Jump to content

jimbo22

użytkownik
  • Content Count

    13751
  • Joined

  • Last visited

  • Time Online

    18h 2m 59s

About jimbo22

  • Rank
    Prezes Klubu
  • Birthday 04/15/1981

Contact Methods

  • WWW
    caferacergarage.eu

Profile Information

  • Płeć
    Male
  • Lokalizacja
    Łomianki stolica, reszta okolica!
  • Zainteresowania
    kierownictwo, tudzież nihilizm
  • Car
    E46, IS300
  • Motorcycle
    SD 1290 GT, GSX750S, XF650

Recent Profile Visitors

1398 profile views
  1. trochę odświeżę. 4x4 nie kupiłem bo rozbiłem świnkę skarbonkę na zakup bardzo drogiego używanego motocykla a co... raz się żyje. Przespawszy się kilka miesięcy z tematem, uznałem, że nie bedę zaczynał od szukania LC czy sprzętu stricte pod wyprawy - czyli pragmatyzm, solidność itp itd. nie wiem czy będę miał czas czy ochotę latać wyprawowo i czy złapię zajawkę Wrócę natomiast z całą stanowczością do tematu Wranglera. Idę w wersję Unlimited (budżet trzeba podwoić), ale decyzja zapadła Auto będzie tak jako obecna E46 stało jako zapasowe i robiło za fun car w razie czego. NIe robi mi, że wyprawy w tym nie pojadę. W terenie się pobawię, a jak okaże się że jednak trzeba iść w Japońską solidność, to się poprostu auto zmieni i wtedy wjedzie jakiś nudziarski LC czy Patrol Muszę dozbierać tylko 2-3 razy tyle kasy co zakładałem...
  2. kurtka normalna skóra. + dorzuć sobie bluzę bawełnianą z kapturem (od razu masz "komin"). pas nerkowy (to akurat latam zawsze w krótkich kurtkach, niezależnie od pogody... no ok przy 30 st nie używam) Kolana chroń (ocieplacze kup za pare dych) - wiem że na skuterze jesteś kryty mocno, ale docenisz Handbary lub grzane manetki Kominiara zimą się przydaje. jak masz "otwarty" kask. W butach jeżdze normalnych (mam miejskie 90% czasu na nogach) i nie ma żadnego problemu z temperaturą akurat na stopach (a nie mam owiewek tam).
  3. od zakupu na początku października strzeliłem tylko 1k km... ale będzie coś z tego ostatnie 40 w sobotę. teraz moto lecina zimowanie, odbiorę go przeserwisowanego w kwietniu 😄
  4. ZRX poszedł do ludzi. Austriaka sobie kupiłem w zamian 😄 I się poznajemy w tych niesprzyjających okolicznościach pogodowych.
  5. Wróciłem. Bylo fantastycznie. 3k+ km zrobione. Uwielbiam swój "nieturystyczny" moto 😄 Rumunia to NAJLEPSZY kraj pod kątem ilości fajnych dróg i niespodzianek pomiędzy punktami docelowymi. Jestem w szoku - nie ma lepszego miejsca dla motocyklistów. Noclegi w hotelach za grosze. Cały wypad ogólnie mega tani. Nic tylko wracac pare razy w roku na winkle. Niestety - urlopu brakuje Trasa: D1: dojazd do Satu mare (potem okazało się ze brak noclegów - dotarliśmy 40 km dalej do Baia Mare) D2: droga z Baia Mare nad jezioro Bicaz D2: Przełom Bicaz - trasa do Braszowa D3: Braszów - Transfogarska (3 razy serpentyny po drodze) D4: Transalpina z dojazdem od wschodu w połowie D5: Alba Julia (przypadkowy nocleg) - rewelacyjny fort - do Sighsoara i Cluj Napoka Potem powrót przez Koszyce z noclegiem do PL...
  6. transfogarska wypada mi wg planu w srodę, transalpina w czwartek tempo na miejscu mamy ustawione na 250-400 km dziennie - takze luz totalny.
  7. ciągle skanuje i wybieram Na ten moment jestem za Patrolem Y61, Pajero 2 lub LC90/95. W tej kolejności Patrol jest najpoważniejszym sprzętem. Pajero byłoby też fajnym klasykiem do zabawy (i również dałby radę jako wyprawówka), LC jest najmniej "widowiskowy" Chodzi mi po głowie też Discovery 2 po lifcie, ale tutaj już musiałby być samochód przygotowany (jest kilka egzemplarzy). Cherokee odpusciłem, RR też.
  8. Siema, Mam takie coś do sprzedania - https://www.olx.pl/oferta/1993-suzuki-gsx-1100-f-na-czesci-przednie-zawieszenie-CID5-IDAjxVh.html Poszła kanapa, gaźniki i lewy set. Poza tym sporo jeszcze jest do dekompletacji. Chętnie sprzedam też całość Oraz silnik z GSX750S z 82 - kompresja po 10 na każdym garnku (była 2 lata temu = ok 2k km przebiegu). Po pełnym serwisie (pokrywy proszkowo polakierowane, zawory wyregulowane, nowy stator i sprzęgło - estetycznie bardzo ładny) - wyjąłem go z jezdzącego motocykla, projektu, w którym przeszczepiam silnik z tego motocykla powyżej, nie dlatego ze wybuchl czy cos Silnik oddam za 800 PLN. Mam też gaźnik od GSX750S z 82i i zestawy do tuningu (dysze i igły x4 sztuki per gaźnik) - ww. silnik jeździł na stożkowych filtrach powietrza. Obecnie jest założony setup na którym jeździłem, ale mam wszystkie elementy żeby wrócić do serii.
  9. w sumie ciekawy temat. też bym pewnie odpuścił, znaczy pewnie bym wcześniej zabrał sprzęt. ale faktycznie bardzo interesujące w jaki sposób byłoby ew. zadość uczynienie kalkulowane za takie coś. ile jest dla sądu warte "nie korzystanie" z samochodu z powodu przetrzymania go przez stronę trzecią Gratulacje. fajny sprzęt i dużo lepiej wygląda z tymi europejskimi zderzakami.
  10. gratulacje jadę 10 sierpnia na tydzień
  11. niech pierwszy rzuci kamieniem kto nigdy nie wyleciał z zakrętu bardziej lub mniej... kwestia dlaczego U mnie - fiksacja wzroku doskonale wiem jak docisnąć zakręt w łuku, ale zapatrzyłem się na nadjezrzajacy (daleko na szczescie) samochód z naprzeciwka i jakoś mi zakręt nie wyszedł wszystko kwestia techniki i nawyków... ale lepiej ją znać lepiej niż gorzej wszystkiego trzeba się nauczyć niektóre "lekcje" nawet udaje się przeżyć
  12. gdzie sobie przeczę? przeciwskręt to jedna z technik i trzeba jej używać świadomie, wyćwiczyć... nie ma czegos takiego jak odruchowe bez nauki... jazdy na rowerze też się uczysz, nie rodzisz się z tym... niby banalna, tata Cię gania z kijem po podwórku... i powiedz - czy przy tej okazji, jak masz 3-4 lata wtedy - tłumaczy Ci fizykę przeciwskrętu? czy raczej nie? a co do dociążania podnóżków... to niuansów w technice jazdy motocyklem jest dużo więcej... dla Ciebie pewnie wszystkie są odruchowe... wsiadaszz na moto i jedziesz... "to jak trawienie..." a ja jednak wolę, żeby system szkoleń obejmował tych niuansów jak najwięcej... a skoro kolega od skutera pyta o to - to znaczy że nie tylko ja tak myślę. jeśli to jest Twoja definicja przeciwskrętu... to raczej nie bardzo mamy o czym dyskutować. bo FYI - nie dotyczy on tylko wyższych prędkości, a każdej zmiany kierunku. i to że używasz go "nieświadomie" i odruchowo przy mniejszych prędkościach, i czasem możesz go zastąpić zwykłym balansem ciałem... nie znaczy że nie powinno się wiedzieć co robisz i dlaczego motocykl się tak zachowuje.
  13. na przełomie września i października jest Glemseck 101. obczaj i wpadaj wielkie święto customów... z naciskiem na te "europejksie" nie żadne bobery i choppery ociekające chromem
  14. bzdura. jak widać (po tym wątku i ogólnie obserwacji innych forów i grup) - przeciwskrętu trzeba się nauczyć. to że intuicyjnie już od czasów jazdy na rowerze umiesz skręcać, nie znaczy że potrafisz gwałtownie pogłębić zakręt jak przyjdzie do sytuacji awaryjnej itp. sam również uważam, że to jeden z manewrówktóry trzeba wyćwiczyć jako odruch i odpowiednią technikę (dociążanie podnóżka, pchać kierę zamiast ciągnąć itp itd). równie dobrze mógłbyś napisać po co wogóle kurs, przeciez wystarczy przeczytać manual motocykla jak działa sprzęgło i biegi... i zacząć zmieniać.
  15. tak trzymaj ja po 6 latach jazdy mam 4 kurtki, 3 kaski, 2 pary butów i 2 rękawic + masa innych bzdetów typu pasy nerkowe, kominy, kominiarki i kondony przeciwdeszczowe. wywaliłem już 2 pary jeansów i 2 pary butów miejskich przy obecnym klimacie - mesh to podstawa. byłem w robocie już ze 20 razy na moto, w skórze ytlko ze 2-3 - reszta przejazdów to buzzer.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.