Jump to content

Nissan Primera do oceny


Recommended Posts

> Panowie, zainteresowałem się tym autem. Wszelkie opinie o Primerze, tym silniku i konkretnym

> egzemplarzu z linka mile widziane.

Mialem 2 lata 1.9dci, teraz jezdzi nim moj tatook.gif

Przebieg dobija do 270kkm i rosnie grinser006.gif

Ja bardzo lubilem to auto, przy czym szukalbym wersji 2.0!

Jezeli chcesz auto do miasta, to P12 srednio sie do tego nadaje ze wzgledu na gabaryty i promien skretu;)

Link to post
Share on other sites

> Panowie, zainteresowałem się tym autem. Wszelkie opinie o Primerze, tym silniku i konkretnym

> egzemplarzu z linka mile widziane.

chemmist taką ujeżdżał i chyba nadal ujeżdża

bierz silnik 2.0

więcej szukaj na kąciku japońskiej motoryzacji

Link to post
Share on other sites

> Mialem 2 lata 1.9dci, teraz jezdzi nim moj tato

> Przebieg dobija do 270kkm i rosnie

> Ja bardzo lubilem to auto, przy czym szukalbym wersji 2.0!

> Jezeli chcesz auto do miasta, to P12 srednio sie do tego nadaje ze wzgledu na gabaryty i promien

> skretu;)

Oczywiście, że do miasta smile.gif Gabaryt i promień skrętu mi nie straszny, na raz i tak się nie zawraca w miejscach gdzie parkuję autem smile.gif

Link to post
Share on other sites

> Panowie, zainteresowałem się tym autem. Wszelkie opinie o Primerze, tym silniku i konkretnym

> egzemplarzu z linka mile widziane.

Ciekawe jaki ona ma rzeczywisty przebieg . Miałem parę lat temu 2 szt z przebiegami 190 k km i 270 k km i nie trzeba było gały wymieniać ani zakładać pokrowca na kiere grinser006.gif

Link to post
Share on other sites

bezpieczne duże auto, dosyć twarde jak na nasze drogi, miód na trasie, kiepsko na parkingach smile.gif

Swojego czasu pół roku szukałem primery wiec służe na priv pomiarami z mierników lakieru itp. Łatwo zobaczyc czy są boczne poduszki (wystarczy rozsunąć pokrowce foteli), kurtyny podważyć tapicerke. Przednie poduchy - powinna być zaślepka na śruby od spody kiery. Osobiście miałem 1.8 silnik i co ciekawe oleju nie brał ani grama smile.gif Polecam oczywiscie benzynke 2.0 spora różnica w mocy, praktycznie żadna w spalaniu..

Pozdrawiam

Link to post
Share on other sites

> Ciekawe jaki ona ma rzeczywisty przebieg . Miałem parę lat temu 2 szt z przebiegami 190 k km i 270

> k km i nie trzeba było gały wymieniać ani zakładać pokrowca na kiere

A tu jest gałka wymieniona? Co do pokrowca na kierownicę to niektórzy ludzie tak lubią, nie musi to być związane z ilością przejechanych kilometrów.

Link to post
Share on other sites

> bezpieczne duże auto, dosyć twarde jak na nasze drogi, miód na trasie, kiepsko na parkingach

> Swojego czasu pół roku szukałem primery wiec służe na priv pomiarami z mierników lakieru itp.

Jak możesz to podeślij na priv. smile.gif

Łatwo

> zobaczyc czy są boczne poduszki (wystarczy rozsunąć pokrowce foteli),

Tapicerka ma zamek z boku czy coś takiego?

> kurtyny podważyć

> tapicerke.

- dzięki za info smile.gif

> Przednie poduchy - powinna być zaślepka na śruby od spody kiery. Osobiście miałem

> 1.8 silnik i co ciekawe oleju nie brał ani grama Polecam oczywiscie benzynke 2.0 spora

> różnica w mocy, praktycznie żadna w spalaniu..

> Pozdrawiam

Ja przede wszystkim szukam auta niedaleko domu, oczywiście musi spełniać jakieś tam oczekiwania, ale nie zamierzam specjalnie po kraju jeździć za 2.0 L benzyną smile.gif Ale dzięki za info smile.gif

Link to post
Share on other sites

> Panowie, zainteresowałem się tym autem. Wszelkie opinie o Primerze, tym silniku i konkretnym

> egzemplarzu z linka mile widziane.

Ten 1,8 noPB w Nissanie słynie z dużego apetytu na olej.

Oczywiście nie każdy egzemplarz, ale szczególnie te w których właściciel nie dbał o właściwy poziom oleju, co przy niskim stanie powodowało zapiekanie pierścieni tłokowych i znaczny wzrost zużycia oleju rzędu 3 l/1000 km.

P12 miał nasz kącikowy znawca zegarków Tomir, może by umieścił kilka uwag ?

Link to post
Share on other sites

> A tu jest gałka wymieniona? Co do pokrowca na kierownicę to niektórzy ludzie tak lubią, nie musi to

> być związane z ilością przejechanych kilometrów.

Galka nie jest oryginalna.

Co do kierownicy u mnie przy przebiegu 270kkm nie jest jakos bardzo sfatygowana.

Auto znam od nowosci, wiec przebieg pewny.

Link to post
Share on other sites

2 miesiące temu kupiłem 2.0 benzynę właśnie p12. Oglądałem również 1,8 potwierdzam różnice w spalaniu nie wielkie jednak różnica w mocy znaczna. Generalnie wygodne, nie drogie auto. Osobiście jednak szukałem hatchbacka, dużo większy otwór załadunkowy. Bogate wyposażenie brakuje jedynie tempomatu. W tym egzemplarzu rzeczywiście gałka biegów wygląda zadziwiająco dobrze.

Link to post
Share on other sites

> brakuje jedynie tempomatu. W tym egzemplarzu rzeczywiście gałka biegów wygląda zadziwiająco

> dobrze.

Wg mnie to ona wygląda fatalnie . Nie dość że nie oryginalna to też już swoje przeszła .

Zdjęcia marne ciężko coś wywróżyć więcej

Link to post
Share on other sites

> Wg mnie to ona wygląda fatalnie . Nie dość że nie oryginalna to też już swoje przeszła .

> Zdjęcia marne ciężko coś wywróżyć więcej

Ale, że co nieoryginalna, drążek zmiany biegów? Ile ludzi na AK zmieniało swoje, skracało, modyfikowało i o czym to świadczyło? Jutro jadę oglądać, stoi 50 km od domu, więc po pracy zerknę jak się na żywo prezentuje. To auto ma 10 lat i na to też biorę poprawkę.

Link to post
Share on other sites

> chemmist taką ujeżdżał i chyba nadal ujeżdża

> bierz silnik 2.0

> więcej szukaj na kąciku japońskiej motoryzacji

na szczęście już nie smile.gif

samochód wygodny, ale może mój egz był wyjątkowo kapryśny.

Z benzyniaków najlepszy 2.0. ok.gif

Link to post
Share on other sites

> Ale, że co nieoryginalna, drążek zmiany biegów? Ile ludzi na AK zmieniało swoje, skracało,

> modyfikowało i o czym to świadczyło? Jutro jadę oglądać, stoi 50 km od domu, więc po pracy

> zerknę jak się na żywo prezentuje. To auto ma 10 lat i na to też biorę poprawkę.

Ja nie twierdze ze to dyskwalifikuje auto bo tak nie jest .

Link to post
Share on other sites

chińska nakładka na kierownicę, chiński uchwyt lewara zmiany biegów i nalot 188kkm - takie numery to handlarze 10 lat temu stosowali - ktos nie idzie z duchem czasu zlosnik.gif

BTW - auto wygląda po prostu na zmęczone życiem.

Link to post
Share on other sites

> chińska nakładka na kierownicę, chiński uchwyt lewara zmiany biegów i nalot 188kkm - takie numery

> to handlarze 10 lat temu stosowali - ktos nie idzie z duchem czasu

> BTW - auto wygląda po prostu na zmęczone życiem.

zaraz z duchem czasu, wiesz ile ludzi taki badziew kupuje w Auchanie na stoisku moto? zlosnik.gifzlosnik.gif

Link to post
Share on other sites

> Ten 1,8 noPB w Nissanie słynie z dużego apetytu na olej.

> Oczywiście nie każdy egzemplarz, ale szczególnie te w których właściciel nie dbał o właściwy poziom

> oleju, co przy niskim stanie powodowało zapiekanie pierścieni tłokowych i znaczny wzrost

> zużycia oleju rzędu 3 l/1000 km.

> P12 miał nasz kącikowy znawca zegarków Tomir, może by umieścił kilka uwag ?

A jest jakaś możliwość sprawdzenia czy dany silnik będzie pił olej? Mozna to uznać ewentualnie za wadę ukrytą jakby się okazało, że ten silnik tak ma a sprzedający nie poinformował przy sprzedaży.

Link to post
Share on other sites

> A jest jakaś możliwość sprawdzenia czy dany silnik będzie pił olej? Mozna to uznać ewentualnie za

> wadę ukrytą jakby się okazało, że ten silnik tak ma a sprzedający nie poinformował przy

> sprzedaży.

Jeżeli sprzedawca nie jest komisem ( firmą handlującą autami ) szanse na oddanie auta i odzyskanie $$ są mniej wiecej takie jak wygranie 6 w totka

Pozdro

Link to post
Share on other sites

> chińska nakładka na kierownicę, chiński uchwyt lewara zmiany biegów i nalot 188kkm - takie numery

> to handlarze 10 lat temu stosowali - ktos nie idzie z duchem czasu

> BTW - auto wygląda po prostu na zmęczone życiem.

Kurcze, specjalistą od aut nie jestem, ale już tysiące widziałem w ogłoszeniach i jakoś w tym zmęczenia życiem nie widzę. Okej, nakładka na kierownicę i drążek zmiany biegów zapalają co najwyżej kontrolkę zwiększonej ostrożności, ale nic więcej.

BTW. Zaraz mogę zejść do firmowego auta mojej szefowej, Citroen C5, trzy lata, niecałe 40 kkm przebiegu. Jak zrobię zdjęcie kierownicy, drążka i fotela kierowcy to powiecie, że fura ma z 10x tyle bo tak jest zniszczona skóra.

Link to post
Share on other sites

> Jeżeli sprzedawca nie jest komisem ( firmą handlującą autami ) szanse na oddanie auta i odzyskanie

> $$ są mniej wiecej takie jak wygranie 6 w totka

> Pozdro

Fura jest prywatna, gość mówi, że dostał służbówkę i dlatego sprzedaje. Choć też raz wspomniał, że to auto żony. Zobaczę na żywo jak się prezentuje.

Link to post
Share on other sites

> Kurcze, specjalistą od aut nie jestem, ale już tysiące widziałem w ogłoszeniach i jakoś w tym

> zmęczenia życiem nie widzę. Okej, nakładka na kierownicę i drążek zmiany biegów zapalają co

> najwyżej kontrolkę zwiększonej ostrożności, ale nic więcej.

> BTW. Zaraz mogę zejść do firmowego auta mojej szefowej, Citroen C5, trzy lata, niecałe 40 kkm

> przebiegu. Jak zrobię zdjęcie kierownicy, drążka i fotela kierowcy to powiecie, że fura ma z

> 10x tyle bo tak jest zniszczona skóra.

Dlatego musialbys obejrzec to auto na zywo...

Link to post
Share on other sites

> Fura jest prywatna, gość mówi, że dostał służbówkę i dlatego sprzedaje. Choć też raz wspomniał, że

> to auto żony. Zobaczę na żywo jak się prezentuje.

najbardziej rozsądne waytogo.gif

Link to post
Share on other sites

> Panowie, zainteresowałem się tym autem. Wszelkie opinie o Primerze, tym silniku i konkretnym

> egzemplarzu z linka mile widziane.

miesiac temu sprzedalem swoja 2,2 dci.fajne autko ale kaprysne.co do galki-moja miala 230kkm nalatane i byla zmieniona.bardzo wygodne auto.glosne zawieszenie-przynajmnie u mnie na felgach 17 cali.duzy promien skretu-na parkingach wlasciwie nie ma szans wjazdu przodem.obniz sobie fotel na minimum-jesli nie drze sie brzeczyk od niezapietych pasow to jest dobrze.sprzwdz czy przy kreceniu kierownica nie zmienia sie glosnosc audio-przy wielofunkcyjnej kierze.co do silnika 1,8-nie ma problemu z braniem oleju.silniki te zostaly zmodernizowane jeszcze pod koniec P11.144.

Link to post
Share on other sites

> miesiac temu sprzedalem swoja 2,2 dci.fajne autko ale kaprysne.co do galki-moja miala 230kkm

> nalatane i byla zmieniona.bardzo wygodne auto.glosne zawieszenie-przynajmnie u mnie na felgach

> 17 cali.duzy promien skretu-na parkingach wlasciwie nie ma szans wjazdu przodem.obniz sobie

> fotel na minimum-jesli nie drze sie brzeczyk od niezapietych pasow to jest dobrze.sprzwdz czy

> przy kreceniu kierownica nie zmienia sie glosnosc audio-przy wielofunkcyjnej kierze.co do

> silnika 1,8-nie ma problemu z braniem oleju.silniki te zostaly zmodernizowane jeszcze pod

> koniec P11.144.

Jesteś tego pewien, że w P12 wyeliminowali problem z braniem oleju w silnikach 1.8? Jakaś grupka użytkowników się na to skarży.

Piszesz, że auto było upierdliwe, co tak naprawdę się psuło?

Link to post
Share on other sites

Koleżanka z pracy jeździ takim samym - nawet kolor się zgadza.

Ujeżdża takie autko od przeszło 3 lat i bardzo go sobie chwali. Ja jechałem nim raz jako kierowca i raz jako pasażer. Nie kupiłbym go z dwóch względów - nie podoba mi się zarówno środek tego auta jak i samo auto. Tak to w miarę daje radę jeśli chodzi o właściwości jezdne. Rdzewieć nie powinno bo chyba ma ocynk. Jak masz pewny egzemplarz to kupuj jeśli Ci się podoba. Musisz tylko lać dobrą wahę później, ponieważ dCi błędów nie wybacza. zlosnik.gif

Link to post
Share on other sites

> Jesteś tego pewien, że w P12 wyeliminowali problem z braniem oleju w silnikach 1.8? Jakaś grupka

> użytkowników się na to skarży.

> Piszesz, że auto było upierdliwe, co tak naprawdę się psuło?

z tego co czytalem wyeliminowano to juz pod koniec produkcji modelu P11.144. i to by sie zgadzalo bo mialem P11.144 z 2001 roku i zarowno w miescie jak i na autostradzie oleju nie brala ok.gif

ja mialem model 2,2 dci i z perspektywy czasu gdybym znow mial wybierac pomiedzy 1,9 a 2,2 wybralbym ponownie 2,2 ok.gif

dlaczego? bo silnik ten jest nie do zabicia-rozrzad na lancuchu,u mnie przy 240kkm fabryczne sprzeglo,dwumasa,turbo,wtryski palacz.gif

wariowala elekronika-immo,radio,sterowanie z kierownicy,czujniki pasow itp. niestety wiekszosc rzeczy nie do ugryzienia przez pierwszego z brzegu elektronika z powodu zakodowania wszystkiego co mozliwe do ECU.

przykladowo radio pasuje tylko fabryczne i to tylko po uprzednim zakodowaniu do ECU.jesli radio nie dziala to nie dziala tez automatycznie nawigacja i obsluga komputera z kierownicy no.gif

oczywiscie auta nie obsluzy jakis VAG czy elm tylko CONSULT ew. program z renaulta.

Link to post
Share on other sites

> A jeśli chodzi o mechanikę? 1.8 to ile wytrzyma ten rozrząd na łańcuchu? Jak z trwałością

> zawieszenia? Wydajność klimy? Jestem ciekaw poprostu

Nie wiem jak w 1.8, ale mielismy wczesniej w domu P11 2.0 i tam lancuch wytrzymal 350kkmok.gif

Pozniej auto poszlo do ludzi...

Link to post
Share on other sites

> A jeśli chodzi o mechanikę? 1.8 to ile wytrzyma ten rozrząd na łańcuchu? Jak z trwałością

> zawieszenia? Wydajność klimy? Jestem ciekaw poprostu

1,8 mialem w okolicach 100kkm wiec za wczesnie bylo cokolwiek oceniac.

zawieszenie nie jest zbyt trwale-u mnie mimo wymiany uszkodzonych elementow nadal na dziurach stukalo-nie mam pojecia czemu.z klimy bylem zadowolony-dawala rade.jeszcze jeden drobny problem to brak masy na tylnej lampie stopu-skutkuje wariowaniem elektroniki przy hamowaniu[w niektorych przypadkach takze silnik nieco glupieje].

Link to post
Share on other sites

Temat po ogledzinach pojazu wyglada nastepujaco. Auto sprzedaje osoba prywatna, furka zony. Drazek zmiany biegow zmieniony dlatego ze zonie nie podobal sie oryginalny. Co ciekawe stary drazek byl do wgladu, od czterech lat lezy w podlokietniku. Pokrowiec na kierownice rowniez zalozony bo zona chciala, miala taki sam wczesniej w poprzednim aucie. Auto prawie od pol roku nie uzywane bo maz dostal sluzbowke wiec primera stala sie trzeci autem w domu. Co do stanu ogolnego to w srodku budne jak przy dwojce malych dzieci (znam to :-) ). Z rzeczy ktore sa do poporawy to niedzialajaca od zewnatrz klamka drzwi pasazera. Jest tez jaskies pocenie sie od spodu, wyglada na przekladnie. Z jednego spryskiwacza reflektora nie lecial plyn, ale moze tez byc wina tego ze w zbiorniczku byl jeszcze plyn letni i mogl zamarznac w przewodach. Ogolnie fajne autko, usterki do przyjecia jak na 10-latka i chyba sie zdecyduje:-)

Probowalem zrobic test samopoziomowania reflktorow ale siadanie w bagazniku nie wzruszalo mechanizmu. Raz chyba lekko drgnelo, ale w sumie pewnosci to nie mam:-)

Link to post
Share on other sites

A jako blacharsko?(chodzi mi o jakiesz szkody)

Co do brudu-norma w autach od ludzi prywatnych, po prostu nie jest picowane, wypierzesz sobie tapicerę za 150-200zł i będzie ok.

Po spodem jeśli dopiero coś tam się poci, to i tak tego nie będziesz robił dopóki nie zacznie kapać, bo imho jest to bez sensu.

Jakaś tam klamka czy tym podobne sprawy to w 10 latku żadna usterka, na wiosnę przy piwku sobie porozbierasz i zobaczysz o co kaman.

Spryski-sprawdź węże doprowadzające płyn, może spadł jeden.

Link to post
Share on other sites

> A jako blacharsko?(chodzi mi o jakiesz szkody)

Miernika nie miałem, gość przyznał się do sarny w prawe tylne nadkole, ale nic nie widać. Na lewym tylnym nadkolu zaraz na styku ze zderzakiem jest lekki purchel rudej pod lakierem, wielkości 2cm x 1cm.

> Co do brudu-norma w autach od ludzi prywatnych, po prostu nie jest picowane, wypierzesz sobie

> tapicerę za 150-200zł i będzie ok.

Wiem, w sumie to nawet lepiej, że auto wyglądało "naturalnie" smile.gif

> Po spodem jeśli dopiero coś tam się poci, to i tak tego nie będziesz robił dopóki nie zacznie

> kapać, bo imho jest to bez sensu.

Zastanawiam się czy to pocenie oleju z przekładni czy może ten niedziałający spryskiwacz reflektora. Może wypiął się wężyk i paskudzi na spodzie.

> Jakaś tam klamka czy tym podobne sprawy to w 10 latku żadna usterka, na wiosnę przy piwku sobie

> porozbierasz i zobaczysz o co kaman.

Z tego co czytałem to znane zjawisko w P12, i czasami podłubanie przy bolcu ryglującym załatwia sprawę.

> Spryski-sprawdź węże doprowadzające płyn, może spadł jeden.

Własnie to obstawiam, ewentualnie zatkanie dysz syfem. Najważniejsze, że dysza reaguje, czyli wychodzi ze zdesia.

Ogólnie fajnie sprwdza się poduszki w Primerze. W fotelach kierowcy zamki w tapicerce, więc odpinasz i widzisz. do kurtyny dostajesz się przez lekkie odchulenie podsufitki, w sumie to tej czarnej uszczelki i kurtyna widoczna. smile.gif

Link to post
Share on other sites

Podjedź sobie jeszcze na stację diag za 30-50zł sprawdzą Ci hamulce i zawieszenie, wszelkie luzy, wydech etc, a Ty popatrzysz sobie od spodu jak to wygląda, czy progi całe, czy podłużnice itp od spodu wyglądają na nienaprawiane.

Jak coś wyjdzie, będziesz miał atut do negocjacji ceny.

Link to post
Share on other sites

> Podjedź sobie jeszcze na stację diag za 30-50zł sprawdzą Ci hamulce i zawieszenie, wszelkie luzy,

> wydech etc, a Ty popatrzysz sobie od spodu jak to wygląda, czy progi całe, czy podłużnice itp

> od spodu wyglądają na nienaprawiane.

> Jak coś wyjdzie, będziesz miał atut do negocjacji ceny.

Byłem, auto od spodu zdrowe, tłumiki zdrowe, nie ma się czego czepiać oprócz tego lekkiego pocenia. Hamulce pracują ładnie, w sumie właściciel zakładał przed zimą nowe tarcze i klocki z przodu. Zawiecha wg pomiarów na 83% tył i 72% przód. Luzów brak, na szarpakach nic nie wyszło.

W komplecie do auta roczne opony zimowe, które tej zimy nie zostały nawet założone bo nikt primerą nie jeździł.

Dopinam temat i kupię dziada smile.gif

Link to post
Share on other sites

> Byłem, auto od spodu zdrowe, tłumiki zdrowe, nie ma się czego czepiać oprócz tego lekkiego pocenia.

> Hamulce pracują ładnie, w sumie właściciel zakładał przed zimą nowe tarcze i klocki z przodu.

> Zawiecha wg pomiarów na 83% tył i 72% przód. Luzów brak, na szarpakach nic nie wyszło.

> W komplecie do auta roczne opony zimowe, które tej zimy nie zostały nawet założone bo nikt primerą

> nie jeździł.

> Dopinam temat i kupię dziada

No to GIT! Brać i cieszyć się z jazdy drive.giffood.gifslinka.gif Szerokości na drodze.

Link to post
Share on other sites

> No to GIT! Brać i cieszyć się z jazdy Szerokości na drodze.

Podziękuję jak furmanka stanie pod domem smile.gif

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.