Jump to content

Piotr_M

użytkownik
  • Posts

    3313
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Piotr_M

  1. Dokładnie. 10-11 litrów LPG to spalanie Lacetti 1.4
  2. Myślę, że nie zaszkodzi przypomnieć posiadaczom Aveo o konieczności okresowej kontroli stanu szczęk. W moim przypadku wymiana przypada co ~6 lat. Pierwsze szczęki wytrzymały ~100kkm zanim o odklejonych obu okładzinach zakomunikowało mi zablokowane podczas jazdy koło. Żadnych ostrzeżeń ze strony hamulców wcześniej nie było... Po wymianie już byłem ostrożniejszy - raz w roku zdejmowałem bębny i uważnie oglądałem szczęki. Dlatego tym razem (kolejne 6 lat i ~65kkm) obyło się bez niebezpiecznych niespodzianek. Okładziny (zużyte w minimalnym stopniu) jeszcze się trzymały, ale już było widać, że powoli nabierają chęci na podróż życia (dookoła bębna ). Po jednej z każdej strony udało się oderwać gołą ręką, a pod okładziną korozja była już bardzo zaawansowana. Sprawdzajcie hamulce zanim to one Was sprawdzą.
  3. Taki problem się urodził: Rozwiązanie rodem z chińskich zabawek i finał godny tychże. Antena jest elektrycznie sprawna, więc niespecjalnie mam ochotę kupować nową (a i cena nie zachęca). Zresztą do demontażu trzeba się dostać pod podsufitkę, co też mnie optymizmem nie napawa... Stąd pomysł, żeby przykleić obudowę do gumowej uszczelki bezpośrednio na aucie. Na razie zaaplikowałem silikon, ale nie mam złudzeń, że to się utrzyma w dłuższej perspektywie. Czego użyć, żeby zrobić raz i zapomnieć o temacie? Na demontowalności samego połączenia podstawa-obudowa mi specjalnie nie zależy. Prawdopodobieństwo samoistnego (bez zalewania wodą czy urazów mechanicznych) uszkodzenia tego elementu jest raczej niskie. Za to nie chciałbym niechcący zespolić całości z dachem, więc klej nie może być zbyt "płynący". Tworzywo obudowy (jak widać na zdjęciu) ma oznaczenia PC+PET, guma uszczelki natomiast jest jakaś "dziwna" - pierwsze podejście z silikonem zakończyło się fiaskiem. Spoina ładnie skleiła się z obudową, a z gumą już niespecjalnie, mimo starannego odtłuszczenia. Jakieś rady?
  4. Jestescie pewni, że macie tam AGM a nie EFB? Te ostatnie tez są bardziej odporne na ekstremalne warunki pracy jakie funduje im Start-Stop, ale temeperatura im nie szkodzi jak AGM-om. A że są tańsze niż AGM, to producenci chętnie je montują.
  5. Da się bez problelmu i przy upoważnieniach "rodzinnych" nie ma dodatkowych kosztów (przy pełnomocniku "obcym" jest kilkanaście złotych dodatkowej opłaty)
  6. Po wystawieniu na sprzedajemy.pl miałem telefony wyłącznie od komisów (AAA Auto ma chyba jakiegoś bota, bo odezwalo sie niemal natychmiast). Niestety, otomoto i olx tanie nie są, ale po wystawieniu tam sprzedałem w 2 dni...
  7. Jaki mają przebieg? Z ciekawości pytam. Wiem, że książka zaleca wymianę po 100kkm. Lacetti poszło do nowego właściciela po 136kkm, Aveo ma prawie 140, w obu zero problemów z układem zapłonowym, więc nie ruszałem fabrycznych przewodów. Pamiętam z dawnych lat, że zamienniki kabli WN to już nie to samo i nie raz musiałem się ratować wożonymi na wszelki wypadek w bagażniku oryginałami z dużym przebiegiem.
  8. A wymiana jest profilaktyczna czy też stare już nie dają rady?
  9. Jeśli sprzęt ma ważne OC i przegląd, o oczywiście.
  10. Chińczycy sprzedają wynalazek zwany ZT102. Od tych najtańszych marketówek odróżnia go m.in podświetlany ekran i automatyczna zmiana zakresów - obie cechy bardzo przydatne przy pracy w terenie. Kosztuje kilkadziesiąt złotych (często bywają na niego promocje w różnych miejscach, za swój zapłaciłem ok. 26 pln). Stosunek cena/jakość trudny do pobicia.
  11. Faktycznie, korek jest tam, gdzie wskazał przyjaciel ze Wschodu - przy półosi od strony silnika, głęboko schowany za łapą trzymającą zespół napędowy (bez długiej cienkościennej nasadki nawet nie ma co podchodzić do tematu). Kontrola wykazała, że zauważone przy wiosennej inspekcji podwozia zapocenie skrzyni wciąż pozostaje tylko zapoceniem, oleju jest pod korek. To jednak dobre auto... .
  12. Dzięki serdeczne, uzbrojony w tę wiedzę jutro poszukam ponownie.
  13. Jak w temacie. Silnik 1.4. Że korka spustowego nie ma i do spuszczenia oleju trzeba odkręcić dekiel od spodu, to wiem, ale gdzie (i czy w ogóle :)) jest korek kontrolny? W innych autach nie miałem problemów ze zlokalizowaniem korka, był zawsze w miarę łatwo dostępny, w tej skrzyni znaleźć go nie umiem. Pomożecie?
  14. Wszystkie radia z czasów, gdy popularne było ich wyjmowanie z kieszeni mają ustawienia zapisywane w pamięci nieulotnej. Oczywiście mówię o modelach fabrycznie przewidzianych do wyjmowania, nie o przerobionych przy pomocy uniwersalnych zestawów z Allegro. Dodatkowo wszystkie stare (z lat 90-tych i początku 21 wieku) Blaupunkty jakie widziałem (nawet te montowane na stałe, z kartą kodową, kodami wprowadzanymi z klawiatury etc.) miały nieulotną pamięć ustawień.
  15. Jeśli to auto dla Ciebie a nie dla sąsiadów to rozejrzałbym się za Aveo T255 (lub T250 jeśli wolisz sedany). Szansa na znalezienie czegoś sensownego od pierwszego właściciela z udokumentowaną przeszłością jest tu znacznie większa niż w innych markach. Żonka pomyka takim już siódmy rok i nie chce słyszeć o zmianie - auto ni cholery nie chce się psuć.
  16. Znam takich, co wymieniają Znam takich, co zawsze wymieniają. Ja osobiście nigdy tego nie robiłem i nigdy nie miałem najmniejszego zapocenia w okolicy korka. Tak, Fabię I też miałem. 7 lat.
  17. A nic mi juz nie mow Dobrze, ze mam drugi komplet felg ze starymi zimowkami. Inaczej nawet nie byloby jak wrocic. Zapas jest tylko jeden... Zastanawiam sie, czy nie ruszyc tego z AC. Wg OWU obejmuje ono szkody > 300 pln, a tu chyba nikt nie bedzie probowal potracac amortyzacji. Musze przeliczyc.
  18. Fakt, w powiekszeniu widac wiecej niz wczoraj przy latarce. Wolną chwilą obejrzę to nieszczęsne pobocze... Bo jak wspomnialem na tym zakrecie zwyczajnie nie da sie gnac bez ryzyka wyjechania na lewy pas.
  19. Są. Tyle, ze na zdjeciach bieznika praktycznie nie widac. Mimo to udalo Ci sie ocenic jego stan. Gratuluje.
  20. To oddzielna kwestia. Poprzednie opony jakos to jednak znosily przez dlugie lata...
  21. Te sprawiaja wrazenie bardzo delikatnych nawet jak na zimowki. Na trzecim zdjeciu widac grubosc gumy w tym miejscu. Nigdy nie rozcinalem opon wiec nie wiem. To ma byc takie cienkie? Jak pisalem oporu nie stawia zadnego.
  22. O to mi chodzi. Nie policze ile razy gdzies grzmotnalem kolem przy duzej predkosci (kiedys nawet wysunelo sie przy tym radio z kieszeni - stare czasy) bez zadnych konsekwencji. Tu szybko byc nie moglo, bo to skrzyzowanie typu Y a ksztalt drogi wyklucza jazde szybsza niz 40-50 km/h.
  23. Na malzonke gwarancja niestety skonczyla sie juz dawno. Z ciekawosci dzis przejade sie i obejrze to miejsce za dnia. Wczoraj skupilem sie na uruchomieniu auta.
  24. Ile nadmuchali do tych dwoch, tego juz sie nie dowiem. Ale sprawdzilem pozostale dwie - maja po 2.3 atmosfery.
  25. Na pierwszym zdjęciu owszem - widać świeże zadrapanie felgi. Na drugim to chyba przekłamanie aparatu - felga jest nietknięta.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.