Jump to content
Tommi

TURBO zrób Se sam

Recommended Posts

Jak juz zbieramy wiedze, to pytanko dodatkowe wzgledem odprezania. Jezeli sie nie myle, to przy "wiekszym" odprezeniu przesuna sie czasy otwarcia zaworow, przy zalozeniu, ze nie podniesiemy glowicy tak wysoko, ze mozna pasek przelozyc o caly zabek. Wiem, ze mozna do tego zastosowac kola napedzajace walek z regulacja. Ktos z was takich uzywa?

Share this post


Link to post
Share on other sites

> w 16v ten problem nie wystepuje bo w serii masz regulowane kolko

No jo, ale nie wszysscy maja 16v, a wszyscy chcieliby miec T zeby.GIF

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czytam, czytam, i trzy pytania kontrolne, pierwsze dwa zasadniczo powiazane:

1. Jak na razie doczytalem sie, ze najlepiej rozwiazac paliwo przez zamontowanie listwy (gory) mpi z wiekszymi wtryskami (plus remap rzecz jasna). A co jak chce pozostac przy spi, jeden wiekszy wtryskiwacz da rade, czy bez drugiego sie obejdzie. Jak jeden to jaki najlepszy.

2. Gora z MPI 1.2 75 oznacza tez inny walek. Czy samo ladowanie innego walka ma duzy sens? Znaczy sie jaki wplyw ogolny na moc to ma, zakladajac, ze pozostajemy przy spi.

3. Zakladajac lajtowe dmuchanie (100km z mala gorka) i chlodzenie oleju, bez odprezania, jak jest z zywotnoscia silnia. Czy majac nabite 100tys przejedzie bez kloptow nastepne 100tys.? Zakladamy, ze wszystko jest zrobione przyzwoicie, bez druciarstwa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Takie pytania:

1. Czy wtryskiwacz z FC jest plug & play w miejsce starego do silnkia 1.1/1.2 spi? (Mowie mechanicznie, to ze kompa trzeba przemaglowac to wiem)

2. Jak nie, to jaki by byl, jezeli jakikolwiek?

3. No i troche zagadek mam o regulatorze paliwa. W 1,1 SPI jest wbudowany w kolektor. Teraz tak, jezeli zamontuje wklad 3 bar od pompy MPI / Punto 75 (to rozumiem jest p & p, poprawcie mnie jezeli sie myle) to czy

(a) oryginalny regulator 1 barowy to wytrzyma (generalnie, czy samochod bedzie dalej jezdzil bez innych modyfikacji, tylko z mocniejszym wkladem)?

(b) czy da rade jakos przemontowac tez regulator 3 bar z ww MPI/P75, czy trzeba uzyc zewnetrznego?

Dla tych co sie zastanawiaja co kombinuje: zaplanowanie stopniowej modyfikacji / przygotowania do dalszej pracy nad ew. turbo tak, zeby fura jak najdluzej byla na nogach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

> a wtryski z FC podpasuja pod SPI ??

No to jak to jest dla SPI, wtryski sa p&p czy nie?

Regulator domniemam po dyskusji od Seicento MPI (tak swoja droga jakie on cisnienie ma, 3bar?) czy Lanci w kolektor SPI nie wejdzie.

A ze sam wklad mozna zamienic i bedzie banglac to bardzo dobra nowina.

Share this post


Link to post
Share on other sites

> a ile wtryskow masz w SPI ??

To jest pytanie trickowe? No jeden przeciez, i jeden wydajniejszy chce zamontowac. I pytam sie jaki podejdzie w miejsce starego... A to czy ten wydajniejszy bedzie od kompletu 4 czy 5 czy 1 to mnie wali. Czy zle mysle calosciowo?

Share this post


Link to post
Share on other sites

No dobra, po to wlasnie pytam. To co, nie da sie wogole zamontowac wydajniejszego wtrysku w SPI? Czy da sie, tylko ze swieczka szukac takiego co by pasowal? (Tak rozumiem, ze 99% samochodow z turbo ktore ma dostatecznie mocne wtryski jest MPI, pytanie pozostaje).

A tak: podpiac dwa wtryski SPI pod jeden sygnal (zakladamy dalej, ze iloscia paliwa martwimy sie w kompie sami)? Sa jakies elektryczne przeciwwskazania?

Edit: pytanie co do dwoch wtryskow na jednym sygnale pozostaje, aczkolwiek skoro juz bede chcial ladowac drugi wtrysk, to musi miec osobne gniazdko i mozna rownie dobrze zamontowac jeden wydajniejszy z jakiego MPI...

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Po co tak macisz??

To brzmi bardziej namacone niz jest, tak sobie na razie teoretyzuje, chce po prostu zglebic temat i wiedziec jakie sa mozliwosci.

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Przeciez Tomi udzielil juz odpowiedzi na Twoje pytanie a raczej

> przytoczyl Grabowskiego w pierwszym poscie tego watku... w

> podpunkcie PALIWO

Zgadza sie, troche o tym zapomnialem, ale dalej nikt nie odpowiedzial na pytanie zamiennosci wtryskow SPI. Poszukalem wlasnie troche w necie i wyglada na to ze jest wydajniejszy wtryskiwacz zamienny do SPI, MM IWM 500.01. Byl montowany m.in. w Temprze i starych Uniakach. Jak rozumiem, jego wydajnosci jest circa 1.5 wieksza i do tego pracuje z tym samym cisnieniem, wiec pompa pozostaje ta sama. Nie wiem tylko czy jest tej samej wielkosci, ale byl stosowany w silnikach spi.

Teraz jeszcze takie pytanie: czy nominalna wydajnosc wtryskiwacza bardzo spada (jezeli wogole) jezeli w ukladzie dolotowym jest nadcisnienie (w koncu to napompowane powietrze musi troche wpychac to paliwo z powrotem)? Czy raczej nie ma odwrotu od 3 barow w ukladzie paliwowym?

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Teraz jeszcze takie pytanie: czy nominalna wydajnosc wtryskiwacza

> bardzo spada (jezeli wogole) jezeli w ukladzie dolotowym jest

> nadcisnienie (w koncu to napompowane powietrze musi troche

> wpychac to paliwo z powrotem)? Czy raczej nie ma odwrotu od 3

> barow w ukladzie paliwowym?

No chyba nie ma prawa to dzialac dobrze. Tak na chlopski rozum jak cisnienie w dolocie bedzie 1 bar i paliwko we wtryskiwaczu bedzie mialo 1 bar to wogole nie poleci, co najwyzej pokapie. Znaczy sie nie tedy droga...

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Ale w zaden sposob nie jestes ograniczony miejscem montazowym po

> oryginalnym wtrysku.

Wiem o tym, jestem tylko zwolennikiem rozwiazan eleganckich i nie chce terrarium pod maska. 270751858-jezyk.gif Dlatego kombinowalem co sie da zrobic wzgledem oryginalnego wtrysku.

> Tak jak pisal Tomi nie jest to

> dokladne i raczej podchodzi pod "drut" ale mozliwe.

Zadnych drutow, druciarstwo sie msci potem.

Wychodzi na to, ze albo setup MPI i wtedy hulaj dusza piekla nie ma, znaczy sie moge se lac paliwo jak mi sie zamarzy, albo w SPI dodatkowy wtryskiwacz sterowwany mechanicznie ala Grabowski, albo elektronicznie przy pomocy MF2 czy innego wynalazku. Ew. sam dodatkowy mocny wtryskiwacz sterowany z ECU zamiast oryginalnego. Innych rozsadnych rozwiazan nie ma.

Share this post


Link to post
Share on other sites

> ja go nie mam...

Panowie, no właśnie. Te linki są na 29 zakładce tego topicu, ale nie działają. Czy kolega Tommi (lub ktokolwiek kto je zgrał) byłby tak wspaniałomyślny i zapewnij je ponownie?

Pzdr.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja mam dwa takie pytanie (mam też trzecie, ale to potem i chyba nie tutaj, bo za długie zeby.GIF):

1. Co się robi z pojemnikiem z węglem przy T. Domniemam, że się wywala, pytanie czy nie można zostawić. (Pewnie nie, bo wtedy T będzie do niego dmuchać).

2. Pokrewnie: czy w drodze do serwo w serii jest gdzieś zaworek jednokierunkowy, czy trzeba sobie samemu zamontować (też żeby nie dmuchać tam).

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Możesz zamontować zaworek jednokierunkowy żeby nie dmuchało w

> osuszacz

Dzieki. W sumie sam sobie odpowiedziałem drugim pytaniem mlot.gif

To jeszcze zapytam (wiem, że to pewnie wyszukam, ale naprawdę nie lubię wyszukiwarki). Jak chcę go wywalić, łącznie z zaworem i ze wszystkim, to jaki opornik wlutować między kable zaworu?

Edit: mądra książka mówi 21,4 ohma. Prawda to? Trochę mało mi się wydaje, ale z prądów jestem cienki...

Share this post


Link to post
Share on other sites

> tak na dobrą sprawę to nic nie musisz tam podłączać, będzie miał błąd

> ale nawet marchewy nie będzie zapalał, ja bym olał i zostawił

> wtyczkę bez niczego

> ale jak chcesz to taki rezystor o podobnej wartości możesz kupić, 20

> lub 22 ohmy 5W lub 10 W i po sprawie

Powiedzmy, że chcę mieć porządek w papierach (kompie znaczy się) wink.gif Ale chyba po prostu zamontuję zaworek i zostawie pojemnik, chyba, że miejsce nie pozwoli.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolejne pytanie: jaka w końcu ma być redukcja do oleju? Silnik 1.2 8V mpi, turbo RHB4. Olej z górnego korka bezpośrednio do T takim odwróconym U przewodem dł. 40cm idzie. Słyszałem już wartości 0.8mm, 1.2mm i 1.5mm. Nie bardzo będę miał możliwość eksperymentowania z tym. Profi patent na redukcję już mam, potrzebuję tylko wielkość otworu. Pytałem też już wcześniej o wydajność pompy paliwa, bo wtedy można to policzyć elegancko, tylko nikt nie wie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

> jaka ma być redukcja do oleju to podaje producent przy specyfikacji

> turbiny.

> tylko nie rozumiem co ma wydajność pompy paliwa do redukcji oleju na

> wejściu smarowania turbiny

> pzdr

Producent podaje jakie ma być ciśnienie oleju w T, a nie przez jaką dziurkę puścić olej, żeby nie rozwalić T, bo to zależy ile ciśnienia daje i jaką wydajność ma (tak w każdym razie rozumiem) pompa oleju z której olej idzie. Powinienem był użyć słowa zwężka znaczy się, bo owszem, redukcja wiadomo jak ma być: ciśnienie oleju silnika / ciśnienie oleju T. Powiedział mi brat, że policzy mi zwężkę, tylko dane mam dostarczyć. Jeżeli bardzo chcecie, to poproszę o szczegóły tych wyliczeń (domniemam, że jest to proste, tylko ja baran z fizyki jestem), tylko trochę to potrwa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Silnik 1.2MPI. Do jakich doładowań wystarczą wtryski:

1. Oryginalne 190ccm?

2. 258ccm (Audi 1.8T). Wiem, że np. marcinsc takie ma, ale chciałbym wiedzieć kiedy się na nich zakupy kończą?

Share this post


Link to post
Share on other sites

> 180KM powinny dać radę [EDIT] bardziej 170 niż 180

No to luzik, no nie zamierzam więcej niż 150. Póki co zeby.GIFzeby.GIFzeby.GIF

Dzięki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

> zawsze jest za mało i chce się więcej

To wiem i nie będę się oszukiwał. Ale właśnie do mnie dotarło, że akurat wymienić wtryski na późniejszym etapie to żeden problem. Do tego stopnia, że nie wiem czy nie zacznę od oryginalnych i będę patrzał co dalej.

To jeszcze zapytam (wiem, że było, ale wątek jest już trudno przeszukiwalny z powodu rozmiaru): jakiego rzędu moce przy dmuchaniu 0.8 bara i odprężonym silnku są oczekiwane? Chodzi tylko o przybliżenie, wiem, że z fusów nikt mi tego nie wywróży.

> a proszę cię bardzo

> pzdr

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Koledzy dorabia ktoś z forum przewody olejowe pod turbo? Konkretnie

> trzeba mi do sc 1.2 8V z turbina K03s.

Koledzy wcześniej radzili tubes.com.pl, mają zakłady tu i uwdzie. Ja skorzystałem z podobnej atrakcji w kraju zamieszkania, jak już wyczaiłem gwinty i jak chciałem mieć to dokładnie zrobione koleś mi zakuł przewód w 5 minut.

Share this post


Link to post
Share on other sites

> A mógł by ktoś podać jaki trzeba przewód olejowy do turba K03s?

> Chodzi mi o gwinty jaki do pompy oleju a jaki do turbiny.

Podejrzewam, że to zależy też od konkretnego modelu tego T. Mogę Ci dla przykładu powiedzieć jak ja to zrobiłem. W pompę wkręciłem (wkręcę) przejściówkę męską/męską z M18 na 1/4 BSP. W T (RHB4) wkręcam przejściówkę męską/męską M10 na 1/4BSP. Do tego odpowiedniej długości wężyk z odpowiednimi końcówkami 1/4 BSP. I na koniec nagwintowałem jedną z tych przejściówek wewnątrz i wkręcam tam zaworek/restryktor ciśnienia. Ale jak powiedziałem, jest to indywidualna sprawa zależna od (a) T i (b) tego jak chcesz mieć węzyki pod maską poupychane.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pytałem o to kiedyś w wątku jakimś. Planowałem wężyk od BOVa podłączyć do króćca od odmy w przepustnicy, który nie będzie używany. Zostało mi to odradzone, ale bez głębszej argumentacji. Wczoraj rozebrałem przy czyszczeniu przepustnicę na części pierwsze i na prawdę nie widzę powodu, dla którego tak nie mógłbym zrobić. Opinie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

> też tak podłączyłem, bov działał

> generalnie bov musi być za przepustnicą podłączony żeby po zamknięciu

> przepustnicy zrobiło się w nim podciśnienie i żeby otworzył się,

> jak będzie przed przepustnicą to będzie cały czas miał

> nadciśnienie i nie otworzy się żeby upuścić powietrze z dolotu

No to super, przynajmniej będę miał większy porządek pod maską, a nie milion trójników i cybantów. Tylko teraz niepotrzebnie ten króciec nagwintowałem, żeby go śrubką ewentualnie zaślepić sciana.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites

> to i tak nie ma wpływu ze nagwintowałeś

> pzdr

Wiem, ale zmarnowałem chwilę czasu zeby.GIF, pozatym nie wiem jak gruba jest teraz ścianka tego króćca i czy się nie "rozpadnie". Jest bardzo cienka sama z siebie, otwór był 4mm, nagwintowałem na 5mm, a całość ma bodajże 6mm. Z matematyki to zostawia po 0.5mm grubości w niektórych miejscach. Ale w rękach się nie rozpada zeby.GIF

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Splyw jest grawitacyjny, zdjecie pod zlym katem zrobione i turbina na zdjeciu nie ustawiona

> prawidlowo, to byla tylko przymiarka, w najgorszym przypadku moze troche oleju stac w wezu.

No OK, grawitacyjny, ale nad lustro oleju w misce? Bo coś mi się nie widzi...

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Za dużo już w tą rdzę poszło kasy.

Nieważne co napisałem wcześniej, nie zakapowałem, że T już masz, to wiesz nt. kasy

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie, jak dokręcić głowicę w 1.2 MPI plus przekładka na dwóch metalowych UPG? Ogólnie było tutaj, że 30Nm + 3 x 90 stopni, ale po dyskusji z Hubą już nie jestem taki pewien (on też nie wink.gif) To jak ma być...?

Share this post


Link to post
Share on other sites

> u mnie 30 + 2 x 90 + 45 st okazalo sie za malo :/ .........................

A czym się to objawiło?

> ale te osttanie 45 st to juz we dwoch trzeba bylo trzymac silnik + trzecia osoba z brecha.

Tego się właśnie obawiam. A możesz mi powiedzieć na czym stał, bądź leżał, bądź cokolwiek co by mi pomogło zorganizować mojemu odpowienie warunki przykręcania.

Share this post


Link to post
Share on other sites

> tak jak mówisz ponoć najlepiej się to robi już na aucie

U mnie są pewne ograniczenia co do robienia tego w aucie, ale nie chce mi się o tym akurat pisać. Wiem już natomiast, że ponoć nowe śruby są znacznie łatwiejsze do przykręcenia, bo się rozciągają w trakcie. Co do 30 + 90 + 90 + 45 co było za mało: a może właśnie było za dużo? Nie jest tak, że za mocno dowalona głowica też puści...?

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Kanapka mogła "usiąść" albo też mogłeś przeciągnąć śruby.

No nie, mi się wydaje, że prosta fizyka zadziała, sruba była zimna i skurczona i jeszcze do tego miała mniejszą ciągliwość, stąd trudności w dokręceniu. Potem się zrobiło ciepło, śruba się rozprężyła i wydłużyła. Innej możliwości nie widzę.

Takich zależności używam do zakładania kruchych zimmeringów, zimmering do zamrażalnika, część do założenia do pieca (jak się mieści i nie ma elementów wrażliwych na temp). Wchodzi ręką jak w masło.

Moje pytanie o prawidłowy moment do tej konfiguracji pozostaje!

Share this post


Link to post
Share on other sites

> wlasnie wracam ..... i spokoljnie mozna bylo kazda srube dociagnac o 45 stopni.

Tzn bez kłopotu dokręciłeś te brakujące 45 stopni?

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Nie niska temperatura, bo to groszowe sprawy by wyszły, tylko 2 seryjne uszczelki się ułożyły. Na

> jednej też delikatny luz z czasem powstaje ( sprawdzane kilka razy, na różnych producentach

> uszczelek w różnych samochodach ), przy 2 uszczelkach jest właśnie taki efekt.

No to jak to dokręcać, najpierw 30 + 90 + 90, potem dać się ułożyć parę dni i kolejne 90 stopni?

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Zacznijmy od tego, że producent zaleca 30NM a potem poluzować 90 stopni i dopiero dociągać 2x90.

Tak, widziałem już takie stwierdzenia, ale tylko na forach, wszystkie książki, które mam (ze 4 różne) mówią, 30Nm + 90 + 90, bez luzowania.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sytuacja życiowa zmusza mnie do zastosowania przekładki z jednej metalowej uszczelki i drugiej zwykłej.

1. Zda to egzamin?

2. Zwykłą uszczelkę zgaduję najlepiej na samą górę.

3. Dokręcanie to samo co w przypadku dwóch metalowych?

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Na zdrowy rozum to zwykłą na dół, chyba że będziesz planował też blok.

Już się dowiedziałem, że to może nie być dobry pomysł. A tak, mam zplanowany blok i głowicę, to drugie "trochę" za dużo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

> A można wiedzieć ile?

> Ja ostatnio planowałem głowicę i nie wiem ile mi zebrał.

Głowica ma w tej chwili wysokość 125.75mm według najlepszego pomiaru jaki byłem w stanie zrobić. Znaków pod spodem już nie ma, koleś co planował się zarzeka, że zdjął 0.15 mm i cokolwiek jest nabrojone to nie przez niego. A co do nominalnej wysokości to już mam dane od 126.6 do 127.8.

Share this post


Link to post
Share on other sites

> a moze ktos wie jaki jest moment dokrecenia srub glowicy po tym jak sie ja dokreci 30Nm+90+90 ?

> ewentualnie 30Nm+90+90+45

To jest bardzo dobre pytanie, na które też chciałbym znać odpowiedź. Osoba dobrze wykształcona w temacie wyliczyła mi, że wytrzymałość śruby do głowicy jest do 74Nm, ale było to liczone przy dużej ilości danych wziętych z defaulta (znaczy się z sufitu po lekkim zastanowieniu). Tak więc jest to wynik przybliżony, ale nawet nie wiadomo czy jest niedostrzelony czy przestrzelony...

Share this post


Link to post
Share on other sites

> dzisiaj przy momencie 60Nm strzelila mi sruba glowicy.

> Tylko ze byla dokrecana 2 raz. Wszystkie inne ladnie dokrecilem a ta jedna strzelila, widocznie

> jakas slaba byla.

No tak, ale ta była akurat już rozciągnięta jak dokręcałeś ją drugi raz, w tym problem z nimi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

> u siebie przy drugim zakladaniu nowych metalowych uszczelek dokrecilem 32NM + 90 + 90 + 45 + 45

> ( za pierwszym razem jakis paproch dostal sie miedzy przekladke i uszczelke i mialem wyciek

> plynu )

To to o czym już wcześniej pisałeś, czy zakładałeś to teraz od nowa? Jak tak, to jak trudno było dokręcić ostatni etap tym razem? (Też będę na dniach to robił, tylko czekam na przekładkę cały czas...)

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Ok to taką zrobię.

> EDIT:

> Obliczyłem, że przekładka 2mm + 2x stal po 0,49 daje stopień 8,66:1

Wyliczenia się zasadniczo zgadzają, ale weź jeszcze pod uwagę ile zjechałeś głowicę łącznie przy planowaniu, bo u mnie to okazał się być mały problem, przy przekładce 2.5mm (2xmetal upg) będę miał coś bliżej 8.9, bo głowicy brakuje mniej więcej 0.8mm też.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To ja jeszcze zadam pytanie w tej kwesti: a dlaczego masowo nie stosujemy UPG miedzianej o odpowiedniej grubości i tyle. Wydaje się najprostsze rozwiązanie (ja widzę tylko dwa punkty przeciw: mniejszy margines bezpieczeństwa i niedostępność w ASO jak trzeba "nagle" wymienić).

Share this post


Link to post
Share on other sites

> na forum unoturbo.pl ktos kiedys stosowal miedziana uszczelke. Niestety tak szybko jak ja zalozyl

> tak szybko musial ja zmienic. Nie pamietam przyczyn, ale szybko padla ta uszczelka

OK, wierzę, może też być kwestia odpowiedniego dokręcenia, zakładaliśmy kiedyś taką w maluchu 800ccm, to z dokręcaniem były jaja, ale zasadniczo działała (ale szybko poszedł do ludzi, tak więc do końca nie wiadomo).

Jakiś inny materiał, miększe aluminium np?

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Nierdzewka jest za twarda i nic nie uszczelni.

Właśnie, nie pytałem o przekładkę tylko uszczelkę wink.gif Ej, no musi być jakiś materiał metalowy, który się da użyć...

Share this post


Link to post
Share on other sites

> No właśnie nie jest to takie proste, bo jest kilka wymogów które muszą być jednocześnie spełnione i

> jeden materiał o dużej grubości tego wszystkiego nie załatwi.

> Dlatego albo jest gruba uszczelka i miękka albo twarda ale cieniutka... tego nie przeskoczysz.

No i już doszedłem w między czasie dlaczego miedź w maluchu działała, a w FIRE niekoniecznie, przeoczyłem fakt chłodzenia tam powietrzem a tu wodą :/

Share this post


Link to post
Share on other sites

> jezeli blok i głowica bendzie idealnie gładka to nierdzewka jest najlepszym rozwiązaniem

> tak wtrące ze KIEDYS jak takie rzeczy jak uszczelki były trudno dostępne wystarczyło wygładzic blok

> i głowice, zamiast uszczelki stosowano smar i wszystko było ale podstawą było to by dwie

> łączone powieżchnie były idealnie gładkie

No chciałbym, żeby ktoś to spróbował na silniku FIRE zeby.GIFzeby.GIF Tak, wiem, że niektóre silniki się pasuje bez uszczelki, ale chyba bym się nie podjął.

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Turbo jest po regeneracji i auto nie zrobiło na nim nawet 1 km więc raczej nie wchodzi w grę opcja,

> że jest uszkodzone. Z tego co wiem turbiny sprawdzane są na ciśnieniach 4,2-4,4 bar max.

> Jeżeli na starcie u mnie jest ponad 7 to olej będzie wywalać. Czy restryktor to dobre

> rozwiązanie ? On tylko zmniejsza przepływ oleju a nie ciśnienie a myślę, że problem jest w

> ciśnieniu. Jest tu sporo osób co mam cc turbo - każdy ciągnał przewód z magistrali do turbo i

> było ok ? Nic więcej nie przerabiał jeżeli chodzi o kwestie zasilania turbo ?

Reduktor 1.2 mm-1.5mm, koniecznie, jak napisał pieter. Bez reduktora, a) masz w turbinie za duże ciśnienie, b) silnik dostaje za mało oleju. Rachunek zrób sobie sam wink.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Aha, czyli to samo co z lanci... to były na zamówienie za 64zł, jutro pewnie zamówię bo trzeba

> składać sprzęcika...

> Kolejne pytanie - wałkowane milion razy... jak dokręcać kanapkę na stalówkach???

> Jakie śruby kupić, żeby nie było skuchy?

> Jak dokręcać, żeby dobrze dociągnąć?

> Poprzednio dokręcałem 30NM+90+90+45 i wydmuchało po 8km....

> Splanowałem blok, zebrali jedynie 0.06mm więc źle nie było... głowica była splanowana, nie wiem

> czemu to wydmuchało

Ja skręcałem na śrubach Reinz. 30nM + 3 x 90. Tylko trzeba to na prawdę zrobić uważnie i według sztuki. Najechałem już 1100km, z czego ostatnie 100 strojeniowe, max boost póki co 0.3 bara (miejscami było więcej, ale przez pomyłkę zeby.GIFzeby.GIFzeby.GIF) i jeszcze trzyma, też się zastanawiam jak długo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

> A co tak mało dmuchasz? Nie odprężałeś czy jak?

Odprężyłem, tylko silnik jeszcze cały czas na dotarciu i program do końca nie zrobiony, więc jestem wstrzemięźliwy w naciskaniu gazu.

> Też miałem śruby reinz'a....

> Kilka minut temu złamałem pierścień przy próbie włożenia tłoka w blok.... mam ochotę kląć...

> ciekawe, co jeszcze popsuję przy tym złomie

Współczuję, między innymi dlatego silnik dałem do zrobienia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.