Jump to content
pebepebe

Koroduje numer nadwozia

Recommended Posts

to dobrze :D

 

Jedziesz do diagnosty, on stwierdza, że numer koroduje i "pozwala" na naprawę po czym nadaje nowy numer "urzędowy" i go nabija, nowa tabliczka, zmiana w dowodzie :D czy jakoś tak, ogolnie fajna opcja przy przekładce nadwozia innego :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i co teraz panowie.

Zadzwoń do wydziału komunikacji lub zapytak na stacji przeglądowej, bo procedura się kilka razy zmieniała co do szczegółów. Ja wiele lat temu podjechałem na okręgową SKP, gdzie pan mi nabił nowy numer na przodzie kielicha amortyzatora i nakleił na przednim pasie tabliczkę zastępczą, a potem do Starostwa wymienić DR. Wymienili, ale podobmo powinienem był pojechać najpierw do rzeczoznawcy, by stwierdził konieczność wymiany numeru (za kilka stówek), potem z kwitem od niego do OSKP na przebicie, potem znowu do rzeczoznawcy za kolejne pieniadze na stwierdzenie, ze przeboto prawidłowo i dopiero z kwitem od niego do WK ;]

Share this post


Link to post
Share on other sites

1- opinia o uszkodzeniu numeru bez celowego działania od uprawnionego rzeczoznawcy

2- Wydział Komunikacji na podstawie pkt 1 wydaje decyzje o nabiciu nowego numeru na OSKP..

3 - OSKP - nabicie numeru i tabliczki znamionowej.

4 - ponowna wizyta w WK - nowy dowód  rejestr.

 

 

Tak to wyglądało całkiem niedawno.

Dokładnych i aktualnych informacji udzieli WK, w którym zarejestrowany jest pojazd.

(czasem niektóre WK mają "dziwne" interpretacje przepisów dlatego warto zawsze się dopytać na miejscu w Urzędzie).

 

pozdr

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Smarowanie olejem nie pomoże, trzeba zrobić jak napisał Pavel 78, ładnych pare lat temu kosztowało mnie to ok 500zł (razem z wyspawaniem nadkola)

Share this post


Link to post
Share on other sites

A czy smarowanie olejem nie powstrzyma od dalszego korodowania ?

 

lepsza będzie maseczka z ogórków ;)

 

trzeba zlikwidować przyczynę, czyli wyeliminować rudą a nie bawić się w półśrodki,

spawanie, cięcie, papierkologia... tylko to pozostaje jeśli ktoś dalej chce uno jeździć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

lepsza będzie maseczka z ogórków ;)

 

trzeba zlikwidować przyczynę, czyli wyeliminować rudą a nie bawić się w półśrodki,

spawanie, cięcie, papierkologia... tylko to pozostaje jeśli ktoś dalej chce uno jeździć.

W oryginalnym miejscu nabicia numeru jej nie zlikwidujesz, bo tam jest podwójna blacha i nie da się tego od wewnątrz zabezpieczyć. Mnie w OSKP nabili nowy numer na przód kielicha amortyzatora.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W oryginalnym miejscu nabicia numeru jej nie zlikwidujesz, bo tam jest podwójna blacha i nie da się tego od wewnątrz zabezpieczyć. Mnie w OSKP nabili nowy numer na przód kielicha amortyzatora.

Dobrze jak jeszcze jest gdzie nabijać ;]

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobrze jak jeszcze jest gdzie nabijać ;]

 

Nie wiem od czego to zależy, ale u mnie w fajerce polskiej produkcji niczego specjalnie nie zabezpieczałem w okolicach kielicha przez 18 lat, dopiero tego lata przy okazji demontażu amortyzatora poprawiłem konserwację dolnej części kielicha. A numer nadwozia i blacha wokół niego wygląda i trzyma się nad wyraz dobrze - Paweł_78 może potwierdzić

Share this post


Link to post
Share on other sites

A czy smarowanie olejem nie powstrzyma od dalszego korodowania ?

 

Ale tylko Kujawskim z promocji :ok:

Share this post


Link to post
Share on other sites

1- opinia o uszkodzeniu numeru bez celowego działania od uprawnionego rzeczoznawcy

2- Wydział Komunikacji na podstawie pkt 1 wydaje decyzje o nabiciu nowego numeru na OSKP..

3 - OSKP - nabicie numeru i tabliczki znamionowej.

4 - ponowna wizyta w WK - nowy dowód  rejestr.

 

 

Tak to wyglądało całkiem niedawno.

Dokładnych i aktualnych informacji udzieli WK, w którym zarejestrowany jest pojazd.

(czasem niektóre WK mają "dziwne" interpretacje przepisów dlatego warto zawsze się dopytać na miejscu w Urzędzie).

 

pozdr

 

Na dodatek chciałbym dodać że warto przemyśleć gdzie najlepiej nanieść nowy numer nadwozia i uprosić diagnostę o nabicie właśnie w tym miejscu...

Acha i taka ciekawostka jeszcze... numery nadwozia diagnosta nabija numeratorami w rozmiarze 8mm xD

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.