Jump to content

lnk

użytkownik
  • Content Count

    306
  • Joined

  • Last visited

1 Follower

About lnk

  • Rank
    kierowca

Profile Information

  • Lokalizacja
    B-B

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Wiele zależny ud konstrukcji reflektora -czy jest odbłyśnik, czy soczewka, jeżeli odbłyśnik to jak jest duży, na jakiej wysokości są refl. zamontowane, jakie jest napięcie, itd. W dobrym układzie H4 może bardzo dobrze świecić Co do żarówek to norma homologacyjna czyli regulamin ECE 37 mówi że H7 mają 1500lm +/-10% a H4 1650/1000lm +/-10%. Dużo więc zależy od wykonania samych żarówek bo zakres tolerancji to 20%.
  2. Hej ja mam 2 youngi (87 i 91) Po pierwsze to ważne jest aby patrzeć przez pryzmat radości z jady którą dają, a nie na pieniądze. Wkurzy Cię Kobita, wsiadasz i masz banana, trudny dzień w pracy robisz to samo. Ja w moich zawsze po wycieczce wracam w lepszym nastroju. Same odczucia z jazdy są inne niż we współczesnych autach (mimo że ja nie mam jakichś mocno archaicznych technologi tylko japońską myśl techniczną z przełomu 80/90), wszystko jest mechaniczne, wszystko odczuwasz lepiej, na wszystko masz większy wpływ itd. Mnie akurat to cieszy. Garaż musisz mieć, jak masz fajne, zadbane auto to tez na ogół nie jeździsz nim w zimie. Co do AC to ja nie mam, jadę się przejechać i wracam do garażu, robię tylko 1-2kkm/rok. Podsumowując nie jest to tania zabawa, czy robisz jeden czy kilka kkm na rok to i tak musisz ubezpieczyć, olej zmieć, co parę lat pozostałe płyny ustrojowe, paski, aku, rozrząd, opony -koszty stałe na km są więc spore. Warto więc wybrać coś niepospolitego aby cieszyło, a jak się dobrze wybierze to jest szansa że wartość tak wzrośnie po kilku latach że przyjemność posiadania tego auta będzie darmowa..... Ja obecnie myślę o jakimś niepospolitym coupe z 6 garami z lat 80'. Powodzenia.
  3. Mi PZU po roku użytkowania Tipo wyceniło auto o 1,5 taniej niż dałem za nowe. Mam utrzymanie wartości w trakcie drugiego roku eksploatacji więc jakby była całka to 1,5 tys zł utraty wartości za dwa lata bym przebolał . Tutaj ważny jest fakt że w 2018 auta były jakoś dużo tańsze, w 2019 poszły w górę i pewno dlatego po roku się dużo nie straciło.
  4. Ja nouxudol'em robiłem 2 starsze auta (Yaris I, Yaris II), jedno już dużo starsze pod 30-tkę też (Mazda Mx-5). Mazdę mam już ponad 10 lat i nic jej nie rusza (ale nie jeżdżę nią w zimie), Obie Toyoty jedna po 8 latach (YII) druga po 3 (YI) też bez zastrzeżeń a śmigają codziennie. Ostatnio robiłem też konserwację w Tipo zaraz po odbiorze (fajnie bo na czysto bez drapania) też nouxodole'em Auto Plastone a profile Valvoline Tectyl. Tipo za nowe, ale patrząc na 3 pozostałe wiem że będzie OK. Za to Auto Plastone fajnie wyciszyło podłogę, nadkola. Wiadomo jak dla siebie to trzeba się narobić aby dobrze oczyścić i przygotować blachę, ale potem te kilka lat jest spokój. Mają stronkę można poczytać: https://www.noxudol.pl/antykorozja.html
  5. Dzięki za sugestie. Mam jeszcze pytanie czy te zestawy z allegro w cenach ok. 25-40 za r-stop lub brunox + lakier bazowy + transparent (butelki po 30-50ml) są czegoś warte? Macie jakieś doświadczenie? Nie będzie zbyt dużego ryzyka ze rozlewają w małe pojemniki "wywietrzałą" już chemię? Jak pisałem nie oczekuję cudów ale chcę zrobić raz i dobrze żeby środki były pewne. A może lepszy pomysł to podjechać do lakiernika aby mi odlał po kropli? Lakier zaprawkowy już mam ori, bardziej chodzi o resztę.
  6. Dzięki za sugestie Mam Dremelka z odpowiednio wąska końcówką to podłubie punktowo w miejscu rdzy. Co do środków macie jakieś konkretne produkty/marki do polecenia, najlepiej w małych opakowaniach np.100ml co by tylko te 3 mało-powierzchniowe punkty ogarnąć.
  7. Ja Colli zawsze robię przed zima i naprawdę rok mam spokój. Robiłem 4 auta, w tym 2 swoje po 2 razy. Efekt super. Tylko 1-2 dni roboty trzeba- porządne mycie, glinka, odtłuszczanie, deironizacja, itd. Roboty jest nie powiem, ale jak na jałowy lakier się położy to rok trzyma.
  8. lnk

    Start-stop

    Ja mam na stale wyłączone S&S guziczkiem na desce (kolega już tu pisał że w Tipo do czasu wejścia E6D dało się na stałe wyłączyć, później trzeba co odpalenie wciskać guzik- nie ma pamięci). Robię to ze wzgl. bezpieczeństwa, czasami chcąc szybko uciec ze skrzyżowania można się zdziwić jak te 0,x sekundy na odpalenie długo trwa. Jeździłem już kilkoma samochodami z S&S i wszędzie to samo, dynamiczne włączanie się do ruchu jest utrudnione przez ospałość S&S. Oszczędności z używania nie ma żadnych, zużycie elementów jest zwiększone, bezpieczeństwo i komfort jazdy spadają..więc dla mnie to bubel żeby pokazać lepsze CO2 czy tez l/100km w homologacji/katalogu.
  9. Co do wosku to ja od lat używam COLLINITE 476S. Jest trochę roboty żeby to spokojnie i porządnie zrobić ( przygotowanie podłoża pod aplikację)... ale potem przez rok woda spływa jak po kaczce. Naprawdę b. trwały wosk, pomagający po aplikacji łatwo utrzymywać auto w czystości. Na ogól niestety jest tak że trzeba się przyłożyć żeby miesiącami korzystać z plusów. Wosk co idzie łatwo i szybko zaaplikować na ogół znika po kilku deszczach albo popryskaniach myjką. Po prostu na takie rzeczy trzeba mieć czas i trzeba lubić to robić, tym się bawić inaczej to lepiej oddać auto to "auto spa" których teraz na pęczki i poprosić o ceramikę.
  10. Takie przebiegi to tylko sezonowe. Całoroczne to zawsze kompromis, dobrze sprawdzający się w stosunkowo lekkim i niezbyt mocnym aucie. Wg mnie ma to sens dla niedużych przebiegów, w jeździe wokół komina. Po tych 30-40kkm będzie strach jeździć po śniegu już 2 zimy. (p.s. w autach miejskim używam całorocznych od 2009 -były hankook, nexen, kleber więc wiem mniej więcej ile kkm można obskoczyć będąc w miarę bezpiecznym).
  11. Hej. Dealer dzwonił do centrali bo chcieli pomóc ale centrala jasno dała znać, że w tym przypadku wymiana się nie należy. Coś się tłumaczyli że może je przegrzał, były tez inne domysły...ale przecież coś musieli powiedzieć klientowi. A ojciec to naprawdę spokojny kierowca....jak 5-tkę mu to auto spali to mówi że już dużo. Po prostu jak to emeryt, nigdzie się nie spieszy i jeździ mocno przewidująco.
  12. Witam Wszystkich. Korzystając z okazji (tak naprawdę czy to była okazja to się okaże po latach) wymieniłem 13-letniego żonowego Yarisa na coś młodszego. W aspekcie w którym potrzebuję porady marka, model nabytku bez znaczenia. Otóż auto ma lekko ponad 4 lata , ale że było z tych zarabiających na siebie, nie było przypilnowane zabezpieczanie odbić lakieru na karoserii. Mamy więc 3-punktowe odbicie na masce, pokryte już niestety rudą. Rozmiar ok. 4- 6 mm średnicy (widoczna poniżej szczelina ma ok.0,7-0,8 mm) Pytanie jak najlepiej "domowym" sposobem to zabezpieczyć? Nie zależy mi na estetyce, bo auto tak jak dotychczas Yaris będzie użytkowane w 100% w mieście (przywieź, zawieź, pozamiataj), na krótkich dystansach, często zmieniając parkingi więc pewnie wcześniej czy później nabawi się ran wielkiego miasta (wiadomo jak to bywa - uderzenia drzwiami, przycierki zderzaków i ucieczka). Ma tylko z daleka nie kłuć w oczy. Pierwszy krok wiadomo papier i do gołej blachy, co dalej... poradźcie, dzięki.
  13. Rób poza ASO. Mój ojciec ma Clio 2017 1.2 Tce 120KM i kupując to auto dostał 4 lata gwarancji i serwisu za 1zł. Po 1,5 roku emeryckiej jazdy z klocka zrobił się proch (popękał, pokruszył się). Jak dla mnie była to wada materiałowa ale wiadomo gwarancja tego nie objęła (przebieg był jakieś 15kkm i praktycznie 100% trasy w trybie emeryckim eko). Cena za wymianę z kosmosu, ojciec wymienił poza ASO.
  14. hej; Dobrze trafiłeś bo moja ujeżdża już wiele lat Yarka II 1.3 (przed fejsem wiec wiec 87KM). Mamy rocznik 2006 i przebieg 78kkm, więc wychodzi średnio 6kkm/rok. Jazda w mieście 100%, 2-3-4km stop, parę godzin przerwy znowu 2-3-4 km i stop i tak od wielu lat. Warunki mega ciężkie dla auta, ale do tej pory samochód w 100% bezinwestycyjny jeśli chodzi o awarie. Co robiłem? 1x klocki przód, okładziny tył, chłodnica klimy (condenser), aku, pasek wielorowkowy, olej/filtry u mnie z racji przebiegu co rok. Nic więcej. Zalety dla kobiet to... schowki. Na desce ma ich 9, jak nie masz knee baga to 10. Z tyłu płaska podłoga i suwana kanapa, regulowany kąt oparcia. Dzieciaki wskakują aż miło, a i dłuższe przedmioty na płasko położysz z tyłu. Naprawdę mimo jak na dzisiejsze czasy małych wymiarów jest bardzo funkcjonalny. Dla facetów zaleta to pamiętać raz na rok o wymianie płynów, badaniu technicznym, OC i tyle. Zresztą można poczytać że to nr.1 bezawaryjnych aut wśród polskich mechaników Ja niestety z moim się żegnam, a szkoda bo to wdzięczne i bezproblemowe auto. Życzę sobie żeby nowe auto tez służyło mej Pani naście lat tak jak Yarek. Zasłyszane: 1,3 lepsze niż 1,33 (koledzy wspominali wyżej), przedlift lepszy blacharsko niż polift....a poza tym to lać benzynę i jeździć.
  15. Mi wydaje się ze z automatu przechodzi, chyba ze w umowie kupna-sprzedaży zawrze się zapis ze kupujący zrzeka się OC (np. do 30 dni po kupnie)
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.