Jump to content

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

poziomp

Wymiana osłony gumowej przegłubu (zewnętrzna przy kole)

Recommended Posts

Witam.

Czy to mocno skomplikowana robota.

Da się to zrobić w garażu bez kanału.

A może sobie darować i zaprowadzić do mechanika.

Ile taka roboa może koszować.

Poradzcie

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Witam.

> Czy to mocno skomplikowana robota.

> Da się to zrobić w garażu bez kanału.

> A może sobie darować i zaprowadzić do mechanika.

> Ile taka roboa może koszować.

> Poradzcie

Da sie tylko trzeba miec dobre szczypce do segerow zlosnik.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Da sie tylko trzeba miec dobre szczypce do segerow

Szczypce to nie problem.

Nie wiem tylko jak się za to zabrać bo nigdy tego nie robiłem.

Może komuś się chce napisać mały manual.

smile.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale to chyba trzebaby było odkręcić przegub od piasty? Bo przez zwrotnicę tego nie przełoży, czyż nie? tongue.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Szczypce to nie problem.

> Nie wiem tylko jak się za to zabrać bo nigdy tego nie robiłem.

> Może komuś się chce napisać mały manual.

Jak masz środki i siłę to odkręcasz nakrętkę piasty i wujmujesz półoś ze zwrotnicy. Ale ponieważ przy tym się można posrać, to:

1. podnosisz stronę przód

2. zdejmujesz koło

3. odkręcasz przegub maglownicy od zwrotnicy

4. zdejmujesz opaski od osłony i odsłaniasz sobie przegub, od tego momentu musisz bardzo dbać o czystość

5. wybierasz smar i namierzarz pierścień

6. zabawa zasadnicza - tak długo obracasz i kombinujesz ze szczypcamia/kombinerkami/śrubokrętem aż wyrwiesz przegub z objęcia pierścienia, zależnie od tego ile masz sprawności w rękach/szczęścia/cierpliwości trwa to od 5 minut do 2 godzin zlosnik.gif

7. dalej to już będziesz wiedział, jest z górki, choć wepchnąć oś w wieloklin też sporo srania

8. nie zapomnij napełnić osłony smarem

EDIT: nie pamiętam, czy amora też od zwrotnicy nie odkręcałem, żeby łatwiej było ruszać zwrotnicą...

Share this post


Link to post
Share on other sites

W ubiegłym roku jak zmieniałem gumę na przegubie z prawej strony od koła zajęła z 50min. Też robiłem pierwszy raz i najwięcej problemu właśnie miałem z ściągnięciem drążka z przekładni od zwrotnicy, reszta była prosta.

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Ale to chyba trzebaby było odkręcić przegub od piasty? Bo przez zwrotnicę tego nie przełoży, czyż

> nie?

No nie ale odkrecic to nie problem, gorzej zdjac przegub zlosnik.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites

> W ubiegłym roku jak zmieniałem gumę na przegubie z prawej strony od koła zajęła z 50min. Też

> robiłem pierwszy raz i najwięcej problemu właśnie miałem z ściągnięciem drążka z przekładni od

> zwrotnicy, reszta była prosta.

Drazka nie trzeba sciagac, wystarczy amorek odkrecic i ta duza nakretke ktora trzyma przegub, potem odchylasz zwrotnice, wyciagasz przegub, sciagasz gume i szukasz segera, potem go rozciagasz i sciagasz przegub z polosi zlosnik.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Witam.

> Czy to mocno skomplikowana robota.

> Da się to zrobić w garażu bez kanału.

> A może sobie darować i zaprowadzić do mechanika.

> Ile taka roboa może koszować.

> Poradzcie

http://cento.p2a.pl/viewtopic.php?id=11973

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Drazka nie trzeba sciagac, wystarczy amorek odkrecic i ta duza nakretke ktora trzyma przegub, potem

> odchylasz zwrotnice, wyciagasz przegub, sciagasz gume i szukasz segera, potem go rozciagasz i

> sciagasz przegub z polosi

Nie trzeba odkręcać tej dużej nakretki zlosnik.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Da sie tylko trzeba miec dobre szczypce do segerow

Albo dwa małe śrubokręciki i troszke szczęścia ok.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Nie trzeba odkręcać tej dużej nakretki

Jak zmieniasz obie osłony to nie.

Ale dla kolesia ktory nigdy tego nie robił i nie kuma bazy, to wyczyn kaskaderski zlosnik.gifhehe.gif

Poza tym uwazam, że takie akcje są bez sensu, bo szybciej i wygodniej jest wywalic cała półos niz pieprzyc sie z tym na aucie ok.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites

a ja zapytam jakim smarem wypełnić osłonę gumową przy montażu całości?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Smar do przegubów np. Litomos EP25

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Smar do przegubów np. Litomos EP25

Dzięki za info ok.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Jak zmieniasz obie osłony to nie.

> Ale dla kolesia ktory nigdy tego nie robił i nie kuma bazy, to wyczyn kaskaderski

> Poza tym uwazam, że takie akcje są bez sensu, bo szybciej i wygodniej jest wywalic cała półos niz

> pieprzyc sie z tym na aucie

Kiedyś robiłem w niedziele przy piwo.gif i akurat nie miałem tej nakrętki nowej - a nie lubię dziadować zlosnik.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki koledzy za wszystkie sugestie i pomoc.

Dzwoniłem do majstra i krzyknłą ma 80zł za robotę.

Troche boli ta cena ale wiedza i umiejętności kosztują.

Chyba się wezmę sam za robotę frown.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Dzięki koledzy za wszystkie sugestie i pomoc.

> Dzwoniłem do majstra i krzyknłą ma 80zł za robotę.

> Troche boli ta cena ale wiedza i umiejętności kosztują.

> Chyba się wezmę sam za robotę

Trochę dużo... właśnie kupowałem przed chwilą cały zestaw na przegub (całe 22zł). Wymiana dla wprawnego mechanika to 20-30minut maks więc cena trochę zabija...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podepnę się do tematu. Jak jest z wymianą osłon przegubów ale wewnętrznych (cento 899ccm) z jednej strony co się orientuje jest łożysko na półosi wymieniać je też? Jeśli tak to jakieś podpowiedzi ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Trochę dużo... właśnie kupowałem przed chwilą cały zestaw na przegub (całe 22zł). Wymiana dla

> wprawnego mechanika to 20-30minut maks więc cena trochę zabija...

Też mi się wydaje że dużo.

Warszawskie ceny w Markach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Też mi się wydaje że dużo.

Cos mi mowi, ze jesli sam podejmiesz sie tego zadania, to zmienisz zdanie i powiesz ze nie dużo zlosnik.gif

Kiedys jeden ziomus jak usłyszał ze wymiana sprzegla w nissanie micra kosztuje 250pln sam postanowił je wymienic.

Udostepnilem mu warsztat i dłubał dwa dni. Na koncu powiedział, ze wziął by za tą robote 500 hehe.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Cos mi mowi, ze jesli sam podejmiesz sie tego zadania, to zmienisz zdanie i powiesz ze nie dużo

> Kiedys jeden ziomus jak usłyszał ze wymiana sprzegla w nissanie micra kosztuje 250pln sam

> postanowił je wymienic.

> Udostepnilem mu warsztat i dłubał dwa dni. Na koncu powiedział, ze wziął by za tą robote 500

A satysfakcja z wykonanej własnoręcznie pracy?

Share this post


Link to post
Share on other sites

> A satysfakcja z wykonanej własnoręcznie pracy?

A to fakt bezporny ok.gif

Ale nie ma to nic do tego, ze dla mnie np to chleb powszedni i z tego zyje. I 80 pln po odliczeniu kosztów podatkow, ubezpieczeń, amortyzacji narzedzi itd to nie jest naprawde duzo do kieszeni. W aso w ktorym robie rbh wynosi 200 a ja zarabiam nieco ponad 2 tysie. Niewazne..

Rob chłopaku, a jak co to pytaj - pomozemy ok.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Podepnę się do tematu. Jak jest z wymianą osłon przegubów ale wewnętrznych (cento 899ccm) z jednej

> strony co się orientuje jest łożysko na półosi wymieniać je też? Jeśli tak to jakieś

> podpowiedzi ?

Łożyska z uszczelniaczami sa dwa, na każdej z półosi po jednym. Do tego oczywiście manszeta gumowa. wymiana na prasie, trzeba wcisnąć łożysko (uszczelniacz) na odpowiednią głębokość, inaczej będzie ciekło.

Share this post


Link to post
Share on other sites

> A to fakt bezporny

> Ale nie ma to nic do tego, ze dla mnie np to chleb powszedni i z tego zyje. I 80 pln po odliczeniu

> kosztów podatkow, ubezpieczeń, amortyzacji narzedzi itd to nie jest naprawde duzo do kieszeni.

> W aso w ktorym robie rbh wynosi 200 a ja zarabiam nieco ponad 2 tysie. Niewazne..

> Rob chłopaku, a jak co to pytaj - pomozemy

Wszystko jasne - dzięki za uznanie i Waszą pomoc.

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Łożyska z uszczelniaczami sa dwa, na każdej z półosi po jednym. Do tego oczywiście manszeta

> gumowa. wymiana na prasie, trzeba wcisnąć łożysko (uszczelniacz) na odpowiednią głębokość,

> inaczej będzie ciekło.

dziś na szybko się przyjrzałem moim "starym" półosią. Fakt na obu stronach są łożyska... Wymienię tylko osłony gumowe na nowe i dam porządne opaski a nie jak tam teraz jest na trytytkę.

Ciekawe czy będę się dużo męczył żeby przecisnąć nową osłonę przez łożysko smile.gif bo chyba nie chce mi się całych półosi wyciągać tongue.gif

zabezpieczę jeszcze wszystko sylikonem DIRCO i nie ma bata żeby nie trzymało smile.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Cos mi mowi, ze jesli sam podejmiesz sie tego zadania, to zmienisz zdanie i powiesz ze nie dużo

> Kiedys jeden ziomus jak usłyszał ze wymiana sprzegla w nissanie micra kosztuje 250pln sam

> postanowił je wymienic.

> Udostepnilem mu warsztat i dłubał dwa dni. Na koncu powiedział, ze wziął by za tą robote 500

Tak tylko, że tutaj koledze wytłumaczono po kolei co i jak ma robić więc myślę, że więcej niż godzinę mu to nie zajmie...

PS: no chyba, że na swoim 'warsztacie' ma tylko młotek i dłuto to może być gorzej wink.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiaj z Prozaqiem wymienilismy oslone u mnie bez odkrecania przeglubu. Trzeba kupic rozciągliwą osłone i do założenia użyć takiego stożku wink.gif

1012041353_1_DRAPER-Przyrzad-do-nakladania-oslony-przegubu.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja kiedyś wymieniałem to u siebie.

Półosie zakręcone w imadło. Stare uszczelniacze lajtowo wybiłem bo rozwaliłem.

Nowe nabijałem delikatnie za pomocą starego uszczelniacza i rurki. Trochę oleum, żeby to ładnie i lekko wskoczyło.

Trzyma trzy lata i nie cieknie wink.gif

Jest z tym troche zabawy ale warto to zrobić bo oleju nie gubisz ok.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Ja kiedyś wymieniałem to u siebie.

> Półosie zakręcone w imadło. Stare uszczelniacze lajtowo wybiłem bo rozwaliłem.

> Nowe nabijałem delikatnie za pomocą starego uszczelniacza i rurki. Trochę oleum, żeby to ładnie i

> lekko wskoczyło.

> Trzyma trzy lata i nie cieknie

> Jest z tym troche zabawy ale warto to zrobić bo oleju nie gubisz

założę porządnie nowe osłony i zobaczę jak będzie się dalej pocił stare łożyska mówią papa

P.S Fajne sprzęty macie do montaż osłon przegubów.

Nie rozpruwają się przy takim rozciągnięciu ?!

Share this post


Link to post
Share on other sites

A jak spinacie te oryginalne metalowe opaski osłony półosi? Bo czeka mnie wymiana wewnętrznych ale nie mam żadnych specjalistycznych szczypiec, a nie chcę tego robić na trytyki ani zwykłe opaski na śrubokręt wink.gif

Do wymiany wewnętrznych wg mnie nie trzeba żadnej prasy, tylko trzeba sobie dopasować rurkę o odpowiedniej średnicy, albo wykorzystać do tego stare łożysko i poprzez stare pobijać na odpowiednią głębokość. Ale jeszcze tego nie robiłem więc przygotowany jestem tylko teoretycznie grinser006.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Dzisiaj z Prozaqiem wymienilismy oslone u mnie bez odkrecania przeglubu. Trzeba kupic rozciągliwą

> osłone i do założenia użyć takiego stożku

nie miałem pojęcia, że ta guma się może tak rozciągnąć :D muszę u siebie pokombinować żeby nie ściągać półosi smile.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites

> nie miałem pojęcia, że ta guma się może tak rozciągnąć :D

jak dobrego producenta i nie "zleżała" stara oslona to sie rozciągnie ok.gif

Peugeot w aso uzywał tego kiedys w połosiach skrzyń MA bo tam przegub od strony kola był nie do końca rozbieralny wink.gif

> muszę u siebie pokombinować żeby nie

> ściągać półosi

z piasty i tak ja trzeba wypiąć. Z jakiejkolwiek strony: czy ze skrzyni czy z piasty..

Share this post


Link to post
Share on other sites

> z piasty i tak ja trzeba wypiąć. Z jakiejkolwiek strony: czy ze skrzyni czy z piasty..

pokićkało mi się, chciałem napisać żeby przegubu nie ściągać a nie półosi smile.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites

> nie miałem pojęcia, że ta guma się może tak rozciągnąć :D muszę u siebie pokombinować żeby nie

> ściągać półosi

nie próbuj tego robić na tych osłonach za 2zł wink.gif

my założylismy taki zestaw ok.gif

163-202-thickbox.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

> A jak spinacie te oryginalne metalowe opaski osłony półosi?

obcęgami wink.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Cos mi mowi, ze jesli sam podejmiesz sie tego zadania, to zmienisz zdanie i powiesz ze nie dużo

> Kiedys jeden ziomus jak usłyszał ze wymiana sprzegla w nissanie micra kosztuje 250pln sam

> postanowił je wymienic.

> Udostepnilem mu warsztat i dłubał dwa dni. Na koncu powiedział, ze wziął by za tą robote 500

A więć tak - podjołem się wymienić sam osłonę.

Podstawa to dobre narzędzia.

Robota jeszcze nie skończona ale jestem już na etapie składania .

Rozebrane i wyczyszczone wszystko.

Raczej poszło bez żadnych niespodzianek -(jak na razie).

Największy porblem miałem przu odkręceniu śruby piasty.

Klucz nasada 32 i 1mb rury i dało radę.

Jutro kończę.

Sądzę że się uda.

Pozdrawiam

PoziomP

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Robota jeszcze nie skończona ale jestem już na etapie .........

> Sądzę że się uda............

Udało się.

Nie było tak ciężko.

Pacjent jeździ, nawet mnie to roboty dziś dowiózł.

Dziękuję wszystkim za dyskusję i cenne rady.

Do następnego

Pozdr

PoziomP

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.