Jump to content

mrarek

użytkownik
  • Content Count

    5732
  • Joined

  • Last visited

5 Followers

About mrarek

  • Rank
    F1

Profile Information

  • Name
    Marek
  • Płeć
    Male
  • Lokalizacja
    Piekarnik Śląski
  • Car
    SC III 1,5 dCi 110 KM
  • Motorcycle
    Jawa 250

Recent Profile Visitors

679 profile views
  1. a 250 ccm, 1962 rok nie chciałbyś się zająć?
  2. To zwykły tablet wstawiony. Jeśli będzie reagował tak, jak reagują obecnie wyświetlacze w SCIII to katastrofa. Wyświetlacz główny oraz wyświetlacz z panelu klimatyzacji podczas mrozów poniżej -10* pracują bardzo powoli.
  3. Przejechałem się kawałek takim i muszę przyznać, że dziur nie czuć. Koła to 20" jakieś 190 a nie 205, więc są węższe.
  4. Maluch 76 pln??? Noszkur.... a mnie z JAWĘ z 1962 roku krzyknęli 132 PLN
  5. Wczoraj i dziś dzień otwarty i można było zobaczyć, dotknąć i karnąć się SCIV, więc dlaczego nie skorzystać? Wczoraj po godz. 10:00 wstawiłem się z synem na salon, by pomacać nowe samochody. Do pomacania wystawili białego, krótkiego, lepiej wypasionego oraz czarnego, długiego (Grand) i słabiej wypasionego. Uwagę z boku zwraca podobieństwo z przodu do citroen picasso i potężny zestaw czujników na szybie przedniej Oczywiście bardziej interesował mnie krótki, ale sprawdzałem też słabiej wyposażonego, bo wiadomo, że na polskich drogach full wypas jest rzadkością. Zatem w środku można się spodziewać kolorowego wnętrza, choćby fioletowy pasek przy lewarku zmiany biegów (można go zmieniać na inne kolory, o czym niżej): Co mnie już na starcie ucieszyło, to duży i czytelny wyświetlacz temperatury silnika, co zostało sporo poprawione w stosunku do SCII, nie wspominając SCIII (tutaj to chyba ktoś celowo uniemożliwił obserwację wskaźnika temperatury cieczy). Oczywiście kolory i motywy można zmieniać, jak w SCIII. Trzecia fotka to motyw z innego modelu Renault, ale SCIV ma identyczny: Konsola środkowa na bogato (m.in. czujniki pasów na drodze, navigacja) i biedniejsza wersja. Widać możliwości zmiany kolorów o których wyżej pisałem. Kolory zmieniają się na wyświetlaczy i konsoli środkowej: Lewarek zmiany biegów w wersji bogatszej: Schowek pasażera w wersji bogatszej otwierany jest przyciskiem elektrycznym - cały schowek wyjeżdża do pasażera W wersji biedniejszej schowek otwiera się tradycyjnie. Drzwiczki są uchylane Podłokietnik jest przesuwany elektrycznie, jak w SCII (SCIII ma na linkę) i ma ciekawe wyposażenie: Ten sam podłokietnik z tyłu ma dla pasażerów dodatkowe gniazdo 12V i ładowanie baterii telefonu oraz wysuwany schowek: Stoliki na fotelach przednich są małe. ale za to mają dodatkową gumkę, przytrzymującą przedmioty przed spadnięciem Z tyłu widać trzy fotele, ale fotel środkowy jest trochę mniejszy niż boczne. Fotele są składane w stosunku 1/3, 2/3. Po lewej stronie powyższego zdjęcia widać mały panelik, do elektrycznego składania foteli tylnych. Nie trzeba otwierać tylnych drzwi samochodu, by złożyć fotel(e). Wystarczy nacisnąć odpowiedni przycisk. Jak już jesteśmy przy bagażniku, to podłoga bagażnika jest na równo ze zderzakiem tylnym. Po podniesieniu podłogi mam taki mniejszy bagażnik (z 10 cm wysokości) na płaskie rzeczy, a po podniesieniu kolejnej podłogi mamy pełnowymiarowe koło zapasowe (przynajmniej w bogatszej wersji). Inny jest sposób mocowania rolet przeciwsłonecznych w drzwiach tylnych. Niby prostszy, ale te haczyli nie wyglądają zachęcająco. Ciekawy jest sposób ogranicznika dla klamry pasa bezpieczeństwa. "Normalnie" w pas wpięty jest jakiś plastik, by klamra nie opadała w dół. Tutaj jest specjalne przeszycie na pasie Na zewnątrz samochodu widać różnice w klapach tylnych. Zatem znowu nie ma opcji ewentualnej podmiany klap, jak to jest w SCII: Silnik benzynowy: Pokrywa silnika ma uszczelki, a raczej namiastki uszczelek: Wszystkie modele SCIV mają koła 20". Nie ma mniejszych Kratka podszybia jest umieszczona na całym podszybiu i wróżę jej podobne problemy, co w SCIII - po zasypaniu śniegiem nie ma jak wlatywać świeże powietrze do dmuchawy. Mądre rozwiązane było w SCII - kratkę się omiotło szczotką i było OK. Ciekawostka - chlapacze tylne Można było się przejechać (przynajmniej ja mogłem to zrobić) 130 konnym dizlem. Przyjemnie, miękko, nie słychać dziur (to zasługa kół 20"), cicho. Widoczność dobra, trochę wszystko poprzestawiane, ale ogólnie OK. Na minus wg mnie: - brak lusterka fotochromatycznego w najbogatszej wersji - sprzedawca mówił, że w żadnej nie ma - z tyłu jak wsiadam to uderzam głową w dach - siedzenia tylne są dosyć wysoko, a duże koła także robią swoje - brak możliwości (albo nie zauważyłem) demontażu tylnych siedzeń - mniejszy optycznie bagażnik niż w SCII i SCIII Cena najtańszej wersji to 75 kPLN, zatem pooglądaliśmy sobie, pomacali, zrobili jazdę testową i powiedzieli DO WIDZENIA za jakiś czas.
  6. Przy -20* silnik osiągnie 90* w kilka minut? Ciekawe który...
  7. Dokładnie. Po co szukać kłopotów.
  8. a jak się zabija silnik DPFem przy takich jazdach?
  9. Rzadka krótka jazda = mleko z oleju. IMHO podłączyć ładowarkę impulsową i jest święty spokój.
  10. Co nie do końca? Z gwarancją napisałeś to samo, co ja. Z rękojmią podałeś wykładnię, a ja napisałem żeby nie mieć dziwnych kłopotów to powie "spieprzaj dziadu". Bo po co sprzedawcy kłopoty z rocznym wyrobem, po 20 kkm? Sprawny gość znajdzie "milion" wymówek, by nie przyjąć, choćby taką głupią by nabywca udowodnił, że nie przywalił w megadziury w jezdni. Nie do obalenia.
  11. do szkoły chodziłeś, to wytłumacz mi sens tego: jak chcesz inaczej dokręcić NAKRĘTKI a nie śruby, jak nie masz dźwigniętego zawieszenia?
  12. z tytułu rękojmi możesz reklamować wadę fizyczną lub prawną, a takie wady po 20 kkm odpadają lepiej więc wziąć reklamację z tytułu gwarancji na jakość towaru. poza tym rękojmia jest do sprzedawcy, a co on winien? żeby nie mieć dziwnych kłopotów to powie "spieprzaj dziadu"
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.