Jump to content

futrzak

użytkownik
  • Content Count

    20649
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2
  • Time Online

    11d 12h 10m 56s

futrzak last won the day on October 27 2019

futrzak had the most liked content!

Community Reputation

4350 Człowiek - do rany przyłóż

6 Followers

About futrzak

  • Rank
    weteran

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Można tłumaczyć do upadłego...
  2. C-12, P1 i przepisy o przecinaniu się kierunków ruchu na częściach wspólnych?? Poza tym jak nie widział, to nie musiał się pchać na siłę, tylko zachować ostrożność. Poza tym tak jak napisałem - nie ja projektowałem to skrzyżowanie. Jaki najgorszy - jakie pierwszeństwo ustalane kilka minut wcześniejszej? Gdzie to wyczytałeś? Napisałem wyraźnie o potencjalnym wymuszeniu przez taksówkarza pierwszeństwa przez wjazd na skrzyżowanie. Zgodnie z przepisami pierwszeństwo ma w tej sytuacji pojazd już znajdujący się na skrzyżowaniu - taksówkarz ma A-7. Do wypadku nie doszło jednak na samym wjeździe, więc sprawa jest dyskusyjna, czy obydwaj się na nim już znajdowali, czy taksówkarz wjechał i wymusił.
  3. Zmienia, ponieważ w omawianym przypadku taksówkarz nie zmieniał swojego pasa ruchu, a wręcz miał P-1 (powiedzmy w odmianie zwanej "linią prowadzącą"), która wspomaga przejazd poprawnym pasem ruchu i zgodnie z art. 2.10 taksówkarz zajął poprawny pas przed wjazdem na skrzyżowanie. Nie ja projektowałem to skrzyżowanie w Bydgoszczy i przepisy. W rzeczonej sytuacji sąd będzie musiał się tematem zająć i w mojej ocenie kluczowe będzie w pierwszej kolejności, czy taksówkarz wymusił pierwszeństwo na motocykliście, ale nie poprzez zmianę pasa ruchu, której nie dokonywał, tylko wjazdu na samo skrzyżowanie z drogi podporządkowanej.
  4. Głupie, nie głupie, ale rozpatrujemy konkretną sytuację i tutaj zgadzam się, że można mieć pewne wątpliwości i w mojej opinii należałoby postawić chociaż światła, by uniknąć kolizyjności w ruchu.
  5. Tyle, że to skrzyżowanie nie jest oznakowane C-12, posiada sygnalizację itd. Nie jest podobnie.
  6. Teraz to pojechałeś. Skrzyżowanie oznaczone C-12 to jedno skrzyżowanie, a nie zespół skrzyżowań na drodze jednokierunkowej. Pomijam już fakt, że w omawianym przypadku obydwaj się spotkali na "pierwszym skrzyżowaniu". Rondo to wiesz co - C-12 to skrzyżowanie o ruchu okrężnym. Na znaki i na sygnalizację tak - tutaj się zgodzę. Takie skrzyżowania mogą być bardzo różne, stąd należy przed skrzyżowaniem zając stosowny pas, by pojechać poprawnie i zgodnie z oczekiwaniami. Tak, tak, jak to w internecie. Nie, "złotówa" jak to określiłeś przejeżdżał przez krzyżowanie oznaczone C-12 swoim pasem, który prowadził prosto. Nie skręcał w lewo. Aha, znaczy te malowanki na "wprost" to jest pas ruchu, a te malowanki trochę "krzywe" (w części wytarte) to już nie są pasy ruchu? Ciekawe na jakiej podstawie dokonujesz klasyfikacji. Wtedy pojawiasz się Ty, na koniu, cały na biało Porządne kursy? Powyższa grafika to manipulacja - taksówkarz nie jechał jak niebieski i nigdzie nie skręcał. Gdyby wjechał tym wjazdem, który pokazałeś, to by nie miał prawa skręcać w lewo tym pasem, ponieważ jest oznakowany do jazdy na wprost. Generalnie problem leży w ogólnej geometrii i organizacji tego skrzyżowania - należałoby dostawić światła. Gdyby motocyklista pomyślał i trzymał się pewnych zasad bezpieczeństwa i kultury, to by pojechał spokojnie tak jak chciał i do niczego złego by nie doszło.
  7. Tak, to widziałem, to do bagażników na hak
  8. Nie wiem jak w Avensisie (i którym), ale patrząc po wielu innych samochodach to tak dobrze nie ma. Stosując żarówki H7 +++ (markowe, homologowane) to mało które wytrzymają rok, no chyba, że się nie jeździ.
  9. Wiesz, w porównaniu do tych LED to świecą tak sobie, ale to dziwne nie jest. Pewnych rzeczy się nie przeskoczy.
  10. Tak, mam specjalną małą drabinkę to takich celów, zamiast biegać po progach. Niesamowita wygoda. Znajomy podejrzał i też kupił Tego nie neguję, ale napiszę szczerze, że mi się nie chce Wcześniej nie było kłopotu, ponieważ rower miał węższą kierownicę, mój chyba też Ostatnio straciłem w ten sposób lusterko mocowane do kierownicy: Coś podobnego. Zostało tylko mocowanie
  11. Za ramy/kierownice/sztyce. Niech sobie pracuje - jak będzie poprzeczka stałej długości między ramami/kierownicami to nie ma szans na ocieranie się kierownic. Na postoju się nie stykają - pracuje to wszystko dynamicznie. Chciałem to usztywnić, by pracowały razem.
  12. Nie chcę na MK z różnych przyczyn. Poszukuję poprzeczki do stabilizacji rowerów na dachu na dalsze wyjazdy. Nie chodzi o taką uzupełniającą do "dziwnych" ram, by je sensownie złapać, tylko taką, którą złapię rowery w poprzek, by pracowały razem i nie "ocierały" się kierownicami. Mam wrażenie, że coś takiego widziałem w zeszłym roku, ale nie mogę tego w znaleźć w sklepach.
  13. Nie zmieniał: Motocyklista zmienił pas i chciał zjechać pasem wewnętrznym ze skrzyżowania o ruchu okrężnym.
  14. Tak szczerze to jest to zasadniczo dość proste, ale myśleć trzeba, a fizyki się nie oszuka. AK pamięta ofiary takiej niefrasobliwości....
  15. Też tak robię, ale jak czasem poczytam komentarze jak źle postępuję to
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.