Jump to content

wladmar

użytkownik
  • Content Count

    8557
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4
  • Time Online

    3d 13h 19m 55s

7 Followers

About wladmar

  • Rank
    Miś Uszatek
  • Birthday November 18

Profile Information

  • Płeć
    Male
  • Lokalizacja
    Kraków
  • Zainteresowania
    samochody, rock, metal

Recent Profile Visitors

1178 profile views
  1. Przecież masz dwa lata rekojmi, w sądzie masz wszelkie szanse wygrać, to jak najbardziej podpada pod wadę ukrytą, czyli istniejącą w momencie nabycia.
  2. O, to ja sie moge dolaczyc z moimi LEDami.
  3. Poproszę jeszcze o reflektor z Żuka, bez tego ten test jest bez sensu.
  4. Zgrabne, fajne, no i da sie tablet ladnie wkomponowac w deske? Da sie?!?
  5. W Rumunii hitem sa nastoletnie Audi z tego co widzialem
  6. Tak właśnie jest. Miałem podobną sytuację gdy auto miało miesiąc. Widoczna rysa, ASO wymieniło cały zderzak, koszt jeżeli dobrze pamiętam 2800 + zastępczy na tydzień.
  7. Sprawdź poduszki pod skrzynią i silnikiem. Jak poduszka pod skrzynią jest wywalona, to biegi moga ciężko wchodzić.
  8. Na pewno. O ile dobrze pamiętam, przegląd w Lancerze po 60 kkm kosztował albo 850 albo 900 (co prawda to już było z 6 lat temu). Nawet jeżeli ten ASX to diesel i 4x4, to nijak nie wychodzi 6500. Tam w ramach przeglądu musiały być jakieś konieczne naprawy (albo sugerowane przez ASO, które niekoniecznie trzeba robić u nich, np. hamulce). Mogli np. znaleźć ubytek na lakierze i żeby nie stracić gwarancji na nadwozie zasugerowali wymianę całego elementu, czemu nie, a użytkownik się zgodził.
  9. Ależ ja się zgadzam. Rzecz w tym, że robimy przeglądy gwarancyjne, żeby mieć gwarancję. I często przegląd gwarancyjny to nie tylko pewne czynności, wyszczególnione w książeczce obsługi, ale i obowiązkowe zalecenia serwisu (które trzeba zrobić, żeby nie stracić gwarancji). Akurat intercooler z tego co pamiętam kosztował niewiele, hamulce wyszły coś ok. 4 kzł, do tego rozrząd 3 kzł i tak dalej. I dlatego to samo auto w tym samym ASO może mieć absolutnie różne koszty. Mój Lancer miał bardzo tanie przeglądy (od 400 do 900), nigdy nie było żadnych zaleceń. Więc oceniam ASO Mitsubishi jako tanie. A @Ryb inaczej.
  10. Był to przegląd po 90 kkm z zaleceniami producenta, użytkownik zastosował się do zaleceń, faktura była jedna - przegląd i zestawienie czynności i materiałów. Formalnie - przegląd gwarancyjny. Gdyby użytkownik nie zastosował się do zaleceń, starciłby gwarancję.
  11. Firmowe auto, co w ASO powiedzieli, to użytkownik zrobił. Rozrząd, hamulce, amortyzatory, dmumas, uszkodzony mechanicznie intercooler, wszystko poza gwarancją.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.