Jump to content

rzel

użytkownik
  • Posts

    2069
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by rzel

  1. a nie lepiej dłuższą jak ta? https://allegro.pl/oferta/zapinka-przedluzka-pasa-przelotka-adapter-atest-11182711518
  2. rzel

    Prostownik

    ten produkcji eltrafa też nieźle ładuje i ma regulację https://allegro.pl/oferta/mikroprocesorowa-ladowarka-15a-12v-polski-10552545584
  3. U mnie ostatnio puszczał wentyl w przednim kole i ciśnienie spadało do 1 atmosfery, gdy w drugim było 2,3. Dopompowałem to koło i za tydzień znowu uciekało do około 1 atmosfery. Nie wiem jak to możliwe, ale ja nie czułem żadnej róznicy w zachowaniu auta. NIc mi nie ściągało. Opona 205/65R15.
  4. rzel

    Rejestrator

    Czy taki rejestrator wyciągać z auta np. na noc kiedy mamy na zewnątrz ujemne temperatury?
  5. https://deltamoto.pl/pl/p/Przenosne-urzadzenie-do-zmiany-opon-PTC15/1126
  6. oczywiście pomyłka, mam ważny do 15.01.2021
  7. ja miałem teraz przegląd ważny do 17 stycznia, pojechałem wcześniej 15 stycznia i mam wbity w dowód nowy przegląd ważny do 15.01.2020
  8. kupiłem mniejszy bo przedstawiłem problem w punkcie zakupu akumulatora i gość stwierdził że wg katalogu ma być 45 a nie 55Ah ten 1 km to podałem z dużym zapasem i robi się go w 2-3 minuty, potem postój i powrót; czasami codziennie, czasem rzadziej ja mierzyłem tylko napięcie ładowania, które jest ok, a Joki pisał żeby zmierzyć prąd ładowania podczas rozruchu; alternator jest 75 amperowy i tyle ma pokazać miernik cęgowy?
  9. Mój akumulator 55Ah w punto szybko się rozładowywał. Pomiar miernikiem ustawionym na 10A wykazał pobór prądu na postoju 0.01 czyli chyba ok więc stwierdziłem że winny akumulator więc kupiłem nowy ale mniejszy 45Ah i dalej się rozładowuje do zera po np. 4 tygodniach w czasie których auto jeździ codziennie lub co 2 , 3 dni na odcinku najczęściej do 1km, potem gaszenie, odpalenie i powrót. Pobór na nowym akumulatorze na postoju ten sam 0.01. Winne są zbyt krótkie odcinki, że nie ma kiedy naładować? Alternator ma ładowanie 14,3V.
  10. tak były wyważane na aucie - maszyna rozpędzała koło, zaraz po zakupie do zmiany poszły właśnie opony
  11. najgorszy to chyba zaz tavria 1.1 - z salonu już wyjechał zepsuty
  12. pomyślałem sobie że jak nie trzeba wozić DR i polisy to wrzucę do każdego auta poświadczone notarialnie ksero prawa jazdy i bez obaw wsiadam w każdej chwili gdzie chcę i jadę, ale otrzymałem odpowiedź z wydziału ruchu drogowego że tak nie można; wrzucę tu może komuś się przyda Ksero prawa jazdy W nawiązaniu do Pańskiego e-maila w sprawie posługiwania się podczas kontroli drogowej kserem prawa jazdy poświadczonego notarialnie, informuję iż zgodnie z art. 4 Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz.U.2017.0.978), dokumentem stwierdzającym posiadanie uprawnienia do kierowania motorowerem, pojazdem silnikowym lub zespołem pojazdów składającym się z pojazdu silnikowego i przyczepy lub naczepy jest wydane w kraju: a) prawo jazdy, b) pozwolenie wojskowe, c) międzynarodowe prawo jazdy Tak więc zacytowana Ustawa wyraźnie określa, że dokumentem uprawniającym do kierowania pojazdem jest prawo jazdy, a nie ksero prawa jazdy. Naczelnik WRD KWP w Rzeszowie
  13. a może coś z tych dobierzesz? http://ase.hoste.pl/sklep/index.php?k18,przekazniki-czasowe-12v-wydluzajace-wlaczenie-12v
  14. tak jak pisał "gregoryj" liczy się pierwsza rejestracja i jeśli jakieś auto które ma spokojnie 25 lat ale zostało sprowadzone w częściach i zarejestrowane u nas np. w 1996 jako składak to dopiero od tego roku liczy mu się pierwsza rejestracja
  15. mi też sprawdzali i nie chcieli podbić przeglądu bo na gazie rzekomo przekraczał normy 6 krotnie, na benzynie już nie sprawdzali; zweryfikowałem to w niezależnych serwisach które mają kalibrowane urządzenia co pół roku i spalanie mam wzorowe spełniające wyższe normy niż wynika to z rocznika auta i to na obu paliwach
  16. ja mam taki z czujką ruchu zewnętrzny i jak jest mróz to działa jak chce, albo wcale, albo z opóźnieniem; w temperaturach powyżej 5 stopni działa normalnie
  17. nie pamiętam dokładnie ale raczej M8 niż M6, jak już pisałem ta klapa waży w sumie tyle co szyba bo reszta jest lekka, u mnie te zawiasy wytrzymały jakoś 30 lat i nie zauważyłem żeby coś pękało; może to efekt tego że klapa zamyka się bardzo delikatnie, nie ma potrzeby trzaskania,
  18. raczej problem z płynem, w moim W124 nie mam podgrzewanych dysz ani nawet jak autor wątku podgrzewania zbiorniczka z płynem i nawet nic nie zamarzło w te mrozy i psika, auto parkuje na na polu
  19. w klapie są jakieś wzmocnienia z gwinten zalane, bo klapa nie jest metalowa tylko jakiś kompozyt, czy inne tworzywo sztuczne
  20. podobne zawiasy mam w cherokee xj, klapa nie otwiera się tak wysoko ale może to ograniczają siłowniki? jakieś foto z sieci
  21. Przypadki są różne ja miesiąc temu zapłaciłem roczną składkę za samo oc w pzu niecałe 300 z ochroną zniżek.
  22. ja założyłem z tyłu w blasze i z przodu w drzwiach dodatkowe kratki wentylacyjne
  23. ja kupiłem słupkowy neo 10 t bo była okazja nowy za 99zł; pod auto mi się mieści a co ciekawe nie opadł ani na milimetr podczas gdy kupione dużo wcześniej 2 żaby od nowości lekko popuszczają i auto opada
  24. zazwyczaj na dole pod jakimś plastikiem masz ukryte miejsce gdzie łączą się 2 końce uszczelki drzwiowej; i to tam wpychasz ten sznurek butylowy a nie w miejscu które pokazałeś na foto; zresztą do takiej operacji najlepiej całą uszczelkę zdjąć sobie z drzwi dla wygody
  25. Firma z którą masz umowę na odbiór śmieci ma obowiązek odbioru takich substancji niebezpiecznych. Robią to w ten sposób że tworzą tzw. PSZOK (punkt selektywnej zbiórki odpadów niebezpiecznych) i musisz im to dowieźć sam, odbiór jest bezpłatny. Twoja gmina ma obowiązek podpisać umowę z takim punktem aby mieszkańcy mogli tam oddawać takie rzeczy. Napisz meila do swojej gminy i cię pokierują gdzie trzeba. (u mnie gmina początkowo miała umowę na odbiór przepracowanego oleju z jednym z zakładów naprawy pojazdów gdzie zlewało się go do beczki przy oddaniu)
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.