Skocz do zawartości

jacob24

użytkownik
  • Zawartość

    3283
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

130 Dobry aparat

8 obserwujących

O jacob24

  • Tytuł
    mistrz kierownicy
  • Urodziny 16.07.1979

Profile Information

  • Imię
    Remik
  • Płeć
    Male
  • Lokalizacja
    Szczecin, Heilbad Heiligenstadt
  • Zainteresowania
    komputery
  • Samochód
    Aveo oraz E92

Ostatnie wizyty

999 wyświetleń profilu
  1. auto sprzedałeś to temat już nieaktualny ale z tym notariuszem to lipa. Teraz już na 100% nie pamiętam o co chodziło ale chyba o to, że zgadzasz się na wywóz auta z PL. Warto pogooglować, ja to kiedyś odpuściłem mimo, że Ukrainiec jeszcze podbijał cenę w górę. Co do przebiegu Galaxy na "jutubach" jest pasek z nalotem 567 tys.km i wygląda całkiem dobrze. Jak dbasz tak masz jak to mówią. Wczoraj jechałem swoją była Thalią jako kierowca. Od momentu przekazania w inne ręce minęło ok. 20 tys.km i ogólnie dramat. Sprzęgła brak, wspomaganie nie działa, tłumik wpada w rezonans. Sprzęgło załatwione przy ruszaniu i jeździe na półsprzęgle - jest notorycznie "podpalane", ze wspomaganiem coś nie halo z pompą - nie znam przyczyny - ale mogło się coś zepsuć no ale po co naprawiać jak da się skręcać. Olej nie wymieniany bo po co jak jeszcze jest. Klocki nie sprawdzone bo po co jak jeszcze hamuje. Obstawiam, że pod koniec roku będzie złom. Przebieg 176 tys. km. Po jeździe "renówką" wsiadłam do Aveo - ponad 240 tys. nalotu i..... powiew luksusu poczułem
  2. jacob24

    Mały, tani na urlopy zwiedził z nami pół Europy

    to jest wątek bardziej na hp niż na moto - mieliśmy się skupić na polecenie pierwszego auta. Ja od siebie polecę Aveo T300 w tej kasie aczkolwiek na pierwsze auto bardziej Panda/ Punto II, obok Yaris, ew. coś z trojaczków 107/ C1 / Aygo. Raz, że składki za oc nie zabiją, dwa nieskomplikowane w naprawach ani częściach. Wracając chyba niepotrzebnie do Niemiec co ja tam miałem wyprzedzać? tiry to praktycznie wszystkim wyprzedzisz, Ad. Niemiec przejechałem je zarówno Pandą, Aveo jak i Astrą 2.0 T, kolejno 330ci, aktualnie 335i - nadal królem lewego pasa nie będę - w DE można trafić na naprawdę szybkie sprzęty szczególnie w weekend a jednak większe zwroty za paliwo mam z Aveo niż z Bmw. Ostatnio rzeczywiście częściej jeżdżę w trasy Beemką niż Aveo ale kaganiec na 160 km/h. Wyprzedzam tiry, autokary, jakieś naprawdę padaki ale to trzeba do tego trochę dojrzeć żeby się tzw. "pierdolec" nie włączył. Zagrożenia nigdy nie stwarzałem nawet Pandą więc uważam tą dyskusję nt. mocy za zbędną. Pozdrawiam
  3. jacob24

    Mały, tani na urlopy zwiedził z nami pół Europy

    Jest też coś takiego jak zdrowy rozsądek. Ja kiedyś Pandą przejeżdziłem całe Niemcy wzdłuż i wszerz i nadal żyję. Fakt - nie wyprzedzałem wszystkiego co się rusza😁 poza tym nie każdy nawet młody człowiek będzie chciał od razu być rajdowcem. Na początku należy się nauczyć poprawnie jeździć, parkować itd.
  4. jacob24

    Mały, tani na urlopy zwiedził z nami pół Europy

    trzeba odczekać z tydzień, pojawią się nowe oferty i może znajdzie się ten odpowiedni
  5. jacob24

    Mały, tani na urlopy zwiedził z nami pół Europy

    Kilka lat temu za 15 tys. ciężko było kupić coś fajnego i dobrze utrzymanego Nie wiem czemu tak dziwnie się zacytowało ale do sedna ok. półtora roku temu kupione Aveo T200 za niecałe 6 tys. z nalotem już lekko ponad 200 tys. Sporo faktur, m.in. wymiana sprzęgła, rozrządu, świece, parę pozycji jeszcze było. Od tamtego momentu przejechane ponad 40 tys.km. Wymieniona chłodnica, tarcze oraz klocki, płyn hamulcowy, 2*olej, płyn chłodniczy, łączniki stabilizatora, 1* łożysko przód, filtr paliwa. Chyba to wszystko. Jest klima, jaśki, elektryka jakaś. Do dzisiaj dość ładny lakier, sporo miejsca w środku. Aha - opony jeszcze kupiłem na lato nowe sezon temu. Chciałem sprzedawać z myślą o T250, ew. T300 ale jakoś szkoda Dobiję do 300 tys. km i wtedy pomyślę jakie będą dalsze losy tego auta. Da się - da się z minusów lekki nalot rudej na progach - jak na razie rudą ogarnąłem bo była b. powierzchowna - teraz zbieram się od miesiąca żeby to zabezpieczyć i sprayem potraktować. Jak się chociaż w miarę dba tak jak poprzedni właściciel to można mieć dobre toczydło za w miarę małe pieniądze
  6. jacob24

    Mały, tani na urlopy zwiedził z nami pół Europy

    20 tysi to tak naprawdę bardzo dużo jak na używkę klasy B. Pytanie jak starą? Bo powiedzmy Aveo T300 da się spokojnie kupić w tej kasie. Jak na pierwsze auto to chyba skakał bym jak kangur ze szczęścia no ale dzisiaj czasy się zmieniają i takie Aveo może być traktowane nawet jako obciach w pewnych kręgach
  7. jacob24

    Auto dla baby? Które?

    Nic do Modusa ani Merivy nie mam ale szerokością odstają od Pandy, szczególnie Meriva. Bagażnik - rzeczywiście słabo ale znowu porównując do Pandy niewiele się zmienia. Żeby przewieźć coś odrobinę większego w jednym i drugim składamy siedzenia i po kłopocie. Wtedy mamy tzw. mikro van-a teraz nie pamiętam czy w Cuore czy w Alto była przesuwana cała tylna "kanapa". Na weekend zobaczę w przyszłym moim Cuore to ew. dam znać. Taka ciekawostka = bagażniki Panda vs Aveo - po rozłożeniu tylnej kanapy przepaść. Aveo przewiozłem sporo pobytku przy przeprowadzce - jechałem nim 2 razy, Pandą to samo musiałem robić 4 razy. Na papierze jest prawie podobnie, nie wiem kto i czym to mierzył obstawiam, że w Cuore dramatu nie będzie żeby przewieźć wózek. Problem może pojawić się, np. z lodówką, tylko kto dzisiaj wozi lodówki Pozdr, p.s. zobacz sobie tego Siriona jeżeli będziesz miał możliwość
  8. jacob24

    Auto dla baby? Które?

    Jakiś czas temu założyłem podobny wątek - na początku października kupuję Cuore. Wahałem się między Alto - niestety nie ma w pobliżu a Cuore jest. Przestronność wnętrza jak na gabaryty zewnętrzne rzuca na kolana, auto jest niesamowicie zrywne - Panda którakolwiek wersja silnikowa to przy tym metr mułu niestety. Tego kryterium absolutnie nie brałem pod uwagę ale skoro coś jest in plus to od razu tzw. "banan" się pojawia wygląd - hmm - to wszystko powiedzmy sobie delikatnie nie jest za piękne. Tak jak Fiat 500 może się podobać tak te małe skrzynki są imo podobnie brzydkie Cuore jest wąskie i z tego co jeździłem ma naprawdę świetną widoczność i dobre wyczucie punktów skrajnych - może lepiej takie aspekty wziąć pod uwagę. Do tego dochodzi bezawaryjność i podobno dość niskie spalanie. Może przejedź się takim autem i zobacz a właściwie żona czy podpasuje. Ja kupuję egzemplarz w kolorze zielonym, o taki jak ten na przykładowym foto:
  9. jacob24

    Auto dla baby? Które?

    Aveo którekolwiek czy T200/T250 czy T300 to zdecydowanie większe auto od Pandy, w dodatku nie widać punktów skrajnych. Mi to już trochę lotto ale dłuższa chwila minęła zanim go wyczułem co by parkować na tzw. "centymetr" Mimo wszytko pod względem parkowania daleko do ideału. Panda przy Aveo - chodzi o parkowanie to majstersztyk
  10. jacob24

    Microcar - mamy jakiegoś speca?

    na "N" jest bardzo luźny
  11. jacob24

    Microcar - mamy jakiegoś speca?

    dzięki, od strony kabiny wszytko wydaje się być ok. Problem moim zdaniem po dzisiejszych jazdach leży w wybieraku - tak mi się wydaje przynajmniej bo jak się "dobrze wbije" - to działa zawsze - ale trzeba to zrobić precyzyjnie - kiedyś po prostu się przesuwało i łapał zawsze. Jeszcze musiałbym zajrzeć pod spód ale to dopiero jutro. Niemniej dzięki za kierunek, pozdr
  12. Witka Mamy w rodzinie Microcara Ligier X-too z nowszej generacji silnikiem Progress - jeszcze nie dci ale to już nie jest ten tzw. "traktorek" Skrzynia biegów - D, N, R - na dwóch linkach - linki są ok, jest jakieś kółko do tych linek ale dopóki skrzyni nie wyjmę nie zobaczę go Auto ma problem : po wbiciu przełożenia nie zależnie czy w przód, czy w tył nie zawsze chce jechać. Przy starym pasie jak go poruszałem - auto "załapało" i jechało cały czas Na początku obstawiłem pas napędowy i go wymieniłem - był już luźny ale nic to nie dało Muszę wyjąć skrzynie - nie znam się na takich skrzyniach, niby wszystko proste ale co może być nie tak. Dla ekspertów kilka foto, może robiliście coś z takimi autkami? Hmm, jeszcze powinienem sprawdzić wariator ale to już jutro p.s. uczę się naprawy tego autka, do tej pory wymieniłem sam zwrotnicę, olej - o zgrozo nie było to takie proste bo dojście do filtra słabe, manetki kierownicy, alternator wraz z paskiem, pas napędowy, jeszcze pewnie coś o czym zapomniałem no i teraz ten problem pewnie mnie przerośnie ale może szanowna brać coś doradzi. Ad. mechanika to niestety nie każdy chce się podjąć tego "tematu" to raz a dwa - do mojego musiałbym jechać 30km - jednak trochę się boję, ew. na lawetę ale to mam jeszcze czas. Nie pali się, jak przez weekend nic nie zdziałam to wtedy oddam w dobre ręce Aha - nie mam tzw. "szybkich ani nerwowych rączek" - więc mogę polec ale raczej nie zepsuć Pozdr
  13. jacob24

    Golf 1.0 TSI vs Rapid

    do takich zastosowań proponuję ok 2 razy tańsze auto - poważnie. Napisałeś o Astrze 1.4t, że fajnie się opdycha. Może się przydać jak często w trasy jeździsz a tak to... Do miasta tego absolutnie nie potrzebujesz. Serio - jak musi być VW to wbijaj w jakiegoś Up-a 5d a za resztę kasy urlop, remont - cokolwiek Pozdr
  14. jacob24

    Sprzedałam auto kupujacy twierdzi ze jest wada ukryta

    Nic w tym złego nie ma. Ad. jakiś części eksploatacyjnych w przypadku normalnych aut nie spotkałem się z tym. Nie woziłem nigdy klocków, amorów, tłumików etc. W dobie dzisiejszej dostępności i w przypadku typowych aut ceny części są w miarę porównywalne. Umawiam się do zaufanego mechanika - zlecam mu wymianę - jeżeli dana część jest w normalnej cenie nie zawracam sobie głowy nawet jechaniem do sklepu czy hurtowni - mój mechanik nigdy nie robił żadnych przebitek cenowych. Dla mnie to jest dobre rozwiązanie
  15. jacob24

    Sprzedałam auto kupujacy twierdzi ze jest wada ukryta

    Nie mam nic na przeciw, każdy robi to co uważa za stosowne
×

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.