Jump to content

goofer007

użytkownik
  • Content Count

    443
  • Joined

  • Last visited

  • Time Online

    1d 1h 30m 40s

Community Reputation

76 Normalny

3 Followers

About goofer007

  • Rank
    kierowca

Profile Information

  • Lokalizacja
    SZA

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Jak na plecach nowego kocka nie będzie naklejona/nałożona blacha to przekładać.
  2. Na szczęście to bzdura z palca wyssana, możecie spać spokojnie Podobnie jak większość argumentacji mechnika na tym filmie. OK - jakość części na aftermarket jest często niższa niż na tzw. pierwszy montaż, nic w tym dziwnego, ale nikt nie ma w interesie produkować części zepsutych przed ich wyjęciem z pudełka. A widząc clickbajtowe tytuły takich filmów rodem z okładki najgorszego brukowca powinniście od razu poziom jego wiarygodności dzielić przez 10.
  3. Przecież to V8 jest...
  4. Też bym tak zrobił w swoim samochodzie. A z ciekawości, do produkcji tej uszczelki jakaś firma się przyznaje?
  5. To tylko Włosi, musieli coś pozmieniać, trzeba przywyknąć Nry OE tych poduszek, chronologicznie: 1. 46847989 (Stilo, metalowo-gumowa sądząc po wyglądzie, nie działa ) 2. 51776848 (Stilo,tutaj konstrukcyjnie zbytnio się nic nie zmienia, napisali tylko że eliminacja metali ciężkich) 3. 51775241 (Stilo + Bravo, poduszka hydro, podłużna membrana od spodu, najwidoczniej wciąż nie działa...) 4. 51835009 (wersja finalna, poduszka hydro produkcji Trelleborg, okrągła membrana od spodu, +konieczność wymiany śrub, chyba w końcu zadziałało bo już nic potem nie zmieniali ) Stąd macie cały ten zamęt w katalogach i numerach, w starym jest w nowym nie itd.
  6. Faktycznie, coś wspomina gość, umknęło mi. Jeżeli chciałoby mu się bawić z wulkanizacją pierdolników z poduszki hydro, przy okazji niczego nie spieprzyć i nie skasować za to jak za zboże to ok. Ale wg mnie te trzy rzeczy są nie do pogodzenia.
  7. Dorabiają, ale na to samo wyjdzie, co najwyżej zaproponują mu zrobienie gumowej poduszki. Elementy hydrauliczne są nie bez powodu stosowane, bo czasem tylko tak da się ogarnąć drgania sinika w całym potrzebnym zakresie częstotliwości i amplitudy. Na samej gumie czy poliuretanie będą dwa scenariusze albo poduszka za miękka, albo za twarda.
  8. Dlaczego Imperial Original jest tańszy? Nie zrozumieliśmy się, Original Imperium części dystrybuuje pod marką handlową Impergom (stąd logo na wszystkich obrazkach) natomiast jeden sprzedawca napisze Ci że to Impergom a drugi że Original Imerium sprzedając tą samą część. A co do Twojego pytania - z tego samego powodu dla którego części mają różne ceny w różnych sklepach
  9. Zastępując poduszkę tzw. olejową poliuretanem nigdy nie będzie lepiej pod względem jej możliwości tłumienia drgań. To jest jedno i to samo.
  10. Nie zdziwisz się, mają swoje fabryki. W przypadku Boscha w Belgii i Serbii (i chyba każde Twiny/Aerotwiny jakie mi się przez ręce przewinęły były tam wyprodukowane) i Chinach (linia ECO). A co do jakości to się nie wypowiadam, bo można kociokwiku dostać jeden chwali polskie Motgumy, drugi zachwyca się Valeo, trzeci twierdzi że Alca najlepsza, a czwarty na te wcześniejsze psioczy i tylko Bosch. Można dowolnie podstawiać marki do tego wzoru Jak coś dla kogoś działa, to chyba pozostaje się tego trzymać. A tak na marginesie - kilku polskich producentów ? Ja znam jednego, podrzuć coś więcej...
  11. ClearView to linia wycieraczek utworzona w ramach współpracy Boscha z Norauto, dlatego dostaniesz je tylko tam. Odpowiednik na powszechnie dostępny rynek to Aerotwin. Co do zawartości pudełka to co prawda moje zgadywanie teraz, ale raczej jest to to samo, a zabieg marketingowy jak zwykle w przypadku utworzenia własnej marki czy osobnej linii - mamy coś na wyłączność dlatego możemy sobie pozwolić na spory narzut, nie martwiąc się konkurencją która sprzedałaby to z niższą marżą np. przez internet. A klientowi zawsze można powiedzieć że o nie nie, panie to nie jest to samo - nasze są lepsiejsze EDIT Coś się dokopałem, chyba moje zgadywanie całkiem trafione: „Z przyjemnością wspieramy Norauto, uznanego lidera w dziedzinie konserwacji i wyposażenia samochodów w naszych produktach, ale także poprzez całą gamę dostosowanych usług: specjalne opakowania, marketing cyfrowy, spersonalizowane promocje i inne dedykowane działania." To z notki prasowej odnośnie tych wycieraczek.
  12. Jeżeli już będzie Cię bardzo korcić, to tylko u kogoś kto się na układach klimatyzacji zna, nigdy u pierwszego z brzegu nabijacza. Czynnika się nie wymienia, bo on się nie zużywa tak samo zresztą jak go nie wymieniasz w domowej lodówce. Co do oleju to również nie masz się co martwić o jego stan po 4 latach, a porównywanie do oleju silnikowego ze względu na totalnie inne warunki i środowisko pracy jest totalnie od czapy, pomijając fakt że i tak się go wymienić przy takim zwykłym serwisie zwyczajnie nie da (w całości). Jedyny powód takiego zabiegu to może być chęć sprawdzenia ubytku czynnika. W większości samochodów jakiś tam procentowy jest, mniejszy lub większy w zależności od jakości wykonania układu i użytych komponentów (np. węży gumowych). W takim przyzwoitym liczę minimum dekadę żeby w wyniku normalnego ubytku (a nie dziury) ubyło go na tyle, żeby interweniować. A że z jakością dziś bywa różnie to już inna bajka. I jeszcze taka dość istotna rzecz, odsysając czynnik z układu nie odzyskuje się go 100% stąd często błąd w kalkulacjach tego ile uciekło. To co warto zrobić to sprawdzić stan skraplacza, czy lamelki są na swoim miejscu czy może postanowiły się utlenić i ewakuować ewentualnie czy nie jest zabity i zalepiony syfem, to akurat ma spory wpływ na pracę klimy.
  13. Ja w miarę możliwości otwieram kanały olejowe i do ich czyszczenia używam szczotki do kotew chemicznych z casto za parę zł (nylonowej) na wkrętarkę, potem nowe broki i mam pewność że jest ok. Do tego płyn do mycia silnika np. K2 Akra - tak długo jak będziesz miał nią spryskane powierzchnie nic nie zardzewieje, inhibitory korozji robią swoje. Gładzie po honowaniu obowiązkowo szczotka i kilkukrotne mycie właśnie podobnym środkiem. Benzyna ekstrakcyjna, nitro itp. się nie sprawdzają. Do kanałów wodnych możesz użyć np. metalowych wyciorów/szczotek tak żeby oczyścić luźną rdzę to zdecydowanie wystarcza żeby płyn w układzie potem był czysty, w żadne kwasy bym się nie bawił. Jeszcze przed myciem możesz oczyścić gwintownikiem otwory śrub głowic. Na koniec myjka wysokociśnieniowa i od razu WD-40 + bardzo dokładne osuszanie sprężonym powietrzem. Dla mnie działa, jak widać na fotkach da się wszystko doczyścić i nic nie zardzewieje, chociaż nie trwa to pół godziny.
  14. Opracował i stosuje w klasie S i E.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.