Jump to content

TomcatT4

użytkownik
  • Content Count

    266
  • Joined

  • Last visited

  • Time Online

    11h 14m 22s

2 Followers

About TomcatT4

  • Rank
    szalony konstruktor
  • Birthday 10/23/1981

Contact Methods

  • WWW
    www.kozmo.pl

Profile Information

  • Name
    Tomasz
  • Płeć
    Male
  • Lokalizacja
    Wrocław/Warszawa
  • Zainteresowania
    rajdy, kit-cary
  • Car
    Citroen C5 V6 Break manual '02

Recent Profile Visitors

538 profile views
  1. http://www.car-mix.pl Podjedź, pogadaj. Mają bardzo duże doświadczenie. Pewnie też rozwieją twoje wątpliwości co do modułów i odłączania czujników cofania itd.
  2. Obiło mi się o uszy, że te 163 KM w C5 generalnie nie trzymają danych podawanych przez producenta. Znajomy miał salonowe C5 163 KM z 2013 roku a teraz ma C5 150 KM z 2016 roku i ten nowszy jeździ praktycznie tak samo jak nie lepiej jak ten poprzedni.
  3. AL4 był w benzynowym 2.0 16v od pierwszej generacji C5 X4 czyli od 2001 roku. Natomiast benzynowe V6 najpierw było z 4HP20 w X4 do 2004 roku. W poliftowym X3 (czyli jakoś tak od połowy 2004 roku) był już japoński Aisin AM6 i tego też dali do zupełnie nowego X7.
  4. Zapraszam forumowiczów będących w niedzielę w Warszawie na Moto orkiestrę na Bemowie: http://motoorkiestra.pl. Będzie można wylicytować przejażdżkę Kozmo ;-) No i oczywiście porozmawiać w miłej choć zapewne mroźnej atmosferze.
  5. www.youtube.com/watch?v=Q_OktjtGUSA
  6. Pierwsze testy za mną – małe podsumowanie. Przede wszystkim chciałem dowiedzieć się czy auto „trzyma się kupy” i czy na tymczasowym zawieszeniu można cokolwiek pojeździć. Okazało się, że tak i to całkiem nieźle. Kierowca testowy, czyli mój brat Pawel Ferdek, wjeżdżał się w auto coraz bardziej pozwalając sobie na coraz więcej. Niestety testy musieliśmy przerwać po oberwaniu się jednej z seryjnych poduszek silnika, które trzeba zastąpić poliuretanowymi. Cieszę się, że to tylko taki drobiazg. Przez awarię nie udało się zrobić suchych pomiarów przyśpieszenia czy prędkości maksymalnej a także pojechać na czas próby treningowej i porównać z innymi zawodnikami. Nie ma też za dużo zdjęć i filmów poza onboardami i ujęciami z dachu. A o to co powiedział po ponad 2-godzinnych testach Paweł: „Tak na gorąco: Tymczasowe zawieszenie nie jest za miękkie, auto jest łatwo wyczuwalne. W łukach na trzecim biegu można spokojnie jechać na granicy przyczepności opon. W przyszłości po dołożeniu szpery, będzie jeszcze więcej zabawy. Dźwignia zmiany biegów jest trochę za długa i może trzeba by ją skrócić. Hamuje dość stabilnie z dużych prędkości i w zakrętach, spodziewałem się większych problemów z blokowaniem przednich kół. Generalnie wrażenia są jak w gokarcie, wszystko czuć i słychać – pracę silnika, opony, przeciążenia. Bardzo dobrze reaguje na każdy ruch kierownicą. Jest jeszcze sporo pracy i testów, ale tempo jazdy już teraz jest satysfakcjonujące” https://youtu.be/kMokHGGi4eE onboardy (uwagi do nagrań: niestety bardzo hałasuje źle zamontowana ścianka grodziowa; zapomniałem przyczepić na stałe osłony słupków A; wskaźnik biegów nie skonfigurowany – błędnie pokazuje aktualny bieg): https://youtu.be/p01EaRXmEu8 https://youtu.be/RviCavpBD98 https://youtu.be/adV61ZocUOI ujęcia z dachu: https://youtu.be/YJHqvqxuo2A https://youtu.be/-CYUEj0E0Vc https://youtu.be/TIZISWJx2r4 Kilka zdjęć:
  7. Uff, w końcu po problemach ze sprzęgłem udało się coś wystroić. Sprzęgło VALEO 826521 daje radę. Silnik to całkowicie seryjny TJet z Bravo 150 KM. Było z nim trochę walki bo seryjny wastegate wymaga dodania mocniejszej sprężyny, żeby od razu nie otwierał się więc niedługo będzie kolejne dostrajanie po tej drobnej modyfikacji. A teraz czas na pierwsze testy - jeśli pogoda dopisze to już w ten weekend na lotnisku w Oleśnicy (dolnośląskie).
  8. Witajcie po przerwie. Znowu wróciłem do dłubania mimo iż kasa jak zwykle skończyła się przed czasem. Stąd też pomysł na zbiórkę: wspieram.to/kozmo – jeśli możecie to udostępniajcie link gdzie tylko się da. Każda złotówka liczy się ;-) Z góry dzięki. A co w garażu? ostatnio zabrałem się za dokończenie rzeczy bezkosztowych, których nie udało się zrobić na targi w UK: – zamontowałem szablon tunelu aerodynamicznego pod maską przednią – zmieniłem hamulce na większe – zacząłem robić porządek z wiązką elektryczną – zamontowałem elektroniczny wyświetlacz czyli Samsunga S5 w miejsce zegarów z seja. – Wuniek pogrzebał w EMU i sprawił, że Kozmo odpala za każdym razem ;-) Tak to wygląda na zdjęciach Petrol town (facebookowe ale nie trzeba logować się): Brat wyciągnął mnie również do parku serwisowego Rajdu Rzeszowskiego w którym startował: A tak jeździ Kozmo: Przy okazji – w środę lub czwartek będzie materiał o Kozmo w Raporcie TVN Turbo. Zapraszam do oglądania i wspierania Kozmo ;-)
  9. Hmm, jak tylko dokończę pierwszy prototyp i go przetestuję będę myślał o kolejnych autach ;-)
  10. Gdybym chciał zbudować miejskie auto na podstawie jako takiego mojego doświadczenia i wiedzy to wybrałbym właśnie ten projekt. IMHO najdojrzalszy pod względem możliwości upchnięcia w nim normalnej konstrukcji i mechanizmów.
  11. Prototypu już raczej na tip-top nie zrobię bo musiałbym go tak naprawdę jeszcze raz rozebrać i złożyć a na to w tej chwili już brakuje sił. Natomiast na pewno chcę go teraz przygotować do testów na torze. Dopiero potem będę myślał o poprawkach w wykończeniu i szukaniu poważnych klientów. Na targach auto budziło spore zainteresowanie ale nie było jeszcze na tyle wykończone i ukończone aby ktokolwiek zdecydował się na sprzedaż. Poza tym uświadomiłem sobie, że najwcześniej trzecie auto będzie miało taką jakość i precyzję montażu, żeby nadawało się na auto pokazowe i wabik na klientów.
  12. Jeszcze do końca nie wiem. Z jednej strony mam model ramy z którego mogę zrobić (i robiłem) dowolną dokumentację a z drugiej strony planuję wdrożyć jeszcze trochę przeróbek. I uwzględnić zmiany, które do tej pory zrobiłem, chyba skończy się na rozłożeniu prototypu i zbudowaniu stołu montażowego na podstawie dokumentacji i ramy prototypu.
  13. Nie widziałem jaki nick na tym forum ma Wuniek, który mnie wyratował z opresji – teraz mogę oficjalnie podziękować forumowiczowi Wuniek ;-) No i przede wszystkim dzięki Wuńkowi Kozmo ma EMU i wiązki elektryczne.
  14. Wyjazd z Warszawy do Wrocławia – po jednego z braci (drugi niestety nie mógł) i naszego tatę – jak również wyjazd z Wrocławia w długą podróż do UK miał przebiegać już na spokojnie. Niestety zarówno wyjazd z Warszawy jak i następnego dnia z Wrocławia opóźnił się z 10 na 17. Ale w końcu udało się ruszyć w trasę mimo ogromnego zmęczenia i nadal walcząc z kolejnym opóźnieniem – znowu ten Murphy i jego prawa...Dopiero jakieś 30 mil przed celem zaczęło ze mnie schodzić napięcie. Może dlatego, że zaczęliśmy spotykać innych kitcarowców.I w końcu około 15.30 (zamiast planowanej 10) dotarliśmy do celu.Mimo potwornego zmęczenia bardzo sprawnie, z pomocą brata i taty, rozpakowaliśmy Kozmo z lawety, umyliśmy je i pobiegłem po redaktora z magazynu complete KIT CAR, który czekał na nas od 12. Na szczęście pogoda była wyśmienita i udało mu się zaaranżować szybką sesję zdjęciową – przy okazji na szybko telefonem złapałem kilka ujęć.Następnie szybko rozłożyliśmy stoisko – zdążyliśmy na styk, tuż przed zamknięciem hali. Zostało już tylko dojechać do hotelu i wyspać się przed dwoma targowymi dniami.Byłem tak podekscytowany tym co osiągnąłem, że zapomniałem przejść się po targach pooglądać inne auta. Jedynie brat i tata zrobili dosłownie kilka ujęć.Gdyby ktoś chciał zobaczyć ogólnie jak te targi wyglądają to zapraszam do mojej facebookowej galerii z zeszłego roku:National Kit Car Show 2016 - Stoneleigh ParkI nastał czas powrotu.Dopiero po tygodniu ochłonąłem po targach. Odwiedzający wyrażali uznanie dla twórcy, mówili, że piękny, że inny, że kompletny i że ma potencjał, ale nie jest jeszcze skończony, więc nikt go jeszcze nie kupi. Ale najważniejsze, że udało mi się zrealizować wielkie marzenie 10-latka chorego na białaczkę – zbudować od zera samochód wg własnego projektu a przy okazji udało się go wystawić na największych na świecie targach kit carów. I niesamowicie miłym uczuciem było gdy przychodził Brytyjczyk, Holender czy Niemiec mówiąc: "ciesze się, że widzę tu Kozmo – obserwuję ciebie na facebooku i podziwiam twój projekt". Okazuje się, że i poza krajem sporo ludzi obserwuje i kibicuje Kozmo.A teraz powrót do codziennej pracy i dokończenie prototypu po godzinach. Jest jeszcze dużo drobiazgów ale nie mam już presji czasu i wyczerpał się budżet więc na dalsze aktualizacje będzie trzeba trochę poczekać. Ale zostały już drobiazgi więc myślę, że za miesiąc lub dwa Kozmo pojawi się na torze.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.