Jump to content

Manx

moderator
  • Content Count

    4251
  • Joined

  • Last visited

  • Time Online

    14h 22m 16s

7 Followers

About Manx

  • Rank
    mistrz kierownicy
  • Birthday 05/06/1984

Profile Information

  • Płeć
    Male
  • Lokalizacja
    Varsovia
  • Zainteresowania
    Motoryzacja, rajdy, wyścigi, podróże, muzyka, kuchnia, wszytsko co związane z Japonią
  • Car
    León ST FR

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. To skoro nie musi być limo, a ma być fajne, no to polecam rozważyć Leona ST Cupra 300 z 4Drive. Za ok 170k zł masz 300 KM, napęd na 4 koła, 5 s do setki, skrzynię automat i dużo wyposażenia.
  2. Czy dobra cena - zobacz sobie na oferty innych dealerów marki. Wydaje się OK- w niemieckich premium za te pieniądze o takiej mocy i 4x4 nie ma co marzyć. Za te pieniądze mógłbyś mieć Passtucha lub Superba - jakkolwiek to dobre auta, to jednak nie mają tego charakteru, który ma Alfa. Przejedź się i będziesz wiedział jak to auto Ci leży. Jeżeli po pierwszej jeździe, po trasie wybranej przez dealera będzie Ci pasować, a dealerowi zależy na sprzedaży, to wypożyczy Ci na weekend jeśli poprosisz - będziesz w stanie trochę auto poznać, przejechać się po różnych drogach.
  3. No nareszcie ładnie to wygląda. Ta co jest obecnie na rynku, to pokraka.
  4. Bierz 1.5 TSI z DSG. Do tego dokup gwarancję do 4 lub 5 roku eksploatacji (zależy ile zamierzasz tym jeździć) i nie martwią Cię ewentualne usterki. Komfort jazdy TSI + DSG to inna liga niż TDI + manual - w TDI będziesz miał głośniej i jeszcze do tego dochodzi machanie biegami. Z tym silnikiem łączą DSG DQ200. Jeździ tego po drogach miliony - chyba najpopularniejszy wariant DSG. Wśród znajomych nikt nie miał problemów z tą skrzynią. Ja miałem małego trochę pcha - u mnie w tej skrzyni po 45 000 km padł jakiś czujnik i 3 razy wyświetlił mi się błąd miedzy zegarami. Zgłosiłem to i na gwarancji wymienili mechatronikę (samochód dalej mógł jeździć - nie był unieruchomiony, więc nie było dramatu). W ASO mówili, że to nietypowa usterka. Ogólnie to się nie boję tym dalej jeździć i nie bałbym się ponownie zakupić samochodu z tą skrzynią (aktualnie z żoną wahamy się pomiędzy dwoma modelami z 1.5 TSI + DSG7 dla niej).
  5. Brzydota tego rozwiązania mnie poraża. Mieli kokpit, zapomnieli dać zegary i wyświetlacz centralny, więc przyszedł informatyk z wielkim ekranem i go wmontowali. Muszę spróbować kiedyś. Na razie uważam, że za sprawą tego ordynardego, ogromengo i słabo wpasowanego ekranu to najbrzydszy kokpit na rynku.... może praktyczność to rozwiaząnie obroni. Wysokość na jakiej jest wyświetlacz główny (radio, satnav) wygląda na optymalną. W nocy nie daje to po oczach, słońce się nie odbija (bo widzę, że ekran błyszczący)?
  6. NIe wpływa negatywnie w ogóle, jeśli dobrze go używasz. Po pierwsze zazwyczaj na opakowaniu masz napisane by nie pryskać na rozgrzane felgi. Po drugie jeśli jest uszkodzenie lakieru i goły metal, to pod wpływem tego typu środka w tym miejscu mogą się pojawić ślady utleniania. Używam tego typu środków od jakiś 7-8 lat i nie miałem nigdy problemu z lakierem na felgach (przerabiałem już produkty marek Tenzi, ADBL, Gyeon - ten ostatni IMO najlepszy)
  7. To nie jest tylko kwestia smartfonów - smartfonów nie było i ludzie też tak nieprawnie ruszali. To efekt zwykłego braku skupienia na jeździe - ludzie myślą o niebieskich migdałach zamiast patrzeć co się dzieje i odpowiednio szybko reagować na światło. To jest jakaś choroba - ludzie nie skupiają się n tym co robią i dotyczy nie tylko jazdy samochodem. Smartfony pogorszyły sytuację, ale problem jest dużo starszy. Kiedyś byłem przekonany że to braki w technice jazdy uniemożliwiają im płynne ruszenie, ale to nie to - z automatami też ludzie często ruszają się szybko jak płyta tektoniczna.
  8. Korekta lakieru + ceramika i jak się ubrudzi, to samą wodą pod ciśnieniem w 5 min znów będzie lustro Miałem czarny, ceramiki nie znałem (więc było woskowanie 3 razy w roku - wiosna, lato, jesień), mieszkałem przy drodze gruntowej . Tak - było trochę roboty, ale dawało radę. Jak się błyszczał, to się gęba cieszyła.
  9. Nie bój się trwałości folii. Jak oklejanie będzie zrobione solidnie i dobrej jakości folią to parę lat pojeździsz bez problemu. W wielu firmach dostawczaki są oklejane, często ludzie oklejają nówki w kolory jakich producent nie oferuje i jeżdżą tak 4-5 lat bez problemu. A nie myślałeś o prostszym wariancie - to co musisz wymienić, to polakierować w kolor auta, a na reszcie samochodu lakier przepolerować i położyć dobrą ceramikę. Pięknie błyszczący czarny zawsze dobrze wygląda i cieszy oko.
  10. Nic nie będzie jechać na 6-ce, jeśli to najwyższy bieg, bo on nie służy do tego by na nim przyspieszać. To nadbieg, który ma służyć redukcji obrotów ile tylko się da, żeby ograniczyć spalanie- tylko tyle i aż tyle. Chcesz żeby jechało to redukujesz. Kląłem kiedyś inżyniera Forda który w poprzedniej Fieście, kiedy topowym silnikiem było 120 konne 1.6, wsadził tam tylko 5-biegową skrzynię - na autostradzie przy 140 km/h było ponad 4000 RPM i hałas który po kilkudziesięciu minutach powodował ból głowy i spalanie 9l/100 km.
  11. Superchargery wykorzystywane zbyt często szybciej zużyją baterię. 400 V to tzw" siła".
  12. Wystarczy drobne uszkodzenie podłogi od spodu, a o to naprawdę nietrudno i już masz miejsce na początki korozji. Pomijam, że w samochodzie który ma 5-6 lat mogą pojawiać się już miejsca, gdzie fabryczne zabezpieczenie (czasem bardzo cienkie) zostało miejscowo wypiaskowane przez piach lecący spod kół lub możliwe pękanie warstwy zabezpieczenia spowodowane jej wiekiem. IMO lepiej czy gorzej - warto umyć. Zawsze coś tam spłynie i jest szansa, że za parę lat możemy mieć mniej problemów. Po pierwsze mycie zmyje zakamarki podłogi i ew. uszkodzenia nie zamienią się od razu w siedlisko korozji. Po drugie od spodu są też słabiej zabezpieczone elementy i zmycie z nich okładów z błota i soli może kiedyś ułatwić mechanikowi robotę kiedy będzie musiał coś odkręcić.
  13. Manx

    Plamy na lakierze

    Tempo odłóż, bo tylko zaszkodzisz. Może to być zmatowienie lakieru wywołane jakąś agresywną chemią (choć zagadkowe, że mają to oba posiadane przez Ciebie egzemplarze tego modelu) albo klar odłazi od bazy lub baza od blachy i przez klar to widać. Weź jakąś super mocną lampę i przyjrzyj się z bliska, patrząc pod kątem czy lakier na wierzchu ma podobną fakturę na plamie jak i obok, czy tak samo odbija się w nim ostre światło. Jeśli inaczej, to tylko zmatowienie, a jeśli tak samo, to znaczy że problem nie jest na wierzchu tylko pod spodem i coś odłazi (a to by świadczyło o jakimś błędzie w technologii lakierowania samochodu). Jeśli zmatowienie, to jednoetapowa korekta i po sprawie, jeśli coś odłazi, to bez ponownego malowania, nie pozbędziesz się tego.
  14. Manx

    KZAK Dodge Caliber

    Kilka miesięcy temu był temat gdzie było kilka wypowiedzi. @sebasoGeneranie nie warto. Ani to dobre, ani łatwe w utrzymaniu, ani łatwe w odsprzedaży.
  15. Zwracają zarówno za OC jak i za AC. Za OC zwracają za każdy niewykorzystany dzień okresu ochrony ubezpieczniowej jeżeli nowy nabywca nie będzie kontynuował polisy. Liczą od dnia kiedy nowy nabywca wypowie umowę ubezpieczenia. Za AC zwracają z każdy pełny niewykorzystany miesiąc ochrony.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.