Jump to content

wolkas

użytkownik
  • Content Count

    157
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Normalny

6 Followers

About wolkas

  • Rank
    weteran

Profile Information

  • Lokalizacja
    Warszawa
  • Zainteresowania
    pilka nozna, samochody

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Winowajca strzalow byla sonda Lambda, taki [motyla noga] a tyle szukania
  2. Oj tak Laguna2 to bylo cos. 3 lata sie nia bujalem i non stop naprawailem. Nubira tez sie ciagle cos psuje ale koszty sa smieszne w porownaniu do francuza
  3. Mi tez znikal plyn. Najpierw okazalo sie ze przewod puszczal ten metalowy. Jednak plyn nadal znikal. Niestety okazalo sie ze upg. Czy warto robic, trudne pytanie. Ja robilem bo aby kupic cos sensownego to trzeba wyjac przynajmniej 15 tysi. A tak za 3 tysie zrobilem i smiga jak nowka. Fakt naprawa tyle co wartosc auta
  4. Mam problem z moja Nubira. Od roku czasu strzelal mi gaz w tlumiku.Ale nie bylo to zbyt czeste. Gazownicy probowali mi regulowac ale nie wielo to pomoglo. W miedzy czasie mialem kapitalny remont silnika. Po remoncie sytuacja sie nie zmienila i nadal sobie strzelal. Od pewnego czasu strzaly zaczely byc coraz czestsze i glosniejsze. Zostaly wymienione swiece i przewody, wymienione wszytskie filtry gazu i znow regulacja. Poprawy brak. Az pewnego dnia huknelo tak ze rozerwalo tlumik co widac na zdjeciu. Wymienilem tlumik auto zostalo podlaczone pod kompa i jedyny blad jaki wywala to sonda lambda.
  5. Auto dokladnie przejrzane w warsztacie. Byly zablokowane tylnie klocki, pozatym w plynie woda sie juz wytracala wiec wymieniony na nowy. Zadnych wyciekow niema. Przod odpowietrzony, tylu nie da rady totalna korozja. Obecnie sytuacja wyglada tak, ze jesli na wlaczonym silniku nacisne pedal hamulca i przytrzymam to powoli opadnie i oprze sie o cos twardego. Jak dalej proboje naciskac to czuc opor i lekkie pykniecie o cos twardego. Pedal nie opad calkowicie w podloge gdyz po wcisnieciu jest mniej wiecej jakies 3 cm wyzej niz pedal sprzegla. Czy u was jest identycznie? Z tego co pamietam w poprz
  6. Bylem w warsztacie. Koles przejrzal wszystkie przewody i nigdzie nie ma zadnych sladow wyceku. Czesc przewodow byla wymieniana. Prawde mowiac od dlugiego czasu te hamulce sa jakies slabe, ale dopiero teraz jakos zwrocilem na ta uwage. No nic trzeba jechac ostroznie, wyciekow nie ma wiec jakos hamuje a ze czasem slabo, pewnei cos sie psuje.
  7. > Jak się dostaje powietrze to i płyn wycieka. Nie ma zadnych wyciekow plynu. Moze klocki sie zle ukladaja albo siada pompa. Najgorsze ze dzis jade nad morze i musze jechac i liczyc ze bedzie hamowal.
  8. Zauwazylem takie cos iz gdy przy wlaczonym silniku gdy nacisne mocno na hamulec i pede trzymal go wcisniety caly czas, to w pewnym momencie pedal dociera do podlogi. Czy to normalne, czy cos mi sie spierdzielilo.
  9. > Ja wiem, ze sa jeszcze zadbane sztuki (np. moj ojciec powozi moja stara Nubira II), ale czy jest > sens w tej chwili pchac sie w Nubire (np. kombi z gazem) na pare lat? Zastanawiam sie nad > wymiana Fiata Bravy zony na cos wiekszego z pojemniejszym bagaznikiem, a srednio teraz budzet > pozwala na szalenstwo. Ja rok temu zakupilem Nubire kombi z gazem. Niestety padla uszczelka, przy remoncie silnika okazalo sie ze to co ma na szafie 220 000 tysi to raczej polowa prawdziwego przebiegu . Zrobilem kapitalny remont, no i coz teraz wypada nia jezdzic do upadlego. Jedno jest
  10. Zrobilem kompletny remont silnika w Nubirze, panewki, pierscienie, glowica itd. I czy po tym remoncie moge odrazy przelaczyc na gaz czy najpierw powinienem pojezdzic na benzynie do wymiany oleju po 1000 kilometrow??
  11. No dobra, autko odebrane. Remont kapitalny wymienione zsotalow w zasadzie wszystko , lacznie z napawaniem glowicy. Jak sie okazalo na szafie mam 220 000 ale po krotkiej analizie mozna uznac iz miala nalatane ponad 500 000 w dodatku ktos juz kiedys robil jakis remont jednak dosc niechlujnie. Teraz jezdzi jako nowka Po jakim czasie moge go przelaczyc na gaz, czy dopiero po 1000 kilometrow i wymianie oleju??
  12. Moja jest u doktora, kapitalny remont, mialem walnieta uszczelke i pogiete popychacze, tak wiec kapitalka lacznie z napawaniem i planowaniem glowicy. Koszt nie maly dowiem sie za pare dni. Wybor mialem prosty albo na zlom albo robic na cacy i jezdzic az rdza zje podloge . Co lepsze okazalo sie ze wczesniej byla juz robiona uszczelka i to co szafa pokazuje 220 000 tysi to napewno sciema
  13. > Panowie można takie radio zanabyć za kwotę 200 złotówek, przypominam sobie że ktoś tu zamontował > takie cudo do nubiry, sam był bym zainteresowany tym radiem ale nie wiem czy da się to po > ludzku spasować z instalacją i czy nie trzeba jakiś dodatkowych ramek tworzyć. Kto takie radio > posiada u siebie? ja mam takowe ale ja go nie montowalem wiec ceizko mi powiedziec czy sa z tym problemy, w kazdym badz razie jest wpasowane idealnie
  14. > jak dla mnie jezdzic dalej, co do silnika slyszalem juz rozne opinie i ze lepiej isc po calosci niz > pozniej drugi raz rozbierac. > Musisz przekalkulowac sobie, ile dostaniesz za auto minus koszt jaki wlozyles, zostanie ci to ile > teoretycznie zarabiasz, pozniej czy ta kwota wystarcza na kupno czegos nowego. > teoretycznie masz 3 tys ktore mozesz wladowac w auto ktore juz troche znasz albo w takie ktore > dopiero poznasz. > Rok temu mialem kapitalke w nexi i poki co musze przetrzymac jeszcze ze 2 lata aby sie zwrocilo > Tak wiec jeszcze kwestia
  15. > kwestia policzenia ile juz wlozyles w auto i jak dawno, jezeli auto spisuje sie bez problemow to > zrobic, nowy za 2tys nie nzaczy ze nie wlozysz, na dzien dobry po zakupie rozrzad, pytranie > czy na tym skonczysz, nubire mozesz zrobic w 3 tys? wiesz co masz, nowego kupisz za 2 tys i > ile wlozysz nie liczac tego co tzeba autko ma niecaly rok, wlozylem troche ale bez przesady, zrobilem nowe progi, nowe gumy, i nowy elektrozawor w gazie i akumulator
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.