Jump to content

pilzner

użytkownik
  • Content Count

    2527
  • Joined

  • Last visited

  • Time Online

    19h 2m 35s

1 Follower

About pilzner

  • Rank
    mistrz kierownicy

Profile Information

  • Lokalizacja
    Mało Znana
  • Zainteresowania
    góry, kolej, mapy

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Jak w temacie. Na biegach 2, 3 i 4 działa. Z tego co wyczytałem, potrafi upalić się kostka przy oporniku, ale na pierwszy rzut oka wszystko wygląda na takie, jak być powinno. Przepalony rezystor zwykle dawał objawy, że najwyższy bieg działał a niższe już nie. Tu tylko jeden z niższych nie działa. Zamawiać w ciemno opornik? Dla potomnych. Wymiana opornika pomogła. Ten słynny bezpiecznik termiczny był cały.
  2. Dziękuję. Rozebrałem resztki wkładu i widać 3 żyły do sterowania lusterkiem i dwie do podgrzewania (7 pinów). Mechanizm się rusza góra-dół i lewa-prawa, mata grzeje, więc wymienię tylko wkład. Lusterko (wkład) nie przeżył uderzenia wariata pędzącego z przeciwka na wąskiej drodze. Obudowa na szczęście jest cała.
  3. Niestety muszę zakupić takie lusterko do siebie. Jest podgrzewanie i regulacja (brak składania). To 5 czy 7 pinów? 1. Jak się odkręca lusterko? 2. Jak się ściąga plastikową lakierowaną obudowę? 3. Czy wkład (np. w ASO) jest od razu z matą?
  4. Dzięki. Po skasowaniu błędu przez chwilę było w porządku. Jednak po około 30-50km błąd znowu wywaliło. Nie wiem jaki, bo nie mam dostępu do auta.
  5. Cześć Ostatnio auto łapie błąd czujnika obrotów silnika P0336, powstaje przy obciążonym silniku przy prędkości obrotowej 3600-3700 obr*min(-1) i skutkuje wyświetleniem kontrolki "check engine" na desce, komunikatem "skontroluj pracę silnika" i objawami w postaci szarpania powyżej wspomnianej prędkości obrotowej. Po kilku uruchomieniach kontrolka "check engine" znika i auto pracuje normalnie do czasu osiągnięcia podczas jazdy 3600-3700 obr*min(-1). Na biegu jałowym błędu nie łapie. Co wymienić, by auto mogło cokolwiek wyprzedzić, zważywszy że to silnik 1.4 16V? Co to za czujnik i gdzie on jest? Mam popękaną puszkę obudowy filtra powietrza, która została pospawana. Czy "lewe powietrze" mogłoby mieć jakieś znaczenie dla tego błędu czy raczej nie wiązać tych przypadków?
  6. Czyli nie jest jeszcze za późno na naprawę bezgotówkową? Trochę te majowe wolne dni mi namieszały i kocioł w pracy, dlatego odłożyłem temat na półkę.
  7. 29 kwietnia 2016r. dostałem wycenę od ubezpieczyciela - kwota to niecałe 700 zł. Dzisiaj dostałem informację z prośbą o podanie nr konta. Minęło 14 dni a ja nie zakwestionowałem tej kwoty. Czy brak odpowiedzi z mojej strony w ciągu 14 dni oznacza akceptację przedstawionej wyceny?
  8. Dzięki. Nie mam ani czasu, ani chęci brać się za to. A już samemu (wziąć pieniądze od ubezpieczyciela i szukać części i lakiernika) to w ogóle.
  9. Jutro oględziny auta przez likwidatora...
  10. Młody człowiek, samochód na ojca... Może dając mi kasę chciał go nie informować w ogóle o zdarzeniu? Nie wiem, nie moja sprawa. Ja mam wszystkie wymagane dokumenty, włącznie z oświadczeniem wypełnionym na druku jego ubezpieczyciela. Mi nie chodzi o kasę na zasadzie zgłoszę, wezmę kasę i dalej tak będę jeździł. Jeśli zdecyduję się na likwidację szkody, to będę chciał to naprawić (oddać auto na bezgotówkową likwidację szkody). Jeszcze się zastanawiam, bo nie bardzo mam czas na łażenie po serwisach...
  11. Skłaniam się raczej do tego, żebym to zrobił. Ponieważ nie mam za bardzo czasu i nie znam się na naprawach lakierniczych, to zgłaszam szkodę u ubezpieczyciela i oddaję auto na naprawę bezgotówkową. Podobna szkodę likwidowałem w drugim aucie, tam tego nie było aż tak widać. Szkodę likwidowałem ze względu na dziwne zachowanie sprawcy - kobieta najpierw zostawiła kartkę za wycieraczką a później unikała kontaktu.
  12. A dziurkę na drugi wydech to mam samemu sobie wyciąć?
  13. Nie wiem czy się w ogóle w to bawić. Sąsiad zaproponował mi 300-400 złotych, ja pozostałem przy propozycji załatwienia wszystkiego przez ubezpieczyciela. Polisy nie otrzymałem, bo sprawca musi skontaktować się z rodzicami (młody chłopak, rodzice są właścicielem auta). Aczkolwiek zastanawiam się, czy brać się w ogóle za temat. Uszkodzenie jest niewielkie, ale niestety dość widoczne (szczególnie z bliska). Na razie mnie razi...
  14. Ze względu na jasny kolor, wolałbym to jednak zrobić.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.