinne, fajne. Poprosiła o sprawdzenie u mechanika. Pojechaliśmy, mechanik w zasadzie nie miał się do czego przyczepić. Przejechał się, wjechał na podnośnik, podłączył komputer, zmierzył lakier. Krótka negocjacja, podjazd do banku, druk umowy i poszedł. Tak prawdę powiedziawszy wyszło nawet dobrze, bo auto sprzedałem za 42 kpln a 5 lat temu dałem za niego 52 kpln, więc utrata wartości była na poziomie 2 kpln/rok. Łatwo poszło, teraz trudniejsza część - co by tu wybrać? Wiemy, że ma to być benzyna, w automacie, no i coś „wyższego”. Aaaaa, no i najważniejsze na AK - budżet. Wiem - dziad jestem, ale lubię okrągłe kwoty, więc stanęło na 10 x średnia AK. No więc po wstępnych konsultacjach z moją odpadły wszelkie wynalazki francuskie oraz koreańskie (Kia Sportage, Nissan Qashqai, Hyundai Tucson). Do zmagań stanęło zaś 6 modeli (3 nieco mniejsze i 3 nieco większe): Mazda CX-9, Ford Kuga, Ford Edge, Volkswagen Tiguan, BMW X3 F25 i BMW F45/46. Najpierw pokazałem zdjęcia w internecie (wszystkich oprócz VW), żeby się wypowiedziała. Wiadomo, że zdjęcia nie oddają rzeczywistości, no ale od czegoś trzeba zacząć. stwierdziła, że Mazda jest ładna, ale tylko ta do 2015, bo późniejsze są brzydkie, wręcz koszmarne - ta wyłupiasta „morda”. BMW X3 - ma za długą maskę (wiadomo, muszą się tam zmieścić motory R6), a ten drugi to tylko F45, bo F46 jest „dziwny”... Ford Kuga jest zgrabny, no a EDGE - duży. No dobra, trzeba by się jednak zapoznać z autami bliżej. Obejrzeć z bliska, wsiąść do środka, za kierownicę, no i się przejechać. Wybrałem więc auta z ogłoszeń na Otomoto, w niedalekiej odległości, przykładowe (znaczy niekoniecznie z odpowiednim wyposażeniem, etc.), podzwoniłem i poumawiałem się na oględziny. Rozpoczęliśmy więc tournée, niczym Kornacki w „Zakupie kontrolowanym”... Mazda CX-9 Fajne, duże, rodzinne auto. Silnik 3,7 V6, automat. 7 osobowe, wygodne. Ale przyspieszenie słabe, jak na ten motor. Środek modelu z 2015 jednak taki jakby „niedzisiejszy”. Zwłaszcza raziła mnie ta dźwignia zmiany biegów z tym schodkowym prowadzeniem. Wyposażenie i komfort OK. Co można powiedzieć o tym silniku? Nadaje się do gazu? A jaka tam siedzi skrzynia? No i gdyby jednak brać nowszą wersję (tą z wyłupiastą „mordą”), to tam chyba jest już inny motor - 2,5 Skyactive, z czym to się je? BMW X3 F25 Jak się okazało, dla mojej , z bliska już przestała razić „długa maska”. Auto było z USA, motor 2,0 28i, napęd X-drive. W środku - wiadomo, jak to w BMW, porządnie, wygodnie, dużo miejsca, duży bagażnik. No tylko trzeba się przyzwyczaić do nieco innej logiki przełączników (miałem już tak w wypożyczonym w Hiszpanii X2 18d S-drive): dziwne włączanie wycieraczek, czy kierunków - lekkie muśnięcie 3 x, mocne muśnięcie na stałe, dźwignia nie zostaje w wychylonym położeniu... Jazda OK, dobre wyczucie auta, nie sprawia wrażenia że jest za duży, taki w sam raz. Motor chętnie reaguje na gaz, skrzynia OK. I tu mógłbym się zastanawiać nad wersjami. 2,0 20i S-drive czy 2,0 28i X-drive. Podobno ten pierwszy jest lepszy a drugi ma jakieś bolączki, to prawda? Skrzynie podobno są OK. No i w przypadku F25 mógłbym nawet pomyśleć o dieslu, bo podobno diesle w BMW mają dobre opinie... BMW F46 Miało być F45 ale nie było w pobliżu, więc obejrzeliśmy F46. 7 osobowe. No wiem, ten model to nie jest „prawdziwe” BMW. Napęd na przód a pod maską... Kosiarka. 1,5 z trzema cylindrami... 150 KM... no cóż. I nie jest to SUV, tylko minivan. No przejechaliśmy się, ale jakoś nas to auto nie wzruszyło. Można by co prawda szukać z jakimś normalnym silnikiem, czyli pewnie 2,0 180KM. Ale też w tym przypadku można wybrać nówkę z salonu, tylko w moim budżecie byłby to właśnie model z kosiarką i wersji „full zaślepka”. Więc chyba nie warto. No a ponadto zarówno w przypadku tym jak i X3 - BMW oznacza ni mniej ni więcej, tylko Będziesz Miał Wydatki. VW Tiguan To była niespodzianka dla mojej , bo na początku nie był w planach testowania. Żeby nie wyszło tak jak przy szukaniu auta dla , że spośród rodziny VW wybraliśmy plasticzanego Seata, to tu mając do wyboru Audi (Q3 jest chyba odpowiednikiem), Seata (chyba Ateca), Skodę (tu nie wiem jaki jest dokładny odpowiednik) wybraliśmy Tiguana. Akurat trafił się model 1,5 TSI 150KM z 2019 roku. Z zewnątrz auto OK, w środku też poprawnie. Nie widać tandety, ale plastiku jest dużo. Duża deska rozdzielcza, z dużym wyświetlaczem. Jak dla nas - za dużym, co za dużo to niezdrowo, niedługo będą wsadzać telewizory. Jazda próbna OK. Zresztą auto prawie nowe, ze znikomym przebiegiem. Skrzynia DSG 7 biegowa pracowała ładnie. No tylko czuć, że ten nowy silnik to przymulony jest przez te cholerne normy Euro... No i w trakcie spokojnej jazdy wyświetla, że „odcięło 2 cylindry”. Oczywiście pewnie daje to oszczędności w spalaniu, no ale... Bagażnik okazał się najmniejszy ze wszystkich oglądanych samochodów, auto bowiem miało pod podłogą pełnowymiarowe koło zapasowe i to spłyca bagażnik. Co prawda można przesuwać tylne siedzenia, żeby powiększyć bagażnik, ale wtedy z tyłu robi się ciasno. Jest co prawda wersja Tiguan Allspace, no ale chyba nie jest za bardzo popularna. No i gdybym miał wybierać VW, to szukałbym chyba z silnikiem 2,0 TSI. I tu pytanie - jakie są opinie o tych silnikach 1,5 i 2,0 TSI oraz o obecnych skrzyniach DSG? Ford Kuga Trafił się z USA, czyli Escape, z ubogim jak na hamerykę wyposażeniem, ale za to ze znanym mi silnikiem 2,0eb 240KM. Auto zgrabne, zwarte, precyzyjne w prowadzeniu, z dobrym przyspieszeniem, automat to chyba hydraulik. powiedziała, że jej się podoba, że jest wygodnie, tylko z tyłu trochę mniej miejsca niż np. w VW, za to bagażnik nieco większy niż w VW, bo koło dojazdowe i dlatego podłoga niżej. W przypadku Kugi też mógłbym pójść do salonu i dostałbym nawet fajne wyposażenie, tylko że w PL silnik jedynie 1,5eb 150KM lub 180KM. Bo gdybym się jednak uparł na 2,0eb to musiałbym długo szukać auta nie pochodzącego zza oceanu (są pojedyncze sztuki np. z Niemiec). Wiem, że można ten 1,5eb „podrasować”, ale robić to od razu z nowym autem na gwarancji?? A tak poza tym - jakie są opinie o tym silniku i o skrzyniach automatycznych, które zastąpiły PowerShifta? Ford Edge Gdy szliśmy z właścicielem przez parking - auto było widać z daleka. Auto pełną gębą amerykańskie, tu tego się ukryć nie da. Stojąc na zewnątrz, patrząc na gabaryty auta pomyślałem - „ale ponton” - pewnie jak się wsiądzie za stery to będzie niczym mostek kapitański MS Stefan Batory. I rzeczywiście pierwsze wrażenie takie jest. Gdy jechałem przez wąskie uliczki Żoliborza, by dostać się na trasę AK, to bardzo byłem spięty, nie czując jeszcze dobrze gabarytów tej łajby. No ale na trasie już poszło, w końcu pod maską siedziało ni mniej ni więcej tylko 3,5 V6. W środku wygodnie, dużo przestrzeni, wyposażenie na odpowiednim poziomie, nic tylko włączyć muzyczkę i odpłynąć w siną dal... Oczywiście w przypadku Egde praktycznie 100% aut jest zza oceanu. Do wyboru są silniki 2,0eb (znany mi już z S-maxa), 2,7eb (ten występuje praktycznie w wersji Sport, a ta mi się za bardzo nie podoba, bo z wersji to wybieram tylko Titanium) no i ten smok czyli stary, wolnossący 3,5 V6, który można jako jedyny zagazować. Ciekawi mnie, jak się te silniki V6 sprawują i jaka tam siedzi skrzynia automatyczna (domyślam się że hydrauliczna)? Tak więc jazdy próbne się odbyły, jakieś tam zdanie sobie wyrobiłem. Co prawda były jeszcze modele, które brałem ewentualnie pod uwagę, np. Fiat Freemont czy Volvo XC60, ale jakoś na razie poprzestałem na powyższych 6 sztukach. A teraz czekam na jakieś ciekawe opinie o w/w autach, co szanowne AK mi doradzi? Może dowiem się jakichś ciekawych rzeczy, czego unikać, czego szukać, na co uważać? Aaaa, moja już wybrała. Co wybrała - to pytanie zagadka dla AK.
  14. Atera Strada Sport M3 z przystawką na 4 rower. Polecam.
  15. Taaaa, jeden dziurę wywiercił w łożysku a 172 osoby do piachu poszły. Kontynuujmy zamiatanie pod dywan...
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.