Jump to content

bochumil

użytkownik
  • Posts

    5630
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bochumil

  1. Dlatego ja prowadnic z gumowymi uszczelniaczami niczym nie smaruje. Zakładam szczotkę z twardym włosiem na wiertarkę i poleruję prowadnicę na "lustro". Do jarzma, w które wsuwa się prowadnica zalewam jakąś chemię do odrdzewiania, czyszczę, a później zakładam na wiertarkę specjalny cienki trzpień z nawiniętym drobnym papierem ściernym i wykańczam na błysk. Wiadomo, im mniejsza chropowatość tym mniejsze tarcie. Nie mam żadnych problemów z hamulcami.
  2. Ja kupiłem komplet oryginalnych 16 calowych stalowych felg za 200 zł na OLX. W sobotę montaż. Mam nadzieję, że będą proste [emoji6] Co do wibracji... Czytałem o dwóch ewentualnych przyczynach: 1. Poduszka główna silnika. Wtedy dodatkowym objawem jest mocno zauważalna wibracja lusterka pasażera 2. Koło pasowe gumowo-metalowe, które po lekkim rozwulkanizowaniu daje wibracje, które w konsekwencji mogą doprowadzić do ścięcia klina na kole rozrządu, do którego przykręcone jest to właśnie koło pasowe. Są też opinie, że te auta tak mają.
  3. Tak, 16 cali. Chyba najwięcej Julek zjeżdżało z taśmy na takich alufelgach. Większych nie potrzebuję, bo wiem że odbije się to na komforcie jazdy po nierównej nawierzchni. Najładniejsze felgi do tego auta to moim zdaniem 18 calowe podkowy, takie jak na zdjęciu poniżej. Może kiedyś...
  4. Kupiłem taką wersję żeby "mali" ludzie mogli się powyżywać na forach [emoji2957] A już poważnie, chciałem stosunkowo najmłodszy rocznik, do tego auto zadbane oraz z ubezpieczeniem GetHelp. Auta dla oświetlenia nie kupuję. Bardzo mało jeżdżę po nocach, do tego jeżdżę w 90 procentach po dobrze oświetlonym mieście. Zamierzenie było jedno, wyposażenie ma być nie gorsze niż w obecnym aucie. Auto kupiłem w momencie kiedy było to dla mnie wygodne, kiedy byłem po remontach domu, po postawieniu na nogi schorowanego rodzica, a nie dla jakiegoś kpiarza z internetów, który aut używanych nie kupuje. Od dwóch lat się autem interesuję, a nie poszukuję. Ot, taka drobna różnica. Konkretne poszukiwania zacząłem wiosną, a jak wiemy pandemia nie wpłynęła korzystnie na i tak skomplikowany rynek aut używanych w Polsce. Tyle w temacie auta, które kupiłem dla siebie, za swoje i wtedy kiedy uważałem to za słuszne.
  5. Nadejszła wiekopomna chwiła. Wszedłem w posiadanie czarnej jak smoła Giulietty 1.4TB 120KM czyli najbezpieczniejszej wersji silnikowej w wersji wyposażenia DISTINTIVE. Wersja ta oprócz kierownicy posiada czujniki parkowania tył, tempomat, podłokietnik, odtwarzacz multimedialny nowej generacji z nawigacją - póki co mapy Polski/Europy nie posiadam, alufelgi 16) - czyli bez szału [emoji16] Auto z rocznika 2014, więc po pierwszym lifcie. Mam nadzieję, że lift wyeliminował problem wiązki tylnej klapy [emoji6] Pojazd po pierwszym właścicielu, kupiony przez pośrednika (handlarza) w szwajcarskim ASO. Alfa miała ponownie lakierowane przednie drzwi pasażera. Poza tym, kilka odprysków oraz błotnik do spolerowania. Samochód kupiłem wraz z ubezpieczeniem GetHelp Premium na okres 1 roku. Pierwsze chaotyczne wrażenia i porównanie z autem poprzednim czyli Stilo: 1. Jest ciaśniej. Umiejscowienie zamka pasa bezpieczeństwa fatalne. Muszę mocno myszkować żeby trafić. 2. Praca skrzyni biegów bez zarzutu, aczkolwiek irytują wyjątkowo krótkie przełożenia. 3. Słabe światła (soczewki H7)). Właśnie zmieniłem żarówki na Tungsram +150% i mam nadzieję, że będzie lepiej. Być może to kwestia soczewek, które trzeba będzie zregenerować. Jakby nie było dostęp do żarówek fatalny. Wymiana zgrabiałymi dłońmi (listopad) zajęła mi ok. godziny. 4. Silnik ok. ale... - są delikatne drgania na jałowym - też tak mieliście? - po podniesieniu maski słychać koło pasowe, które nieco bije gdy patrzymy na nie od góry - ponoć popularny temat w tjetach podobnie jak poduszka główna silnika... 5. Spalanie na trasie 250 km to 5,5L/100. Spalanie w mieście 9L/100. Tragedii nie ma. 6. Dźwięk silnika... Fajny pomruk ale wydaje mi się, że u mnie wydech jest po modyfikacji lub z nieszczelnością. Już samo puszczenie sprzęgła (bez wciskania pedału gazu) powoduje zmianę dźwięku wydechu (pomruk/rezonans). Też tak macie, czy jechać do tłumikarzy ogladać łącznik elastyczny? 7. Tapicerka ok, mam taką jak kolega Wojtas. Jest lekko przetarta na boczkach, ale wygląda na trwałą. Przy mojej wadze (70kg) szybko się nie zniszczy. 8. Wrażenia z jazdy pozytywne. Prowadzi się o niebo lepiej od Stilo. Wielowahacz z tyłu robi robotę. Nie buja na zakrętach, co w Stilo było utrapieniem. 9. Odtwarzacz... Mieszane uczucia mam. Dźwięk chyba gorszy niż w Stilo, na pewno inny, nie podchodzacy pod moje ucho. Doceniam możliwość odtwarzania z telefonu (BT). Wyświetlacz niestety ubogi zarówno jeśli chodzi o kolorystykę menu jak i kąty widzenia. W nocy ekran bije mocno po oczach. Oczywiście można go wyłączyć. Nie ukrywam, że bardzo podobał mi się przedlift z czerwonym wyświetlaczem lcd w radiu ze zwykłym odtwarzaczem CD, z fajnymi retro przyciskami (dźwigienkami) pod nim. Aktulanie auto jest po wymianie rozrządu z pompą wody, paskiem wielorowkowym, napinaczem. Wymieniłem również świece. W ciagu tygodnia na zaległą, profesjonalną regenerację trafiają felgi aluminiowe. Ma być na srebrno z fajnym ziarnem. Na zimę wlatują dwuletnie opony Pirelli (były w komplecie z autem) na dokupionych, oryginalnych stalówkach 16 cali. Do kompletu oryginalne kołpaki od 159. Na wiosnę planuję auto zaczipować na 170KM. Według zaufanych źródeł czip należy robić tylko u sprawdzonych fachowców. Amatorka kończy się pękniętym tłokiem. Już jedną ofertę z Cinsoftu mam. Tani nie są [emoji6] Kolega Wojtas pisał, że auto nie jest warte swojej ceny. Być może tak jest, nie zaprzeczam. Dlatego Giulietta jest raczej dla pasjonatów włoszczyzny. Potwierdzam. Ja lubię włoską motoryzację, włoskie kino, kuchnię, no i do Włoch się w przyszłym roku szykuję [emoji6]
  6. Jeśli temperatura jest stabilna to ja bym nie ruszał. Ja wymieniałem termostat ponieważ po włączeniu nadmuchu na min. temperatura spadała o jedną kreskę na skali, a zimą nie przekraczała 70 stopni C.
  7. W tym moim Eurosterze podajesz nie tylko czas włączenia/wyłączenia pieca ale również temperaturę do jakiej piec podgrzeje pomieszczenie, w którym znajduje się sterownik - posiada czujnik temperatury, czyli w pewnym sensie działa jak centralna głowica termostatyczna.
  8. Sytuacja na dziś opanowana. Temperatura CWU jest w porządku. Kocioł działa prawidłowo w obu trybach pracy z wykorzystaniem aplikacji ViCare. Mam nadzieję, że już więcej przygód nie będzie. Dziwi mnie tylko jak długo musiałem czekać za częścią, o której usterce centrala wiedziała od samego początku. Teraz pytanie z innej beczki. Jak najefektywniej regulować temperaturę na piecu? Manualnie, przez pogodówkę, czy z wykorzystaniem zew. programatora temperaturowo-czasowego EUROSTER E2026?
  9. Ta cierpliwość o której wspominacie to efekt wielu niekoniecznie pozytywnych zdarzeń z niedalekiej przeszłości, które mnie mocno zahartowały na takie sytuacje. Bo jak to mówią - co nas nie zabije to nas wzmocni [emoji6] A co do kotła... Wymieniono czujnik przepływu. Piec działa już w trybie CWU, ale mam wrażenie, że woda nie jest taka gorąca jak być powinna przy ustawieniu 55 stopni. Mam obserwować i ewentualne nieprawidłowości zgłaszać do serwisu.
  10. Było w poście, że to kołpaki. No ale rozumiem, że to taki żarcik i manipulacja cytatami [emoji16]
  11. Był serwis. Po raz czwarty. Części zamiennych nie mieli, więc znów skończyło się na niczym. Tzn. udało się namierzyć, że turbinka w czujniku przepływu pracuje z oporem - wg serwisanta zbyt dużym. W poniedziałek ma być czujnik. Jeśli to nie będzie to otrzymałem sugestię aby napisać do Viessmanna pismo z żądaniem wymiany pieca na sprawny.
  12. Ja takie fabryczne kupiłem właśnie do Giulietty.
  13. A w ogóle to jakie jest Wasze zdanie nt. filtrów FILTRON? Zawsze brałem zestaw oleju: MANN, powietrza: FILTRON. Niby to już grupa MANN więc powinno być przyzwoicie.
  14. Tak przy okazji zapytam. Spotkał się ktoś z kołpakami z otworami pod śruby? Jak to się sprawdza?
  15. Tu nie chodzi o prędkości ekstremalnie autostradowe tylko o samo wyprzedzanie. Prędkość nie jest istotna. Kretynów przeczulonych na własnym punkcie znajdziesz za kierownicą z właściwie każdym logo.
  16. Daję im czas do końca tygodnia, bo wtedy mija 14 dni roboczych od momentu zgłoszenia awarii przez infolinię. Wcześniej zgłaszałem awarię przez lokalny serwis - ich czas się już skończył. Serwisanci podejrzewali chyba, że tak będzie dlatego to oni zalecali mi zgłosić temat oficjalnie przez centralę Viessmanna. Pamiętam awarię pierwszego pieca kilkanaście lat temu i też mieli problem z częściami...
  17. Ale to działa w obie strony. Spróbuj autem włoskim wyprzedzić auto niemieckie... Sprawdzone wielokrotnie.
  18. Myślałem o tym. Zwłaszcza, że ostatnio bezczelnie wyświetlają mi się reklamy kotłów Viessmann na Fb. To dobre miejsce na negatywny PR. Kilka takich wpisów tam widziałem. Reakcja była bardzo szybka - przynajmniej jeśli chodzi o odpowiedź pod negatywnym postem. Wg mnie Viessman idzie w oszczędności. Produkcja elektroniki prawdopodobnie w Chinach lub byłych demoludach, a co za tym idzie nie posiadają części na wymianę serwisową. Nie wysyłają serwisantów na szkolenia dot. nowości oraz ich obsługi. Być może zaoszczędzono na fazie testów, po których model powinien trafić do sprzedaży. Klient jest królikiem doświadczalnym, a lokalny serwis kozłem ofiarnym. Gdzieś czytałem, że model Vitodens 050W to niezbyt udane dziecko Viesmanna.
  19. Piec w trybie CO działa prawidłowo. Problem jest z CWU. Z tym jest już lekki problem, dlatego regularnie dzwonię na infolinię przypominając im o awarii oraz o terminach naprawy podanych w karcie gwarancyjnej. Nie spodziewałem się po tak znanej firmie jak Viessmann takiej nieprofesjonalnej obsługi serwisowej.
  20. Pytałem na infolinii czy aplikacja ViCare mogła spowodować jakieś komplikacje czyt. usterkę pieca. Odpowiedź była negatywna. Nie mieli takich zgłoszeń. Nie idzie to w parze z wpisem z fb, o którym wspominałem jak i informacji, którą dostałem od lokalnego serwisanta.
  21. Nie wiedzą i moim zdaniem nie mają dostępu do części na podmianę.
  22. Niestety nie pomaga. Ktoś tam jeszcze próbował uruchomić tryb Eco, który ma jakiś tam wpływ na pracę kotła w trybie CWU, ale w moim piecu po jego uruchomieniu ciepła woda nie leci nawet przez chwilę - czyli jest jeszcze gorzej.
  23. Tak. Odpisałem, że na razie trzymam się procedury reklamacyjnej, a dopiero jeśli ta zawiedzie będę innym zawracał głowę. Oczywiście [email protected] jestem wdzięczny za chęć pomocy [emoji16]
  24. Nas? Jest Was dwóch? [emoji16] Mandat już dawno opłacony. To zresztą pierwszy mandat w mojej 20 letniej historii wyjazdów do Czech, także mandatowe statystyki są dla mnie korzystne. Ale to nie było i nie jest istotą tego tematu. Bardziej techniczne kwestie samej płatności, za co życzliwym i pomocnym osobom z forum dziękuję. A forumowym mądralom podziękuję [emoji41]
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.