Jump to content
Sign in to follow this  
nielubiekotow

VW niesmiertelne TDI umiera

Recommended Posts

nie passtuch ale 2003 audi a4 1.9 TDI 130koni

otóż podczas jazdy w trasie (predkosc 90-120) dokładniej po jakiej godzinie lub półorrej od rozpoczecia jazdy (sugeruje to ze jak silnik jest nagrzany).

Silnik nagle słabnie, traci parę, gaz do dechy a on nie da rady przyspieszyć. Teraz nie było CHECK na konsoli, sugeruje to przejscie w tryb awaryjny?

Poprzednim razem jak były takie same objawy to się zapaliła ikonka od świeć żarowch.

Cóź jest przyczyną ? Turbina? Jak silnik zimny to nie traci mocy. Auto nie kopci na niebiesko / biało.

Wtryskiwacze?

Czy ten silnik ma DPF?

Share this post


Link to post
Share on other sites

> nie passtuch ale 2003 audi a4 1.9 TDI 130koni

> otóż podczas jazdy w trasie (predkosc 90-120) dokładniej po jakiej godzinie lub półorrej od

> rozpoczecia jazdy (sugeruje to ze jak silnik jest nagrzany).

> Silnik nagle słabnie, traci parę, gaz do dechy a on nie da rady przyspieszyć. Teraz nie było CHECK

> na konsoli, sugeruje to przejscie w tryb awaryjny?

> Poprzednim razem jak były takie same objawy to się zapaliła ikonka od świeć żarowch.

> Cóź jest przyczyną ? Turbina? Jak silnik zimny to nie traci mocy. Auto nie kopci na niebiesko /

> biało.

> Wtryskiwacze?

> Czy ten silnik ma DPF?

Turbina się wylacza i przechodzi w awaryjny. Jak to się dzieje, to wylacz silnik (nawet w czasie jazdy) i wlacz ponownie - od razu znowu moc będzie.

Turbina do przeczyszczenia i nic nie trzeba innego robic. Prosta i tania sprawa. Norma w TDI.

Share this post


Link to post
Share on other sites

wiem tylko ze nie ma DPF-u.

kurcze,odpowiadac za Jay-em to honor ok.gifzlosnik.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites

nie ma DPF-u

tak naprawdę to może być wszystko silnik , turbo(może mniej) , wtryski, pompa paliwa (ta przy głowicy), przepływomierz i inne czujniki wink.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Czy ten silnik ma DPF?

Nie ma DPF.

Skoro na zimnym idzie jak zły, to być może jakiś czujnik temperatury hmm.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Turbina się wylacza i przechodzi w awaryjny. Jak to się dzieje, to wylacz silnik (nawet w czasie

> jazdy) i wlacz ponownie - od razu znowu moc będzie.

> Turbina do przeczyszczenia i nic nie trzeba innego robic. Prosta i tania sprawa. Norma w TDI.

robiłeś to sam?

co dokładnie trzeba przeczyscic?

i jeszcze jak włączyc na komputerze pokładowym spalanie paliwa

mam od lewej przyciski +;- ; mode, check, symbol klucza; 0.0

Share this post


Link to post
Share on other sites

> robiłeś to sam?

> co dokładnie trzeba przeczyscic?

> i jeszcze jak włączyc na komputerze pokładowym spalanie paliwa

> mam od lewej przyciski +;- ; mode, check, symbol klucza; 0.0

spalanie wlaczasz przelacznikiem na wlaczniku wycieraczek.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podłączyć pod VAG i prawdę on powie.

Najprawdopodobniej, jak napisał Jay, przeładowuje turbina.

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Podłączyć pod VAG i prawdę on powie.

> Najprawdopodobniej, jak napisał Jay, przeładowuje turbina.

czyli "nieśmiertelny" dalej będzie żył

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Turbina do przeczyszczenia i nic nie trzeba innego robic. Prosta i tania sprawa. Norma w TDI.

Zazwyczaj to pomaga ale na krotko, skonczy sie na wymianie/regeneracji turbiny.

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Zazwyczaj to pomaga ale na krotko, skonczy sie na wymianie/regeneracji turbiny.

same czyszczenie bez zmiany stylu jazdy niewiele pomoże

a i regeneracja nie w każdym modelu jest możliwa- w VAG stawiałbym prędzej na wymianę a nie regenerację turbiny ze zmienną geometrią.

Share this post


Link to post
Share on other sites

> nie passtuch ale 2003 audi a4 1.9 TDI 130koni

> otóż podczas jazdy w trasie (predkosc 90-120) dokładniej po jakiej godzinie lub półorrej od

> rozpoczecia jazdy (sugeruje to ze jak silnik jest nagrzany).

> Silnik nagle słabnie, traci parę, gaz do dechy a on nie da rady przyspieszyć. Teraz nie było CHECK

> na konsoli, sugeruje to przejscie w tryb awaryjny?

> Poprzednim razem jak były takie same objawy to się zapaliła ikonka od świeć żarowch.

> Cóź jest przyczyną ? Turbina? Jak silnik zimny to nie traci mocy. Auto nie kopci na niebiesko /

> biało.

> Wtryskiwacze?

> Czy ten silnik ma DPF?

zrób logi dynamiczne, one powiedzą całą prawdę o usterce ale tak jak koledzy powiedzieli wcześniej obstawiam na przycinającą się geometrię turbiny, albo stoją łopaty albo N75 nawala, albo też grucha nie domaga....

bez logów to wróżenie z fusów

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Turbina się wylacza i przechodzi w awaryjny. Jak to się dzieje, to wylacz silnik (nawet w czasie

> jazdy) i wlacz ponownie - od razu znowu moc będzie.

> Turbina do przeczyszczenia i nic nie trzeba innego robic. Prosta i tania sprawa. Norma w TDI.

Nie ma czegoś takiego jak pojęcie ,, Turbina się wyłącza''.

Turbo jeśli już to na skutek zatarcia układu zmiennej geometrii przeładowuje układ, a sterownik silnika otrzymując sygnał z czujnika ciśnienia doładowania ,,tnie'' program przechodząc w tryb awaryjny. Turbina póki się nie rozpadnie to się nie wyłączy, dalej chodzi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

> same czyszczenie bez zmiany stylu jazdy niewiele pomoże

Zmiana stulu jazdy rowniez niewiele pomoze, wszystkie te zabiegi jesli sa pomocne to na krotko.

> a i regeneracja nie w każdym modelu jest możliwa- w VAG stawiałbym prędzej na wymianę a nie

> regenerację turbiny ze zmienną geometrią.

Turbo z vnt mozna zregenerowac, ale nie kazdej firmy i oczywiscie duzo zalezy od osoby regenerujacej oraz stanu sprezarki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Zmiana stulu jazdy rowniez niewiele pomoze, wszystkie te zabiegi jesli sa pomocne to na krotko.

50k km w moim przypadku po czyszczeniu (do chwili obecnej) to nie jest tak niewiele IMO - styl jazdy zmienił em oczywiście na taki, żeby wykorzystywać większość skali obrotomierz a a nie tylko do 2k rpm

Share this post


Link to post
Share on other sites

> zrób logi dynamiczne, one powiedzą całą prawdę o usterce ale tak jak koledzy powiedzieli wcześniej

> obstawiam na przycinającą się geometrię turbiny, albo stoją łopaty albo N75 nawala, albo też

> grucha nie domaga....

> bez logów to wróżenie z fusów

co to N75?

czy czyszczenie pomoze?

da się taką turbinę zregenerowac? jaki koszt?

Share this post


Link to post
Share on other sites

> 50k km w moim przypadku po czyszczeniu (do chwili obecnej) to nie jest tak niewiele IMO - styl

> jazdy zmienił em oczywiście na taki, żeby wykorzystywać większość skali obrotomierz a a nie

> tylko do 2k rpm

To nalezysz do niewielkiego procenta uzytkownikow, u ktorych pomoglo. Szwagier szykuje sie do wymiany turbiny w O1 1.9 TDI, czyszczenie niewiele pomoglo, a wykorzystuje wiekszosc skali obrotomierza.

Share this post


Link to post
Share on other sites

> To nalezysz do niewielkiego procenta uzytkownikow, u ktorych pomoglo. Szwagier szykuje sie do

> wymiany turbiny w O1 1.9 TDI, czyszczenie niewiele pomoglo, a wykorzystuje wiekszosc skali

> obrotomierza.

Może w jego przypadku turbinie dolegało coś więcej niż za pieczone kierownice?

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Może w jego przypadku turbinie dolegało coś więcej niż za pieczone kierownice?

Ciezko stwierdzic, bledow nie bylo, w logach w miare ok. Na wszelki zostala tez zmieniona grucha, ale calosc nie przyniosla zadowalajacych efektow.

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Zmiana stulu jazdy rowniez niewiele pomoze, wszystkie te zabiegi jesli sa pomocne to na krotko.

u mnie podobny problem powtarzał się i przy regularnym "czyszczeniu" pedałem gazu ustał na tyle długo, że o nim zapomniałem

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Zmiana stulu jazdy rowniez niewiele pomoze, wszystkie te zabiegi jesli sa pomocne to na krotko.

Nie zgodze sie z tym.

Mam blisko do pracy i zimą zeszłego roku silnik nie nadążał mi się nagdzewać, stąd kapeluśnicza jazda i zapieczone turbo.

Już miałem je wyciągać, ale wiosną przegoniłem mułowate auto po A4 do Krakowa i spowrotem ok. 160km i puściło.

Od tamtej pory minął ponad rok i nic sie nie dzieje, ale cała zime co czydzień robiłem ponad 500km dziennie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Zmiana stulu jazdy rowniez niewiele pomoze, wszystkie te zabiegi jesli sa pomocne to na krotko.

> Turbo z vnt mozna zregenerowac, ale nie kazdej firmy i oczywiscie duzo zalezy od osoby

> regenerujacej oraz stanu sprezarki.

bzdury piszesz.

jeżeli turbina na posiada przecieków, luzów etc a dolega jej tylko zacięcie zmiennej geometrii to rozebranie, wyczyszczenie i nasmarowanie mechanizmu pomaga, dodatkowo ponowna regulacja gruchy i przy zmianie stylu jazdy awaria nie powróci - chyba że n75 ulegnie awari albo problem zrobi sie ze strony gruchy- bo ze strony turbawki nie ma prawa nic się dziać....o ile diagnoza była prawidłowa.

możesz sie z tym niezgodzić ale wskaż mi co innego zapieka kierownice jak nie sadza która nie jest odpowiednio dmuchnięta w stronę wydechu?

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Nie zgodze sie z tym.

> Mam blisko do pracy i zimą zeszłego roku silnik nie nadążał mi się nagdzewać, stąd kapeluśnicza

> jazda i zapieczone turbo.

Szwagier nie jezdzi kapeluszniczo, do pracy dziennie robi okolo 60km i to bez korkow. Raz na jakis czas tez smiga w trasy po kilkaset km.

> Już miałem je wyciągać, ale wiosną przegoniłem mułowate auto po A4 do Krakowa i spowrotem ok. 160km

> i puściło.

Robil takie przejadzki, nie pomoglo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

> możesz sie z tym niezgodzić ale wskaż mi co innego zapieka kierownice jak nie sadza która nie jest

> odpowiednio dmuchnięta w stronę wydechu?

A moze nie sa zapieczone tylko jest wyrobiony jakis element wspropracujacy z nimi.

Jak ktos nie jezdzi kapeluszniczo, do tego w korkach, a wykorzystuje duzy zakres obrotow silnika i smiga poza miastem to wielkiej sadzy w turbo nie bedzie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

> A moze nie sa zapieczone tylko jest wyrobiony jakis element wspropracujacy z nimi.

> Jak ktos nie jezdzi kapeluszniczo, do tego w korkach, a wykorzystuje duzy zakres obrotow silnika i

> smiga poza miastem to wielkiej sadzy w turbo nie bedzie.

doczytałeś w moim poście określenie "poprawna diagnoza"? bo wydaje mi się że nie...

to czy turbina jest do czyszczenia czy do regeneracji okazuje się dopiero w chwili rozebrania jej smile.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites

> za co odpowiada gruszka (to cos wyglada jak sapodek ufo - zawór cisnienia?)

TAK

> co to jest N75?

Poczytaj KLIK KLIK

Share this post


Link to post
Share on other sites

> za co odpowiada gruszka (to cos wyglada jak sapodek ufo - zawór cisnienia?)

> jak ja wyczyscic?

> co to jest N75?

Odpowiedzi już dostałeś (zawór n75, lub przyjrzeć się kierowniczkom turbiny), chociaż ja bym postawił na zawór skoro usterka powstaje po jakimś czasie jazdy. Nie martw się, nie sądzę by było to coś poważnego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Szwagier nie jezdzi kapeluszniczo, do pracy dziennie robi okolo 60km i to bez korkow. Raz na jakis

> czas tez smiga w trasy po kilkaset km.

> Robil takie przejadzki, nie pomoglo.

Normalnie auto w trybie awaryjnym nie chce jechać więcej niż 120-130km/h, a ja po drodze miałem górki, króe wykorzystywałem do przyśpieszenia do ok 160km/h (tyle sę udalo). Takie przewietrzenie turbo pomogło.

Share this post


Link to post
Share on other sites

zacząłem troche cisnąć do 3500 czasem 4000 obr.

zauwazyłem ze jak dodam gazi i szybko puszcze pedał to słychać dziwny dziwek

z powodu nadmiaru powietrza po puszczeniu gazu ale ten dziwek to nie jest "syk" spuszczanego powietrza tylko "szuranie/ ocieranie / chrobotanie" podejrzewam ze tak pracuje dzwignia przy gruszce .

czy w sprawnym aucie powinienem to słyszec?

druga sprawa ile przy obecnej pogodzie potrzeba krecic rozrusznikiem zeby auto zapaliło?

jak zimny too krócej niz jak jest goracy - (zrobię rundkę w miescie ) i muszę kręcic 4-5 sekund. auto nie kopci.

Share this post


Link to post
Share on other sites

co do tego syku (szurania) to może przeładowywać turbo ,

odpalanie długie na ciepło jest spowodowane prawdopodobnie tym że pompa wtryskowa podaje za małą dawkę paliwa(jest już zużyta) . Można regulować dawkę wtrysku ewentualnie regeneracja . Niektórzy montują przekaźnik z opornikiem na czujnik temp. silnika który podaje w momencie rozruchu nie prawdziwe dane z czujnika temp, do sterownika ze jest np. -10stopni i sterownik zwiększa dawkę ale to mało profesjonalne rozwiązanie ale skuteczne .

Share this post


Link to post
Share on other sites

> druga sprawa ile przy obecnej pogodzie potrzeba krecic rozrusznikiem zeby auto zapaliło?

> jak zimny too krócej niz jak jest goracy - (zrobię rundkę w miescie ) i muszę kręcic 4-5 sekund.

> auto nie kopci.

u mnie ten silnik zapala na zimno jakies 0,2 sekundy a na cieplo jakies 0,8 sekundy zlosnik.gif wiec te 4 -5 sekund do sporo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

> u mnie ten silnik zapala na zimno jakies 0,2 sekundy a na cieplo jakies 0,8 sekundy wiec te 4 -5

> sekund do sporo.

to pewnie ponad poł miliona ma hahaha.gif

powiedzcie jeszcze jak właczyc spalanie chwilowe w kompie??

czy ja w ogóle mam kompa?? yikes.gif ? Wyswietlacz centralny pokazuje ile moge przejechac na zbiorniku...

mam taki sam widok

ko527_IMG_1735.JPG

na dzwignie od wycieraczek mam tylko przełacznik predkosci wycieraczek. nie mam przysicku jak na tym zdjeciu

63.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

> to pewnie ponad poł miliona ma

> powiedzcie jeszcze jak właczyc spalanie chwilowe w kompie??

> czy ja w ogóle mam kompa?? ? Wyswietlacz centralny pokazuje ile moge przejechac na zbiorniku...

> mam taki sam widok

> na dzwignie od wycieraczek mam tylko przełacznik predkosci wycieraczek. nie mam przysicku jak na

> tym zdjeciu

to nie masz pelnego FISa no.gif

ale mozna to dolozyc.

Share this post


Link to post
Share on other sites

> to nie masz pelnego FISa

> ale mozna to dolozyc.

drogie to?

z czym sie wiaze? wymiana ramienia przełacznika wycieraczek?

Share this post


Link to post
Share on other sites

> drogie to?

> z czym sie wiaze? wymiana ramienia przełacznika wycieraczek?

tu cos pisze na ten temat.

Share this post


Link to post
Share on other sites

> nie passtuch ale 2003 audi a4 1.9 TDI 130koni

> otóż podczas jazdy w trasie (predkosc 90-120) dokładniej po jakiej godzinie lub półorrej od

> rozpoczecia jazdy (sugeruje to ze jak silnik jest nagrzany).

> Silnik nagle słabnie, traci parę, gaz do dechy a on nie da rady przyspieszyć. Teraz nie było CHECK

> na konsoli, sugeruje to przejscie w tryb awaryjny?

> Poprzednim razem jak były takie same objawy to się zapaliła ikonka od świeć żarowch.

> Cóź jest przyczyną ? Turbina? Jak silnik zimny to nie traci mocy. Auto nie kopci na niebiesko /

> biało.

> Wtryskiwacze?

> Czy ten silnik ma DPF?

Zapraszam pomożemy-ogarniemy

Share this post


Link to post
Share on other sites

no i NIESMIERTELNY TeDeIk umarł.

padła turbina lub zawór podcisnienia,

autem nie da sie jezdzic,

niedługo zabiera go mechanior

Share this post


Link to post
Share on other sites

> no i NIESMIERTELNY TeDeIk umarł.

> padła turbina lub zawór podcisnienia,

Nie tyle sam z siebie umarł co był nieumiejętnie używany...

Share this post


Link to post
Share on other sites

> wylacz silnik (nawet w czasie

> jazdy) i wlacz ponownie - od razu znowu moc będzie.

Głupszej "porady" dawno nie słyszałem.

A jeszcze lepiej sobie w tym czasie wskazującym palcem lewej ręki dłubać w prawej dziurce od nosa , prawą ręką wysyłać SMS-a, nawijać na Cb-ku , i cążkami obcinać paznokcie u nóg icon_eek.gif

Wtedy na pewno moc przybędzie jak koleś wyląduje w rowie busted.gif

Mógłby się chłopina zdziebko zdziwić jakby w czasie jazdy, za radą Yaja wyłączył silnik nono.gif

> kurcze,odpowiadac za Jay-em to honor

Obaj mnie rozwaliliście biglaugh.gifyikes.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Głupszej "porady" dawno nie słyszałem.

> A jeszcze lepiej sobie w tym czasie wskazującym palcem lewej ręki dłubać w prawej dziurce od nosa ,

> prawą ręką wysyłać SMS-a, nawijać na Cb-ku , i cążkami obcinać paznokcie u nóg

> Wtedy na pewno moc przybędzie jak koleś wyląduje w rowie

> Mógłby się chłopina zdziebko zdziwić jakby w czasie jazdy, za radą Yaja wyłączył silnik

> Obaj mnie rozwaliliście

ale że co?

ileż to ja razy tak nie robiłem, ani rowu ani innych przypadków nie oglądałem....ważne żeby przy tym używać rozumu...wiesz to takie coś co większość z nas ma pod włosami na głowie....

jeśli jest prostka a złapie nas notlauf to dlaczego nie?...jakiś argument masz na to? czy po prostu nie bo nie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

> ale że co?

> ileż to ja razy tak nie robiłem, ani rowu ani innych przypadków nie oglądałem....ważne żeby przy

> tym używać rozumu...wiesz to takie coś co większość z nas ma pod włosami na głowie....

> jeśli jest prostka a złapie nas notlauf to dlaczego nie?...jakiś argument masz na to? czy po prostu

> nie bo nie?

Argumenty proste, nie wyłącza się silnika podczas jazdy bo to niebezpieczne. Brak wspomagania układu kierowniczego, brak wspomagania hamulców itp. Wystarczy że w tym czasie wyskoczy coś na drogę i przekonasz się, że używanie tego co ma się pod włosami na głowie wygląda inaczej niż się spodziewałeś . Nie wspomnę o tym, że nie daj Boże jak ktoś ma odruch wyciągania kluczyka po wyłączenia zapłonu i zrobi to mimowolnie jadąc…… dalej mam tłumaczyć czy nie koniecznie ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

> ale że co?

> ileż to ja razy tak nie robiłem, ani rowu ani innych przypadków nie oglądałem....ważne żeby przy

> tym używać rozumu...wiesz to takie coś co większość z nas ma pod włosami na głowie....

Jeżeli robiłeś w czasie jazdy te wszystkie wymienione przeze mnie wcześniej czynności smile.gifbiglaugh.gif (lub chociaż tylko wyłączałeś silnik w czasie jazdy), to znaczy, ze masz albo bardzo dużo tego czegoś pod włosami na głowie i udało ci się nie wjechać do rowu, lub bardzo "dużo" (cudzysłów oznacza, że jest tam raczej pusto) co sprzyja twojemu szczęściu grinser006.gif.

PS

A na poważnie , miałbyś czyste sumienie jakby ktoś skorzystał z twojej rady tzn. wyłączył silnik (podczas notlaufu) podczas wyprzedzania tira gdy z przeciwka gna kolejny tir ?

Powodzenia.

Nie trzeba mieć pod włosami bardzo dużo żeby sobie wyobrazić taką sytuację yikes.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites

> no i NIESMIERTELNY TeDeIk umarł.

> padła turbina lub zawór podcisnienia,

> autem nie da sie jezdzic,

> niedługo zabiera go mechanior

Eeeee tam.

Umarłby jakbyś przytarł panewki, zdarł pierścienie, pogięły zawory, pękł blok, zepsuły pompowtryski/pompa, przepływomierz, turbo ... wtedy to tak. I to tylko jeżeli wystąpiło wszystko naraz zlosnik.gif

Teraz co najwyżej masz do wymiany/regeneracji turbo.

Jak pokombinujesz to koszty będą takie same jak przy wymianie rozrządu 270751858-jezyk.gifwink.gif

Głowa do góry i przestań się mazać. zlosnik.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites

> no i NIESMIERTELNY TeDeIk umarł.

> padła turbina lub zawór podcisnienia,

> autem nie da sie jezdzic,

> niedługo zabiera go mechanior

może zapieczone łopatki ? w leonie miałem tak samo

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Jak pokombinujesz to koszty będą takie same jak przy wymianie r ozrzadu

coś więcej na ten temat?

> Teraz co najwyżej masz do wymiany/regeneracji turbo.

> Głowa do góry i przestań się mazać.

auto teścia, nie ja płacę 270751858-jezyk.gifgrinser006.gif

zreszta nigdy bym nie kupił turbodiesla hahaha.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites

> zreszta nigdy bym nie kupił turbodiesla

No tak, nie każdego stać grinser006.gifhahaha.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites

> coś więcej na ten temat?

Zakasać rękawy, wyciagnąć samemu turbo i zanieść do specjalisty, który zregeneruje/wyczyści.

W ASV siedzącym w Octavii, koszt zamknął się dzięki temu w 500 zł (regeneracja w promocyjnej cenie, normalnie zdaje się gość bierze 700 zł).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.