Jump to content
Sign in to follow this  
drkk76

Przywitać się chciałem

Recommended Posts

Od wczorajszego popołudnia jestem w posiadaniu KIA Ceed_sw 1.6 GDI w wersji Business Line.

Mam nadzieję, że Kijanka będzie spisywała się przede wszystkim bezawaryjnie.

Póki co, wrażenia z pierwszych przejechanych 250 km pozytywne. Irytują nieco te pseudo "luksusowe" wstawki fortepianowego plastiku :zgryz:

Spalanie przy moim stylu jazdy również nad wyraz pozytywne, bo wg komputera 6,2l/100km.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Widzę kolega kupił to samo co ja :) Bardzo mało Ci spalił, mi poniżej 7 nie udało się zejść :swiety:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Widzę kolega kupił to samo co ja :) Bardzo mało Ci spalił, mi poniżej 7 nie udało się zejść :swiety:

 

Na chwilę obecną auto ma przebieg 600km, międzyczasie sporo jeździłem w mieście po Katowicach i Gliwicach i spalanie poszło w górę - 6,7l/100km.

Pytanie, czy da się permanentnie wyłączyć ten cholerny system START & STOP, bo serwis twierdzi, że niby nie...?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pytanie, czy da się permanentnie wyłączyć ten cholerny system START & STOP, bo serwis twierdzi, że niby nie...?

 

Ja na szczęście mam bez SS...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na chwilę obecną auto ma przebieg 600km, międzyczasie sporo jeździłem w mieście po Katowicach i Gliwicach i spalanie poszło w górę - 6,7l/100km.

Pytanie, czy da się permanentnie wyłączyć ten cholerny system START & STOP, bo serwis twierdzi, że niby nie...?

 

Co Ci start stop przeszkadza? To bardzo przyjemne urzadzenie. Mozna w ciszy stac na swiatlach. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na chwilę obecną auto ma przebieg 600km, międzyczasie sporo jeździłem w mieście po Katowicach i Gliwicach i spalanie poszło w górę - 6,7l/100km.

Pytanie, czy da się permanentnie wyłączyć ten cholerny system START & STOP, bo serwis twierdzi, że niby nie...?

 

No to rewelacyjnie mało Ci spalił.... mi po mieście min 8l łyka, ostatnio na krótkich odcinkach wyszło wg kompa 9,3 ....

 

Co do Start stop, da się odpiąć jakiś kabelek przy akumulatorze, na forum CEED jest to opisane ;)

 

Mi system kompletnie nie przeszkadza, więc póki co nie ruszam ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co Ci start stop przeszkadza? To bardzo przyjemne urzadzenie. Mozna w ciszy stac na swiatlach. 

 

Muszę się przyznać, że jednak przyzwyczaiłem się do tego systemu SS i nawet przestałem wyłączać.

Ponadto, im dłużej jeżdżę tym samochodem, tym bardziej je lubię. No i spalanie... wg komputera, po przejechaniu 6500km, waha się pomiędzy 6.7-6.8l/100km. Sprawdziłem i mniej więcej się zgadza.

Przy takim spalaniu diesle nie mają racji bytu. Szczególnie w świetle ostatnich doniesień ze stajni VW.

Dodatkowy plus po przesiadce z diesla przy obecnych temperaturach na zewnątrz jest taki, że po przejechaniu kilkuset metrów z nawiewów leci ciepłe powietrze. W przypadku samochodu z silnikiem diesla, to nie takie oczywiste.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Muszę się przyznać, że jednak przyzwyczaiłem się do tego systemu SS i nawet przestałem wyłączać.

Ponadto, im dłużej jeżdżę tym samochodem, tym bardziej je lubię. No i spalanie... wg komputera, po przejechaniu 6500km, waha się pomiędzy 6.7-6.8l/100km. Sprawdziłem i mniej więcej się zgadza.

Przy takim spalaniu diesle nie mają racji bytu. Szczególnie w świetle ostatnich doniesień ze stajni VW.

Dodatkowy plus po przesiadce z diesla przy obecnych temperaturach na zewnątrz jest taki, że po przejechaniu kilkuset metrów z nawiewów leci ciepłe powietrze. W przypadku samochodu z silnikiem diesla, to nie takie oczywiste.

 

Diesel ma dogrzewacz wiec tez szybko leci, niestety ta pierdziawka 1.0T jest mocno srednia przy wyzszych predkosciach wiec to 1.6GDI pozostaje jedynym sensownym wyborem do kily. Tylko trzeba wysoko krecic. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Cennika cee'd z 1.0T nie rozumiem.

Cena bierze się pewnie ze skomplikowania układu napędowego. Jednak dla Klienta to żadna zaleta, a wręcz przeciwnie.

Droższe, o gorszych osiągach, ale za to bardziej skomplikowane i wystawia Nabywcę na droższy serwis.

Może niektórzy tak wolą... :nie_wiem:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cennika cee'd z 1.0T nie rozumiem.

Cena bierze się pewnie ze skomplikowania układu napędowego. Jednak dla Klienta to żadna zaleta, a wręcz przeciwnie.

Droższe, o gorszych osiągach, ale za to bardziej skomplikowane i wystawia Nabywcę na droższy serwis.

Może niektórzy tak wolą... :nie_wiem:

 

z tego co patrzę, to 1.0 turbo jest droższe o 3 tys. od 1.6 GDI zarówno w wersji M jak i L. A osiągi wcale nie są gorsze. Co prawda przyspieszenie od zera do 100 jest gorsze, ale już elastyczność (która dla mnie np. jest dużo ważniejsza) jest lepsza, moment obrotyowy jest dostępny od 1500 rpm, a nie jak w 1.6 przy 4800. Podejrzewam, że jakbym się przejechał jednym i drugim, to bym nawet nie zastanawiał się nad 1.6. Te wolnossące benzyniaki koreanskie są mułowate, trzeba jest wysoko kręcić, a wtedy są glośne i dużo palą. 1.6 GDI nie jest tu wyjątkiem. A co do skomplikowania i kosztów, to wiesz, może być różnie, znajomym w ceed 1.6 GDI po roku użytkowania, zaczęło się ślizgać sprzęgło (akurat jak wracaliśmy razem z Chorwacji - na szczęście dojechali) ;]

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie jeździłem 1.0 T, ale generalnie jest tak jak piszesz, przy 1.6 musisz go bardzo wysoko kręcić żeby fajnie przyśpieszał, 1.0 pewnie będzie ciągnąć już od dołu, ale tak czy siak nie dałbym 3000 zł więcej za 1.0, które pewnie się dużo szybciej rozsypie.

Kupując Ceeda nie bez znaczenia dla mnie była opinia o trwałości silnika, na tle konkurencji KIA wypadała pod tym względem bardzo dobrze (porównując z TSI czy np TCe). Szkoda tylko że 1.6 nie jest dostępne z pakietem GTLine, a do 1.0 da się go zamówić bez problemu...

Share this post


Link to post
Share on other sites

z tego co patrzę, to 1.0 turbo jest droższe o 3 tys. od 1.6 GDI zarówno w wersji M jak i L. A osiągi wcale nie są gorsze. Co prawda przyspieszenie od zera do 100 jest gorsze, ale już elastyczność (która dla mnie np. jest dużo ważniejsza) jest lepsza, moment obrotyowy jest dostępny od 1500 rpm, a nie jak w 1.6 przy 4800. Podejrzewam, że jakbym się przejechał jednym i drugim, to bym nawet nie zastanawiał się nad 1.6. Te wolnossące benzyniaki koreanskie są mułowate, trzeba jest wysoko kręcić, a wtedy są glośne i dużo palą. 1.6 GDI nie jest tu wyjątkiem. A co do skomplikowania i kosztów, to wiesz, może być różnie, znajomym w ceed 1.6 GDI po roku użytkowania, zaczęło się ślizgać sprzęgło (akurat jak wracaliśmy razem z Chorwacji - na szczęście dojechali) ;]

 

Faktycznie, nie zwróciłem uwagi na osiągany moment oraz elastyczność na poszczególnych biegach. Na papierze ten 1.0 wygląda nieźle. Niestety, nie miałem okazji przejechać się takim ... i pewnie nie będę miał okazji.

Odnośnie awaryjności... to mój pierwszy Koreańczyk. Zakładam jednak, że zwykły benzyniak jest mniej zawodny niż podobny, ale z turbiną.

Co do tego, że wolnossące benzyniaki z Korei są mułowate, nie mogę się zgodzić w przypadku połączenia 1.6GDI w Cee'd kombi. Wg mnie, nieźle daje sobie radę z tym samochodem. Chociaż nie ukrywam, że dla frajdy z jazdy przydałby się 2.0GDI :)

Te 135KM potrafi całkiem sprawnie rozpędzić Cee'da. Owszem, trzeba ten silnik wkręcić pod czerwone pole i wtedy robi się zdecydowanie głośniej w kabinie. A spalanie... jak już napisałem, u mnie komputer pokazuje 6.7-6.8l/100km, co mniej więcej pokrywa się z realnymi pomiarami. Dla mnie super!

Na ceed'a kombi 135KM przesiadłem się ze Stilo 1.9JTD 115KM zczipowanego na 151KM i 331Nm - doskonały silnik diesel'a. Owszem, w cee'dzie jest słabiej, ale nie ma dużej różnicy w moim odczuciu. Jak to w benzyniaku, trzeba nadrobić obrotami, który całkiem przyzwoicie wkręca się na wyższe obroty.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Faktycznie, nie zwróciłem uwagi na osiągany moment oraz elastyczność na poszczególnych biegach. Na papierze ten 1.0 wygląda nieźle. Niestety, nie miałem okazji przejechać się takim ... i pewnie nie będę miał okazji.

Odnośnie awaryjności... to mój pierwszy Koreańczyk. Zakładam jednak, że zwykły benzyniak jest mniej zawodny niż podobny, ale z turbiną.

Co do tego, że wolnossące benzyniaki z Korei są mułowate, nie mogę się zgodzić w przypadku połączenia 1.6GDI w Cee'd kombi. Wg mnie, nieźle daje sobie radę z tym samochodem. Chociaż nie ukrywam, że dla frajdy z jazdy przydałby się 2.0GDI :)

Te 135KM potrafi całkiem sprawnie rozpędzić Cee'da. Owszem, trzeba ten silnik wkręcić pod czerwone pole i wtedy robi się zdecydowanie głośniej w kabinie. A spalanie... jak już napisałem, u mnie komputer pokazuje 6.7-6.8l/100km, co mniej więcej pokrywa się z realnymi pomiarami. Dla mnie super!

Na ceed'a kombi 135KM przesiadłem się ze Stilo 1.9JTD 115KM zczipowanego na 151KM i 331Nm - doskonały silnik diesel'a. Owszem, w cee'dzie jest słabiej, ale nie ma dużej różnicy w moim odczuciu. Jak to w benzyniaku, trzeba nadrobić obrotami, który całkiem przyzwoicie wkręca się na wyższe obroty.

 

co do awaryjności, to moim zdaniem w dzisiejszych czasach to jest loteria i nie ma co się tym kierować przy kupnie. Dla mnie ważne są moje odczucia z jazdy i gwarancja. Jako przykład właśnie ten Ceed 1.6 GDI znajomych - w rocznym aucie z przebiegiem 30 tys. trzeba było wymienić sprzęgło. Dla porównania: w moim fiacie 1.4 turbo, przy przebiegu prawie 150 tys. km mam sprzęgło oryginalne, podobnie jak turbo. Za to naprawiłem skrzynię biegów. :hehe: Ogólny koszt eksploaacji auta w danym segmencie będzie podobny. Wiadomo, zawsze to przykro jak trzeba wyskoczyć np. 2 tysie na naprawę turbo, czy skrzyni, ale prowadząc statystyki wydatków wiem, że od nowości na fiata wydałem 90 tys. pln, w tym mniej więcej 60 na paliwo, kilkanaście na ubezpieczenie itd. A licząc z utratą wartości kosztował już grubo ponad stówę. Wiec te 2 tysie to będzie jakieś 1,5 procent kosztów. Wiadomo, zawsze lepiej tego nie wydać, ale nie są to dla absolutnie kwoty, którymi miałbym się kierować wybierając auto na X lat. Tym bardziej, że kupując, to co do awaryjności można tylko spekulować.

 

Co do samego silnika, to dla mnie 1.6 GDI w ceed jest trochę przymulony. Jedzie się tym podobnie jak 1.4 109 KM w Rio, które posiadam. Tata ma I30 1.6 120KM i szczerze mówiąc to różnica w stosunku do 1.6 GDI jest jak dla mnie bardzo niewielka. Koreańskie konie mechaniczne jak dla mnie są po prostu ospałe ;] . Ale może to wynika z faktu, że przyzwyczaiłem się już do elastyczności silnika doładowanego

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie jeździłem 1.0 T, ale generalnie jest tak jak piszesz, przy 1.6 musisz go bardzo wysoko kręcić żeby fajnie przyśpieszał, 1.0 pewnie będzie ciągnąć już od dołu, ale tak czy siak nie dałbym 3000 zł więcej za 1.0, które pewnie się dużo szybciej rozsypie.

Kupując Ceeda nie bez znaczenia dla mnie była opinia o trwałości silnika, na tle konkurencji KIA wypadała pod tym względem bardzo dobrze (porównując z TSI czy np TCe). Szkoda tylko że 1.6 nie jest dostępne z pakietem GTLine, a do 1.0 da się go zamówić bez problemu...

Nie no halo halo. Ten 1.6 to to moze i bezawaryjny ale np vs 1.6 Suzuki to dramat vs Civic 1.8 tez dramat. Jak sie piluje to jedzie i osiagi ma dobre ale kto jezdzi na codzien do czerwonego pola. A przy predkosciach autostradowych ciezko sie rozpedzic bez redukcji a to juz meczace. A jak lata sie na wysokich obrotach to pluje olejem :phi: Wiadomo zrzucisz 3 biegi w dol i pojedziesz ale po co? A w polaczeniu z automatem to koszmar wiec wyboru nie ma wielkiego. Ot zwykle wozidlo. Szkoda, ze nie maja wiekszego wyboru silnikow. Cena 1.6T jest absurdalna na dodatek pali duzo. Konkurencja tu jest lepsza.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i od razu się pochwalę. :skromny:

Kupiłem sobie i20.

No może nie sobie a żonie ale tak mi się spodobał, że sobie też zamówiłem. Odbiór w sierpniu. :oki:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co Ci start stop przeszkadza? To bardzo przyjemne urzadzenie. Mozna w ciszy stac na swiatlach. 

 

I w narastającym upale...

Share this post


Link to post
Share on other sites

I w narastającym upale...

To zalezy. Na 3cim biegu sie silnik nie wylaczy. Ciekawe jak to jest w klasie premium roziwazane? Klima tez sie wylacza?

Share this post


Link to post
Share on other sites

To zalezy. Na 3cim biegu sie silnik nie wylaczy. Ciekawe jak to jest w klasie premium roziwazane? Klima tez sie wylacza?

 

Jeździłem Astrą z systemem SS i tam silnik wyłącza się jeżeli się zatrzyma auto, wyrzuci na luz i trzyma hamulec. Zapięcie biegu odpala silnik. W premium nie wiem - może sprężarka jest napędzana inaczej (elektrycznie?) :nie_wiem:

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i odebrałem moje i20 w wersji GO, białe :)

1,2   84KM

Pisali że będzie palił mniej. Mi pali, na delikatności, 9l/100km.  :(

W przyszły poniedziałek kładą mi na niego powłokę Opti Coat Professional.

Ciekawe jak wyjdzie :)

I po co.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i odebrałem moje i20 w wersji GO, białe :)

1,2   84KM

Pisali że będzie palił mniej. Mi pali, na delikatności, 9l/100km.  :(

W przyszły poniedziałek kładą mi na niego powłokę Opti Coat Professional.

Ciekawe jak wyjdzie :)

I po co.

Bardzo serdecznie wspolczuje, ze kupiles ten samochod.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i odebrałem moje i20 w wersji GO, białe :)

1,2   84KM

Pisali że będzie palił mniej. Mi pali, na delikatności, 9l/100km.  :(

W przyszły poniedziałek kładą mi na niego powłokę Opti Coat Professional.

Ciekawe jak wyjdzie :)

I po co.

 

takie spalanie to chyba tylko w korkach typu jazda na jedynce i stanie, do tego z klimą? 8]

Mi bliźniacze Rio z silnikiem 1.4 pali poniżej 7l. TUTAJ szczegóły

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

takie spalanie to chyba tylko w korkach typu jazda na jedynce i stanie, do tego z klimą? 8]

Mi bliźniacze Rio z silnikiem 1.4 pali poniżej 7l. TUTAJ szczegóły

Dyzel w umiarkowanych korkach 60%miasto 40% trasa nie przekraczam 120. Pali 5,5/5,3. Duze korki 6-7l. Ale to tylko 75KM i start stop non stop.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

takie spalanie to chyba tylko w korkach typu jazda na jedynce i stanie, do tego z klimą? 8]

Mi bliźniacze Rio z silnikiem 1.4 pali poniżej 7l. TUTAJ szczegóły

Raczej bez korków. Przejechałem raptem 370 km. Z tego 110 miasto i 260 trasa z prędkością 140 - 160 km/h.

No i wysło 9 l / 100km  :(

Share this post


Link to post
Share on other sites

Raczej bez korków. Przejechałem raptem 370 km. Z tego 110 miasto i 260 trasa z prędkością 140 - 160 km/h.

No i wysło 9 l / 100km  :(

Dlatego takie spalanie ten 1.2 to max do 120 pozniej zdycha. Nie ma sensu jechac nim szybciej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dlatego takie spalanie ten 1.2 to max do 120 pozniej zdycha. Nie ma sensu jechac nim szybciej.

Thx :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Raczej bez korków. Przejechałem raptem 370 km. Z tego 110 miasto i 260 trasa z prędkością 140 - 160 km/h.

No i wysło 9 l / 100km  :(

 

przy takich prędkościach to 1.2 pewnie już ma dość. Nawet w 1.4 już czuć, że się męczy

Share this post


Link to post
Share on other sites

przy takich prędkościach to 1.2 pewnie już ma dość. Nawet w 1.4 już czuć, że się męczy

Oj tam oj tam. Miał jeszcze zapas pod butem  :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.