Jump to content

Marcus

użytkownik
  • Posts

    2692
  • Joined

  • Last visited

2 Followers

Profile Information

  • Name
    Marek
  • Płeć
    Not Telling
  • Lokalizacja
    W-wa
  • Car
    Cruze 1,8

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

Marcus's Achievements

starszy kierowca

starszy kierowca (13/19)

726

Reputation

  1. Nic nie piszą więc sprawdzałem na niedokręconym. Gdybym wkręcił to by było chyba ze dwa razy więcej.
  2. Tak robiłem. Odessałem ok 100 ml, aby bagnet pokazywał jak trzeba. Albo podziałka na butelce jest mocno niedokładna, albo w instrukcji piszą nieprawdę.
  3. Wg instrukcji do silnika wchodzi 0,4 litra oleju. Przed pierwszym uruchomieniem wlałem tyle oleju, aby bagnet pokazał odpowiedni jego poziom bo nie wiedziałem ile oleju zostało po produkcji. Po 5 godzinach pracy odessałem przepracowany olej (wydaje mi się, że dokładnie) i wlałem 0,4 litra świeżego. Teraz bagnet pokazuje, że oleju jest ok. 1 cm więcej niż górny poziom zaznaczony na bagnecie. Czy silnikowi to może zaszkodzić? Odessać nadmiar czy dać sobie spokój?
  4. I po pierwszym koszeniu. W dwie godziny obleciałem prawie pół działki. Ciężko się manewruje więc dokoszenia będą przy pomocy kosy. Gdy droga prosta to jedna przyjemność. Trzeba się naszarpać z tym ciężarem gdy są krzaczki czy drzewka. Pod ogrodzeniem też troszkę zostaje. Kosa jednak potrzebna. Myślę, że będzie łatwiej gdy nabędę wprawy.
  5. No to jestem po zakupie: ERBAUER GCV170. System 3 w 1, szerokość robocza 51 cm, silnik Honda 3,1 kW, 3 lata gwarancji. Zobaczymy ile ten marketowy sprzęt jest wart.
  6. No właśnie. Więc chcę zmienić kosę na kosiarkę. A jeśli już z kosiarką nie dam rady to działka zmieni właściciela, a ja będę miał święty spokój.
  7. Sądzę, że piwnica pod domkiem ma inne warunki klimatyczne (zwłaszcza zimą) niż budynek gospodarczy nawet mało szczelny.
  8. Wielkością. Wyobrażam sobie, że na zimę zabieram do piwnicy w domu (blok) tak jak zabierałem do tej pory kosę. Traktorkiem nie dojadę
  9. To jest działka odwiedzana od maja do października. Obawiam się, że traktorek nie przeżyłby pierwszej zimy w piwnicy. Albo by odjechał w siną dal, albo nie przeżył mechanicznie.
  10. To wiem. Ale chodzi o podpowiedź co będzie najlepsze (oprócz traktorka).
  11. Serio. Miejscami trawa niezbyt gęsta, ale przelecieć trzeba.
  12. Tak to sobie wyobrażam, bo mam trochę sosen i niechęć do zbierania szyszek.
  13. Po pierwszym tegorocznym koszeniu prawie 2000 m2 przy pomocy kosy spalinowej niezbyt równej łąki robiącej za trawnik, doszedłem do wniosku, że to już nie na moje siły. Wymyśliłem sobie kosiarkę z mulczowaniem. Oferta jest dosyć obfita, ale oceny bardzo różne. Czy ktoś używa i zechce się podzielić wrażeniami z przydatności i awaryjności konkretnej marki? Zbieranie do kosza jest mi niepotrzebne, bo nie robię kompostu. Dobrze by było gdyby urządzenie mogło ścinać i mielić dłuższą trawę niż typowa kosiarka trawnikowa, bo nie mam ochoty co kilka dni spędzać paru godzin na bieganie za kosiarką. Traktorek nie wchodzi w grę.
  14. Mamy 31 marca. Od 20 marca szyba nie drgnęła a jeździłem ładnych parę razy. Samo to się nic nie naprawia. Ciekawe kiedy się opuści na dobre Pewnie jak będę jechał w deszczu, ale na razie jakoś nie mam ochoty na wizytę w warsztacie. Samodzielne grzebanie raczej nie wchodzi w rachubę, bo parking pod oknem
  15. Nie wiem. Postanowiłem nie ruszać się z chałupy przynajmniej jeszcze tydzień.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.