Jump to content

JacWeg

użytkownik
  • Posts

    1236
  • Joined

  • Last visited

1 Follower

Profile Information

  • Lokalizacja
    Kraków

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

JacWeg's Achievements

kierowca

kierowca (12/19)

263

Reputation

  1. Wg. mnie jedynym wyjściem na zapłatę niższych podatków w Nowym Ładzie będzie sprzedaż auta na fakturę z zaniżoną wartością. Np. auto z "uszkodzonym silnikiem" za 50% wartości.
  2. Wlej do dużego baku i resztę uzupełnij świeżym paliwem. Auto spokojnie to przepali
  3. Pamiętam czasy kiedy w urzędach skarbowych były tabelki z wartościami samochodów i jak opłacałeś podatek po zakupie auta, to urzędnik z twojej umowy kupna sprzedaży odczytywał model i rok produkcji, a kwotę transakcji brał ze swojej tabelki i podawał ile masz zapłacić podatku. Jak się nie zgadzałeś z podaną kwotą to mogłeś przyjść z wyceną rzeczoznawcy. Myślisz że nie przypierniczą się do faktury w wysokości 1000 zł za auto które jest warte 50 000 zł?? Znając ich pomysły na pewno powstaną tabelki przeliczeniowe i albo sprzedający zapłaci jakąś dodatkową opłatę albo kupujący od uzyskanej korzyści majątkowej (bo kupił auto warte 50 razy więcej niż zapłacił). Nie wiem czy wiesz, ale od jakiegoś czasu auto po leasingu np 3 letnim jest traktowane po wykupie jako auto nowe i musisz je amortyzować przez 5 lat zamiast przez 3 jak to było wcześniej.
  4. Gdyby po sprzedaży auta płaciło się tylko połowę VATu i 75% dochodowego (czyli tyle ile faktycznie odliczyłeś), to by tak nie bolało.
  5. Boisz się, że woda z kranu będzie się wlewała do pustego zbiornika jak będziesz podlewał trawnik wodą z kranu? Wg. mnie tak nie będzie. Zawór membranowy normalnie zamknięty nie przepuszcza mimo braku ciśnienia w rurociągu. Tam jest jeszcze sprężyna która dociska membranę. A jak się boisz to kup zawór kulowy z serwomotorem
  6. Wszytko zależy od wartości ostatniej wykupowej faktury. Jeśli wykup za 1% wartości, to: wartość brutto: 150 faktyczny koszt zakupu: 116 wartość po 5 latach: 70 (załóżmy) brak podatku od sprzedaży koszt utraty wartości: (116-70)/5 = 9,2 / rok Po zmianie przepisów: wartość po 5 latach: 70 (załóżmy) vat od sprzedaży: 13 dochodowy (19%) (70-13)*0,19 = 9 zostaje na ręke: niecałe 48 koszt utraty wartości: (116-48)/5 = 13,6 / rok Jeśli zostawisz sobie ostatnią ratę równą wartości pojazdu przy sprzedaży ( w twoim przykładzie 70 brutto), to sprzedaż będzie podatkowo neutralna - nie wprowadzasz samochodu do środków trwałych, tylko traktujesz auto jako towar do sprzedaży. A kosztowo wyjdzie to około: wartość brutto: 150 faktyczny koszt zakupu: 132 wartość po 5 latach: 70 (załóżmy) brak podatku od sprzedaży koszt utraty wartości: (132-70)/5 = 12,4 / rok Pytanie, jaki koszt leasingu będzie przy tak dużym wykupie końcowym.
  7. Nic nie napisałeś o wielkości modułu sterującego, a to ma istotne znaczenie przy doborze słupka/zestawu gniazd. Jeśli to ma być blisko basenu, tak że łatwo będzie o zachlapanie wodą, to polecam gniazda Scame z serii Protecta. Gnaizdo jest na tyle duże, że po włożeniu wtyczki kątowej można zamknąć klapkę i lać wodą bezpośrednio na gniazdo. Jest duże i drogie, ale bezpieczne. Przykłady: https://www.300energia.com/gniazda-elektryczne-domowe-230v/gniazdo-ogrodowe-podwojne-zamykane-protecta-top-do-montazu-na-slupku,,rid,13872.html https://www.300energia.com/gniazda-elektryczne-domowe-230v/gniazdo-powojne-zamykane-scame-protecta-natynkowe-hermetyczne-ip66,,rid,14158.html https://www.300energia.com/gniazda-elektryczne-domowe-230v/gniazdo-pojedyncze-zamykane-scame-protecta-natynkowe-hermetyczne-ip66,,rid,12559.html
  8. Sorki, faktycznie ten nowy leasing mnie zmylił. Po amortyzacji trzeba czekać 6 lat, albo grzecznie zapłacić podatki w pełnej wysokości.
  9. Ostatniej faktury nie księgujesz, czekasz co najmniej 6 miesięcy i sprzedajesz prywatnie. Kupujący płaci 2%, a ty nic
  10. Mam owczarka niemieckiego. Pochylnię kupiłem gdzieś na OLX - plastikową składaną na pół. Do bagażnika się spokojnie mieściła obok psa. Ale okazało się że ma jedną wadę - plastik jest za cienki i się za bardzo ugina. Psiak się jej wystraszył i nie chce po niej wchodzić. Teraz stosuję inny patent: osłaniam zderzak grubym kocem i jak pies źle sobie wymierzy wyskok, to pazury wbijają się w koc, a nie w zderzak
  11. Wtedy trzeba kupić duuużego SUVa (np. Kia Sorento) i pochylnię żeby pies sam mógł wejść do bagażnika. Jak kupowałem samochód, to jednym z warunków było żeby mój pies w bagażniku zmieścił się w pozycji siedzącej - i niestety sporo SUVów odpadło, bo brakowało paru centymetrów na wysokość na uszy psa
  12. Ale doprosić się o naprawę gwarancyjną to już duży sukces. Moja mama ma teki wynalazek, ale serwisant prze ponad pół roku nie miał czasu przyjechać na kolejną naprawę gwarancyjną i w końcu gwarancja minęła, a płyta dalej jest uszkodzona. Z tego co pamiętam to właśnie problemy z zapaleniem jednego z palników.
  13. Byłem na badaniu technicznym na SKP przed zakupem auta i diagnosta nic nie mówił, że ksenony nisko świecą, a przykładał tester do lamp. Przyczepił się do złej wg. niego linii odcięcia światła mijania. Wg. niego po prawej stronie linia powinna być pochylona do góry, a u mnie idzie płasko. Tak świecą moje lampy. Te czarne pola to ciemne miejsca przed autem.
  14. W Peugeocie 5008 z silnikiem 2.0HDi po krystalizacji AdBlue (była w 2017r taka noc z -20stC) auto po przejechaniu 2km wywaliło komunikat o problemach z adblue, check engine i ograniczyło obroty silnika do chyba 2500 obr/min. Nie dało się tym jechać, bez rozmrożenia auta w garażu. I nie był to problem z ropą. Silnik zapalał od kopa.
  15. Mam Kijanke z 2016r 2.0 crdi z automatem 6 biegowym. Full wypas jak na tamten rocznik. Kupiłem z przebiegiem 265 000 km. We wnętrzu praktycznie nie widać zużycia po takim przebiegu. Spalanie spore, trzeba się mocno starać, żeby zejść poniżej 9,0l ale to jest mordęga a nie jazda. Przeważnie mam 10 -12 l/100km, ale spokojnie można dojść do 14l w mieście. Ścigać się tym autem nie da. Nie czuć tych 185 koni Nie wiem, czy przypadkiem nie mam uszkodzonego auta, ale światła mijania (ksenony) świecą trochę nisko a po włączeniu długich (halogeny) w snopie światła powstają czarne plamy po lewej i prawej stronie auta. Dodatkowo z tyłu jest twarde zawieszenie i pasażerom na tylnich fotelach wypadają plomby z zębów na gorszej drodze. Być może amortyzatory są do wymiany, a podobno są to samopoziomujące się amortyzatory. Na razie jeżdżę tym autem niedużo, więc te niedogodności mi nie przeszkadzają. Z plusów to na pewno przestronność i aranżacja wnętrza, fotele w 2 rzędzie można przesuwać i pochylać oparcia, duża ilość schowków (np. w podłodze bagażnika jest miejsce na schowanie rolety bagażnika, gdy otwarte są fotele 3 rzędu. Dodatkowy nawiew klimatyzacji w 3 rzędzie
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.