Jump to content

Uszczelka pod głowicą


Recommended Posts

Witam

Utrata mocy i szarpanie.

Okazało się ze uszczelka, ciekawe ile to będzie kosztować? Ktoś robił i poda rząd wielkości? Będzie robiony w tym tygodniu.

Link to post
Share on other sites

> Witam

> Utrata mocy i szarpanie.

> Okazało się ze uszczelka, ciekawe ile to będzie kosztować? Ktoś robił i poda rząd wielkości? Będzie

> robiony w tym tygodniu.

Samemu nie ogarniesz? W Matizie to prosta robota.

Link to post
Share on other sites

zależy gdzie uszczelka poszła, sciagasz głowice, minumum to sprawdzenie powierzchni głowicy i komór spalania pod względem pęknieć i itp, nastepnie planowanie głowicy, sprawdzenie zaworów na szczelność, przy okazji warto wymienić uszczelniacze zaworowe co wiąże się z rozpinaniem zaworów i ich docieraniem. Kompleksowa naprawe głowicy może wykonać warsztat, jak chcesz zaoszczedzić to uszczelniacze możesz sam wymienić i następnie dotrzeć zawory. Po tej operacji oczywiśćie trzeba sprawdzić zawory na szczelność. Co do demontażu głowicy, trzeba ścigać rozrząd wiec minimum to trzeba zakupić pasek+napinacz. Pompa wody wg uznania i itp, przy okazji można wymienić oba uszczelniacze tj. wałka rozrządu i głowicy. Cenyorientacyjne części i usług:

-komplet uszczelek i uszczelniaczy ~100zł

-rozrząd tj. pasek+napinacz ~70zl

-planowanie głowicy u nas kasują 50zł, kompleksowa naprawa w warsztacie tak jak pisałem wyżej 200-300zł

-ok 2-3l płynu chłodniczego ~30zł, chyba że olej poszedł do układu chłodzenia wtedy 5l płynu +płukanie

-pytanie ile bierze silnik oleju, jak znacznie sciagnał bym miske i wymienił pierścienie, te silniki miały problem z zapiekającymi się pierścieniami na tłokach, koszt pierścieni ~80zł + uszczelka pod miske ~30zł

-wymiana oleju jeśli płyn poszedł do oleju,olej+filtr ~100zł

podałem ceny jak widać obejmujące części i naprawe głowicy, nieorientuje się ile obecnie kasuje zakład za sciagniecie i montaż głowicy wink.gif

Link to post
Share on other sites

No i tak.

Zrobiony i juz jeździ.

Doszła do tego jeszcze cewka bo zaczął szarpać.

Głowica robiona bez wyciągania silnika. To jest Top z klima i ABS i strasznie mało miejsca pod maską.

Koszt to 770 Płn

Jednak dodatkowo popsuło coś z poduchy. Święci się kontrolka. Musieli coś podłączać na włączonej stacyjka. Niestety nie mieli kompa i musze jechać w poniedziałek na kasowanie błędów.

Jest jakiś sposób żeby sobie samemu bez podłączania do kompa wykasowac ten błąd?

Link to post
Share on other sites

> No i tak.

> Zrobiony i juz jeździ.

> Doszła do tego jeszcze cewka bo zaczął szarpać.

> Głowica robiona bez wyciągania silnika. To jest Top z klima i ABS i strasznie mało miejsca pod

> maską.

> Koszt to 770 Płn

> Jednak dodatkowo popsuło coś z poduchy. Święci się kontrolka. Musieli coś podłączać na włączonej

> stacyjka. Niestety nie mieli kompa i musze jechać w poniedziałek na kasowanie błędów.

> Jest jakiś sposób żeby sobie samemu bez podłączania do kompa wykasowac ten błąd?

15min odpięcie aku lub wyjęcie bezpiecznika od kompa smile.gif

Link to post
Share on other sites

> 15min odpięcie aku lub wyjęcie bezpiecznika od kompa

Na poduszkę też działa? Wydaje mi się, że poduchy jako jedyny błąd nie chciały się tak kasować, ale nie jestem pewien...

Link to post
Share on other sites

> Na poduszkę też działa? Wydaje mi się, że poduchy jako jedyny błąd nie chciały się tak kasować, ale

> nie jestem pewien...

No własnie nie działa

Był odłączony przy pracach nad silnikiem i sie nie wykasował.

Link to post
Share on other sites

> No własnie nie działa

> Był odłączony przy pracach nad silnikiem i sie nie wykasował.

Poduszki mają własny sterownik i kasowanie błędu tylko przez kompa, w dodatku jedynie fabryczne Scannery Daewoo sobie z tym radzą.

A to oznacza wydatek około stówki smirk.gif

Link to post
Share on other sites
  • 3 years later...

Odkopałem taki stary temat ale właśnie mnie to dopadło - strzeliła uszczelka pod głowicą.

Płynu ubywa - ale już ubywało wcześniej bo gdzieś wyciekał, teraz silnik chwilę chodzi normalnie ale jak się ruszy to za chwilę traci moc i strasznie się grzeje

Jak czytam o kosztach to chyba nie ma sensu władowanie tyle kasy w remont silnika przy tej wartości samego samochodu.

Chyba czas się pożegnac 😪

Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Jet-Set napisał:

Odkopałem taki stary temat ale właśnie mnie to dopadło - strzeliła uszczelka pod głowicą.

Płynu ubywa - ale już ubywało wcześniej bo gdzieś wyciekał, teraz silnik chwilę chodzi normalnie ale jak się ruszy to za chwilę traci moc i strasznie się grzeje

Jak czytam o kosztach to chyba nie ma sensu władowanie tyle kasy w remont silnika przy tej wartości samego samochodu.

Chyba czas się pożegnac 😪

 

Ty go jeszcze masz! 

No cóż, swoje odsłużył z wielką nawiązką.

Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, Vadero napisał:

 

Ty go jeszcze masz! 

No cóż, swoje odsłużył z wielką nawiązką.

Jakoś żal mi było się go pozbyć

W tym roku będzie 20 lat

 

W tamtym roku włożyłem w niego trochę (przewody hamulcowe, nowy wydech) ale już silnik pada to za dużo

Link to post
Share on other sites

Uszczelka pewnie z 50 pln, wymień i na handel. Młodzież kupi na lato.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, BOGUSS napisał:

Uszczelka pewnie z 50 pln, wymień i na handel. Młodzież kupi na lato.

Tak planuję się tego pozbyć, ale to trochę większy koszt. Dochodzi planowanie głowicy, olej, płyn.

Link to post
Share on other sites

Za duży koszt, auto zostanie wykończone w 2 miesiące. Szkoda kasy na taki remont.

Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, Jet-Set napisał:

Tak planuję się tego pozbyć, ale to trochę większy koszt. Dochodzi planowanie głowicy, olej, płyn.

wymierniłbym uszczelkę, bez planowania, tak na pałę, płyn bym zmienił i wio.

Albo druga opcja - sprzedać jako uszkodzony.

 

Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...
18 godzin temu, okejokej napisał:

Heh teraz to chyba taniej silnik sprawny znaleźć i swapa zrobić 😛

W sumie tak, widziałem w ogłoszeniu całego Matiza na części za 700 zł - można by kupić i przełożyć co się da a resztę zezłomować.

Tylko za robociznę i tak zapłaciłbym więcej a nie chcę już w niego inwestować

Link to post
Share on other sites
  • 4 weeks later...

Nie wiem czy dam radę sam to rozkręcić - bo jak widzę roboty jest sporo - a sam jeszcze w silniku nie grzebałem.

Mój zaufany mechanik terminy ma na co najmniej miesiąc do przodu i też specjalnie zainteresowany robotą tego nie jest.

Ktoś pomoże ?

Link to post
Share on other sites

Jak nie robiłeś nic ważniejszego przy aucie to odpuść, mechanika też bo zdejmie z Ciebie spodnie bez rozpinania.

Sprzedaj jako uszkodzony i zapomnij.

Nieraz trzeba stracić, żeby zarobić na święty spokój.

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.