Jump to content

krowka

użytkownik
  • Content Count

    1057
  • Joined

  • Last visited

  • Time Online

    20h 19m 47s

Everything posted by krowka

  1. To stój razem z resztą stada baranów. Tylko w pierwszej kolejności przemyśl sprawę długości kolejek tej samej liczby samochodów na 2 pasach i jednym, i jaki to ma wpływ na wcześniejsze skrzyżowania itd. Tak, jestem z tych kozaków, co wykorzystują wolny pas i jadą do końca "wpychać się". Po co w takim razie drogi z wieloma pasami ruchu? Żeby stada baranów jeździły po jednym, bo kolejka ma być jak za PRL 🤣 Cóż, myślenie trudna rzecz.
  2. Dobrze, że napisałeś "chyba". Słyszałeś o zbieraniu się wilgoci w zbiorniku paliwa zimą, gdy jest mały stan wachy? No to teraz poszukaj dlaczego tak jest i będziesz miał odpowiedź na Twoje "chyba" w temacie oleju, ale tu jest ciekawiej, bo jak zapewnie nie wiesz produktem spalania jest również Monotlenek Diwodoru, a zawsze jakieś przedmuchy do skrzyni korbowej silnika są Kolejny temat bym zaczął o parze i wodzie z wydechu Zapewne też nie słyszałeś o zjawisku masła w odmie, czy pod korkiem, przy jeździe z niedogrzanym silnikiem, zimą szczególnie? Wtedy z padniętej UPG się to robi? Na tym forum bardzo ciekawe teorie można wyczytać Co niektórzy mogą pisać w pisemkach motoryzacyjnych, np. o zawyżaniu wskazań licznika w nalewaku prezentując zdjęcie wskaźnika temperatury płynu chłodniczego Chętny znajdzie ten artykuł
  3. Ręczny spusciłeś? 🤣 Kurde, toć moim daje się radę jechać i po 3 pasach Lubicką w Toruniu przepisowe 70km/h 🤣 Ja je..ę, jakie Kubice na forum są🤣 Co więcej Chełmińska, 2 pasy i daje radę 50km/h 😂 Na nowym moście 2 pasy i też jedzie 🤣 Dwa pasy mają większy opór, czy co, bo nie kumam? 🤣 Bekę teraz mam, nie ma co 13s do 100km/h i powyżej 50km/h nie jedzie 🤣 Trzeba było przeciągnąć na 4 do 80km/h, a nie piłować biedaka na 5 od 40km/h, jadąc na "kropelce"🤣 Rajdowcy od siedmiu boleści Najwyzsza wartość momentu przy 3tys. obrotów, na 4 przy 50km/h coś około 2500, dokładnie nie pamiętam, przy 100km/h 3100 obr., i nie jedzie na 2 pasach. Z żoną jesteśmy w szoku w jaki sposób zrobiliśmy nim 216tys.km, jak żyć? 🤣
  4. To trzeba było napisać, a nie po fakcie. Napisałeś konkretnie - 95KM, ani słowa o 77! To również pokazuje bezsens dyskusji z Tobą. Nie mam szklanej kuli, która powie mi to, czego z łaski swej nie napiszesz. Czytać w cudzych myślach też nie potrafię.
  5. Poprosiłem o definicję dynamiki, a tu wykład, że brak... Skoro nawet nie jechałeś 77KM, a wypisujesz wrażenia z 95KM. Tylko nad takim mędrcą paść na kolana. Pominąłeś istotny szczegół, różnice pomiędzy maksymalnymi momentami, i obrotami, przy których występują w 77KM i 95KM, raptem 10Nm różnicy, obroty sobie znajdź - typowy fachowiec internetowy patrzący tylko na kunie mechaniczne Gdybyś miał wiedzę, to byś wiedział, dlaczego StarJeta 95 trzeba kręcić, a 77KM nie za bardzo, a i dlaczego jest fajnie zestopniowany do miasta, co więcej nie jest miejskim zamulaczem Zatem fachowcu odpowiedź na pytanie. Dlaczego 140KM i 230Nm w 500X ma problem, żeby dać radę na starcie z nędznymi 77KM? Ja to wiem, ale jestem ciekaw co odpowiesz Kilka razy to wspinałem, jeżeli czytałeś, to masz odpowiedź. Ps. Mam swoje odczucia, Ty swoje. Jak to mawiają, "gust jest jak dupa, każdy ma swoją". Najlepsze jest to, że takich dynamicznych wyprzedzaczy Wielka Kropka wyprzedza na pierwszych światłach po wjeździe do miasta, pomijam to, co "dynamiczni" odwalają kilka minut wcześniej usilnie wyprzedzając przez 10km 5 aut... Najdelikatniejsze określenie - pustostan umysłowy, takim kunie i Nm nie pomagają 🤣
  6. krowka

    Fotelik Samochodowy

    W bazie/foteliku z kontrolkami poprawności wpięcia jak najbardziej coś może się zepsuć, np. uszkodzić "czujnik" od kontrolki poprawnego wpięcia w uchwyty ISO/wpięcia fotela lub nosidła w bazę/od nogi bazy i co jakiś czas piszczeć podczas jazdy. Na jakość trzymania nie ma wpływu, więc do wyrzucenia nie jest. Co do tematu z obracanymi nie pomogę, bo nie używałem.
  7. Nie znasz mnie, ani tego konkretnego auta, więc o co bijesz pianę? Dobra, kończę, bo bałagan się nakręca Co do amorów fabrycznych, to delikatnie pomogła im jedna z zim, gdy przez ponad tydzień utrzymywała się temperatura poniżej -30stC, jak one wtedy skrzypiały... Do tego jestem z takich, co nie idą w minimalizm. Jeżeli amor jest za miękki, to wymieniam wszystko z nim związane, żeby 10 razy nie rozbierać, czyli sprężyny, odboje, osłonki, łożyska kolumny Po co w takim przypadku zakładać ponownie stare? No tak, Ty jesteś z tych, którzy na ten widok pukają się w głowę, liczą cebuliony, a ja z tych, którzy z autem chcą mieć spokój, nie chcący rozbierać ponownie tego samego, a i auta mają być TIP-TOP, bo jeździ nimi na zmianę dwójka małych dzieci! PS. To chwalenie się wynika z postów na forach, które mam okazję widzieć, oraz obserwacji kierowników na drogach (trzymanie pod górkę na sprzęgle, hamowanie przed każdym łukiem - najczęściej mistrzowie prostych itd).
  8. Po postach na tym forum, to nie wiem jak określić dynamiczną jazdę O np. GP 77KM i pochodnych piszą, że nie jest dynamiczny. Moim zdaniem w mieście radzi sobie idealnie ze względu na przełożenia , a że w trasie jest różnie, to już według specjalistów jest be i dynamiki brak Na forum dynamika, to wyprzedzanie, czy ruszanie? Niech ktoś zdefiniuje w końcu pojęcia
  9. Tą nieumiejętność odzwierciedla stan mojego auta, znienawidzonego na tym forum FIAT-a, a konkretnie Grande Punto, przebieg 216tyś.km. Nieumiejętna jazda przekłada się na: 1. Wbrew krzykom, że to auto, z tym silnikiem, nie jedzie, to jednak w trasie da się coś z tym w miarę zrobić, a spalanie ma całkiem znośne. 2. Oryginalne fabryczne sprzęgło, i wszelkie graty z tym związane (co ciekawe pełno jest na forach informacji o zmianach przed 100tys.km). 3. Tarcze bez problemu wytrzymują dwa zestawy klocków, klocki wystarczają na minimum 60tyś.km. Z tyłu bębny oryginał, zmienione były tylko raz szczęki. 4. Oryginalne elementy zawieszenia i układu kierowniczego w postaci końcówek drążków, wahaczy, itd. Łatwiej będzie wymienić, co było zmienione, czyli amortyzatory, sprężyny, odboje, osłonki (przy 150tyś.km, bo taką miałem zachciankę), a przy 180tyś.km padł lewy łącznik stabilizatora - pękła gumka, dostał się syf i zaczęło pukać. Za kilka lat i ileś tyś. km będę mógł opisać wrażenia z trwałości 500X. Więc jeżeli nie wiesz jak jeżdżę, to daruj sobie komentarze na temat moich umiejętności Co do gazu w podłodze, to kto ma do czynienia z 1.4 8V w GP i jeździ w trasie, to wie o co chodzi. Alternator i inne graty pomijam, które są niezależne od stylu jazdy
  10. Dokładnie, nie nauczyłem się przez ponad 500tyś. przejechanych km, ani jednego zdarzenia z mojej winy Szkoda, że naocznie nie mogę określić Twoich umiejętności, a wystarczyłoby, gdybym za Tobą jechał i obserwował światła stop przed zakrętami itp Codziennie mam bekę jeżdżąc autem po drogach, a potem płaczą na forach "2tyś. km i tarcze z klockami zajechane, co za złom"
  11. Przy przyspieszaniu cały czas masz obroty na maksa w manualu/dwusprzęgłowej/klasycznym automacie, a auto "nie jedzie", czy wzrastają stopniowo? Przypomnę, że pisałem o przyspieszaniu, np. podczas wyprzedzania, a nie z ciągłą jazdą z gazem w podłodze. Jego żona ma tym głównie jeździć, a padło, że dynamicznie. Inaczej, jeździłeś starym Priusem, z napędem której generacji? To pojeździj sobie nowym Aurisem, CHR-em, z najnowszym napędem, nie pamiętam która w nich jest generacja. Przy wyprzedzaniu sobie nie żałuję i idzie but w podłogę, jedno auto jedzie lepiej, drugie gorzej, ale zgodnie z oczekiwaniami, czyli zgodnie ze stopniem wciśnięcia gazu i możliwościami napędu. W Aurisie z gazem trzeba jak z jajem, żeby toto jakoś jechało i nie wyło. Ogólnie Ci co już toto kupili, to nie narzekają, a że ja miałem okazję tym trochę pojeździć, to narzekam
  12. Jeżeli eco driving odpada, to i skrzynia CVT lidera niezawodności również Miałem nieprzyjemność pojeździć nową hybrydą Toyoty, nigdy więcej Jeżeli ktoś lubi wycie i brak przyspieszenia przy pedale gazu w podłodze, to to coś jest dla niego w sam raz. Przy pedale w podłodze Auris z 1.8 w cyklu Atkinsona i z CVT nie przyspieszał lepiej jak GP 1.4 8V 77KM, rzekłbym, że było gorzej Niech spróbuje, ciekawe co powie
  13. Nie byłbym tego taki pewny Do tego zapasowy np. w GP jest bez baterii i na nim odpala bez problemu, coś w moich jest pewnie zepsute i dlatego działa Ten, o którym piszesz, był w normie Żaden problem, przynajmniej ja się nie spotkałem. Bez Keyless bateria CR2032 śmiga od 2007 roku i jeszcze pośmiga Z Keyless 3,5 roku, przy czym drugi nieużywany "zapas" tak samo - jako "bezklucze" jeszcze działały, ale z przycisków klucza było tak sobie - auta nie otwierało/zamykało.
  14. Wybieram bramkę nr 3, czyli 12,5 roku, 216tyś.km, pierwszy właściciel, a konkretnie mojego czarnucha Lepszej używki nie znajdę
  15. Mnie z turbiną, a konkretnie z wastegate, nie zaskoczył, bo od 2 lat wiedziałem co mnie czeka, nawet przy jakim mniej więcej przebiegu to będzie Za to GP zaskakuje bardzo pozytywnie
  16. Gdybyś zobaczył co się dzieje z połączeniem przedniej wiązki z tylną w Scenic'u Kilka razy w róznych widziałem. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że nie wszystkie kable łączą się kolorami 1-1, a co więcej wiązka posiada kilka tych samych kolorów
  17. Jeżeli był znak "Dzikie...", to tylko AC/własna kieszeń. Oto Polska właśnie. Postawić znak z odpowiednim przepisem i uniknięcie odpowiedzialności murowane.
  18. Mam zasadę, nie mądrzę się w tematach, o których pojęcia nie mam, w przeciwieństwie do Ciebie. Skoro uważasz, że to wyśmiewanie się, to Twój problem. Dla Twej wiedzy napisałem co steruje światłami adaptacyjnymi, więc o co ten żal? Nie musisz odpowiadać.
  19. Zmieni zdanie? Z nim nie ma co dyskutować, a pierwszy argument, czyli alternator, już wywalił
  20. Coraz lepsze teorie... Czujnik natężenia światła zewnętrznego do świateł adaptacyjnych, do tego na elemencie, który się obraca wedle potrzeb (czytaj ustawia)... Ps. Odpowiedz zatem jak zwykły czujnik natężenia światła ma sterować światłami adaptacyjnymi? Od tego jest kamera (przytwierdzona do szyby!), czujnik kąta skrętu itd.
  21. Dobrze, że dodałeś "prawdopodobnie", czujnik świateł mijania/deszczu zawsze jest uwadzony do szyby, popatrz po autach, a go zobaczysz. Wyprzedzając, do automatycznego przyciemniania podświetlenia zegarów/kokpitu też to nie jest, do tego celu jest oddzielny czujnik, najczęściej w zegarach.
  22. Zapomniałeś o zmianie ustawień ESP
  23. Rozumiem, że rezygnujesz również z zaczepek?
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.