Jump to content

cherry_man

użytkownik
  • Content Count

    199
  • Joined

  • Last visited

  • Time Online

    6m 21s

1 Follower

About cherry_man

  • Rank
    nauka jazdy
  • Birthday 04/19/1984

Contact Methods

  • Hangouts / GT
    -
  • iMessage
    -

Profile Information

  • Name
    Łukasz
  • Lokalizacja
    Olsztyn/Polska
  • Zainteresowania
    samochody i majsterkowanie
  • Car
    Laguna 2 ph2
  • Motorcycle
    -

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. to zmienia postać rzeczy. nie doczytałem/zauważyłem, zwracam honor. Przy opcji przebicia jest jeszcze jeden szkopuł, na który nie wiem, czy wziąłeś poprawkę. Przy tak dużej rozwałce, nie licz że jakoś to będzie i przeżyję. Masz gdzie "wyjść" z domu na te 4 m-ce potrzebne na przebudowę wg. projektanta?
  2. OK, odpowiem Ci to, co pisałem jakieś półtora roku temu: Możesz pominąć wstęp o tym jak to dokupiłem część i czemu akurat część drugiego mieszkania poszła pod najem. otwór drzwiowy jest od góry zazbrojony 2x ceówka, chyba 180mm. Otwór ma szerokość 85 cm, czyli zbliżony do drzwi "80". oba mieszkania są osobnymi bytami prawnymi, więc nie muszę, w razie "W", sprzedawać jako całości. Tak jak autor, kupiłem po sąsiedzku mieszkanie i do poprzednich 44 m^2 dołożyłem sobie pokój 18m^2 (w trakcie remontu uwielbiałem miny rozmółców jak mówiłem że rozbudowuje mieszkanie). jak już mówiłem dokupiłem mieszkanie o powierzchni 38m^2. plan był wcześniej taki, że anektujemy całość. Po przeliczeniu wszystkiego - zaanektowaliśmy pokój na sypialnię, a pozostałe około 20 m^2 pójdzie pod wynajem (uwierzcie mi - jest rynek na takie mieszkania, przynajmniej w olsztynie). Ale do brzegu. Plan działania: 1/ projekt budowlany przebicia - ze wszystkimi pieczątkami, uprawnieniami etc. mnie po znajomości kosztował 500 PLN 2/ Uchwała Wspólnoty Mieszkaniowej, że się zgadzają wszyscy (czytaj ponad 50%). u mnie bezstresowo i bezkosztowo, bo sprawę załatwiłem podpinając się pod zebranie roczne, w innym wypadku - pielgrzymka po wszystkich właścicielach. 3/ wystąpienie o pozwolenie budowlane - trochę papierologii, do tygodnia czekania, bezkosztowo, jakieś dwa tygodnie na uprawomocnienie. 4/ jako budowa - znaczy się musi być kierbud i nadzór budowlany do tego dziennik budowy. Wynająłem firmę, która obsłużyła mi wszystkie wymagane pieczątki i zgłoszenia (nadzór budowlany). wybicie otworu, zazbrojenie go od góry (2x ceownik 140 wysoki) postawienie 1,2 mb ścianki z karton gipsu na osb, pomalowanie na gotowo 2x, położenie dosłownie 0,8m^2 paneli zajęło im 3 dni robocze po około 8 godzin pracy. Skasowano mnie na 2 tys PLN. czy drogo - nie wydaje mi się. z racji tego, że jak robiłbym sam, to co najmniej tyle musiałbym wyłożyć na pieczątki. tak - mam dziennik budowy, wszystkie pieczątki w porządku i w razie czego nie ja jestem winny. Dlaczego rozgraniczenie z k-g? właśnie z powodów, które ktoś wcześniej wspomniał - w razie potrzeby szybkiej kasy, albo powinięcia nogi i jakbym został zmuszony sprzedać jedno z mieszkań - zakładam około 48 h i mam mieszkania w stanie wyjściowym. Otwór przebijany w ścianie nośnej, szerokość otworu jakieś 85 cm.
  3. w okolicach Bożego Ciała się za to wezmę i postaram się napisać czy dało się upchnąć
  4. ma samościemniające, zapomniałem to dodać.Jak dobrze pamiętam ma w lusterku chyba trzy diody. Nie rozbierałem tego, ale po pobieżnych oględzinach wydaje mi się, że przed schowkiem na okulary pod lampkami powinno być wystarczająco miejsca, bo jest tam takie spore przetłoczenie. ale tak jak mówię, nie rozbierałem tego jeszcze
  5. Cześć po sąsiedzku. Pytanie odnośnie wozu jak w temacie. Teść posiada takie wozidło, chyba wersja wyposażeniowa L. ostatnio prosił mnie o podłączenie kamerki. chciał ciągnąć zasilanie od gniazda zapalniczki pod wszystkimi uszczelkami. pomijając fakt, że będzie to wyglądać kijowo, traci wtyk gniazda, bo zawsze ma tam kamerę. Pytanie moje jest następujące. obejrzałem z grubsza obudowę lusterka i lampki i wychodzi mi na to, że zasilanie można tam upchnąć. Czy znajdę tam plus po kluczyku i jednocześnie wytrzyma zasilacz 2A (tyle jest nadrukowane na ładowarce, jak jest w rzeczywistości - nie wiem)? czy jest tam faktycznie na tyle miejsca, że mogę tam podłączyć i chować ładowarkę?
  6. tak, jak powiedział @yacool, farba akrylowa. zmatować, odtłuścić, malowanie. Ja ostatnio malowałem na biało stół i wieszak. oba z różnego drewna, oba w różnym stadium "zciemnienia". Wyszły jednakowo. Malowałem wałkiem i pędzlem, jak masz możliwość, to pędzel gąbkowy będzie lepszy. Ja kupowałem farbę w OBI, ogólnie spory wybór. Skusiłem się na taką już niby z podkładem - rada - tak czy inaczej następne takie malowanie z podkładowaniem, żeby wyrównać fakturę i lepiej kryje akryl (ja finalnie skończyłem na jakiś pięciu warstwach aby efekt był zadowalający)
  7. i ręczny się zwolnił. jak rwałem linkę, to tylko do pierwszego oporu, bojac się, żeby czegośnie urwać. jak się dodzwoniłem do mechanika, kazał pociągnąć tak, żeby przełamać opór. puściło bez większych zastrzeżeń. także Laguna już na placu u mechaniora, obroniła honor, bo na własnych kołach.
  8. właśnie wajcha w podłokietniku nic nie dała. jak jakoś zluzuję linki przy zaciskach - da radę odbić ręczny?
  9. Cześć Panowie, potrzebuję pomocy, bo szrotek stoi od zeszłego tygodnia na parkingu i zdałoby się go w końcu do mechanika odstawić. Objaw jest taki, że po zgaszeniu wozu, automat zapiął ręczny. Po zakupach już samochodem nie ruszyłem, a na wyświetlaczu czerwono i "STOP". Próbowałem zluzować ręczny wajchą z lewej strony - jedyna reakcja to hałas/łomotanie w tylnej części samochodu. Diagnoza - pewnie do wymiany cały automat pod podwoziem. Ale do rzeczy. Jak ruszyć samochód, nawet tylko, żeby swobodnie wtoczyć go na lawetę - szkoda mi opon dartych przy zablokowanych kołach. Próbowałem zrzucić tą żółtą linką w schowku - zero reakcji w chyba wszystkich możliwych kombinacjach. Jest jakiś sposób, żeby przy zaciskach jakoś coś poluzować/odgiąć/wykręcić i albo wtoczyć bez blokady na lawetę, albo dojechać (to byłby luksus) jakieś 5 km do mechaniora? Dzięki za sugestie, ja szukam już ze dwa dni i jakoś nie znalazłem odpowiedzi.
  10. OK, dzięi za odpowiedzi, ale Kobieta stwierdziła że pasek jednak nie. a ja cały czas mam mentlik w głowie czy czegoś dalej szukać czy wkładaćw obecne
  11. cherry_man

    Passat b5

    Witam po sąsiedzku. Panowie, i Panie oczywiście też, czy możecie mi9 powiedzieć czy w b5 przed liftem jak i po lifcie występował isofix? jeśli tak, to od czego to było zależne. dzięki z góry. pytam, bo szukajka nic nie znajduje, a w necie też nie ma twardych info.
  12. mam 1.6, 112 KM. nie zwracałem uwagi do której kreski dochodzi wskazówka, ale jest mniej więcej w pionie. a wozidło nagrzewa się dość szybko. z regóły potrzebuje około 2 km w mieście i stoi pionowo Edyta. Stoi twardo na 3 kresce
  13. na teraz niby 171000, i jak go prześwietlałem przed zakupem w bazie Renault, na podstawie poprzednich ogłoszeń i wreszcie na tej rządowej stronie, to możliwe że autentyczny. Zamówione i zrobione. dla mnie jest OK, ale jakbym się lepiej przyłożył - byłoby lepiej. zaczynam testować. na teraz dwa tygodnie po nałożeniu. zużyłem po około 2/3 każedej tubki. ciekawostka-pokryłem tym kremem też uchwyty zamykania - z racji tego, że to plastik, jestem ciekaw kiedy zacznie odłazić pokolorowałem też górę podłokietnika. Ładnie odżył kolor.
  14. pamiętam, jak przy wymianie żarówek podświetlenia musiałem rwać licznik, to chyba po zdjęciu czarnego plastiku na dole były dwa wkręty, potem dawało radę odpiąć wtyczki, a z czworokątu linki się ześlizgiwał licznik. Składanie do kupy było za to mordęgą. Żeby włożyć linkę na miejsce w liczniku, musiałem położyć się niemal przy pedałach, od spodu wkładałem rękę i jakoś po omacku dało radę "po palcu" poskładać to do kupy.
  15. klamoty do regeneracji zmówione. komplet pt. mydło, wosk i kremy koloryzujące z przesyłką wyniósł mnie 225 złotych. mam nadzieję,że efekt będzie zadowalający. jak nie - obszycie za jakiś rok. nie pierwszy raz będę się uczył wydając kasę. Chociaż na rączkach chcę przyoszczędzić może mi ktoś powiedzieć, czy do ich zdjęcia trzeba zdejmować boczek czy jakoś "od góry" się można dostać? mam w garażu aceton i benzynę ekstrakcyjną z lekkich rozpuszczalników. będę dziś eksperymentował na małej powierzchni czy tym pójdzie zdjąć warstwę beżu.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.