Jump to content

Alternator lub akumulator


Supaplex
 Share

Recommended Posts

Witam.

Z Matiza wyssało prąd po nocy.

Po przekręceniu - zima straszna, nawet się kontrolki nie zaświeciły.

Lepsza połowa zdradziła, że ostatnimi tygodniami zdarzało się jej, że w czasie ruszania zapalała się sporadzycznie kontrolka ładowania.

Akumulator w tej chwili się ładuje od kilku godzin. Po pierwszym zmierzeniu napięcia okazało się, że jest tylko 7v, więc akumulator być może będzie do wymiany.

Teraz na nim jest około 12,3 po podpięciu. Uruchmiłem silnik i niestety ale ładowanie oscyluje w granicach 12,3 a przy przygazowaniu 12,8v - więc słabo.

Dodatkowym przykrym efektem jest to, że kontrolka w ogóle się nie świeci - ani podczas przekręcenie kluczyka w pozycję I, ani podczas rozruchu, ani podczas pracy silnika.

Powiedzcie mi gdzie są punkty masowe które musiałbym przeczyścić? Jak się do nich dostać ?

No i co rokujecie?

Optymistycznie zakładam, żę słabe punkty masowe uniemożliwiają ładowania przez co akumulator padł i trzeba go będzie wymienić. Pesymistycznie aku i alternator do wymiany (ew. regeneracja akumulatora).

Alternator oryginalny - 13 lat. Aktumulator 35Ah dwu letni.

Link to comment
Share on other sites

No tak, ale teraz jeszcze do alternatora jakoś się dostać, żeby tam obadać. Doczytałem, że na alternatorze jest wsuwka i jak ją zdejmę i przytknę do masy - sprawdzę czy kontrolka w ogóle działa... tylko jak tam się dostać bez kanału - które koło do góry podnosić ?

Link to comment
Share on other sites

bez kanału nie zdziałasz wiele, przykładajac wzbudzenie alternatora do masy rzeczywiście sprawdzisz obwód działania samej żarówki kontrolki od ładowania alternatora, moze byc żarówka przepalona, jeśli kontrolka od aku sie zaświeci w ten sposób to musisz wyciagac altka i szukac przyczyny wink.gif

Link to comment
Share on other sites

> Fajnie, a możesz powiedzieć jak to zrobiłeś, jak się zabrałeś i którędy najlepsza droga ?

Na podnośniku , zdjęte prawe koło .

Największy problem to odkręcenie zapieczonych śrub .

Potem wyjmowałem altek górą po zdjęciu czarnego pojemnika (chyba na opary)

Co tam jeszcze przeszkadzało nie pamiętam.

old.gif

Tu sie chwaliłem 3 lata temu.

Jak ten czas zasuwa. panic.gif

Link to comment
Share on other sites

No stwierdziłem, ze chyba też spróbuje. Górna puściła. Do dolnych się na razie tylko dostałem i wypsikałem penetratorami.

Mam czas, auto stoi, bo lepsza połowa ma nauczycielski urlop, więc spokojnie będę sobie do niego podchodził na parę razy....

Dzięki za info.

Link to comment
Share on other sites

> No stwierdziłem, ze chyba też spróbuje. Górna puściła. Do dolnych się na razie tylko dostałem i

> wypsikałem penetratorami.

> Mam czas, auto stoi, bo lepsza połowa ma nauczycielski urlop, więc spokojnie będę sobie do niego

> podchodził na parę razy....

> Dzięki za info.

Psiukanie to podstawa inaczej nie ma co podchodzić i to przez kilka dni nawet.

Powodzenia

20.GIF

Link to comment
Share on other sites

> Bez kanału wymieniałem altka, więc nie do końca to prawda.

Bądźmy konkretni- może we Friendzie... clown.gif

U mnie na przykład od góry to nawet pasek alternatora trudno jest w ogóle zobaczyć a o alternatorze to już nie ma co mówić.

Link to comment
Share on other sites

> Bądźmy konkretni- może we Friendzie...

> U mnie na przykład od góry to nawet pasek alternatora trudno jest w ogóle zobaczyć a o alternatorze

> to już nie ma co mówić.

Wątek jest Friendowy ,wiec nie wiem do czego pijesz.

pub2.gif

Link to comment
Share on other sites

> Wątek jest Friendowy ,wiec nie wiem do czego pijesz.

Nic nie piłem grinser006.gif Tylko uściślam- żeby się ktoś nie zdziwił jak tu kiedyś zajrzy w przelocie a nie doczyta podpisów autorów.

Link to comment
Share on other sites

> Potem wyjmowałem altek górą po zdjęciu czarnego pojemnika (chyba na opary)

> Co tam jeszcze przeszkadzało nie pamiętam.

W wyjęciu alternatora górą przeszkadza uchwyt z banenm do którego alternator był przymocowany u góry. Mam go demontować?

Pytam, bo wychodzi na to że tymi samymi śrubami przymocowana jest boczna łapa silnika.

Link to comment
Share on other sites

Odkęrciłem jedną srubę z tego uchwytu z banenem, drugą poluzowałem. Wtedy uchwyt dał się obrócić na jednej śrubie do pozycji dzięki której udało się wyjąć alternator górą.

Dla potomnych - domontaż zbiorniczka płynu chłodzącego, demontaż pochłaniacza par paliwa i odpięcie węża doprowadzającego paliwo do listwy wtryskiwaczy. Od dołu odkręcenie dwóch śrub trzymających altek - ze cztery razy psikane wd40 - dopiero po tych zabiegach próba ich odkręcenia udana.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.