Jump to content

Filipfm

użytkownik
  • Content Count

    2826
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2
  • Time Online

    2d 17h 47m 16s

4 Followers

About Filipfm

  • Rank
    mistrz kierownicy
  • Birthday 09/07/1980

Profile Information

  • Płeć
    Male
  • Lokalizacja
    Gliwice/Warszawa
  • Zainteresowania
    różne rózniste
  • Car
    Hąda Szczawik x2

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Jak mialbym malkontencic. To ksztalt wiazki w ksenonie przegrywa z biksenonem bo ten nie ma soczewki . Widać tez inna barwe. A biksenon jest zle ustawiony Poza tym sa ogromne roznice w strumieniu swietlnym w zależności od klasy zrodla swiatla, nawet w obrebie tego samego typoszeregu
  2. Nie ma kury na bagazniku i pewnie standardowo atrapa, lampy i zderzaki 😄
  3. Taki clickbaitowy tytuł. Oto bardziej rolkarka mu wpadła pod koła niż ją potrącił.
  4. To często stosowane jak blok jest wysoki ale na niedużej działce - te windy są tańsze niż kopanie kolejnego poziomu. Ja swiadomie zrezygnowałem z jednej inwestycji właśnie przez taką formę parkowania. Bo widziałem w paru innych jak wyglądają te windy po paru latach eksploatacji. Poza tym lubie czasem pogrzebac przy aucie a przy tej opcji jest o to trudno. Ale czasem nie ma wyjscia i jest to ciekawa opcja upchniecia dodatkowych aut.
  5. Co więcej, sporo jest przypadków w których miejsce parkingowe jest droższe niż pojazd na nim parkujący. Takie czasy.
  6. To zalezy od tego jak zaprojektowana jest wentylacja. Ale faktycznie wiekszosc garazy ma napis o zakazie wjazdu z LPG
  7. Żartujesz prawda? Kupując mieszkanie musisz wziac pod uwage, ze gdzies bedziesz musial auto porzucić, bo do dużego pokoju nim nie wjedziesz. Trzeba przewydywać skutki posiadania miejsca do zaparkowania. W Japonii zeby kupic auto musisz udokumentować dysponowanie parkingiem. U nas dominuje podejscie - a jakos to bedzie, trawnik, zakaz, droga pozarowa. I o ile mozna dyskutowac nad sytuacja starych bloków i kamienic, budowanych w czasach kiedy samochód albo nie istniał albo był jeden na blok a nie dwa na mieszkanie. Jak jedziesz do centrum miasta to też powinieneś mieć miejsce ogólnodostępne i darmowe? I kto powinien je zapewnić. Miejsca ogólnodostępne miałyby sens jeżeli faktycznie byłyby dla gości. Tylko jest to absolutnie niezarządzalne. Chociaz widzialem osiedla, w ktorych jest szlabano-cieć - mówisz do kogo jedziesz i wskazują Ci miejsce do zaparkowania. Bez takiego zamordyzmu i kontroli dostępu - nie do wyegzekwowania. Będą tam parkować Janusze co kupując mieszkania "zapomnieli" kupic garażu Podsumowując - czyli ile miałoby być miejsc "darmowych" 300 czy więcej? Przecież to wręcz norma, że jest więcej niż jedno auto w domu. To bez kozery powiem pińcet Parking jest. Tylko trzeba go wykupić. Tak samo jak np komórkę lokatorską - czy ona też powinna być za darmo?
  8. 100 zł to kosztuje eksploatacja moich miejsc parkingowych w garazu podziemnym a jak doliczyć do tego podatek od nieruchomości to robi się poziom 120 zł. Z tą różnicą, że w tej kwocie nie pokrywam kosztów budowy, bo to zrobiłem kupując te miejsca. Ale oprócz oczywistej sprawy komfortu korzystania z parkingu podziemnego jak możliwość przeniesienia zakupów czy bagaży suchą stopą z auta do windy, czy braku skrobania szyb rano - dla mnie zdecydowanym komfortem jest po prostu to, ze jade do domu i wiem, ze szukanie miejsca do zostawienia auta zajmie mi 0 sekund (zero sekund słownie) 20-25 to raczej jakieś 12-15 lat temu ostatnio najczęściej słysze o poziomie 40-50 - chociaz nie wiem jakie finalnie ceny transakcyjne notuje rynek, biorac pod uwage, że ze względu na inny poziom VAT deweloperzy chętniej rabatują garaże niż mieszkania. Ale co do rkosztów to się zgadzam. 100zł miesięcznie to maławo
  9. W każdym z bloków jest parking podziemny. Miejsc jest albo na styk (w jednym z bloków) aż do sytuacji, w której na 105 mieszkań są 154 miejsca u mnie w bloku. Dłuuugo był zapas. Deweloper wręcz się prosił o zakup. Popyt na te niesprzedane przez 5 czy 6 lat od oddania inwestycji, zrobił się jak uchwaliliśmy organizację ruchu, straż miejska wystawiła trochę mandatów za parkowanie na drodze pożarowej, kilka nawet odholowali i nagle "oszczędni i przedsiębiorczy" sąsiedzi zainteresowali się wolnymi miejscówkami w garażach. Ale na początku paru prezentowało podejście "nie kupiłem miejsca w garażu bo było drogie, ale mam samochód i MUSZĘ go gdzieś parkować"
  10. I jakbys to chcial monitorować ze na ogolnodostepnych miejscach nie parkują mieszkańcy na stałe? U mnie była taka dyskusja, bo miejsc ogolnodostepnych na osiedlu jest jezeli dobrze licze ze 12 na 300 mieszkan. Reszta w garazach podziemnych (co ważne z lekką nadwyżką nad liczbą mieszkań). Był projekt, żeby 10 z tych miejsc wynajmować chętnym mieszkańcom w ramach "przetargu" np dla tych, ktorzy mają gaz i mają skrupuły wjezdzac do podziemnego. Dwa mialy zostac ogolnodostepne na zasadzie kto pierwszy ten lepszy - nawet deliberowaliśmy czy mają być blokowane słupkami z kluczem u ochrony do dyspozycji gości, ale przy 2 miejscach na 300 mieszkań jest to absolutnie niezarządzalne. a na te 10 miejsc robilismy "przetarg" dwa razy i nie wpłynęła ani jedna oferta. Ludzie wolą ruletkę ciekawe czy sie cos zmieni jak skoncza budowac kolejne dwa bloki w okolicy i ogólnodostępne miejscówki na chodnikach staną się absolutnie niedostępne.
  11. Bez znajomosci specyfiki Opla zaryzykuje stwierdzenie, ze nie. Chyba, ze przelozyc wszystko z jednego auta do drugiego. Kiedys ogladalem program interwencji dziennikarskiej bo jakis gosc sobie kupił wymarzonego Paśnika w TDI, ale pojechał do ASO bo mu coś niedomagało i po VIN wyszło, że to anglik z benzynowym silnikiem dotarli do handlarza-mirka ktory zrobil z tego biznes, przekladajac angliki i robiac z benzyn diesle, bo to bardziej wtedy chodziło na rynku :D
  12. Filipfm

    Kubica na tory!

    "to woda na młyn"
  13. Na civicklubie jest gosc, ktory zrobil odbudowe Buick Riviera 72. Trwalo to ładnych kilka lat, ale zrobił tak, ze auto jest lepsze niz wyjechalo z fabryki troche jak do Chipa Foose'a. Kazda, absolutnie kazda czesc jest albo nowa albo odnowiona. W miedzyczasie sciagnal z US drugi egzemplarz - bo chyba jeden byl lepszy mechanicznie drugi mial lepsza bude. Zaczal w 2013 w skonczyl po 5 latach 😄 jakos specjalnie nie cisnal z terminami ale sporo bylo komplikacji.
  14. No faktycznie przy takich przebiegach to nie powinno bolec. 3000km rocznie dodatkowo to nie zabija. Z drugiej strony to 1/3 przebiegu do przegladu i na to spokojnie kilometrowka "zarobi".
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.