Jump to content

ulik87

użytkownik
  • Content Count

    1181
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1
  • Time Online

    4h 54m 51s

3 Followers

About ulik87

  • Rank
    kierowca

Profile Information

  • Płeć
    Not Telling

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. pamietacie jeszcze moje rozterki? wszelkie objawy nadal sa pomimo nowych wtryskow i turbo. jedyne co jeszcze pokombinowalem, to podciagnalem cisnienie doladowania bo bylo troszke za niskie, ale objawy dalej sa. no i przyszedl czas przegladu technicznego. bylem mocno obsrany, bo sporo kasy wlozylem w strupka, musialem wstawic nowa szybe czolowa przed przegladem. autem bylem w hiszpanii i nazad, zrobilem tez ostatnio komplet sprzegla, wiec wiadomo jak to czlowiek potem jedzie na taki test...prawie jak do dentysty xD no i co wyszlo? test zadymienia pokazal 0.15K 1/m podczas gdy limit dla aut do 2008 (moje bez DPF) to 1.5 czyli dziesieciokrotnie wiecej. ba! dla aut powyzej 2014 roku ten limit wynosi 0.7 wiec wciaz pieciokrotnie wiecej. juz nie wiem co myslec. czy te wszystkie grzebanki przy silniku po prostu sie oplacily czy moze warsztat mial zepsuta maszyne na nastepny rok jestem spokojny. przy nastepnym tescie nowu bede sie stresowal... aha. swiece tez zalozylem nowe. nic to nie zmienilo. jedna byla padnieta.
  2. @Tomrad kontroluj elementy zwiazane z napedem, szczegolnie wieloklin na wale. trzeba to chyba smarowac co jakis czas specjalnym smarem. chyba to by bylo pierwsze co bym zrobil po przejeciu uzywanej maszyny. ludzie chyba czesto uwazaja, ze wal to jest zasadniczo bezobslugowy, zmienic olej raz na dwadziescia lat i styka (sam tak myslalem). ale jak obejrzalem kilka filmikow na YT czy gdzies mignely mi na forach ceny krzyzakow czy wlasnie elementow wieloklinu, to sie z tego przekonania o 'lepszosci' walu wyleczylem xD jeszcze w tych starszych BMkach to np. krzyzaki byly wymiennymi elementami. teraz ponoc caly wal trzeba kupowac 😄
  3. no bo oni tam nawet ucieli dosc sporo mocy wzgledem fazera o ile dobrze pamietam. zawsze czytalem, ze fazer to w ogole nie jedzie ponizej tam 7k etc. a ja wiekszosc czasu oscylowalem wlasnie maks do tej wartosci i mi stykalo xD
  4. @FrugOs ach, wzdychalem kiedys do XJ6. to musi byc bardzo wygodne moto, bo wyglada ze pozycja jest bardzo zblizona do FZ6. @pickwick jaki ten motur jest czysty
  5. @ancka łojessssu... godzina jeżdżenia, dzień pucowania
  6. u mnie tyle samo. tyle, że w ciągu ostatniego tygodnia tak w ogóle, to jak robiłem serwis przed wyjazdem to chciałem łańcuch wyczyścić, naciągnąć, przesmarowac, ale zapiekła mi się śruba regulacji w wahaczu. bałem się to ruszać żeby nie ukręcić sobie tej śruby albo nie zerwać gwintu w wahaczu. myślę sobie, że w sumie to przecież ilez tych kilometrów bym zrobił, z 2k? może lepiej zostawić jak jest? ale coś mnie meczylo żeby jednak to zrobić, no i jakoś udało się rozruszać. i dobrze, bo okazało się na miejscu że już drugiego dnia łańcuch jakos podejrzanie się rozciągnął. wyregulowałem. kolejne 3 dni, znowu łańcuch lata, z 7cm luzu. także nie polecam łańcuchów JT. zawsze z jakiegoś powodu sądziłem, że JT to w porządku marka a tu klops. aż zacząłem spokojnie jeździć żeby czasem nie strzelił w cholerę.
  7. 23 marca 2019 vs 25marca 2018. dokładnie to samo miejsce
  8. ja dziś wspiąłem się na jakieś 2200. pierwsza próbę ze dwa dni temu musiałem abortowac bo na jakichś 1800 już porządnie sypal śnieżek i nagle poczułem że mi łapy ostro zgrabialy (było 0 stopni). ogrzewanie manetek nie bardzo pomagało i podczas zjazdu musiałem się zatrzymać i ogrzać łapy od silnika bo nie wyrabiałem i bałem się, że nie dam rady zjechać. dziś skorzystałem z dobrej pogody, było +5 na górze i za wczasu przyodzialem ciepłe rękawice i włączyłem grzanie już na dole wczoraj natomiast zwiedzalem okolice wybrzeża. temperatury zbliżały się momentami do 20 kresek
  9. @Bartłomiej wyślij małżonkę na przebiezke po sklepach z odzieżą używaną. pewnie coś tam czasem można wyhaczyc motocyklowego
  10. @Blues pewnie chodzi o zabezpieczenie przeciwkradzieżowe dla patatajka.
  11. @zdeniu kiedys czytalem, ze ktos chyba polecal jedwabne (silk) rekawiczki z decathlonu ja sam uzywam od 3 lat praktycznie przez caly rok jednych skorzanych rekawiczek (od 5 po 35 stopni), plus mam drugie ktore zakladam tylko jak leje (one tez sa ocieplane, ale raz tylko bylo tak chlodno ze je zalozylem zamiast skorek i ujechalem najpierw grubo ponad 100km oraz nie mialem jeszcze grzanych manetek). wszystko wiec zalezy od tego ile, jak i gdzie oraz w jakich warunkach ktos jezdzi. mnie skorzane i cieple na deszcz wystarcza. nigdy nie czulem potrzeby jakichs 'letniakow'. pod skorzane czasem zakladalem zwykle, dosc ciasno spasowane na moja dlon rekawiczki polarowe i robilo to robote. grzane manetki uwazam, ze warto. nawet na te kilka minut
  12. on po prostu pisal o dymieniu zupelnie niezwiazanym z moja zagwozdka i tyle. chociaz akurat przy padnietych swiecach raczej obserwowac mozna biale dymienie chwile po starcie. niebieskie dymienie oczywiscie przywoluje na mysl najpierw spalanie oleju silnikowego, ale w isotcie, duzo widzialem info o spalaniu diesla na niebiesko, tylko nie wiem jakie konkretnie musza zajsc warunki takiego spalania.
  13. @bochumil u mnie te korekty nie wywoluja zadnych podejrzen, czy to na zimnym czy na cieplym. tak jak pisalem, po rozgrzaniu i aktywowaniu EGR wskazania MAF sa prawidlowe. maksymalne cisnienia turbo jakie czytalem oscylowaly w granicach 0.8 bar, co robiloby sens biorac pod uwage, ze jest to 100 konna jednostka. niestety, z jakiegos powodu soft, ktorym dysponuje nie jest w stanie logowac parametrow nie wiem, nigdy nie przygladalem sie temu. moze trzeba wlozyc karte pamieci do interfejsu, ale zawsze sadzilem, ze programy sa w stanie zapisywac dane bezposrednio w pamieci tabletu. w kazdym razie, u mnie zawsze przy probie nagrania wykresow wyskakuje jakis blad i dupa.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.