Jump to content

andre44

użytkownik
  • Content Count

    565
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

20 Normalny

2 Followers

About andre44

  • Rank
    wyciszony kierowca
  • Birthday 01/25/1990

Contact Methods

  • Hangouts / GT
    Brak
  • iMessage
    Nie stać mnie

Profile Information

  • Name
    Andrzej
  • Płeć
    Male
  • Lokalizacja
    bydgoszcz
  • Zainteresowania
    gotowanie, motoryzacja
  • Car
    Alfa Romeo 159 SW 1.9 jtdm 150KM, Fiat Punto 2 1.2 60Km
  • Motorcycle
    Brak

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Sprawdź masy do karoserii. Miałem kiedyś też taki cyrk i winny był przewód masowy przyrecony do budy od strony kierowcy na "podłużnicy"
  2. Witam, jak w temacie jest ktoś kto pracuje w ASO i by sprawdził 2 auta po VIN. Mam na oku 2 Alfy jedna z Polski (jestem ciekawy jakiś historii z ewentualnych NAPRAW, akcji serwisowych itp) druga była sprowadzona z Niemiec (była lakierowana podobno przez ASO jestem ciekawy co i jak bardzo się stało). Niestety u mnie nie chcą mi pomóc. A 300km jechać gdzie przez telefon nie koniecznie wszystko będą chcieli powiedzieć (lub zapomną😉) Info z wyceną za usługę na PW Pozdrawiam
  3. Też silnik 1.4 biorę pod uwagę właśnie ze względu na prostotę. Ale jak narazie nie wpadło mi (i mojej pani) nic godnego uwagi. Wersja 5D odpadła już w przedbiegach że względu na to że nie ma "tej Lini".
  4. A jak się zbiera 1.6? Da radę tym jakoś sensownie się rozpędzić powiedzmy do tych 90/100 kmh/h czy bardziej do "snucia" się z pkt A do pkt B? Mowa o wersji 3D
  5. Witam, poszukuję stilo dla swojej pani i mam 2 egzemplarze na oku. Jeden 1.9 jtd 115KM 240 tys (miałem z tym silnikiem i byłem zadowolony) drugi 1.6 16v 103KM 220tys lepiej wyposażony i nie wiem do końca z czym to się "je". Czytałem że 1.6 ma swoje bolączki typu padające cewki, lubi łykać olej, pali 10 litrów. Miałem 1.9 i tu jestem bardziej w temacie że EGR się zacina i najlepiej zaślepić a to overboost wyczyścić itp. Może mnie trochę na kierujecie w którą stronę iść. Jazda będzie głównie do pracy około 10km w jedną stronę z czego 8 po za miastem. Plus wiadomo jakaś galeria, zakupy. Z g
  6. Na chwilę obecną cisza. Dostał info o możliwościach jakie ma głównie o tym że jak chce może iść do sądu (kontakt do mojego radcy) bo nie po to sprzedałem samochód żeby go dostać z powrotem (bez różnicy czy jest sprawny czy nie) i już nie próbował się więcej ze mna kontaktować w żaden sposób. Mija prawie miesiąc i nie mam żadnych wiadomości w skrzynce ani od radcy. Albo temat "ucichł" albo jeszcze coś wymyśli. Zobaczymy
  7. Masz na myśli temat czyli cały wątek czy to że ktoś chce/próbuje naciągnąć na remont silnika?
  8. Z tym się zgodzę. Tego nie proponowałem. Zobaczymy jak to się rozwinie już mu nie odpisuje a tym bardziej nie oddzwaniam.
  9. Nie do końca rozumiem co masz na myśli🤔 i nie wiem czy będzie mi dane się dowiedzieć.
  10. Teraz dostałem kolejnego smsa że mam przyjechać oddać pieniądze i zabrać samochód. Mam czas do godziny 15. Jak nie to naprawia i zbiera rachunki. Kupujący został poinformowany wcześniej (wczoraj) że jestem umówiony z radcą prawnym na piątek. I dalej chcę się z nim skonsultować (z radcą). Powinien mi to umożliwić? Bo to też nie jest tak że przyjeżdżam i zabieram bo nie wiem co się działo z autem przez 2 dni. Nie oskarżajac nikogo równie dobrze mogło brać udział w przestępstwie.
  11. A więc nic nie ustalono. Pisał sms z wyszegolnieniem części i ich kosztów po mimo że chciałem zdjęcie z warsztatu z wyceną. Dodatkowo rano pisał że był u mechanika wycenił wszystko na 2.5 tys a z godzinę temu napisał że w sklepie był sam się dowiedzieć i że MIAŁ dzisiaj go do warsztatu odstawić. Trochę to wszystko zakręcone 🤔
  12. Wygląda na to że kupujący chce się dogadać. Dostałem smsa że zadzwoni po pracy i chce porozmawiać. Najgorsze jest to że ja nie chciałem żeby tak wyszło, sprzedałem żeby kupić co innego. Ciekawe czy krzykiem
  13. Właśnie dostałem wiadomość od kupującego a w niej "wycena i informacje od mechanika". Pekniete tarcze z tylu, uszkodzenie tulei tylnego mostu (quattro), oraz do remontu głowica i turbina. Koszt wyceniony na 2.5tys. Dodam ze auto 2 tygodnie temu przeszło przegląd (normalnie nie po znajomości). Pod czas sprzedaży nie kopcilo co kupujący sprawdzal "wzrokowo"
  14. Nie wyłączyłem bo stwierdziłem że po co skoro "wiem co sprzedaje" i nie mam nic do ukrycia. Jest tylko zapis że "kupujący zapoznał się ze stanem..." I widzę że to błąd. Dobrze że miałem nockę przynajmniej spać mi się nie chciało. Ale mam taki mętlik w głowie. Bo mogł dojechać do domu napisać co mu się podoba a w nocy np zmienić silnik bo wiedział że i tak nie przyjadę. Stawiając się w jego sytuacji on pewnie myśli podobnie o mnie. Dzisiaj ma dzwonić lub pisać po ogledzinach mechanika (co powinno nastąpić przed a nie po sprzedaży)
  15. Dla mnie to żaden strach. Tylko niestety u nas prawo jest jakie jest i pewne są tylko 3 rzeczy "śmierć, podatki i Kevin sam w domu w każde święta". Ale nie lubię jak ktoś mi zarzuca że jestem oszustem i straszy sądem. Teraz pytanie odbierać telefony, odpisywać na sms y czy czekac? Jechać do urzędu wy rejestrować? Bo jak wiadomo w internecie jest tyle historii i każda inna. Wiem że najlepiej by było udać sie do radcy prawnego. Czyli w skrócie ja nie mam sobie nic do zarzucenia a kupujący chce 22letnią nówkę z salonu.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.