Jump to content

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

Esiovsky

Wymiana sprzęgła - Seicento 1,1 SPI

Recommended Posts

Witam, od jakiegoś czasu ciężko wchodzą biegi, muszę cisnąć sprzęgło do końca, ostatnio, wsteczny wchodzi jedynie na siłę, aż zgrzyta, a nie chcę zepsuć skrzyni biegów. Czy to wina linki od sprzęgła, czy może coś innego ? Dziękuje

Share this post


Link to post
Share on other sites

u mnie pierwsze objawy konczącego się sprzęgła to zawsze ciężko wchodzący wsteczny.

inna sprawa to przebieg na tym elemencie

Share this post


Link to post
Share on other sites

> u mnie pierwsze objawy konczącego się sprzęgła to zawsze ciężko wchodzący wsteczny.

> inna sprawa to przebieg na tym elemencie

Witam, zapewne przebieg ;-)...a jeździłeś jeszcze na tak niesprawnym wstecznym, czy można sobie skrzynię rozwalić ? Już wcześniej ciężko wchodziła 1 i 2 oraz wsteczny, z tym że wsteczny aż zgrzytał. Czyli wymiana sprzęgła i powinno być OK ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

> u mnie pierwsze objawy konczącego się sprzęgła to zawsze ciężko wchodzący wsteczny.

> inna sprawa to przebieg na tym elemencie

P's słyszałem też o jakiś synchronizatorach, bym musiał o tym poczytać...

Share this post


Link to post
Share on other sites

to bym musiał się przejechać aby to ustalić. synchronizatory inaczej nadają :-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Witam, od jakiegoś czasu ciężko wchodzą biegi, muszę cisnąć sprzęgło do końca, ostatnio, wsteczny

> wchodzi jedynie na siłę, aż zgrzyta, a nie chcę zepsuć skrzyni biegów. Czy to wina linki od

> sprzęgła, czy może coś innego ? Dziękuje

Najpierw podciągnij linke sprzegła i napisz czy pomogło.

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Najpierw podciągnij linke sprzegła i napisz czy pomogło.

To raczej nic nie słychać, tylko ciężko biegi wrzucić...a jak się zabrać do tego podciągania, trzeba koło zdjąć, czy jest inny sposób ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

trzeba się położyć pod autem, zlokalizować łapę sprzęgła przy skrzyni naciągnać ją i kilka krotnie pokręcić w prawo taki plastikowy cykak na lince

Share this post


Link to post
Share on other sites

> trzeba się położyć pod autem, zlokalizować łapę sprzęgła przy skrzyni naciągnać ją i kilka krotnie

> pokręcić w prawo taki plastikowy cykak na lince

Ok, więcej wiem o co chodzi. A jak nie mam na razie warunków, to mogę jeździć na takim wstecznym ? Muszę podjechać gdzieś, gdzie mogę podnieść auto i go zabezpieczyć, bo na stojącym, to raczej tam nie sięgnę, chyba, że da radę jakoś tam sięgnąć ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

jak byś był przejazdem w ZK to Ci pomogę :-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

> jak chcesz sobie zjechać koło zębate to jeździj

do przodu jeździ, będę jeździł dookoła ;-), widzę, że mieszkasz w Koszalinie, nie jest daleko, może będę przejazdem, a cóż to za skrót ZK (Zachodniopomorskie, Koszalin), pewnie jesteś mechanikiem, albo przynajmniej z zamiłowania, pozdro

Share this post


Link to post
Share on other sites

> P's słyszałem też o jakiś synchronizatorach, bym musiał o tym poczytać...

Synchronizatorów na wstecznym nie ma. tylko na biegach do przodu.

to raz.

Dwa, linke podciągnąć to wystarczy maske otworzyć

Linkę znajdziesz w okolicach tego niebieskiego abażura zlosnik.gif

P3020051.jpg

Oczywiście u Ciebie może to inaczej wyglądać, bo nie wiem czy masz seryjny dolot czy jakiś modyfikowany.

Jak nie będzie/ będzie za mało dostępu od góry, zostaje wleźć pod auto.

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Synchronizatorów na wstecznym nie ma. tylko na biegach do przodu.

> to raz.

> Dwa, linke podciągnąć to wystarczy maske otworzyć

> Linkę znajdziesz w okolicach tego niebieskiego abażura

> Oczywiście u Ciebie może to inaczej wyglądać, bo nie wiem czy masz seryjny dolot czy jakiś

> modyfikowany.

> Jak nie będzie/ będzie za mało dostępu od góry, zostaje wleźć pod auto.

Witam, dolot bez modyfikacji, będę wdzięczny za parafrazę "w okolicach tego niebieskiego abażura" za co trzeba złapać i co trzeba podkręcać, są tam jakieś uchwyty, chodzi pod maską ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Witam, dolot bez modyfikacji, będę wdzięczny za parafrazę "w okolicach tego niebieskiego abażura"

> za co trzeba złapać i co trzeba podkręcać, są tam jakieś uchwyty, chodzi pod maską ;-)

Abażur czyli ten niebieski filtr wink.gif

tam jest linka, z nakrętką m6 (klucz 10) plus do tego taka plastikowa kostka. Linkę trzymasz, kręcisz kostką wkręcając ją, i w ten sposób podciągniesz linkę/sprzęgło.

robota prosta jak obsługa kasownika 20 lat temu w autobusie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Abażur czyli ten niebieski filtr

> tam jest linka, z nakrętką m6 (klucz 10) plus do tego taka plastikowa kostka. Linkę trzymasz,

> kręcisz kostką wkręcając ją, i w ten sposób podciągniesz linkę/sprzęgło.

> robota prosta jak obsługa kasownika 20 lat temu w autobusie.

Aha, czyli zdejmuję filtr powietrza i tam coś takiego znajdę...sprawdzę ;-)

czy to jest linka do tego modelu, bo sprzedawcy nie bardzo mogą poradzić:

http://allegro.pl/show_item.php?item=2331169910

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Ja nie mieszkam w koszaliniuniu

wiem, wiem, to było do poprzedniego rozmówcy, też to zauważyłem ;-), pzodro

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Abażur czyli ten niebieski filtr

> tam jest linka, z nakrętką m6 (klucz 10) plus do tego taka plastikowa kostka. Linkę trzymasz,

> kręcisz kostką wkręcając ją, i w ten sposób podciągniesz linkę/sprzęgło.

> robota prosta jak obsługa kasownika 20 lat temu w autobusie.

Witam ponownie, to coś jest po lewej stronie filtra powietrza ? tylko tam widziałem linkę, żadnej kostki nie widziałem...chyba to nie to...

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Witam ponownie, to coś jest po lewej stronie filtra powietrza ? tylko tam widziałem linkę, żadnej

> kostki nie widziałem...chyba to nie to...

Na końcu linki, na części gwintowanej, powinna być nakręcona taka plastikowa "kostka"

14726.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Na końcu linki, na części gwintowanej, powinna być nakręcona taka plastikowa "kostka"

Ok, to będę musiał się przyjrzeć, a którą nową linkę polecasz, bo od sprzedawcy słyszę, że muszą znać numer nadwozia, u mnie zaczyna się ZFA...

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Ok, to będę musiał się przyjrzeć, a którą nową linkę polecasz, bo od sprzedawcy słyszę, że muszą

> znać numer nadwozia, u mnie zaczyna się ZFA...

Wszystkie Fiaty zaczynają się na ZFA.

Jak masz sejaka to twój VIN wygląda tak: ZFA18700000...... (tak gdzie kropki wpisz numer nadwozia) zlosnik.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Wszystkie Fiaty zaczynają się na ZFA.

> Jak masz sejaka to twój VIN wygląda tak: ZFA18700000...... (tak gdzie kropki wpisz numer nadwozia)

i tu się mylisz ;-), zależy od kraju pochodzenia: Polska, Włochy, a może np. Chiny ;-), wczoraj o tym czytałem, mogę znaleźć link-a ;-)

http://fiat.auto.com.pl/forum/viewtopic.php?t=82019

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Na końcu linki, na części gwintowanej, powinna być nakręcona taka plastikowa "kostka"

Witam ponownie, kostki nie znalazłem, natomiast poszedłem do sklepu, powiedziałem model i sprzedawca miał taką linkę (35 zł), nie było potrzebne numer nadwozia itp. pojechałem do mechanika, wymienił linkę, koszt 40 zł, biegi działają, najważniejszy wsteczny. Mechanik powiedział, że mogę pojeździć jeszcze, ale w przyszłości będę musiał wymienić sprzęgło, bo już jest na wykończeniu. Dziękuję za wszystkie sugestie, kończę wątek. Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.