Jump to content
katze

A możę by Captivę

Recommended Posts

... kupić :)

Toyotą jeżdzę juz ponad 3 lata i wypadało by zmienić.

Zawsze podobały mi się duże auto, więc chcę mieć duży :]

Myslę tez o Nissanie Qashqai, ale wizualnie bardziej podoba mi się Captiva.

 

Rozglądam się za rocznikiem 2008-2009. benzyna 2,4 do gazowania

 

Chciałem zapytać czy:

 

Psuje się to jakoś wyjątkowo ?

Wiadomo, że to jakby Opel. I w związku z tym, czy jak juz Chevrlet opuści UE w 2016 bedzie mozna opierac się tylko na czesciach oplowskich, czy tez maja jakies swoje tylko ?

Części drogie ? ;)

Brać, czy dorzucic i kupic Nissana :]

Share this post


Link to post
Share on other sites

I Captiva, i Antara są produkowane w tej samej fabryce w Korei.

Ale jak jest z zamiennością części, to nie wiem :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Części te same. Niestety wersja 2.4 przed FL jest słaaaba więc lepiej diesla lub dopłacić do FL

Share this post


Link to post
Share on other sites

Części te same. Niestety wersja 2.4 przed FL jest słaaaba więc lepiej diesla lub dopłacić do FL

tylko czytałem, że przed FL ładnie się ten silnik gazuje, a po FL jakieś problemy są.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może i się gazuje ale muł będzie okrutny. Miałem FL i jeździła fajnie ale tam jest 30KM więcej

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale ogólnie występują jakieś awarie? Czy auto w miarę bezproblemowe?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale ogólnie występują jakieś awarie? Czy auto w miarę bezproblemowe?

 

Czasem się żarówka przepala ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Raczej mało awaryjny. Miałem Captivę od 2009 roku, przejechałem 100000 km. Wymieniłem komplet opon, ze dwa komplety klocków, oraz kompletne sprzęgło razem z dwumasą ale to na własne życzenie. Wiem, że do zrobienia są amortyzatory i zawiecha, wszystko jeszcze fabryczne. Akumulator też fabryczny ale już powoli klęka. Pomijając sprzęgło to jak na 6 lat nie miałem powodów do narzekań.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Captiva na slabych drogach potrafi szybko zuzyc zawieszenie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moja była a obecnie ojcowa Capti 2008 miała tylko łącznik drążków zmieniany.

Share this post


Link to post
Share on other sites

100k i amory do wymiany? :hmm:

No niestety jeden wyciekł.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No niestety jeden wyciekł.

I z tego powodu sprzedałem swojego kapcia. Oprócz amorów doszedł jeszcze akumulator. I stwierdziłem, że czas na coś nowego. A ponieważ prowadzę działalność i potrzebny mi był dostawczak, to stałem się szczęśliwym posiadaczem fabrycznie nowego Citroena Berlingo Van. Ale do końca kącika nie opuszczam bo został mi jeszcze Lacetti, którego przekazałem do ujeżdżania mojej  :piekna:

Share this post


Link to post
Share on other sites

No niestety jeden wyciekł.

 

Przód czy tył? Bo tył z poziomowaniem trochę kosztuje z tego co pamiętam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przód prawy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To już nie mój problem :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.