Jump to content

ulik87

użytkownik
  • Content Count

    2088
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1
  • Time Online

    11h 22m 12s

ulik87 last won the day on July 27 2015

ulik87 had the most liked content!

Community Reputation

198 Dobry aparat

3 Followers

About ulik87

  • Rank
    kierowca

Profile Information

  • Płeć
    Not Telling

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. dzięki, ale wg OWU pojazd musi mieć polskie blachy.
  2. e tam. tempomacik, 100km/h i pełen relaks. na 2600m wspina się bez problemu, nic więcej do szczęścia nie potrzeba. no i przynajmniej tłoki całe
  3. ulik87

    Szef !

    no ja planuje mniej wiecej 11.09 do 04.10. to zalezy jak wielka sraczke zlapia rzady tym razem w marcu tez naiwnie myslalem, ze jakos tam sie uda przeslizgnac do hiszpanii, przeciez i tak bede zaszyty gdzies w gorach to co sie moze stac. no i rozkrecilo sie na tyle, ze trzeba bylo doslownie dwa dni przed planowanym wyjazdem pogodzic sie z faktem, ze zostaje. no to moze chociaz jakis tydzien w walii. kilka dni po rozpoczeciu urlopu zamknieto francje/hiszpanie, ludziom kazano wracac do domow. a jakis tydzien pozniej juz bylo zamkniecie anglii/walii/szkocji ostatecznie cieszylem sie, ze wygral zdrowy rozsadek, bo mialem elastyczne bilety na prom, z ktorych moglem zrezygnowac i odzyskac pieniadze. gdybym na sile pojechal, to bym tylko bez sensu zrobil 1500km w jedna strone, musial wracac po dwoch dniach i jeszcze przewalil sobie bilety nie ma sie co ludzic, ze dasz rade w razie czego bawic sie z panika w kotka i myszke. pozostaje tylko nadzieja, ze tym razem juz nie bedzie az tak przesadnej paniki. w koncu sporo ludzi juz przeszlo zakazenie i byc moze, wbrew przewidywaniom, ta druga fala wcale nie bedzie az taka straszna. ja sam jestem pewien, ze wiruska mam juz za soba, bo przez caly ten okres pandemii normalnie pracowalem jak zawsze i nie ma szans, ze koronka mnie nie dopadla pozostaje wyczekiwac i trzymac kciuki.
  4. @jimbo22 kolega ma CCM 644, tam chyba silnik jest z tego paskudztwa.
  5. @mrBEAN kurde, może pomaga mi fakt, że mam wersję 100KM xD
  6. @CiniO to był mój pierwszy strzał, ale doszukałem się w regulaminie wzmianki o koniecznym adresie zamieszkania w PL i pojeździe dopuszczonym do ruchu w RP, cokolwiek to znaczy. niby mogę podać adres rodziców czy coś, ale w razie dramy jak mniemam pojazd będzie odholowany wlasnie tam...
  7. kup sobie na ebay dwie lyzki do opon (tyre levers), do tego protektory na rant i najtanszy 'bead breaker'. to moze byc takie 'c' z profili stalowych ze sruba i stopka ktora bedzie naciskac na rant opony, zeby zrzucic z felgi (przy czym do nietorych opon moze byc za niskie bo to raczej do motocyklowych) albo sa tez takie wieksze gdzie po prostu masz stojak, i ta stopke operuje sie dzwignia z ramieniem i naciska na opone. sama zmiana to absolutnie zaden problem jesli wiesz mniej wiecej na czym polega zamiana opony. wpisz sobie w YT 'diy bead breaking/breaker' 'diy tyre change' i masz wszystko.
  8. w moim boxerze puma ma 270k nakrecone i nigdy nie przestal jechac, a objechalem tym europe
  9. @Fisherman to kojarze. ponoc 4 tlok z jakiegos powodu mial te przypadlosc. ale sorry, jak ktos nie zauwaza, ze mu leje wtrysk, albo zauwaza, tylko olewa, no to wypala tlok wez jeszcze pod uwage liczbe wyprodukowanych jednostek. 2.3 wsadzali do iveco i niewielkiej liczby ducato. 2.2 byly w zdecydowanej wiekszosci boxerow, jumperow, ducato, transitow. nie dziwota, ze w internetach sporo wiecej wyszukan o problemach z nimi zwiazanych. nie twierdze, ze 2.3 nie jest lepsza jednostka, byc moze jest. ale to, ze iles tam osob mialo problem z peknietym tlokiem nie znaczy od razu, ze silnik jest do niczego. moj ma obecnie 270k na blacie i tloki jeszcze ma raczej oryginalne @chojny tylko, ze dalej nie powiedziales zadnych konkretow. co sie posypalo w silniku? to nie wina jednostki napedowej tylko samochodu w ktorym to bylo - land rover to guano jakich malo. a, ze wytrzymaly jednostki stare, na prostych ukladach wtryskowych, no jakos mnie to nie dziwi. zeby ladowac sie w teren z leciwym dieslem na common railu, jeszcze w LR, to trzeba miec masochistyczne zapedy. rzecz tylko w tym, ze rozmowa tu o zastosowaniu silnika w pojazdach, do ktorych zostal zrobiony - dostawczakach.
  10. @chojny @mrBEAN tak wszyscy powtarzają żeby unikac pumy a nikt nie pisze konkretów a sam jestem ciekaw czego trzeba się w tych silnikach tak bać?
  11. @Fisherman mam boxera 2007 2.2hdi tylko 100 koni. silnik ma konstrukcję cepa gdyby nie common rail. to jedyna w miarę nowoczesna rzecz w nim mój silnik jeszcze nie ma dpf, nie ma dwumasy, ma podstawowy egr, nawet turbo jest sterowane mechanicznie. jumpery/boxery/ducato najbardziej cierpia ze względu na cieknace podszybie i wode lecącą w okolice ecu/skrzynki bezpieczników co może powodować klopoty z elektryką. silnik 2.2 jest to "puma" z transita produkcji forda. podejrzewam że mnogosc problemów w necie wynika po części z ogromnej liczby tych jednostek w najpopularniejszych dostawczakach oraz choćby w LR defenderze. najwiekszy problem występował gdzieś w okolicy 2011-12 w których oryginalne pompy oleju potrafiły kleknac z nienacka. skrzynie biegów tez potrafią się wysypac ale to być może po czesci przez wodę lejąca się z podszybia ktora może dostawać się przez wałek wybieraka do środka przekładni. silnik 2.3 jest zawsze bardziej polecany w przypadku Ducato (nie występował w pezocie i citroenie), w sumie to nie wiem czemu konkretnie. 2.2 jest na łańcuszku, 2.3 na pasku. w 2.2 wtryskiwacze przechodzą przez pokrywę zaworów więc ciężej wylapac jeśli puszcza podkładki pod wtryskami, ale za to nie maja takiej tendencji do zapiekania się jak w przypadku silników w których wtryski mają bezpośrednie kanały do samej głowicy.
  12. Do tej pory korzystalem z dobroci ADAC i ich ubezpiecznia na cala Europe na kazdy pojazd, ktorym sie poruszalem za 84 eur na rok. Niestety, piekne czasy sie skonczyly i juz nie mozna otrzymac pakietu na Europe jesli nie jest sie rezydentem w Niemczech. Czy jest jakies warte zainteresowania ubezpieczenie tego typu oferowane w Polsce, a ktore moglbym w razie czego uzyc dla pojazdu zarejestrowanego za granica i bedac rezydentem zagranicznym? Dzieki.
  13. ulik87

    Szef !

    Borze, blagam, niech tylko nie pierdo...ie druga fala przed pazdziernikiem. Ja chce we wrzesniu w Alpy! Mam nawet nowy motur na te okolicznosc 😭 Ja juz musze w gory bo nie wytrzymie Zamawialem ostatnio grzane manety z Louisa i mi dorzucili pisemko 'motorrad'. Nie umiem ni w zab niemieckiego, ale bylo tam pokazany znak zakazu wjazdu moto z glosnoscia powyzej 95dB jakos tam od czerwca do pazdziernika. bardzo was tam ogolnie ganiaja w tej kwestii? nie wiem czy to chodzilo o niemcy czy austrie, bo kojarze ze w austrii mieli sie tez za to ostro zabrac? pamietam kiedys sobie ogladalem jakis vlog na yt goscia ktory mieszkal w niemczech i rozwalil mnie na lopaty znak zakazu wjazdu motocykli w weekendy i dni wolne od pracy na jakiejs drodze (pewnie serpentynki) 🥴
  14. @goden no i gites! szanuje. jak widac, wiele nie trzeba, wystarczy zwykla przyczepa i troche checi ps. pamietajcie, ze jesli moto wystaja poza boczny obrys przyczepy, to musicie to oznaczyc.
  15. no i tak wlasnie trzeba. zazdro, ze masz ziomkow, ktorzy potrafia wziac dupy w troki, wrzucic moto na przyczepe i pojechac a nie jeczec a to, ze motur nie taki, a to ze daleko, a to ze w tym roku nie, ale w nastepnym to juz na sto pro w sumie, to przynajmniej jak juz planuje sobie samemu wypady to wiem ze sie nie rozczaruje i nie musze sie na nikogo ogladac tylko jezdze gdzie, jak i ile chce chociaz przyznam, ze zawsze jak jade w Alpy i mija mnie grupa kilku moto, czasem i pod 10, jadacych w tamtym kierunku, to troche im zazdroszcze, ze sa w stanie sie zorganizowac i pojechac razem w sumie to ja tez powinienem juz powoli zaczac myslec o rezerwacji jakiegos promu na wrzesien, choc na razie to mi w kamperze wtryskiwacz chyba szlag trafil wiec juz sam nie wiem jak to bedzie w tym roku
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.