Jump to content

Ociec

użytkownik
  • Posts

    1011
  • Joined

  • Last visited

7 Followers

About Ociec

  • Birthday 04/01/1956

Profile Information

  • Name
    Paweł
  • Płeć
    Male
  • Lokalizacja
    W-wa Tarchomin
  • Zainteresowania
    Motoryzacja.
  • Car
    CC 1,2 8V 86 kM

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

Ociec's Achievements

kierowca

kierowca (12/19)

63

Reputation

  1. Zapcha się katalizator i straci całkiem moc. Możliwe, że ciśnienie w silniku wydmucha wtedy olej przez odmę. Chociaż może kata wywalił razem ze starym wydechem. Nie jestem pewien, ale chyba był przed plecionką.
  2. Pewnie była to sonda lambda.
  3. Od jakiegoś czasu mam kłopot z 1,2 8V komp seria. Czasami nie mam wolnych obrotów, całkiem jakby nie działał krokowiec. Podejrzewam jakiś problem z kompem. Jak odpalę auto i są wolne to będą cały czas. Jak odpalę i nie ma wolnych, to nie ma ich do czasu zgaszenia i ponownego odpalenia. (Tu musi być co najmniej 10 min. przerwy) Czyli nie zdarzyło się tak, że zaginęły jak były w czasie pracy silnika. I odwrotnie jak ich nie było przy odpalaniu, to nie zaskoczą w czasie jazdy. Brak zapisanych błędów, marchewa nie zapala się jak nie ma wolnych.
  4. Tarcza się może i zatrzyma, ale napęd będzie działał. Muszę do tego ustrojstwa dodać sprytnie stycznik który to zatrzyma.
  5. Niestety wszystkie te przekaźniki zerują się i startują od zera przy zaniku napięcia.
  6. Właśnie to miałem na myśli.
  7. Słabo opisane jego działanie. To chyba nie jest to co mnie interesuje. Nie wiadomo jak się zachowa przy zaniku prądu przy odmierzaniu czasu.
  8. Ten chyba startuje od nowa przy zaniku napięcia, a tego bym nie chciał. Ma odliczać czas tylko jak jest prąd i kontynuować dalej po powrocie zasilania. Chyba tylko stare modele z napędem mechanicznym by tu się sprawdziły. Coś ze "sprzęgłem" może by zadziałało. Ale wypadłem z tematu i nie mogę znaleźć.
  9. Potrzebuje prostego wyłącznika czasowego. 240 V około 1000 W obciążenia. Ma załączyć się 1 raz na czas 5 godzin i wyłączyć po zliczeniu tego czasu działania.( uwzględniając przerwy w dostawach prądu). Zastartować mam ja fizycznie przyciskiem . Może być obrotowo jak w mechanicznych timerach. Nie zdalnie i nie po wifi. Raz zaprogramowany ma zawsze tak samo działać. Nie może się włączyć samoczynnie, lub "zapominać" nastaw. Coś ktoś może podpowiedzieć ?
  10. Jeżeli to ta skrzynia, to 30kkm
  11. Mam tego typu lutownicę, Miałem ten sam problem. Za wysoka temperatura na grocie. Grzałka jest tuż powyżej rączki, w rurce . Na nią nasunięta jest obudowa z grotem, i zabezpieczona śrubką lub sprężyną. Spróbuj zsunąć całkiem i obejrzyj to wszystko. W standardowej lutownicy grot jest wsuwany do środka rurkowej grzałki. W tej jest odwrotnie. Grzałka jest wsunięta w rurkową obudowę z grotem.
  12. Trzeba wysunąć grot (tu razem z obudowa) z trzonka lutownicy. W trzonku jest grzałka i oddaje za dużo ciepła do grota, musi go trochę pójść na straty.
  13. A co zrobisz bez prądu? Piec gazowy pójdzie na UPS lub agregacie.
  14. LTE u mnie to czasami, tylko występuje.
  15. Telefonu stacjonarnego nie było i nie ma opcji zainstalowania. Nadajniki mam w zasięgu wzroku (ok 1 km) , ale jakoś nie obejmują mojej okolicy. Kłopot jest ze wszystkimi sieciami , wszyscy co chcą skorzystać z telefonu, muszą chodzić po domu i tarasie, aby szukać zasięgu. Wzmacniacz i antenę już mam. Sygnał jest w miarę dobry, tylko problem z prędkością, Dodatkowo z internetem komórkowym jest problem z IP, są kłopoty z prostym wykorzystaniem go np.do podglądu z kamer. Ja się na tym nie znam, ale tak dowiedziałem od instalującego kamery. Dlatego jestem zainteresowany opinią kogoś co korzystał z systemów satelitarnych.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.