Jump to content

Darcolo

użytkownik
  • Content Count

    498
  • Joined

  • Last visited

  • Time Online

    11h 40m 34s

Everything posted by Darcolo

  1. Mikoda to polska firma o ile pamiętam. Mam takie tarcze- oczywiście nie nawiercane- w Linei z przodu i hamują OK, nie piszczą, nie szurają. Klocki mam Steinhofa (to taki producent z Tarnowa)- i sobie chwalę. W seju też mam Mikody (oczywiście nie nawiercane) i też OK. Mikoda klocków prawdopodobnie nie produkuje.
  2. Witam, mam takiego mpi z 2001 r. w stałym użytkowaniu, przebieg 280 kkm no i dotąd jakoś się nie sprężyłem i jeżdżę cały czas na ori płytkach. Ale zdaję sobie sprawę, że nie jest to słuszne (ale chyba gniazda w tych głowicach są niezłe, skoro uchodzi mi to bezkarnie).
  3. Witam. był sobie mega niezadbany i zardzewiały sej z końca 99 r. Stał sobie i dostał (podobno lekko) w bok od cofającego samochodu- dostał w okolice tylnego prawego koła i- uwaga- wahacz się złamał, tak, że koło oparło się na nadkolu i oczywiście nie dało się nim jechać. Teraz pytanie do znawców- czy mogę w miarę bezpiecznie i spokojnie jeździć moim sejem z 01 r. z ori wahaczami, czy też brać pod uwagę możliwość złamania wahacza na szybko pokonywanym zakręcie. Krótko, czy wahacze w pełnoletnich sejach mają tendencje do "łamania się"?
  4. Darcolo

    Fiat 500L

    W Ypsilonie żony z końca 2014 r. przez te 5 lat i 81 kkm też nie było żadnej usterki- i na żadną się zresztą nie zanosi. No chyba, że jakiś znawca fiatów- a od takich tu się chyba roi- powie mi co się zepsuje/ powinno się zepsuć (liczę, że "znawcy" tym razem wykażą się wreszcie jakąś konkretną wiedzą). A co do "trzymania" fiata przez określony czas, to nie przesadzajmy i nie dorabiajmy historii- w kategorii używane fiat nie ustępuje innym markom- raczej jest chwalony za "wytrzymałość".
  5. "Sierotkami" to możesz sobie nazywać ... ale mnie przyrównywał do sierotek nie będziesz.
  6. Tego typu wycieczki zachowaj sobie dla siebie.
  7. Rok temu dostałem zastępczą Octavię (nowa, ok 10 kkm przebiegu) drugiego lub trzeciego dnia padł czujnik ciśnienia w kole (sprawdzałem po nocy czy w każdym kole ciśnienie jest odpowiednie itp.)- tel do wypożyczalni - i odp. że czujniki te padają jak muchy, ale żebym się nie martwił za bardzo, jak będą opony zmieniać na zimowe to poprawią. Potem chciałem sobie zdrapać lód z szyby- podnoszę wycieraczki- a tu haczą o klapę i na rancie klapie odprysk lakieru. Faktycznie, rewelacja...
  8. Filtr powietrza brudzi się (zanieczyszcza) przede wszystkim zależnie nie od wieku ale od przebiegu (kkm) i warunków drogowych (zapylenia).
  9. Pisałam już, ale się powtórzę- mój brat ma od nowości GP (2008/9, teraz prawie 200 kkm) i dopiero co wymienił sprzęgło po raz pierwszy, alternatora nie wymieniał jak dotąd w ogóle. Mogę stwierdzić, że GP jest w zasadzie trwałym i bezproblemowym autem. A twoje zdanie nie jest jak się okazuje jedynie słusznym.
  10. Darcolo

    Wspomaganie

    Witam. Ukręcił mi się już plastikowy ślimak od impulsatora i zmieniłem go na używkę- ale w bdb stanie. Prędkościomierz działa dobrze, wspomaganie odłącza przy większej prędkości tak jak powinno. Zresztą ostatnio nie mam problemów ze wspomaganiem- lampka się nie świeci, wspomaganie działa. Ale zdaje sobie sprawę, że kiedyś znowu może nie zadziałać i wówczas chyba pozostaje tylko sczytanie błędu. Tylko nie wiem jak to zrobić?
  11. Darcolo

    Wspomaganie

    Dzięki, pewnie masz rację z tymi lutami, bo po 18 latach mogły się poluzować. Mam jeszcze takie spostrzeżenie dotyczące wspomagania- czasem przy obracaniu kierownicą słyszę dźwięk jakby drgała jakaś część, jest to jakby ciche niskie buczenie i wyczuwalne minimalne drgania. Sprawia to wrażenie, jakby np silnik wspomagania raz pracował z większą mocą a potem przez chwilkę z mniejszą a potem znowu z większą; jakby pracował mniej płynnie- choć wyczuć to jest prawie niemożliwe.
  12. Darcolo

    Wspomaganie

    Witam. Po raz drugi (albo trzeci) w tym roku zaświeciła mi się lampka wspomagania i wspomaganie przestało działać. Po ponownym odpaleniu wszystko działa dobrze. Wydaje mi się, że muszę się przygotować na konieczność odczytu błędów (sprzęt pewnie kupię we viakenie ) i na jakąś usterkę. Tylko co może we wspomaganiu wysiadać- macie jakieś doświadczenie?
  13. Powinienem jeszcze dodać, że wraz z przebiegiem "hlupotało" u mnie coraz mniej, tak, że o ile pamiętam, przy ok 100 kkm już prawie nie dało się tego hlupotania wychwycić.
  14. Do seja 1.1 raczej proponowałbym LUK-a, gdyż w Valeo (które używałem i to nie raz) mimo bardzo wytrzymałej tarczy (której zużycie było malutkie), dociski lubią sobie pękać nieco za szybko. Wydaje mi się, że wytrzymałość docisku można poprawić poprzez niezbyt mocne dokręcenie śruby regulacyjnej na lince- mianowicie zbyt mocne dokręcenie nakrętki powoduje (jak mniemam), zbyt silne dociskanie sprężyny; czyli- docisk jest już odsunięty i można by zmienić bieg, ale my (mając za mocno podkręconą regulację) jeszcze dociskamy sprężynę pedałem sprzęgła- co powoduje mocniejsze dociskanie sprężyny- a to skraca jej żywotność.
  15. W moim seju od nowości coś tak hlupotało- jak wcisnąłem sprzęgło- była cisza. Jeździłem tak do ponad 150 kkm, czyli do momentu gdy docisk strzelił. Tak, że nie musisz moim zdaniem tak się spieszyć z tą wymianą sprzęgła.
  16. Dzięki wszystkim, na razie będę jeździł bez tych osłon a w lecie może coś wymyślę (a może nie będzie mi się chciało nic wymyślać). Obawiałem się jedynie, że piach będzie pchał się między klocek a tarczę, ale trochę uspokoiliście mnie.
  17. Witam znowu. Tym razem zaczęło mi masakrycznie piszczeć w kole po zmianie tarczy hamulcowej i klocków. Jak się okazało ocierała o tarczę taka blaszana osłona tarczy. Przy próbie odgięcia tejże, rdza zaczęła odpadać płatami wraz z połową tejże blachy- i teraz jeżdżę w zasadzie bez tej osłony (w zasadzie, bo kawałek, tak z 1/3 jeszcze została i się trzyma). I teraz problem- skąd wziąć nową- w allegro są tylko od PI. Tak myślę, że skoro PI ma te same tarcze i najprawdopodobniej ten sam zacisk, to może po odpowiednim przycięciu ta osłona dałaby radę. A tak w ogóle, to jazda bez tej blachy niesie ze sobą jakieś nieprzyjemności?
  18. Nie wiem co komu fiat wmówił, bo ja nic takiego akurat nie słyszałem (ciekawe, kto takie coś słyszał?). Po prostu w Linei t-jet (prawie 10 lat) alternator nie pękł no i w lacncii ypsilon (70 kkm) też nie pękł.
  19. Jak mi przywieźli tę octavię, to nic przez dwa/ trzy dni nie krzyczało, a potem, było tak jak pisałem (wyświetlał się błąd cały czas, nieprzerwanie, pan z wypożyczalni zapytał, czy są tam opony letnie, jak dowiedział się, że letnie, to odpowiedział mi, że przy wymianie na zimowe to ogarną- no i powiedział, żebym się nie przejmował, bo czujniki te padają w octaviach jak muchy- zaznaczam, że był to właściwie nowy samochód).
  20. Skoro chcesz uchodzić na forum za znawcę współczesnych fiatów, to po prostu wymień to o co cię proszę (z poprzedniego twojego postu wywnioskowałem, że usterkami sypniesz "jak z rękawa"). Jeśli jednak nie znasz żadnych częstych usterek lancii ypsilon/fiata 500/pandy III, to po prostu tak napisz (przecież nie prosiłem Cię abyś zlecił mi poczytanie sobie, ale abyś wymienił- korzystając ze swojej wiedzy, którą możesz mieć). A tak w ogóle, to na czym polega "durność moich pytań", bo nie bardzo rozumiem?
  21. A np. ja jestem posiadaczem Lancii Ypsilon (produkcja- Tychy), kupiona jako nowa, r. prod. 2014, przebieg na dzień dzisiejszy 70 kkm, liczba usterek i problemów- zero. Natomiast z Twojego cytowanego posta wynika, że awarie we fiacie nie są niczym niespodziewanym- co więc w tej lancii mi się wkrótce zepsuje- (sądząc z cytowanego posta mógłbyś wiele wymieniać)- ale żebyś się nie rozpisywał, to podaj tak z 5 do max.10 rzeczy które mi się wkrótce zepsują. Oczekuję, że poważnie podejdziesz do tematu, bo aż mnie niecierpliwi, co też mi się (w końcu) zacznie sypać? A tak nawiasem, w końcu października miałem stłuczkę, wziąłem samochód zastępczy- nową Octavię (przebieg 10 kkm). Za trzy dni na wyświetlaczu komunikat- niedostateczne ciśnienie powietrza- sprawdź ciśnienie. Sprawdzam- i ok, a za każdym razem komunikat się wyświetla. Telefon do wypożyczalni- a tam- spokojnie, niech się pan nie przejmuje, w octaviach czujniki te padają jak muchy. Jak będziemy zmieniali opony na zimowe, to się naprawi. I jaki mam wyciągnąć z tego wniosek?
  22. Coś takiego miałem dawno temu w "bisie"- po wciśnięciu sprzęgła łapa pchająca łożysko zakleszczała się z łożyskiem (łożysko miało rant, który zakleszczał się przy ruchu łapy i potem łapa długo nie mogła się cofnąć), ale po pewnym czasie łapa odpuszczała i jechało się normalnie do następnej zmiany biegów.
  23. W SC mpi z 2001 miałem pompę paliwową wymienioną na gwarancji (miałem chyba pierwszą serię tych pomp bez przewodu powrotnego)- u mnie nie chciał zapalić, kręciłem raz, drugi, piąty, dziesiąty- wreszcie zapalił i wtedy chodzł normalnie- kontrolka silnika nie świeciła o ile mnie pamięć nie myli.
  24. Dzięki, jak mi się uda uruchomić- dam znać. A tak z innej beczki, jeślibym chciał dać inny korektor, np ten od seicenta z dźwignią, lub od np. Poloneza- bo są tańsze- (przewody i umiejscowienie tego korektora raczej ogarnę), to jak należałoby ustawić element z regulacją- zostawić w spokoju tak jak jest, czy wcisnąć czy też wyciągnąć na maksa z korektora? Pytam na wszelki wypadek, bo jak nie uda mi się usprawnić starego (nie dokupię oringa lub będą silne wżery), to będę musiał coś dokupić.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.