Skocz do zawartości

Manx

moderator
  • Zawartość

    4044
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

399 Przezacny kompan

7 obserwujących

O Manx

  • Tytuł
    mistrz kierownicy
  • Urodziny 06.05.1984

Profile Information

  • Płeć
    Male
  • Lokalizacja
    Varsovia
  • Zainteresowania
    Motoryzacja, rajdy, wyścigi, podróże, muzyka, kuchnia, wszytsko co związane z Japonią
  • Samochód
    León ST FR 1.8 TSI DSG

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Manx

    Magia Dustera

    Przy używanych finansowanie nie ma znaczenia. Trzyma wartość bo jest popyt.
  2. Manx

    Magia Dustera

    1. Moda na SUVy, a SUVy trzymają wrtość przez to, 2. To jest dobry wół roboczy. Znajomy który siedzi w geodezji mówi że nie ma lepszego samochodu za te pieniądze. Jest prosty, trwały, dość odporny, a nawet jak się coś popsuje to naprawa tania. Zaobserwowałem, że poza geodetami, firmy budujące drogi też sobie upodobały dustery. Yeti jest nudna, na SUVA nie wyglądała tylko bardziej na minivana, właściwości terenowe słabe i narzekali ludzie na pojemność bagażnika. Lipa - ani tym przylansować przed sąsiadami, ani w las pojechać, ani na wykopki
  3. Manx

    Czterodrzwiowy Mustang

    Tak sprzeda się zarówno w US jak i w EU. Jest wielu którym się Mustang podoba, ale przeszkodą nie do przeskoczenia jest to że ma tylko jedną parę drzwi. To by miało sens. W sumie to dość ciekawa nisza - klasa D "4-drzwiowe coupe". Na razie jest tam luźno: - Audi A5 Sportback, - BMW 4 Gran Coupe, - VW Arteon Mustang w EU mógłby konkurować z Arteonem i miałby szanse odebrać VW sporo klientów. Jak dla mnie to by miało nieporównywalnie więcej charakteru niż Arteon. Kiedyś innej amerykańskiej legendzie dodali wersję z dodatkową parą drzwi by było praktyczniej i wyszło im to na dobre - mowa o Wranglerze. Odkąd przy poprzedniej generacji pojawiła się wersja 5-drzwiowa (Unlimited), to na drodze widuje się tylko 5 drzwiowe, aż swego czasu zastanowiło mnie czy przypadkiem nie zrezygnowali z produkcji 3-drzwiowej (na szczęście nie).
  4. Manx

    Czterodrzwiowy Mustang

    Noo nie ten kaliber Tamte są większe i luksusowe. To bardziej pod VW Arteona... choć taki Mustang charakteru miałby nieporównywalnie więcej VW.
  5. Manx

    Kompakt do ok. 35k

    Moim zdaniem chcesz zrobić wymianę bez sensu. Masz samochód któremu nic nie dolega, znasz go dobrze, bo pewno parę lat nim jeździsz, a chcesz wymienić na coś nieznanego, co będzie miało 6-8 lat (jak np to GTI, które tu ktoś proponował) albo ogromny przebieg wskazujący na eksploatację flotową. W tym budżecie który załozyłeś, albo kupisz 6-8 latka z nieznanym przebiegiem, albo młodszego ulepa, albo coś zajechanego przez handlowca po przeglądach LL i ewentualnie ze skręconym przebiegiem. Jakbyś dyponował np kwotą 50 k, to wymiana miałaby moim zdaniem większy sens, bo realne wtedy jest kupić coś młodego od pierwszego właściciela. Ekonomicznie też Ci się nie opłaca, bo a swojego fiata dostaniesz pewno siatkę śliwek. Ja bym się na Twoim miejscu powstrzymał do czasu dopóki się nic ni psuje albo np życie Cię nie zmusi do zmiany (np. będziesz potrzebował większy, może wyżej zawieszony itp). Samo to że samochód Ci się nudzi, to naprawdę słaby pretekst by ryzykować trafienie na minę. Nawet się nie spodziewasz jak uciążliwy taki samochód może być. Ja niestety wiem bo w rodzinie jest przypadek osoby która trafiła na minę - to że powypadkowy to akurat było pół biedy. Zecydowanie większym problemem na codzień była częstotliwość, nieprzewidywalność i koszt napraw awarii oraz kupa druciarstwa mająca na celu sprawienie, że ów totalnie zajechany samochód działał.
  6. Manx

    F1 - jest mistrz!

    Za dobrą jazdę mu się tytuł należy Ciekawe czy uda mu się przebić Schumachera jeśli chodzi o osiągnięcia. Jeszcze 2 tytuły i 20 zwycięstw żeby wyrównać osiągnięcia Schumachera.
  7. Mnie to nie przekonuje, że "taniej niż u konkurencji i tak być musi". Nie wierzę, że to zaprogramowana strategia. Miałem Forda i miał kilka usterek wynikających z niedbałości na montażu i trzeba było to w ASO na gwarancji poprawiać: - uszczelka w drzwiach przepuszczała, bo była źle wklejona i musiał być wymieniona, - po solidnym myciu lub parkowaniu w deszczu na pochyłości woda leciała do środka gdzieś od podszybia i dopiero dołożenie mastyki w jednym miejscu na podszybiu rozwiązało problem, - klapa tylna tak wmontowana że szczelina po jednej stronie byłą 2x szersza niż po drugiej stronie, - trzeszcenie z kokpitu po kilkunastu kkm. - koślawe spasowanie klapy schowka (przeszedłem po salonie i wszystkie egzemplarze wówczas tak miały).
  8. Ale to dotyczy jednego modelu - to pikuś. Lepiej by się w Fordzie wzięli za jakość wykonania całości, bo to dziś nieprzystoi, a problem jest w każdym modelu. Kupy się trzyma, ale inni robią to lepiej. Trochę jak made in china. Trochę zabawne było jak wprowadzali specjane wersje Vignale i otwarcie komunikowali o tym, że tam jakość wykonania będzie lepsza niż zwykłych odpowiedników tych samych modeli. Czyli świadomość problemu mają.
  9. Manx

    Wymiana alufelg z 16' na 17' czy 18'?

    Masz pecha Ja na 205/40/17 jeździłem 7 lat, na codzień pracowałem w Warszawie, mieszkałem na podwarszawiu gdzie drogi były z poprzedniej epoki, były okresy gdy tamtym samochodem sporo się kręciłem po Polsce. Problemów nie stwierdzono, dramatów też nie. Choć w zimie też jeździłem na tym rozmiarze to Opona nie ucierpiała żadna, felgi ani razu nie pogiąłem. Teraz 225/40/18 też bez problemu. Da się na tym po Polsce jeżdzic - tylko przez pierwsze parę dni trzba się przyzwyczaić by omijać dziury i studzienki jeśli nie masz tego w zwyczaju (zawieszenie też będzie za to wdzięcne), inaczej jeździć przez torowiska i inaczej podjeżdżać pod krawężniki.
  10. Manx

    Wymiana alufelg z 16' na 17' czy 18'?

    Jeśli ma być ładnie, to większa zawsze wygląda ładniej. Poza wyglądem zyska tez prowadzenie. Będziesz miał trochę sztywniej, ale to nie jest żaden dramat, jak to niektórzy teoretycy rysują. Obecnie mam 225/40/18 to zupełnie normalny rozmiar - jeżdżę na takim latem i zimą i jeździ mi się dobrze, nie jest niekomfortowo Minusy są dwa: - większy rozmiar opon w niskim profilu = wyższa cena, - wyższa cena za montaż opon u wulkanizatora. Wszyscy liczą cenę usługi wg średnicy felgi, a jeśli niski profil to traktują jak run flat i trzeba dopłacić. Poza tym same plusy - bierz śmiało 18"
  11. Manx

    Auto wrażliwe na podmuchy wiatru

    Wrażliwość na podmuchy wiatru to typowe dla samochodów które są krótkie, wysokie i przy tym lekkie. Jak jeździłem po trasie Fiestą, Pandą czy Yarisem to wiatr nie musiał być mocny by go odczuwać. (w sumie Fiesta z tej grupy była nieco lepsza od reszty, czhyba dlatego że była sporo niższa i miała szerokie opony i sztywny zawias) Samochód miejski jest do jazdy po mieście. Jeżeli trasa zdarzają się okazyjni to OK - da się przeżyć i nie ma sensu nic zmieniać, ale jakbyś więcej jeździł po trasie to powinneś docelowo pomyśleć nad czymś o rozmiar większym. Pamietam z 10 lat temu jechałem Pandą po S8 podczas orkanu. Wyjechałem zza ekranu i jak powiało, to choć mocno trzymałem kierownicę, to mnie przeniosło o pół pasa w bok
  12. Manx

    Czy Mazdy są ocynkowane ?

    Kilka lat temu kolega mecenas z korpo gdzie pracowałem wyjechał z parkingu, zostawił pod budynkiem i wróćił na chwilę do biura, bo zapomniał kilku dokumentów na rozprawę sądową. Trwało to z 5 min może. Jak wrócił to śladu jego Accorda nie było. Hondy nadal kradną w Warszawie, ale też odświeąją repertuar Ostatnio znajomemu podprowadzili Toyotę CH-R. Jak poszedł zgłosić na komendę, to mu powiedzieli że jest trzeci w tym tygodniu z takim samym zgłoszeniem.
  13. Manx

    Czy Mazdy są ocynkowane ?

    No to faktycznie potężna różnica . W takiej sytuacji to byłby kolejny powód bym Mazdy nie kupił (inne to koszt serwisu i ryzyko kradzieży).
  14. Manx

    Czy Mazdy są ocynkowane ?

    W Warszawie pakiet dealerski na nowy samochód o wartości ok 100 000 zł kosztuje 3,5-4k/rok. Raczej nic nadzwyczajnego.
  15. Manx

    Czy Mazdy są ocynkowane ?

    W Warszawie jakoś złodzieje mają inne preferencje niż w reszcie kraju i nie chcą pastuchów . Od kilku lat w Warszawie i okolicach Mazdy 6, Cx-5 to czołówka kradzionych (obiło mi się o uszy, że w którymś roku w Warszawie ukradli więcej Mazd 6 niż w tymże roku sprzedali warszawscy dealerzy). Wcześniej modne były Hondy Accord i Civic. Prawdopodobnie jakaś grupa ma bardzo dobrze rozpracowane zabezpieczenia tych marek i wsiadają jak do swoich, nie zwracając niczyjej uwagi. Kiedyś krążył po internecie fragment nagrania z CCTV, na którym była udokumentowana kradzież - od podejścia do samochodu do odjazdu minęło kilkanaście sekund.
×

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.