Jump to content

incomunicado

użytkownik
  • Posts

    5660
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

incomunicado last won the day on June 16 2018

incomunicado had the most liked content!

1 Follower

Profile Information

  • Lokalizacja
    EPKK
  • Zainteresowania
    szybkie kobiety i ładne samochody

Recent Profile Visitors

987 profile views

incomunicado's Achievements

mistrz kierownicy

mistrz kierownicy (14/19)

1.8k

Reputation

  1. Sorry, ale muszę niemerytorycznie... .
  2. > zobacz kratki wentylacyjne środkowe i okienko nawki (jakieś przesunięte) Mam symetryczne do bólu. Nie mam nawki tylko zwykły wyświetlacz.
  3. > nie jestem do końca przekonany niesymetryczną deską rozdzielczą... O co chodzi z tą niesymetrycznością? > i nieruchomym środkiem kierownicy. Ujeżdżam toto od 5ciu lat. Rzeczywiście mogli by sobie dać spokój z tym "wynalazkiem" (i dali ). To jedyny rzecz jaka mi w tym aucie przeszkadza.
  4. > Ubezpieczony? On się ubezpieczył od tego, żeby nie musiał płacić. Na tym polega istota ubezpieczeń. Po pierwsze - weź moją wypowiedzieć z uśmiechem na ustach - złośnika wstawiłem. Po drugie - zawsze płaci ubezpieczony. No chyba, że masz jakiś sposób na darmowe polisy, to daj znać - jestem zainteresowany . Zapamiętaj - zawsze płacimy my! Za każdą kombinację na ubezpieczeniach płaci ubezpieczony. Za darmo to można tylko w mordę dostać .
  5. > może poza otarciami są uszkodzenia pod spodem, np pęknięte wsporniki ect... > Możesz zgłosić takie wątpliwości do TU, oni wyślą likwidatora, a ten ów zderzak skasuje kątówką Nie zależy mi na tym, żeby brać ten zderzak i sprzedawać go dalej. Ale wkurza mnie fakt, że ktoś usiłuje doić więcej niż mu się należy. Bo w konsekwencji za takie praktyki, które - jak słyszałem - wcale nie są rzadkością, płacimy my wszyscy. A może olać to i nie bawić się w walkę z wiatrakami?
  6. > Prawo ma ten, kto za to płaci... Czyli ubezpieczony?
  7. Taki o to temat: Naprawiam auto z mojego AC (niestety sprawcy policja nie ustaliła ). Naprawa załatwiana z ubezpieczycielem bezgotówkowo. Warsztat naprawczy mówi, że będzie wymieniał części. Trochę mnie to dziwi, bo chodzi o uszkodzony zderzak, którego nie ma sensu wymieniać (są tylko otarcia), wystarczyłoby pomalować. No i teraz pytanie - warsztat robi mnie (a raczej ubezpieczyciela) w bambuko? Coś mi się zdaje, że chcą zamówić nowy zderzak, a stary pomalować i wmontować mi go z powrotem. Lub odwrotnie. Zamontować mi nowy zderzak, a stary "odzyskać" i sprzedać. No i tak się zastanawiam - mam prawo żądać wymienionej części? Czy też robię aferę o nic i to jest normalna praktyka, a ja jestem cwaniak i chcę na tym zarobić zamiast dać zarobić warsztatowi? Dodam, że warsztat to nie "Pan Kazio W Swoim Garażu i Synowie", tylko poważna - autoryzowana przez Forda - firma.
  8. O właśnie "economy mode". Da się to jakoś wyłączyć? Nie mam z tym problemów (technicznych), ale wkurza mnie jak siedzę w aucie przy zgaszonym silniku i nagle radio się wyłącza i ten pieprzony komunikat "economy mode" .
  9. > Tak z ciekawosci. Jakiego rzedu masz spalanie? Spora rozbieżność między miastem i terenem. Miasto - między 10 a 12 litrów (w zależności od stylu jazdy), poza miastem - 7 litrów, na autostradzie średnia mi wychodzi 8 - 8,5 l.
  10. Od czterech i pół lat powożę C5. Bez hydro (niektórzy mówią, że to profanacja). Niestety, silnik tylko 1.8 benzynka, 125 kucyków. Z autem zero problemów - standardowe koszty związane z eksploatacją. Niestety, rakieta to nie jest, ale ja też już jestem w wieku, że nie muszę być pierwszy spod świateł. Fajne auto. Miało się psuć, "bo to Citroen panie", ale jakoś mu się nie udaje. Co do hydro - mój kumpel ma C5 w starszej budzie i jakoś nie płacze z tego powodu. Są tacy, którzy mówią, że hydro mniej awaryjne jak standardowe zawieszenie (ale ja się nie nam, nie potwierdzam, nie zaprzeczam).
  11. > niby wszytko jasne ale zapytam się, czy na piśmie o sprzedaży były wszystkie dane łącznie z PESELem > kupującego? Nie było danych kupującego. Mam się bać? Nie podawałem danych kupującego bo termin sprzedaży zbiegł się z terminem zakończenia ubezpieczenia. Zrobiłem błąd? Coś czuję, że skopałem temat
  12. Koledzy, taki o to przypadek: W listopadzie 2012 sprzedałem samochód. W tym samym miesiącu kończyła mi się polisa OC+AC+NW. Zgłosiłem ubezpieczycielowi sprzedaż auta, oraz wypowiedziałem polisę OC na tydzień przed jej zakończeniem - czyli to co się zwykle robi gdy się nie chce aby polisa OC automatycznie się przedłużyła na nowy rok . I tuż przed świętami przychodzi do mnie pismo z firmy windykacyjnej, że "jak nie zapłacę polisę to do mnie łysych z pałami naślą" (trochę łagodniej ale coś w ten deseń). Sprawdzam czy moje wypowiedzenie polisy dotarło do ubezpieczyciela - jest wysłane, ufff... Ale czytam ja sobie to pismo jeszcze raz i oczy robią mi się jeszcze bardziej okrągłe niż za pierwszym razem. Otóż, wzywają mnie do zapłaty nie tylko polisy OC, ale polisy AC i NW . I kompletnie zgłupiałem. Nawet jeśli przyjąć, że moje wypowiedzenie polisy OC do nich nie dotarło (dotarło - mam na to dowód!), to nie zawierałem żadnej nowej polisy AC + NW!!! Jest zatem możliwe, żeby AC+NW ulegały automatycznemu odnowieniu i miałem obowiązek je wypowiedzieć tak jak OC??? .
  13. > hmmm... wszędzie poza głównymi 2-3 pasmówkami? Daleko szukać - Rydla, Piastowska, Królowej Jadwigi > etc etc Czyli twierdzisz, że te ulice są dokładnie w takim samym stanie jak te ukraińskie pokazane na filmie?
  14. > Dlaczego "niestety"? No nie jest to mocarz, a po mieście 12 litrów pali. Pocieszam się jedynie tym, że to stara (a więc niewysilona i nieprzekombinowana jednostka - nie mam z nią żadnych kłopotów).
  15. Hm... widzę, że dopuszczasz do głosu francuza... Od 5ciu lat jeżdżę Citroenem C5 Tourer. Niestety silnik 1.8 benzyna, ale są przecież wersje z innymi motorami. Pewnie większość mnie tu zjedzie, bo to nie VW czy inny pancerwagen, ale ja naprawdę nie mam z tym autem ŻADNYCH problemów . Nie chcę wychwalać pod niebiosa, ale zwrócić uwagę na to, że można wyrwać za rozsądną kasę naprawdę fajne auto .
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.