Jump to content
Sign in to follow this  
tomiwroc6

Brak prądu. Pomocy.

Recommended Posts

Niestety w tym roku było chyba za mało życzeń spokojnych świąt. icon_rolleyes.gif

Wczoraj wieczorem przy włączaniu lampki smyka przepaliła się żarówka. Niestety efekt tego zdarzenia trochę mnie załamał.

Sytuacja jest następująca :

W tablicy na dole tam gdzie liczniki główny włącznik dla mieszkania ( przed licznikowy ) nie chce się podnieść. Ciągle wyskakuje, na naszym liczniku świeci się jakaś lampka awaria.

Próbowałem włączać ten włącznik główny przy wyłączonych wszystkich bezpiecznikach w mieszkaniu. Niestety bez efektu.

Tauron oczywiście odmawia pomocy ze względu że to własność wspólnoty.

Natomiast do administratora pewnie dodzwonić będzie się można dopiero po nowym roku... co i tak może dużo nie dać, bo wymiana przepalonych żarówek zajęła mu ostatnio dwa miesiące.

Sytuacja byłaby beznadziejna gdyby nie fakt że prąd jest, ale w jednym obwodzie, tzn. działają gniazdka podłączone do jednego bezpiecznika.

Niestety taka sytuacja niepojęta mnie przerosła skąd prąd skoro główny przełącznik jest wyłączony. Dodatkowo działa też płyta grzejna.

Na przedłużaczu podłączona jest teraz lodówka, da się zrobić wodę itp, niestety nie ma światła i nie wiem jak długo to podziała w ten sposób, dlatego boję się podłączać coś więcej.

Ma ktoś pomysł co z tym zrobić ? Dlaczego działa tylko jeden bezpiecznik ?

Czy rzeczywiście nie można domagać się interwencji tauronu ?

Ze względu na smyka jakoś nie widzę szansy żebyśmy tak dłużej wytrzymali. crazy.gif

Za wszelkie porady byłbym bardzo wdzięczny.

Dołączam zdjęcie tablicy w mieszkaniu.

Pozdrawiam.

post-42871-14352527692094_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Albo czegoś nie zrozumiałem, albo masz nieźle popitoloną instalacje. Masz napięcie w obwodach gniazdkowych mimo wyłączonego zabezpieczenia przed licznikowego i tych w tablicy rozdzielczej ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

A to zdjecie to tablicy w mieszkaniu? Wylacz roznicowke i wtedy sprobuj podniesc ten przedlicznikowy.

Krawiec

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hmm, dlaczego w tej tablicy masz poza dwoma bezpiecznikami i różnicówką odłączone pozostałe bezpieczniki?

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Masz napięcie w obwodach gniazdkowych mimo wyłączonego

> zabezpieczenia przed licznikowego i tych w tablicy rozdzielczej ?

No właśnie tak to wygląda, wyłącznik przed licznikiem ( ten na dole ) jest wyłączony - nie chce się podnieść, a pomimo tego jest prąd w jednym obwodzie - tym podłączonym do przedostatniego bezpiecznika.

> Wylacz roznicowke i wtedy sprobuj podniesc ten przedlicznikowy.

Jeżeli dobrze rozumiem - wszystkie bezpieczniki na tej tablicy ze zdjęcia ( jest w mieszkaniu ), zostały wyłączone ( wszystkie pstryczki na dole ), a pomimo tego cały czas wybija wyłącznik na dole...

>Hmm, dlaczego w tej tablicy masz poza dwoma bezpiecznikami i

> różnicówką odłączone pozostałe bezpieczniki?

Bezpieczniki powyłączane bo nie ma w nich napięcia, oprócz tego jednego - przedostatniego, obwód z gniazdkami w jednym pokoju. Ten ostatni od światła, pomimo że podniesiony, też nie działa.

Wiem że to dziwne grinser006.gif, sam tego nie pojmuje, ale chociaż da się włączyć również światło w aktualnej sytuacji ?

Instalacja nie zmieniana od początku od 10ciu lat, do tej pory nie było problemów. A teraz jedna mała żaróweczka tak nabroiła i to akurat teraz...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na tej tablicy ze zdjecia to ty masz wlaczone dwa ostatnie...

Krawiec

Share this post


Link to post
Share on other sites

pytanie podstawowe: wyłączyłeś lampkę z gniazdka?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lampka oczywiście odłączona, tzn. wymieniona żarówka i teraz działa normalnie ( na przedłużaczu z drugiego pokoju ) grinser006.gif.

Pisząc że wszystkie mam wyłączone chodziło mi o moment kiedy próbowałem podnieść ten wyskakujący na dole.

Czy jak bym przepiął kabelek z ostatniego bezpiecznika ( światło ) do tego obok działającego, to jest szansa że nastanie jasność ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

> szansa jest

Niech nie grzebie az nie ustali jakim cudem ma kawalek zasilania przy odlaczonych zabezpieczeniach przedlicznikowych.

Krawiec

Share this post


Link to post
Share on other sites

> A może być miernik ?

Tak.

Nacisnij test na roznicowce ( powinna wyskoczyc ). A potem sprawdz na ktorych zaciskach wejsciowych ( te u gory) jest napiecie.

Mierzysz miedzy szyna z niebieskimi kablami a wejsciami roznicowki. Tylko ostroznie co by cie nie porazilo...( probnik jest w tym wzgledzie bezpieczniejszy).

Ile masz bezpiecznikiw orzedlicznikowych? Trzy czy jeden?

Krawiec

Share this post


Link to post
Share on other sites

...

> Czy jak bym przepiął kabelek z ostatniego bezpiecznika ( światło ) do tego obok działającego, to

> jest szansa że nastanie jasność ?

Zanim to zrobisz zapodaj zdjęcie minimalnie od dołu, żeby było widać jak jest łączona szyna od dołu zabezpieczeń bo wygląda, że jest cięta z odcinków albo coś innego kombinowane a nie widać bo wyłączniki zasłaniają?

Najlepiej zrób zdjęcie całości nieco bliżej a później z bardzo bliska po kawałku szczelinę z widocznymi przyłączami listwy, żeby było dokładnie widać. Będzie jasne. Bez tego to zwykłe gdybanie.

Albo masz coś spitolone, albo zespawał się styk w zabezpieczeniu głównym, tym pierwszym od lewej?

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Tak.

> Nacisnij test na roznicowce ( powinna wyskoczyc ). A potem sprawdz na ktorych zaciskach wejsciowych

> ( te u gory) jest napiecie.

> Mierzysz miedzy szyna z niebieskimi kablami a wejsciami roznicowki. Tylko ostroznie co by cie nie

> porazilo...( probnik jest w tym wzgledzie bezpieczniejszy).

> Ile masz bezpiecznikiw orzedlicznikowych? Trzy czy jeden?

> Krawiec

Na dole jest włącznik potrójny.

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Na dole jest włącznik potrójny.

Ok, sprawdz czy dochodzi prad do roznicowki.

Krawiec

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wyłączona różnicówka :

Tylko napięcie ( 40v ) pomiędzy 3-1,2,3 a pomiędzy 3-4 240v.

288132814-Untitled.jpg

Włączona :

Napięcie 240v pomiędzy 3 - 1,2,4 oraz 1,2,4 - 3

288132814-Image3.jpg

Tak to wygląda od dołu.

288132814-20141226_130344.jpg

A tak od góry

288132814-20141226_130350.jpg

post-42871-14352527700556_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

I bezpieczniki przed licznikiem wylaczone wszystkie? To albo sie ktorys posypal i mimo wylaczonego jest wlaczony albo masz jedna faze podpieta z pominieciem licznika...

Obecnie do mieszkania dochodzi ci jedna faza. Stad tez prad w tych obwodach ktore sa do niej podpiete. Probowales odpalic bezpieczniki na dole przy wylaczonej roznicowce?

Sprawdz czy jest napiecue miedzy zaciskami 7 roznicowki ( ostatni gorny prawy) a listwa uziemiajaca bo jest jeszcze jedna mozliwosc...

Krawiec

Share this post


Link to post
Share on other sites

Aż boję się pytać, a na ile jest możliwość że uszkodził się ten wyłącznik przed licznikiem ? Skoro dalej jest jakiś prąd w mieszkaniu ?

Czy to może być też problem samego licznika ? Świeci się na nim dioda Awaria.

Jeżeli tak to pewnie z miesiąc mogę zapomnieć o naprawie crazy.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Aż boję się pytać, a na ile jest możliwość że uszkodził się ten wyłącznik przed licznikiem ? Skoro

> dalej jest jakiś prąd w mieszkaniu ?

> Czy to może być też problem samego licznika ? Świeci się na nim dioda Awaria.

> Jeżeli tak to pewnie z miesiąc mogę zapomnieć o naprawie

Co to za licznik? Jest nim jakis model? Inna sprawa ze licznik jest wlasnoscia ZE. Mowiles im o swiecacej sie tej diodzie.

Krawiec

Share this post


Link to post
Share on other sites

> I bezpieczniki przed licznikiem wylaczone wszystkie? To albo sie ktorys posypal i mimo wylaczonego

Tak, to jest taki wyłącznik zespolony

> Obecnie do mieszkania dochodzi ci jedna faza. Stad tez prad w tych obwodach ktore sa do niej

> podpiete.

Do tego jeszcze działa płyta grzewcza... lepiej jej nie ruszac ? Ona nie jest na dwie fazy ?

> Probowales odpalic bezpieczniki na dole przy wylaczonej roznicowce?

Tak, wszystko było powyłączane

> Sprawdz czy jest napiecue miedzy zaciskami 7 roznicowki ( ostatni gorny prawy) a listwa uziemiajaca

> bo jest jeszcze jedna mozliwosc...

0v

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Co to za licznik? Jest nim jakis model? Inna sprawa ze licznik jest wlasnoscia ZE. Mowiles im o

> swiecacej sie tej diodzie.

Nie mowiłem, licznik niestety nie wiem, teraz nie mam do niego dostępu...

Czy w takiej sytuacji jak napisałeś z tą jedną fazą, można coś zrobić żeby było światło ?

Bo jak rozumiem to całego mieszkania poprzez ten jeden bezpiecznik raczej nie da się obsłużyć... ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Tak, to jest taki wyłącznik zespolony

> Do tego jeszcze działa płyta grzewcza... lepiej jej nie ruszac ? Ona nie jest na dwie fazy ?

Cala? Czy tylko polowa ( zasilana ze sprawnej fazy)? Jakie masz zabezpieczenie przedlicznikowe?

Krawiec

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale burdel. Ciekaw jestem w jakim celu jest zmostkowany neutralny na roznicówce?

Czy prąd na tym jednym odbiorze jest cały czas czy tylko, kiedy podniesiona jest różncówka (pierwszy, poczwórny od lewej)?

Czy prąd na tym jednym odbiorze jest cały czas czy tylko kiedy podniesiony jest odpowiadający mu wyłącznik (drugi od prawej)?

I jakbyś mógł zrobić fotkę taka jak od dołu ale trochę bardziej od frontu aby było dokładnie widać jak wychodzą styki do wyłączników, bo pod tym katem znowu nie jest to jednoznaczne?

Wygląda mi na to, że upalone solidnie jest coś po drodze między zabezpieczeniem głównym, na dole a tablica w mieszkaniu a lampka to był przypadek albo języczek u wagi? Być może sam licznik, może stopiona izolacja kabli po drodze z długotrwałego przeciążenia?

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Cala? Czy tylko polowa ( zasilana ze sprawnej fazy)? Jakie masz zabezpieczenie przedlicznikowe?

> Krawiec

Tak, dokładnie działa tylko połowa płyty

Na dole niestety nie widać wystaje tylko ta wajcha do przełączania frown.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Gdzie ty tu masz mostek N na roznicowce?

Fioletowy jeśli listwa też wchodzi w N rożnicówki ale tego nie widać.

Jeśli nie wchodzi to oczywiście nie jest zmostkowany.

Faktycznie nie wchodzi...

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Ale burdel. Ciekaw jestem w jakim celu jest zmostkowany neutralny na roznicówce?

> Czy prąd na tym jednym odbiorze jest cały czas czy tylko, kiedy podniesiona jest różncówka

> (pierwszy, poczwórny od lewej)?

> Czy prąd na tym jednym odbiorze jest cały czas czy tylko kiedy podniesiony jest odpowiadający mu

> wyłącznik (drugi od prawej)?

> I jakbyś mógł zrobić fotkę taka jak od dołu ale trochę bardziej od frontu aby było dokładnie widać

> jak wychodzą styki do wyłączników, bo pod tym katem znowu nie jest to jednoznaczne?

> Wygląda mi na to, że upalone solidnie jest coś po drodze między zabezpieczeniem głównym, na dole a

> tablica w mieszkaniu a lampka to był przypadek albo języczek u wagi? Być może sam licznik,

> może stopiona izolacja kabli po drodze z długotrwałego przeciążenia?

post-42871-14352527701382_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli prąd jest tylko przy podniesionej różnicówce i wyłączniku odpowiadającym odbiorowi jednocześnie to problem jest w liczniku lub połączeniu między nim a tablica w mieszkaniu.

Dostawca na początek powinien sprawdzić licznik.

Lokalny posterunek energetyczny powinien się tym zając bez gadania.

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Tak, dokładnie działa tylko połowa płyty

> Na dole niestety nie widać wystaje tylko ta wajcha do przełączania

Jak jest bezpiecznik w pozycji wylaczonej to sa dwie opcje. Albo ten na dole padl tak dziwnie ze mimo wajchy na wylaczony jedna faza jest wlaczona albo jedna faza jest podpieta z pominieciem tego zabezpieczenia...

Krawiec

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak to jest zabezpieczenie przedlicznikowe to chyba nie jest wlasnoscia wspolnoty. No chyba ze jednak jest to zabezpieczenie glowne za licznikiem...

A dioda awaria moze oznaczac klopoty i to duze...

Krawiec

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niezły burdel w tej skrzynce..

Jesli chcesz mieć chociaż oświetlenie do czasu przyjazdu kogoś z energetyki/wspólnoty to tymczasow możesz wg mnie podlaczyć tak: (jeśli się mylę, to ktoś może poprawić):

Bezpiecznk główny wyłączony (ten przy liczniku), Róznicówka "zrzucona" (wyłączona) i sprawdzasz czy na 3 styku dolnym (wg. Schematu autora ) nie ma tak ~230V. Jeśli nie ma, to odkrecasz śrubkę, dokładasz dodatkowy przewód (najlepiej min 2,5mm2), który następnie podłączasz pod dolny styk bezpiecznika który odpowiada za oświetlenie. Potem róznicówka w górę, bezpiecznik od oświetlenia w górę i sprawdzasz czy świeci.

Potem przed jakąkolwiek naprawą musisz to odłączyć!

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Gdzie ty tu masz mostek N na roznicowce?

> Krawiec

Rózowy i niebieski przewód z róznicówki są połączone z szyną N.

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Jak to jest zabezpieczenie przedlicznikowe to chyba nie jest wlasnoscia wspolnoty. No chyba ze

> jednak jest to zabezpieczenie glowne za licznikiem...

> A dioda awaria moze oznaczac klopoty i to duze...

> Krawiec

Czyli jest to podstawa aby wykłócać sie o interwencje tauronu ?

Bo powiedzieli że to nie ich własność i ich to nie interesuje.

Do kogoś z administracji mogę pomarzyć że się dodzwonie.

W takiej sytuacji jeszcze mam dwa dosyć istotne pytania grinser006.gif.

Czy dobrze rozumiem że :

Jeżeli bez utraty życia uda mi się przepiąć ten kabelek to będe miał światło ?

Działa ta faza na tej szynie, a teraz światło jest podpięte do innej szyny czyli drugiej fazy ?

288132927-20141226_135414.jpg

I druga sprawa, jak widać na zdjęciach dwa bezpieczniki zostały podmienione na z B10 na B16, czy to może być jakiś problem formalny ?

Bo jak kiedyś mieliśmy kontrolę instalacji to pytałem się czy można tak zamienić i dostałem potwierdzenie. Było coś o tym że jak jest przekrój min. 2.5mm to można taki bezpiecznik.

Wymiana była w kuchni, bo nie dało się gotować wody i piec jednocześnie. grinser006.gif

post-42871-14352527703411_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Rózowy i niebieski przewód z róznicówki są połączone z szyną N.

No i dobrze. Wyjscie N z roznicowki do szyny.

Krawiec

Share this post


Link to post
Share on other sites

> No i dobrze. Wyjscie N z roznicowki do szyny.

> Krawiec

Wejście też, popatrz dobrze na foto wink.gif

Dlatego napisałem, "rózowy i niebieski" (wejscie wyjście)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak, tylko odepnij miedziana listwe najpierw... A potem ta jedna faze mozesz podpiac do bezpiecznika swietlnego.

Krawiec

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Wejście też, popatrz dobrze na foto

> Dlatego napisałem, "rózowy i niebieski" (wejscie wyjście)

Wejscie raczej idzie ze "sciany" nie widze tam grubego przylacza na listwie N.

Krawiec

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Tak, tylko odepnij miedziana listwe najpierw... A potem ta jedna faze mozesz podpiac do

> bezpiecznika swietlnego.

> Krawiec

Ok, to jeszcze jedno, jeżeli wszystkie pstryczki powyłączam ( będą na dół ), to na 100% jestem bezpieczny, czy jednak jak za dużo podotykam na raz to będzie źle ? ( ze mną )

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Ok, to jeszcze jedno, jeżeli wszystkie pstryczki powyłączam ( będą na dół ), to na 100% jestem

> bezpieczny, czy jednak jak za dużo podotyka na raz to będzie źle ? ( ze mną )

Na Twoim miejscu nic sam nie próbowałbym robić bo nawet jeśli przeżyjesz to możesz spowodować pożar przeciążając i tak już uszkodzoną instalację przed tablicą.

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Ok, to jeszcze jedno, jeżeli wszystkie pstryczki powyłączam ( będą na dół ), to na 100% jestem

> bezpieczny, czy jednak jak za dużo podotyka na raz to będzie źle ? ( ze mną )

O ile nie bedziesz dotykal wejscia roznicowki bo tam prad bedzie na tej jednej fazie nadal.

Krawiec

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Rózowy i niebieski przewód z róznicówki są połączone z szyną N.

Nie wiem czy dobrze rozumiem,

288132942-20141226_135414.jpg

jeżeli chodzi o to czy zaznaczone na zielono jest połączone, to nie, bolec na szynie jest ucięty i nie wchodzi do bezpiecznika.

post-42871-1435252770422_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Ok, to jeszcze jedno, jeżeli wszystkie pstryczki powyłączam ( będą na dół ), to na 100% jestem

> bezpieczny, czy jednak jak za dużo podotykam na raz to będzie źle ? ( ze mną )

Wszystko wyłącz i wtedy miernik i mierz czy na którejś z szyn jest napiecie (pomiędzy szyną a niebieskim przrwodem w róznicówce). Jeśli nie ma to możesz próbować, ale mimo wszystko rób to izolowanymi szczypcami i jeśli się da jedną ręką (drugą się nie dotykaj w tym momencie niczego) i bardzo uważaj!

To rozwiązanie jest tymczasowe, bo i tak będzie potrzebny fachowiec.

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Wszystko wyłącz i wtedy miernik i mierz czy na którejś z szyn jest napiecie (pomiędzy szyną a

> niebieskim przrwodem w róznicówce). Jeśli nie ma to możesz próbować, ale mimo wszystko rób to

> izolowanymi szczypcami i jeśli się da jedną ręką (drugą się nie dotykaj w tym momencie

> niczego) i bardzo uważaj!

> To rozwiązanie jest tymczasowe, bo i tak będzie potrzebny fachowiec.

Tzn. tak jak widać jest od początku, jak rozumiem zamiast tego kabelka powinna być dłuższa szyna ?

Bo widać elektryk który to montował miał gorszy dzień, albo nie dał rady policzyć ilości bezpieczników...

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Wejscie raczej idzie ze "sciany" nie widze tam grubego przylacza na listwie N.

> Krawiec

Teraz zerknąłem na pierwsze foto i facepalm%5B1%5D.gif

Rzeczywiście masz rację - zdjecie mnie zmyliło wink.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Tzn. tak jak widać jest od początku, jak rozumiem zamiast tego kabelka powinna być dłuższa szyna ?

> Bo widać elektryk który to montował miał gorszy dzień, albo nie dał rady policzyć ilości

> bezpieczników...

Jedni dają szyny inni zwory z przewodów.

Zaznacz na foto który bezpiecznik odpowiada za tan obwód który aktualnie działa oraz zaznacz który odpowiada za oświetlenie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No cóż, dziękuje wszystkim za pomoc. Podsumuje czy dobrze zrozumiałem.

Pomimo odcięcia prądu poprzez wyłącznik przed licznikiem, dalej w domu jest prąd na jednej fazie ( co nie ma prawa mieć miejsca ).

Licznik sygnalizuje awarię.

W przypadku jeżeli uszkodził się przełącznik, czy jest to sytuacja zagrażająca bezpieczeństwu ?

Skoro płyta działa, to chyba zamiast niej podłączenie światła raczej nie zaszkodzi ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Jedni dają szyny inni zwory z przewodów.

> Zaznacz na foto który bezpiecznik odpowiada za tan obwód który aktualnie działa oraz zaznacz który

> odpowiada za oświetlenie.

Ostatni ( zielony B6 ) to światło, na lewo od niego jest ten działający ( B16 )

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Ostatni ( zielony B6 ) to światło, na lewo od niego jest ten działający ( B16 )

No, to wystarczy, że ten czarny przewód od oświetlenia podłączysz razem z szyną w tym bezpieczniku działającym (na lewo od zielonego).

Ale najpierw sprawdź czy jeśli róznicówka jest zrzucona nie ma napięcia i wtedy przepinaj.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.