Jump to content

Furvus_Eques

użytkownik
  • Posts

    79355
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    247

Everything posted by Furvus_Eques

  1. Jeśli była wyłączona a dzwoni to znaczy, że wariat i należy go wysłać w miejsce, gdzie Nubirski z Napoleonem w karty grają.
  2. Będzie już wtedy stary i niemodny. Wydasz 80k na wykup, sprzedasz zaraz potem za 100k a różnicę zjedzą podatki.
  3. Nie kupił by albo kupił by. Nie wiadomo. Owszem, jest. Zardzewiały samochód jednak jest trudniej sprzedać niż niezardzewiały, a cena też jest zupełnie inna. No i w przypadku rękojmi nie ma znaczenia czy była ukryta czy nie. A przynajmniej nie w takim przypadku.
  4. To pytanie też jest niepotrzebne. Gdyby wyłączył to by tamten nie dzwonił.
  5. Tutejsze odpowiedzi są nic niewarte.
  6. Całkiem ładnie wygląda. Ja - sądząc po cenie - myślałem, że chodzi o Astrę A.
  7. Miałem na myśli, że nic nie doradzę autorowi wątku. Zresztą to nie ma sensu, bo rada z internetowego forum mu teraz na nic. Zgodzę się natomiast, że trzeba czekać aż się okaże jak bardzo kupujący jest zmotywowany do walki. A stan faktyczny nie tu żadnego ma znaczenia przecież.
  8. Chyba tylko kompletny idiota dałby się na to nabrać. Ale to nic nie zmienia w ocenie tego, czy powyższe jest prawdą bo przecież kompletni idioci stanowią całkiem sporą grupę klientów handlarzy.
  9. Wszystkie udzielone w tym wątku dobre rady opierają się na założeniu, że tamtemu nie będzie się chciało. Co czyni je bezużytecznymi, bo jeśli mu się nie będzie chciało to zbędne są zarówno te rady jak i cały ten wątek - po prostu nic się nie wydarzy, a następujące po tych radach argumenty są równie niepotrzebne co bez sensu. Ale jeśli mu się będzie chciało, to nie ma znaczenia na co liczył, nie ma znaczenia ile Opel ma lat, nie ma znaczenia żaden z podniesionych tu argumentów. Znaczenie ma stan prawny, a wg niego autor wątku jest w czarnej d... Oczywiście można wtedy zakładać, że sądowi się nie będzie chciało i oddali sprawę ale to nadal nie zmienia faktu, że zgodnie z obowiązującym prawem to sprzedający nadal jest w czarnej d... Moja rada to korzystanie z wiedzy (nie tylko internetowej ale tutaj nawet taka by wystarczyła) PRZED sprzedażą, a nie po. Bo jak już sprawa leży i piszczy to można tylko liczyć, że komuś się nie będzie chciało. Na razie chciało mu się zadzwonić i formułować żądania - a to już dobry znak, że może jednak będzie się mu chciało ciągnąć to również dalej a my tu będziemy mieli piękne widowisko.
  10. Ja nic tu na razie nie napiszę ale z przyjemnością poczytam.
  11. A czemu nie? Właśnie fajnie bo niski wpis.
  12. A dlaczego w Twoim a nie na drugim końcu Polski?
  13. Nie tak szybko, jeszcze się leasing na Passata w tedeiku nie skończył.
  14. Znamienne jest to, że nie powinienem wiedzieć do kogo wtedy dzwoni, a jednak wiem.
  15. Ja często korzystam z tego do wybierania osób, do których chcę zadzwonić. Do innych celów praktycznie nie używam. Zarówno Jag jak i Ford dobrze rozpoznają mowę ale do Jaga trzeba mówić po angielsku.
  16. Wracałem kiedyś wypożyczonym autem z Frakfurtu do Polski. Przez niemal całą drogę miałem zajęcie dyskutując z niemieckojęzyczną asystentką systemu multimedialnego. Zawsze można poćwiczyć obcy język.
  17. A da się mu to powiedzieć zamiast szukać guzika?
  18. Prawdopodobnie tak, ja nie korzystam z mocy do tego żeby było szybko ale żeby było komfortowo. A to elektryki umieją bardzo ładnie.
  19. Za mały, za głośny, zbyt niewygodny. Osiągi nie są mi aż tak potrzebne jak komfort. Może się starzeję?
  20. Mi by nie przeszkadzało, bo ja tak szybko nie jeżdżę. Z drugiej strony, 3.5s do setki też mi niepotrzebne. 10 uważam za wystarczające a okolice 7-8 za całkiem szybkie.
  21. 260 przy 585KM też szału nie robi. Ale 0-100 jest bardzo ładnie.
  22. No - coś jak mieć najszybsze auto do setki ale mimo wszystko jechać 90 za tirem i na miejscu być ostatnim z powodu rzekomych problemów z pęcherzem.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.