Jump to content

łożysko piasty przód


Recommended Posts

więc tak w zwrotnicy zostaje jedno łożysko i uszczelniacz -nie widzę problemów z jego wyjęciem(chyba że jest inaczej to proszę pisać) gdyż łożysko siedzi tam w miarę luźno.

Na piaście pozostało:uszczelniacz zewnętrzny łożysko i tulejka dystansowa.

Jak to rozebrać?Da radę w garażu?

Link to post
Share on other sites

> klik warto zobaczyc i poczytac

Przecztałem wcześniej kilka razy i jakoś nie znalazłem tam odpowiedzi jak wybić łożysko zewnętrzne i tulejkę dystansową.Nie chcę być złośliwy ale

ciekaw jestem czy nie doczytałeś mojego pytania czy nie czytałeś całego tematu do którego podałeś mi linka bo w nim nie ma nic jak ściągnąć tulejkę i łożysko zew.

Potrzebuję konkretnej odpowiedzi jak wybić w/w elementy.

Link to post
Share on other sites

nie wiem czy dobrze zrozumiałem o co chodzi ale może odpowiednia nasadka na to i wybić siłą? bo domyślam się że dostepu do prasy nie masz. I staraj sie nie uszkodzić tulejki dystansowej bo dość ciężko jest ją dostać.

Link to post
Share on other sites

> nie wiem czy dobrze zrozumiałem o co chodzi ale może odpowiednia

> nasadka na to i wybić siłą? bo domyślam się że dostepu do prasy

> nie masz. I staraj sie nie uszkodzić tulejki dystansowej bo dość

> ciężko jest ją dostać.

W zeszłym roku mechanik wymianiał mi 3 razy łożyska z przodu bo ciagle dostawały luzy (tulejki tez toczył zeby dopasowac). Doszedł do wniosku ze łożyska powinno sie wymianiać łacznie z piasta. Ponoc ten typ tak ma.

Link to post
Share on other sites

> W zeszłym roku mechanik wymianiał mi 3 razy łożyska z przodu bo

> ciagle dostawały luzy (tulejki tez toczył zeby dopasowac).

> Doszedł do wniosku ze łożyska powinno sie wymianiać łacznie z

> piasta. Ponoc ten typ tak ma.

Nieprawda. Prawdą jest natomiast to, że o ile łożyska mają wymiar normatywny - i tutaj wahań nie ma... To piasty są robione delikatnie mówiąc "różnie" - zastosowanie tulejki nawet z dobrego zestawu markowego wcale nie oznacza, że będzie dobrze.

Przerabiałem to ostatnio - kupiłem porządne łożyska, w zestawie tuleja - jak się okazało za wąska i trzeba było drugi raz wszystko rozbierać i całe szczęście, że udało się odnaleźć starą tuleję w pojemniku ze złomem w warsztacie waytogo.gif

Link to post
Share on other sites

> więc tak w zwrotnicy zostaje jedno łożysko i uszczelniacz -nie widzę

> problemów z jego wyjęciem(chyba że jest inaczej to proszę pisać)

> gdyż łożysko siedzi tam w miarę luźno.

> Na piaście pozostało:uszczelniacz zewnętrzny łożysko i tulejka

> dystansowa.

> Jak to rozebrać?Da radę w garażu?

Przeciętnie 20 złotych kosztuje ściągnięcie i nabicie łożysk na prasie. Nie wiem, czy opłaca się ryzykować uszkodzenie wielokrotnie droższej piasty i łożysk niewiem.gif

Nie zapomnij o tym, że należy zastosować tę tulejkę, która jeździła na aucie - nowa może nie pasować (nawet z fabrycznego zestawu)...

Link to post
Share on other sites

> Przeciętnie 20 złotych kosztuje ściągnięcie i nabicie łożysk na

> prasie. Nie wiem, czy opłaca się ryzykować uszkodzenie

> wielokrotnie droższej piasty i łożysk

> Nie zapomnij o tym, że należy zastosować tę tulejkę, która jeździła

> na aucie - nowa może nie pasować (nawet z fabrycznego

> zestawu)...

Rozumię tulejkę ściągnąłem(zostaje wymiar ma 14) ale zostało łożysko z bieżnią na piaście i drugie łożysko z bieżnią w zwrotnicy-to wyciągnę,ze zwrotnicy, i do mechanika na prasę dam do nabicia nowe a co z tym na piaście też do mechanika żeby przeprasował?

Jest wogóle sens żeby wymieniać łożyska, nie rozkręcałem piasty z tego powodu tylko wyciągałem skrzynie i lewą strone musiałem rozebrać-teraz już wim że nie musiałem wcale piasty rozkręcać żeby wyciągnąć półoś, wystarczyło zwrotnice odkręcić od mcphersona, drążka kierowniczego i od sworznia wahacza. No ale cóż człowiek uczy się na błędach.

Jak robić z łożyskiem??Wymieniać czy zostawić stare?

Ja myślę żeby zostawić stare(nie szumiało) bo jakby co to dostęp nie jest trudny 15 minut i mam całą piastę ze zwrotnicą wyciągniętą.

Proszę o porady

Link to post
Share on other sites

> Rozumię tulejkę ściągnąłem(zostaje wymiar ma 14) ale zostało łożysko

> z bieżnią na piaście i drugie łożysko z bieżnią w zwrotnicy-to

> wyciągnę,ze zwrotnicy, i do mechanika na prasę dam do nabicia

> nowe a co z tym na piaście też do mechanika żeby przeprasował?

> Jest wogóle sens żeby wymieniać łożyska, nie rozkręcałem piasty z

> tego powodu tylko wyciągałem skrzynie i lewą strone musiałem

> rozebrać-teraz już wim że nie musiałem wcale piasty rozkręcać

> żeby wyciągnąć półoś, wystarczyło zwrotnice odkręcić od

> mcphersona, drążka kierowniczego i od sworznia wahacza. No ale

> cóż człowiek uczy się na błędach.

> Jak robić z łożyskiem??Wymieniać czy zostawić stare?

> Ja myślę żeby zostawić stare(nie szumiało) bo jakby co to dostęp nie

> jest trudny 15 minut i mam całą piastę ze zwrotnicą wyciągniętą.

> Proszę o porady

Ja bym zostawił cały zestaw waytogo.gif Wymiana jednego z dwóch łożysk może tylko niepotrzebne kłopoty wywołać.

Ewentualnie smar wymienić (uzupełnić) i jazda waytogo.gif

Link to post
Share on other sites

> Ja bym zostawił cały zestaw Wymiana jednego z dwóch łożysk może

> tylko niepotrzebne kłopoty wywołać.

> Ewentualnie smar wymienić (uzupełnić) i jazda

A smar jakiś konkretny(grafitowy lub ten biały?)

czy ŁT-43 wystarczy

Link to post
Share on other sites

> A smar jakiś konkretny(grafitowy lub ten biały?)

> czy ŁT-43 wystarczy

Ja używam do łożysk takiego K Nate by Kernite - smar nie do pobicia jeśli chodzi o odporność na wodę i trudne warunki - kropla smaru wzięta między palce ciągnie się jak nitki - ciężko to nawet zmyć z rąk potem wink.gif

Link to post
Share on other sites
  • 7 years later...

W.W link nie chodzi. Mam problem z lozyskami firmy FAG, w zestawie nie było tulejki dystansowej wiec założyłem stara tulejkę. Mam luz na lożysku ktory powoduje grzanie sie hamulców. wymiary tulejki trzymaja sie pi razy oko wymiarów nominalnych. Ktoś ma jakiś sposób na wyeliminowanie luzu na kole???

Link to post
Share on other sites

W.W link nie chodzi. Mam problem z lozyskami firmy FAG, w zestawie nie było tulejki dystansowej wiec założyłem stara tulejkę. Mam luz na lożysku ktory powoduje grzanie sie hamulców. wymiary tulejki trzymaja sie pi razy oko wymiarów nominalnych. Ktoś ma jakiś sposób na wyeliminowanie luzu na kole???

 

No niestety - nie chodzi. To było jeszcze na starej wersji forum, od dłuższego czasu już niedostępnej.

 

Jedyna opcja, to dorobienie tulejki tak, żeby sumaryczna szerokość starych łożysk i tulejki była równa szerokości nowych łożysk i tulejki. Niestety - tuleje były różnej szerokości, najwyraźniej dobierane były po zakończeniu obróbki piasty.

Link to post
Share on other sites

10.75mm wg mojego mikromierza.... i luz mam duzy na lozysku

 

Ponoć są dwa typy tulejek - 10,8 mm (czyli pewnie właśnie 10,75 - zmierzyłeś to dokładniej, niż obiegowa opinia mówi) oraz 11,5 mm - tzn. zestawy łożysk oferowane z tulejkami są właśnie z takimi dwoma wymiarami tulejek. Jeden z kolegów oferował kiedyś na forum (też kupiłem) tuleje z nacięciem, które umożliwiało zgniecenie tulei do prawidłowego wymiaru w czasie montażu (łożysko dokręca się dużym momentem - chyba ponad 200 Nm - nie pamiętam dokładnie). Niestety - w przypadku mojego auta tuleja była za wąska i trzeba było zastosować stare, oryginalne tuleje - z tego, co pamiętam miały (i pewnie nadal mają ;) ) ponad 11 mm szerokości.

Link to post
Share on other sites

Nie masz znajomego tokarza? Taką tulejkę Ci bez problemu dorobi. Szkoda obecnych łożysk bo i one się skończą od nadmiernego luzu a tanie zapewne nie były. Swoją drogą ciekawe jak jest u mnie, łożyska org 144kkm/13lat. Mam tarcze do wymiany, do tego trzeba łożyska rozbierać a jak znam życie to pewnie zaraz się skończą albo się rozpadną po demontażu. Na razie tego nie ruszam, jak się skończą klocki to wymienię komplet. Tarcze mają po 9mm :skromny:  A łożysk nie słychać.

Link to post
Share on other sites
Szkoda obecnych łożysk bo i one się skończą od nadmiernego luzu

 

Niby logiczna teoria, ale nie zawsze się sprawdza. Ja mam wyczuwalny luz na lewej piaście od... nowości, czyli prawie 10 lat. Łożyska są fabryczne i nic im na razie nie dolega.

Natomiast w prawym kole od kilku dni mam już czwarty zestaw łożysk (licząc z fabrycznymi), gdy nigdy takich luzów jak w lewym nie było.

Łożyska sam kupowałem tylko raz przy pierwszej wymianie (po 6 latach)- wziąłem wtedy zestaw SKF ale wymieniany był niestety na szybko na jakiejś stacji szybkich napraw. Widząc wtedy jak mechanik "rozkminia" budowę piasty w Matizie od razu pożałowałem tej decyzji- kombinował przy tym z godzinę a efekt to 3 miesięczny czas do kolejnej wymiany łożysk.

Trzeci zestaw, wymieniony w 20 minut w ASO posłużył 3 lata a poleciał przez uszkodzony uszczelniacz- do łożysk dostawała się woda. A co do tulejki- zdaniem ASO tulejka fabryczna musi być standardowo minimalnie dłuższa i ma zgniatać się w czasie montażu- przynajmniej takie były fabryczne założenia i procedury montażowe Daewoo. W ten sposób kasowano luz. Nikt nie dobierał tulejek w nowych piastach, to by było zbyt pracochłonne. Natomiast w niefabrycznych zestawach jeśli tulejka jest krótsza, albo wykonana z niewłaściwego materiału, który się nie poddaje, lub odwrotnie- jest za miękki, to wtedy są faktycznie problemy.

W każdym razie o ile tylne łożyska wymieniam sam, to z przodu nie podejmuję się- oddaje to ASO do zrobienia i nawet nie wnikam jakie łożyska montują (raczej średnie, bo zestaw za ok. 50zł). Na pewno więcej tu zależy od montażu, niż od samej renomy producenta łożysk.

 

Mam problem z lozyskami firmy FAG, w zestawie nie było tulejki dystansowej wiec założyłem stara tulejkę. Mam luz na lożysku ktory powoduje grzanie sie hamulców. wymiary tulejki trzymaja sie pi razy oko wymiarów nominalnych. Ktoś ma jakiś sposób na wyeliminowanie luzu na kole???

Bez tokarza to: poszukać nowej tulejki lub wykorzystać dłuższą tulejkę z tańszego zestawu i montować zgodnie z założeniami producenta metodą "do ułożenia".

Link to post
Share on other sites

Obecnie zeszlifowałem jedna tulejke na wymiar 10.50mm po zamontowaniu mam minimalny luzzzzzz... Wezme sie za druga tulejke tez ja spiłuje na kamieniu recznie, pojezdze i obadam czy luz powroci. Patrzac na lozyska fag wychodzi na to ze srodek lozyska zbyt gleboko wychodzi poza bieżnie dlatego mam tulejki zbyt grube...

Link to post
Share on other sites

Obecnie zeszlifowałem jedna tulejke na wymiar 10.50mm po zamontowaniu mam minimalny luzzzzzz... Wezme sie za druga tulejke tez ja spiłuje na kamieniu recznie, pojezdze i obadam czy luz powroci. Patrzac na lozyska fag wychodzi na to ze srodek lozyska zbyt gleboko wychodzi poza bieżnie dlatego mam tulejki zbyt grube...

 

Właśnie chodziło o to, żeby tulejka poddała się (zgniotła) przy dokręcaniu łożysk z odpowiednim momentem - w ten sposób teoretycznie zestaw łożyska + tuleja był jednorazowy, ale jako że producenci zamienników nie dołączali tulejek (w większości przypadków), albo dołączali wadliwe (zły materiał, zła szerokość), to jest jak jest.

 

Jakim momentem dokręcałeś nakrętkę? Znalazłem gdzieś w czeluściach internetu - ma to być 250 Nm lub 210 Nm - w zależności od źródła... Mógłby ktoś zweryfikować z "oficjalnym" źródłem?

Link to post
Share on other sites

Do jazdy "na gotowo" powinno być skręcone na 210Nm. Natomiast po montażu nowych łożysk z tulejką skręca się je właśnie momentem 250Nm, odkręca całkowicie i ponownie dokręca ostatecznie na 210Nm. Większość mechaników znajduje w tabeli prawidłowy moment skręcenia piasty 210Nm i po wymianie łożysk dokręca tylko takim momentem.

Link to post
Share on other sites

Do jazdy "na gotowo" powinno być skręcone na 210Nm. Natomiast po montażu nowych łożysk z tulejką skręca się je właśnie momentem 250Nm, odkręca całkowicie i ponownie dokręca ostatecznie na 210Nm. Większość mechaników znajduje w tabeli prawidłowy moment skręcenia piasty 210Nm i po wymianie łożysk dokręca tylko takim momentem.

 

Dzięki :ok: Czyli pewnie te 250 Nm "formuje" tulejkę a 210 Nm ustawia łożyska, żeby nie były zbytnio zgniecione.

Link to post
Share on other sites

Powiem wam, ze spilowalem 0,2mm a drugą tuleje 0,4mm i co dalej się grzeje. Jedno łożysko chyba spaliłem bo aż smierdzi z niego :(( Czy ktoś mi może podać dokładne wymiary tulejki.... to u tokarza sobie dorobie.

Link to post
Share on other sites

tulejki 10,85 sa zbyt szerokie nic to nie daje, dalem tulejkie zrobic z nacieciem tez nic nie dalo. To jest jakieś przekleństwo, dzisiaj zaloże bez tulejki i wyreguluje jak to sie robi w maluchu, czyli na czuja :D

Link to post
Share on other sites

Jak to bez tulejki? Tulejka między łożyskami musi być! Jeśli masz tulejkę z którą jest minimalny luz, to i tak lepiej niż z dłuższą, gdy jest zbyt ciasno. Tak jak już napisałem- mam wyczuwalny ale niewielki luz na fabrycznych łożyskach w lewym kole, czyli od prawie 10 lat.

Łożyska grzeją się gdy mają za ciasno, z luzem (nawet zbyt dużym) nie powinny się grzać. Może to jednak hamulce?

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Jaki masz stan samych zwrotnic, może one po prostu dają popalić już nie raz czytałem że wymiana łożysk w Matizie z przodu kończyła się na kupnie kompletnej zwrotnicy z łożyskiem.

Link to post
Share on other sites

Obecnie luzu na łożyskach nie mam. Występuje u mnie jakiś stuk, jakby luz na przegubie podczas zmieniania biegów. Mysle czy czy nie jest to spowodowane luzem na wieloklinie piasty a wieloklinie przegubu. W końcu piasta nie jest dokręcona na maksa do przegubu. Bedę szukał przyczyny... Co do do tulejek niestety kazdy matiz ma inna fabryczna tulejke ja mialem 7 i 8. Wiec trzeba dobierać pod zwrotnice :/ Na razie brak dostępu do prasy. Chyba przez ten samochód kupie prasę hydrauliczną.

Link to post
Share on other sites

Obecnie luzu na łożyskach nie mam. Występuje u mnie jakiś stuk, jakby luz na przegubie podczas zmieniania biegów. Mysle czy czy nie jest to spowodowane luzem na wieloklinie piasty a wieloklinie przegubu. W końcu piasta nie jest dokręcona na maksa do przegubu. Bedę szukał przyczyny... Co do do tulejek niestety kazdy matiz ma inna fabryczna tulejke ja mialem 7 i 8. Wiec trzeba dobierać pod zwrotnice :/ Na razie brak dostępu do prasy. Chyba przez ten samochód kupie prasę hydrauliczną.

 

co do prasy mały OT... ostatnio w "Samochód marzeń - kup i zrób" było pokazane jak można zrobić samoróbkę prasy... 2 duże podkładki , długa śruba i nakrętka... proste acz skuteczne

Link to post
Share on other sites

Co do do tulejek niestety kazdy matiz ma inna fabryczna tulejke ja mialem 7 i 8. Wiec trzeba dobierać pod zwrotnice :/ Na razie brak dostępu do prasy. Chyba przez ten samochód kupie prasę hydrauliczną.

Ktoś tu kiedyś pisał (volcan?) jak ustalić długość tulejki bez "prób i błędów": wytoczenie nieco dłuższej tulejki np. z jakiegoś metalu kolorowego, skręcenie na maksa, rozmontowanie i pomiar zgniecionej tulejki.

Swoją drogą- ja bym jeszcze spróbował założyć zupełnie nową fabryczną tulejkę dokręcając zgodnie z procedurą..

Link to post
Share on other sites

Trzeba wyciągnąć całą półoś z samochodu, a wtedy rozpinasz obejme metalową i wysuwasz krzyżak z gniazda przegubu. Krzyżak trzeba zdemontować z półosi.

Link to post
Share on other sites

Opcja nr 2: obecnie można wyczaić całe nowe fabryczne półosie w znośnych pieniądzach zbliżonych do ceny markowego przegubu, wtedy w grę wchodzi wymiana całej półosi bez rozgrzebywania przegubu.

Link to post
Share on other sites

Wyciągasz breszką przegub wewn. jeśli wyciągniesz zewn. z zwrotnicy. Wczęśniej trzeba spuścic olej z skrzyni inaczej Ci popłynie jak wyciągniesz przegub wewn. z skrzyni.

Link to post
Share on other sites

(...) Mam tarcze do wymiany, do tego trzeba łożyska rozbierać a jak znam życie to pewnie zaraz się skończą albo się rozpadną po demontażu. Na razie tego nie ruszam, jak się skończą klocki to wymienię komplet. (...)

 

Miałem ten sam dylemat kiedy zablokowany zacisk spalił i zwichrował tarczę. Wcześniej czytałem o tych zaczarowanych tulejkach, ich dobieraniu z trzech wiader do piasty, a jak zobaczyłem te rysunki z autocada czy czegoś w starej wersji forum to bałem się tego w ogóle ruszyć. No ale jak doszło do tego, że kierownicę podczas hamowania chciało z rąk wyrwać to się przemogłem. Pomijając odkręcenie śruby centralnej przy pomocy palnika i calowego klucza z metrową rurą po którym skakałem robota banalna. SImer spalony, łożysko zewnętrzne rozpadło się. Nawet prasy i separatora wtedy nie miałem żeby ściągnąć bieżnię z piasty - zamiast tego użyłem dwóch łyżek do opon. Wymyłem koszyczek, rolki, utopiłem całość w ŁT43, dopchałem go też w zwrotnicę, piastę w zwrotnicę wbiłem wstępnie młotkiem przez drewniany klocek a potem wciągnąłem dokręcając półoś, poskładałem całość i po 40kkm dalej jest ok. Tak że albo miałem dwukrotnie farta (parę kkm później robiłem drugą stronę bo tarcza się skończyła i poza tym że tym razem miałem prasę i odklejacz to technologia wymiany bez zmian) albo po prostu inni mieli pecha.

Link to post
Share on other sites
  • 2 years later...
6 godzin temu, Maksyma napisał:

czy nowe piasty kół do Matiza zawierają w sobie łożysko?

 

Jeżeli kupujesz oddzielnie piastę lub zwrotnicę to łożyska nie ma.

piasta image.png.7cdec30402be76ab6d43e5093fb3860a.png zwrotnica image.png.e37094416e95f34159f9cbe7a9da4ecf.png

 

 

 

Można kupić zwrotnicę kompletną i  wtedy w komplecie jest zwrotnica, piasta, osłona wrotnicy, tarcza hamulcowa i łożysko. Inaczej się nie da.

image.png.1b3bcfd80ef5478d3ca8aa9d3c83217e.png

Link to post
Share on other sites
  • 4 weeks later...
Dnia 5.06.2016 o 18:05, volcan napisał:

 

Ponoć są dwa typy tulejek - 10,8 mm (czyli pewnie właśnie 10,75 - zmierzyłeś to dokładniej, niż obiegowa opinia mówi) oraz 11,5 mm - tzn. zestawy łożysk oferowane z tulejkami są właśnie z takimi dwoma wymiarami tulejek. Jeden z kolegów oferował kiedyś na forum (też kupiłem) tuleje z nacięciem, które umożliwiało zgniecenie tulei do prawidłowego wymiaru w czasie montażu (łożysko dokręca się dużym momentem - chyba ponad 200 Nm - nie pamiętam dokładnie). Niestety - w przypadku mojego auta tuleja była za wąska i trzeba było zastosować stare, oryginalne tuleje - z tego, co pamiętam miały (i pewnie nadal mają ;) ) ponad 11 mm szerokości.

 

Więcej.

Moja fabryczna tuleja: 10,95 mm

Tuleja w zestawie MARgo 10,95 (minimalnie mniej, lecz niemierzalne na mojej suwmiarce)

Tuleja w zestawie SNR 10,95 (minimalnie więcej, lecz niemierzalne na mojej suwmiarce))

Link to post
Share on other sites
Dnia 2.02.2009 o 10:40, simko1 napisał:

tulejkę ściągnąłem(zostaje wymiar ma 14)

 

Moja tuleja fabryczna ma nr 16 i wymiary jak wyżej. Może to się przyda dla potomności ;)

Skoro nr 14 ma 10,75 a nr 16 ma 10,95 to znaczy że kolejny nr tulei zwiększa jej wymiar o 0.1 mm, a więc patrząc na te dane i na materiał z jakiego jest wykonana raczej małoprawdopodobna wydaje się być wersja iż jest to tzw tuleja "kompresyjna" która uzyskuje właściwy wymiar dopiero po montażu i skręceniu piasty.

 

Chyba raczej po prostu tuleje skoro były numerowane były dobierane do producentów czy też wykonań piast, zwrotnic i łożysk - ale się przy tym nie upieram :)
 

Edited by kimlan
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.