Jump to content

Dark_Knight

użytkownik
  • Posts

    71341
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    190

Everything posted by Dark_Knight

  1. Od początku wiedziałem, że przegram. No i ja właśnie do tego się odnosiłem. Mój sceptycyzm bierze się właśnie z doskonałej świadomości tego, z jakiego kartonu jest nasz kraj. A to pech. Ale @format przewidział, że będzie coś w rodzaju remisu.
  2. https://www.otomoto.pl/oferta/alfa-romeo-giulia-alfa-romeo-giulia-quadrifoglio-2-9-v6-510-km-at8-rwd-5-lat-gwarancji-ID6E5Q77.html#2f10ccfda6
  3. Buduję mądrze brzmiące zdania to wszyscy myślą, że się znam. Wypowiadanie się tutaj na tematy, na których się człowiek naprawdę zna to najprostsza droga do rozstroju nerwowego. Staram się tego unikać, chociaż nie zawsze się udaje. Z drugiej strony - od początku tego wątku piszę o tym co wyczytałem w Internecie a nie o jakiejś tajemnej wiedzy bo jej nie mam. I warto podkreślić, że nikt z dyskutantów też nie, bo tutaj nikt takiego auta nie miał. A od czytania Internetu to my tu jesteśmy wszyscy ekspertami. Więc udowadnianie mi, że się nie znam bo takim autem nie jeździłem przez kogoś kto też nie jeździł ale za to śledzi katalogi i wie która cyferka oznaczenia jest od czego nic nie wnosi do merytoryki wypowiedzi. I tak bym wolał chyba BMW od Mercedesa, gdzie serwis robi wszystko żeby klienta zniechęcić. W lokalnym serwisie BMW przynajmniej byłbym dobrze obsłużony bo mnie tam przypadkiem znają. Ale ja tu w ogóle nie o tym - ja nawet nie mam tu problemu czy ta Alfa się psuje czy nie psuje. Serio pisałem autorowi wątku żeby ją kupił. Ma inne auto więc zakładam, że ta Alfa ma być jakimś autem na weekendy czy coś. A w takiej sytuacji ten parametr można spokojnie pominąć. Alfa ma inne zalety i nie ma sensu udowadniać, że jest bezawaryjna (niezależnie czy jest czy nie jest). Nie o to w niej chodzi. Lepiej się skupić na tym jak ta Alfa się prowadzi.
  4. Tymczasem do października zostały dwa tygodnie. Zdążą?
  5. Nigdy nie twierdziłem, że jestem ekspertem od oznaczeń Alfy Romeo. Wygląda na to, że nie tylko z oprogramowaniem. Pierwszy lepszy artykuł: https://www.caranddriver.com/reviews/a23145269/alfa-romeo-giulia-quadrifoglio-reliability-update/
  6. No tak, faktycznie zmienili oznaczenie QV na Q a ja myślałem, że zmienili QV na Q4. Wskutek tej mojej niewiedzy auta stały się natychmiast bezawaryjne.
  7. Pamiętaj, że msisz w każdym poście używać słowa "Janusz" żeby mi było łatwiej wyszukiwać. Na razie nieźle Ci idzie, dziękuję.
  8. Pisz dalej, bycie fanbojem zobowiązuje. Lubię takich czytać.
  9. No, kiedyś quadrifoglio verde miała skrót QV więc myślałem że teraz ta quadrifoglio to Q właśnie. Ale ok, niech oni tam sobie ją nazywają jak chcą, nie to jest tu istotne. Chodziło o tę mocną wersję.
  10. Chodzi o te z silnikiem 500KM, nie wiem jak to oznaczenie dokładnie wygląda. Swego czasu były artykuły jak spędzały więcej czasu w serwisie niż u właścicieli a same silniki lubią się rozpadać. O zwykłych rzeczywiście nie słychać ale zwykłe nie budzą tyle emocji.
  11. Dlaczego poza wersją Q4? Bo Internet jest pełen historii jak one się rozpadają. Dlaczego być pierwszy? Bo skoro nie ma zbyt wielu narzekaczy to będziemy z zaciśniętymi kciukami czekać aż Ci się zepsuje i o tym napiszesz. Tak samo jak czekamy na awarię któregoś z moich cudaków.
  12. U mnie leasingodawcą też jest jeden z banków ale widać byli dogadani z jakimś zapasem.
  13. U Jaga wszystko ładnie diler ogarnął i jeszcze można było ponegocjować niższe oprocentowanie niż było w ofercie.
  14. Dokładnie, nie ma reguły. Czasem też jest tak, że po zwiększeniu limitu do 30-40kkm auta tańsze stają się droższe i na odwrót. Trzeba się przez każdą opcję przeklikać i zobaczyć co na końcu wyjdzie.
  15. Wiem, sprawdzałem kiedyś abonament na Jeepa. Mało się nie udusiłem ze śmiechu.
  16. Dlatego uważam, że jedyną słuszną formą użytkowania dziwnych wynalazków jest wynajem długoterminowy. Odpadają największe z potencjalnych problemów. EDIT: @kravitz, spojrzałem na stronę jednej z firm wynajmujących i to też nie jest takie proste. Taka Giulia 200KM na 3 lata z serwisem i ubezpieczeniem to ok. 2400zł miesięcznie netto (przebieg 20kkm/rok). Sęk w tym, że Audi A5 Sportback TFSI 204KM jest o 50zł tańsze. A Volvo V90 Cross Country 197+14KM (mild hybrid) tylko o 50zł droższe. A 200-konne A6 sedan z dieslem o 100zł droższe. I jeszcze Volvo S60 R-design 197+14KM o prawie 200zł tańsze. Wygląda na to, że te firmy też wkalkulowały większą utratę wartości dla Alfy.
  17. Na przykład pękający alternator! Wiesz, to zależy. Takie Mitsubishi może się przyznać do wad swych produktów, raz na parę lat coś wymienić (w ASX wymieniali tylne hamulce i wycieraczkę w ramach akcji serwisowej, w Outlanderze moduł alarmu i czegośtam jeszcze) i nie stracić w oczach klientów. Ale jeśli wada goni wadę to musisz część przemilczeć bo byś nie nadążył i poszedł z torbami. Inna rzecz, że przy decyzjach o zakupie Alfy nie powinno się mówić o niezawodności - te auta nie do tego służą. Oczywiście nie powinno się też kupować Alfy jako jedyny samochód i tej niezawodności oczekiwać. Wtedy wszystko będzie w porządku.
  18. Gdy w Outlanderach gięły się fabryczne tarcze hamulcowe wskutek przegrzewania to powszechnie uznano to za wadę projektową. U mnie pomogła wymiana na tarcze Brembo.
  19. Ja tylko chciałem zwrócić uwagę, że uparte powoływanie się na duńskie (czy inne europejskie) przykłady nie ma kompletnie sensu. Systemy prawne Danii (i wielu innych europejskich krajów) oraz Polski różnią się dramatycznie. Niektóre funkcjonujące tam z powodzeniem rozwiązania prawne w ogóle się w naszym kraju nie sprawdzają, na przykład ograniczenia prędkości.
  20. Poza wersją Q4. Ale tym lepiej, masz szansę być pierwszy.
  21. Kupuj, zanim do Ciebie dotrze jakie to głupie. Fora internetowe żyją głównie dzięki ludziom kupującym różne dziwne wynalazki.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.