Jump to content

bizz

użytkownik
  • Content Count

    7017
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2
  • Time Online

    1d 6h 9m 43s

bizz last won the day on May 29

bizz had the most liked content!

Community Reputation

1936 Człowiek - do rany przyłóż

7 Followers

About bizz

  • Rank
    F1
  • Birthday 02/03/1979

Profile Information

  • Name
    Wojtek
  • Płeć
    Male
  • Lokalizacja
    Rybnik
  • Zainteresowania
    ...
  • Car
    Astra J 1.4 140 KM LPG

Recent Profile Visitors

1683 profile views
  1. Ja znalazłem, ale po dłuższej chwili. Po jeszcze dłuższej i z 60 metrów dalej znalazłem tubę basową - od tego czasu już nie montuję takich wynalazków. Od tego czasu też zacząłem zwracać uwagę na to co jeździ luzem w aucie i na wiek opon. Kosztowna lekcja ale nie bolesna na szczęście.
  2. Ja paliłem jakoś 11 czy 12 lat, ale nigdy nie w samochodzie.. to jest po prostu niewygodne pomijając wszystkie inne aspekty. A klimatyzacji do dziś używam rzadko, tak z 26 stopni i jazda autostradą mnie dopiero zmusza do włączenia. Inna sprawa że dużo zależy od tego jak działa, automatyczna w BMW mogła chodzić cały czas niezauważalnie, manualna zmusza do ciągłych zmian zgodnie ze zmianą na zewnątrz, automatyczna w Astrze jest zawsze albo odrobinę za zimna albo za ciepła i dmucha na wyższym biegu niż potrzeba.
  3. Musieliby wszystkiego zabronić... BTW, lecę sobie kamperkiem 90 na tempomacie, piękne widoki, słońce, rzepak, i nagle bziuuut osa przez szybę, odbiła się od szyby i wpadła mi w jaja... tego to dopiero powinni zabronić:) lewa ręka na jajach ściska osę przez kawałek jakiejś chusty, prawa na kierownicy i rozpaczliwe szukanie kawałka pobocza gdzie można zmieścić kampera:D cud że w krótkich spodenkach nie jechałem, bo i kamperek i kaucja uległy by znacznemu zmniejszeniu w przeciwieństwie do moich jąder po takim bydlaku
  4. Nie były. To znaczy były bo nie potrafiłem ich znaleźć w pierwszych minutach po:) Jak już znalazłem to znowu nie były:)
  5. ja nie brałem nigdy jakoś... nie pomyślałem o tym szczerze powiedziawszy
  6. Ja bym zrobił dla świętego spokoju. Nie wiem ile taki Peugeot warty, ale obstawiam że to jakieś max 10% ceny zakupu. Koszty po strzeleniu to pewnie bliżej 50% wartości.
  7. I jeszcze jedno - jakkolwiek głupio to teraz nie zabrzmi, ale naprawdę pod wieloma względami te auta są gorsze. Zgadzam się - są bezpieczniejsze, mają więcej elektroniki i systemów wspomagających kierowcę, ale wyciszenie, wykończenie wnętrza (!) są bardzo zbliżone, a jakość wykonania znacznie je przewyższa. Winny w sumie sam konsument, chce często zmieniać i mieć nowe więc nie opłaca się dać grubej skóry czy weluru ani zrobić praktycznie niezniszczalnego silnika.
  8. Nowe tak. Ale jak kupi pięcioletnie F10 i 20 letnie E39, a oba będą serwisowane zgodnie z fabryką to dolary przeciwko orzechom że F10 się pierwsze wysra, co ważne, uniemożliwiając dalszą jazdę. Druga rzecz - moje E39 po wysraniu przez kogoś innego w Rumunii po prostu trafiło na lawetę z której zjechało auto zastępcze. Nie wyobrażam sobie wyjazdu do Portugalii czy to nowym czy 20 letnim autem bez porządnego assistance.
  9. Do liftu 1999/2000 528i, mniejsze są za słabe na autostradę - przelotową wysoką utrzymają, ale w sytuacji awaryjnej stary automat mocno ścina możliwości przyspieszenia, po lifcie 525i i 530i, ale tutaj licz się ze zużyciem oleju jako normą (choć to tylko opinia znajomych, ja miałem 528i i od wymiany do wymiany spokój) Jeśli jeździsz spokojnie a przebiegi robisz duże to 530d, pali niewiele a i tankować za często nie trzeba. Od 60 km/h w środku nie ma słychać różnicy benzyna/diesel. Jak mi padł sterownik i jechałem bez ABS i kontroli trakcji, to na trasie do Cro wyszło mi średnie spalanie koło 5 litrów, cały czas 90 na tempomacie, bo padało a trochę bałem się tego auta bez systemów bezpieczeństwa. Zima, miasto, automat - 9.5 litra. Normalna jazda na A - przepisowo, do 8 litrów. Polecam. Tylko kup zadbane - Twoje podejrzenia ma wzbudzać każda świecąca kontrolka ("ABS świeci, ale jak tak jeżdżę i nic się nie dzieje"), każda "trytytka", źle dopasowane opony, albo info że hamulce świeżo wymienione komplet tarcz i klocków przód i tył 800 zł (bo i takiego gieroja trafiłem, a E39 na chińskich klockach zrobi 10 tyś). Auto serwisowane jak fabryka kazała i będziesz zadowolony. Ze swojej strony polecam AutoBawaria w Puławach. Ceny wysokie, ale niezadowolonych klientów brak. Wejdź sobie na ich profil na FB, zawsze coś mają.
  10. Mógłbym teraz teoretyzować, bo jeździłem każdym ww. ale minęło tyle czasu że byłoby to bezwartościowe pieprzenie. W E39 spędziłem w latach 2014-2018 jakieś 60 tyś km, diesel i benzyna i od 2014 roku nie jechałem samochodem w którym byłoby ciszej i przyjemniej się podróżowało - porównywalnej klasy oczywiście, bo w BMW F01 też była cisza. Z okolic rocznika 2000 jako daily kupiłbym 528i, jako weekendowe auto 535i. Żadnym się nie pościgasz, ale oba zapewnią przyjemną i cichą podróż.
  11. 35-40 tyś rocznie i narty w Alpach jednak wymagają zmian co sezon. U mnie były założone jakieś dziwne chińskie opony. Miałem wrażenie że mnie przerobili na tym, bo nie spojrzałem przy zakupie, a dałbym sobie głowę obciąć że inny egzemplarz który oglądałem miał Micheliny.
  12. Jak tak zrobiłem. W tych co był na Astrze można było płynąć dostojnie jak statkiem, ale każde wejście w zakręt powodowało atak serca. Od paru lat jeżdżę na Dunlop Bluresponse, są idealne do moich zastosowań. Max ciche, dobrze trzymają się drogi, trochę gorzej jak popada ale tylko przy ruszaniu. Trzymanie boczne i hamowanie ok.
  13. bizz

    zabudowa busa

    Mocno zbadaj temat zabudowy kamperowej. Kampervany w Polsce zaczynają przeżywać boom, na forach fejsbukowych codziennie jest kilkanaście zapytań na temat zabudów. Gdybyś wyspecjalizował się w konkretnej formie zabudowy pod kilka najczęstszych modeli w stylu Master, Ducato z podziałem na L3H3 czy L3H2 i zrobił dobrą cenę nastawiając się na klienta masowego to jest to do rozważenia. Jest parę firm które robią za budowy profi, za grubą kasę, ale IMO brakuje na rynku czegoś w stylu Ikei kampervanowej.
  14. Plecionka. U mnie diagnostyka nic nie pokazała, wszystko było OK, a śmierdziało. Co ciekawe nie było nic słychać za specjalnie, ale organoleptycznie po wejściu pod auto i odpaleniu stamtąd poszedł zapach. Wymieniona i zniknęło. A żony... ...moja przegapiła wywalenie węża od chłodzenia, zgubiła całą wodę, nie zauważyła że coś dziwnie capi i że świeci się pół tablicy kontrolek. Zadzwoniła dopiero jak auto stanęło, powiedziała jeszcze że czuła że słabnie ale wtedy naciskała mocniej gaz. Silnik zatarty, auto na złom bo dość nietypowe i nie opłacało się naprawiać.
  15. też to przerabiałem, a jestem z tych naprawdę zeschizowanych każdym dźwiękiem, więc spędziłem półtorej godziny z odkurzaczem i nakładaniem na rurę różnych końcówek własnej konstrukcji aż wyciągnąłem ten cholerny bilet i kawałek liścia
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.