Jump to content

Malowanie ramy rowerowej?


Kiwal
 Share

Recommended Posts

Chcialem zmienic kolor ramy roweru dziecku.

Jak sie za to zabrac?

 

Przejechac papierem sciernym wierzchnia warstwe obecnego lakieru i malowac czy zedrzec wszystko do golej blachy?

A moze wystarczy przejechac benzyna i wystarczy?

 

Lakier w spreju jakiejsc specjalnej firmy szukac czy to nie ma znaczenia?

Link to comment
Share on other sites

Chcialem zmienic kolor ramy roweru dziecku.

Jak sie za to zabrac?

 

Przejechac papierem sciernym wierzchnia warstwe obecnego lakieru i malowac czy zedrzec wszystko do golej blachy?

A moze wystarczy przejechac benzyna i wystarczy?

 

Lakier w spreju jakiejsc specjalnej firmy szukac czy to nie ma znaczenia?

 

Ogólnie NTK (rowerowy lub ZTS), ale to zależy, czy czujesz się na siłach, masz jakiekolwiek warunki do malowania (garaż, większa piwnica, ew. wolna przestrzeń, bo chyba nie w pokoju dzieciaka? :phi: ) i jaki efekt chcesz uzyskać.

Jeśli samodzielnie, to wystarczy zmatować to, co jest; zdzieranie do gołej blachy nie ma uzasadnienia. Najlepszy efekt da Ci malowanie proszkowe.

Link to comment
Share on other sites

tylko malowanie proszkowe, malowanie sprayem mało trwałe jest

 

Ale malowałeś coś czy tylko teoretyzujesz? Bo ja za łebka miałem rower pomalowany sprayem i nie zauważyłem w tym nic nietrwałego. Warunek to nałożenie lakieru bezbarwnego po kolorze.

Link to comment
Share on other sites


Przejechac papierem sciernym wierzchnia warstwe obecnego lakieru i malowac czy zedrzec wszystko do golej blachy?

 

Przelecieć papierem ściernym żeby zmatowić. Później odtłuścić rozposzczalnikiem, podkład, kolor i na koniec lakier bezbarwny. Nie ma w tym nic trudnego.

Link to comment
Share on other sites

tylko malowanie proszkowe, malowanie sprayem mało trwałe jest

Zalezy czy ma zmienic kolor na poziomie "jest nieźle" czy ma się chwalić przed fachowcami

Rada przed malowaniem sprajem:

Psiknij lepiej kilka warst czyli pierwsza (ew druga) ma nie przykryć całkowicie starego koloru, dopiero kolejna

Bo jak za pierwszym razem będziesz chciał zrobić grubą, dokładną warstwę to narobisz zacieków i będzie kicha

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

Chcialem zmienic kolor ramy roweru dziecku.

Jak sie za to zabrac?

 

Przejechac papierem sciernym wierzchnia warstwe obecnego lakieru i malowac czy zedrzec wszystko do golej blachy?

A moze wystarczy przejechac benzyna i wystarczy?

 

Lakier w spreju jakiejsc specjalnej firmy szukac czy to nie ma znaczenia?

Ja wyszlifowałem bmx'a do żywej stali i pomalowałem bezbarwnym lakierem. Wyszło fajnie. 

Link to comment
Share on other sites

Ogólnie NTK (rowerowy lub ZTS), ale to zależy, czy czujesz się na siłach, masz jakiekolwiek warunki do malowania (garaż, większa piwnica, ew. wolna przestrzeń, bo chyba nie w pokoju dzieciaka? :phi: ) i jaki efekt chcesz uzyskać.

Jeśli samodzielnie, to wystarczy zmatować to, co jest; zdzieranie do gołej blachy nie ma uzasadnienia. Najlepszy efekt da Ci malowanie proszkowe.

Nie potrzebuje az takiego efektu.

Kupilem rower dla starszego, a ze mlodsza chce tez nowy wiec zamierzam stary rowerek odswierzyc zeby byl "nowym"

 

Mloda rok/dwa na nim pojezdi i tyle.

Link to comment
Share on other sites

Obejrzyj sobie to:

I kolejne części. Bardzo fajnie gość to pokazał.

 

wlasnie sie powoli zabieram za odswiezenie rowerka biegowego po starszym dla mlodszego syna i ... myslalem zeby go tylko umyc i podsmarowac ale po obejrzeniu tego cyklu ze starszym synem ustalilismy ze idziemy pelnym ogniem i bedzie przemalowywanie :)

 

teraz mlodszy musi wyartukulowac jaki kolor ;) i dlaczego niebieski  ;l

Link to comment
Share on other sites

Chcialem zmienic kolor ramy roweru dziecku.

Jak sie za to zabrac?

Przejechac papierem sciernym wierzchnia warstwe obecnego lakieru i malowac czy zedrzec wszystko do golej blachy?

A moze wystarczy przejechac benzyna i wystarczy?

Lakier w spreju jakiejsc specjalnej firmy szukac czy to nie ma znaczenia?

Ja tam dałem dzieciakowi 4 puszki różnych kolorów sprayu. Ubaw miał po pachy. Wsxystko pomalował łącznie z łańcuchem i oponami. Ale mu ferajna na osiedlu zazdrościła.

a_*upa

Link to comment
Share on other sites

Ale malowałeś coś czy tylko teoretyzujesz? Bo ja za łebka miałem rower pomalowany sprayem i nie zauważyłem w tym nic nietrwałego. Warunek to nałożenie lakieru bezbarwnego po kolorze.

 

Tylko utwardzają się cholernie długo.

Link to comment
Share on other sites

Mam dokładnie taki sam pomysł. Rower dla córki będzie odświeżony a nowa szata graficzna będzie całkowicie jej autorstwa: zarówno dobór kolorów, jak i "esyfloresy".

Bardzo fajny filmik (seria), przyda mi się do rozplanowania roboty oraz odpowiednich zakupów.

Link to comment
Share on other sites

Młodego rower wyszlifowałem papierem, powiesiłem pod sufitem, pomalowałem minią dwa razy, żeby schowały się zadziory i ew. przestała chrupać ruda. Potem kilka wieczorów z rzędu czarnym lakierem, na to naklejki z allegro i odręczny napis pisakiem z farbą. Na to spraj bezbarwny i folia w miejscach narażonych na obicie. Wymieniłem osprzęt na sprawny, siodełko i gripy na nowe, założyłem nowe błotniki i gra gitarra.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.