Jump to content

jacob24

użytkownik
  • Content Count

    4286
  • Joined

  • Last visited

  • Time Online

    2d 13h 22m 26s

Community Reputation

346 Przezacny kompan

About jacob24

  • Rank
    starszy kierowca
  • Birthday 07/16/1979

Profile Information

  • Name
    Remik
  • Płeć
    Male
  • Lokalizacja
    Szczecin, Heilbad Heiligenstadt
  • Zainteresowania
    komputery
  • Car
    MX-6, Aveo
  • Motorcycle
    niebawem

Recent Profile Visitors

2399 profile views
  1. przydatny, może i dziwne czemu nie ma skoro to współczesne auto, ale ja byłem w posiadaniu 7-er e 28, e 32, Xm, W 210, W 211 i nie miałem żadnych problemów. Na obecną chwilę posiadam MX - 6, może nie jest to jakieś duże auto ale "tyłek" wystaje i daję radę. Nie przesadzałbym z tymi czujnikami. Czasami jak widzę jak ktoś wyjeżdża z miejsca parkingowego opierając się tylko na czujnikach to krew mnie zalewa, jak się nie ogarnia większego auta to się go nie kupuję po prostu. btw. czujniki rzecz przydatna ale nie wymagana, to tylko dodatek. Co innego czujnik martwego pola - to się może przydać
  2. na upartego a nawet mnie upartego przejeździłem : słabe 1.2, mocniejsze 2.5 oraz firmowe 2.0 tdi w wersji 240 ps 4 motion - nawet nie myślałem żeby zmieniać opony, w sumie to było w moim interesie ale spasowałem, jak na razie żyję, zagrożeń w ruchu drogowym na pewno nie stworzyłem
  3. Jest szansa na szersze "gumy"? przykładowo 245. Takie zabiegi niwelują nieco wymienione przez Ciebie objawy z trakcją
  4. 4 cylindry:-) też zrobiłem oczy jak to przeczytałem, ale to raczej rozpęd autora postu w związku z dzisiejszymi trendami, tzw. "przejęzyczenie"
  5. Ojciec pod koniec lat 90-ych posiadał takie auto, ale trochę starsze, z tzw. wąską lampą. Komfortowe, 3.3 V6 nawet dobry zryw miał jak na tamte czasy. Paliło jednak bardzo dużo, bezawaryjnością również nie grzeszył mimo, że jak na tamte czasy było stosunkowo młode. Z drugiej strony dostęp do części w tamtych latach nie był tak łatwy jak dzisiaj. Inne czasy:-) w taką ekonomiczną podróż to lepiej jakiegoś diesla, choćby i Dacię Lodgy - przynajmniej jest szansa, że dojedzie i wróci:-)
  6. Syn mojej siostry kupił potajemnie V50 T 4*4. Doprowadziliśmy go w końcu do ładu. Niestety przepłacił na starcie. Do "igiełki" trzeba było dołożyć dokładnie już teraz nie pamiętam ile ale na pewno ponad 5 tys. i teraz to jeździ fajnie i wygląda dość dobrze. Przy takich autach trzeba się liczyć niestety z dokładaniem, coś za coś. Ja mam starą Mazdę ale używam rzadko, chcę sobie ją "dopieścić"😁także jeszcze kawałek drogi. Ale z takim zamiarem ją kupiłem. Na co dzień nie chciałbym już wiekowego i drogiego w eksploatacji auta. Także może obniżyć budżet na zakup i próbować doprowadzić do dobrego stanu. To Volvo jak napisałem to teraz całkiem fajne auto ale przekracza założony przez Ciebie budżet, nie wiem za ile to można kupić w miarę dobrym stanie ale poniżej 15 to pewnie będą same ulepy. Ew. poszukać jakiejś Octavii 2 z jakimś "T"
  7. jacob24

    Wycena

    Renault Fluence sąsiada - robione u znajomego lakiernika - tylny zderzak plus nadkole 1200 zł. Uszkodzenia/ przetarcia powiedzmy kosmetycznie ale elementy polakierowane. Wygląda całkiem dobrze. Szczecin. Myślę, że tutaj będzie więcej bo jednak są widoczne uszkodzenia. Ale nie o to biega - z tego co widzę w Szczecinie oraz na wioskach taniej jest😁 pewnie w większych miastach bez znajomości niestety nie będzie tak różowo
  8. jacob24

    Fiat 500L

    spoko, nie mam zamiaru Cię oceniać czy hejtować. Twoje auto/ Twoja sprawa. Bardziej chciałem podpytać czy miałeś porównanie silników w tej budzie w sensie 95 vs 120? O co biega z układem kierowniczym? w Pandzie w miarę dobrze było czuć co się dzieje z kołami a w przypadku 500 L jest częsta krytyka. Jak oceniasz prowadzenie?
  9. jacob24

    Fiat 500L

    wydaję mi się, ze są założone opony zimowe również. Nie chcę oceniać itd. ale to nie jest klasyk ani sportowe auto, które użytkuje się w "cieplejsze" dni. edit: opony wielosezonowe, doczytałem w opisie:-)
  10. jacob24

    Fiat 500L

    może dowiemy się dzisiaj:-) jest już po świętach
  11. Aveo 2006 mimo, że jest klimatyzacja, regulacja kierownicy, fotela kierowcy góra-dół itd., elektryczne szyby, centralny oraz dobre audio fabryczne to nie ma Abs-u😁 ale to taki "lepszy" Lanos, w dodatku podobnie a nawet bardziej pancerny, jeszcze trochę i będzie 350 kkm - wtedy wymienię progi i pomyślę co dalej😁
  12. jacob24

    TDI vs TSI

    Ładnie, co to za Japoniec? Widzę, że 4 biegowy automat, świetnie daje radę. U mnie z tamtych lat posiadałem Camry jakoś na początku lat 00 - niestety silnik 2.2 a ciągle miałem wtedy w planie zamianę na 3.0. Tak czy inaczej na 3 biegu udało mi się ją rozpędzić do prawie 170 km/h, na 4 było ok 200 km/h ale to był za słaby silnik do tego auta. Mimo wszystko wspominam z tzw. łezką w oku
  13. jacob24

    Fiat 500L

    na foto wygląda jakby fotel kierowcy był blisko kierownicy i ja przy 182 cm wzrostu musiałbym "odjechać" sporo do tyłu. Jak w Aveo ustawię wygodną pozycję to za mną zmieści się osoba o wzroście typu 160-165cm, po prostu z tyłu szału nie ma, ale jak żona 163 cm wzrostu usiądzie z przodu to za nią może i dryblas usiąść wygodnie. Samo auto mimo tego fajnie się prezentuje, mowa o Twoim Fiacie.
  14. to zależy - jak to silnik 2.0 8v to jedzie z niskich i zanim się te wszystkie małe "T" oraz duże "TD" to rzeczywiście niewysilone N/A może być już kawałek dalej. Co innego jazda po autostradzie
  15. Konkludując wątek będzie coś nowszego - Stonic a najlepiej XCeed z 1.6 T. Żona uważa, że żadne asystent nie zastąpi człowieka i tutaj się w pełni zgadzam. Potrafię zaparkować na tzw. kopertę, dojechać do murka odległego o 20-30 cm. Nie mam z tym żadnych problemów, jednak to ja w 80% jeżdżę autem i przydałby mi się asystent martwego pola w lusterku. Już ze trzy razy w ciągu roku miałem takie newralgiczne sytuacje - pewnie jest to wina nieoryginalnego wkładu lusterka w Aveo oraz Maździe ale jednak... bezpieczeństwo przede wszystkim Podoba mi się Xceed i chyba mógłbym się na takiego "szarpnąć" w leasingu - firma, w której pracuję jest przychylna i pokryła by połowę raty obym nie korzystał ze służbowego Passata na dojazdy do PL. Venga to fajne auto ale tak samo jak Aveo już z tamtej epoki, bez sensu dopłacać gotówkowo do tego 10 tys. Także z początkiem roku będzie coś nowego, na pewno się pochwalę, przy okazji dzięki za rady
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.