Jump to content
hebel

Xenon jaka barwa i gdzie kupić

Recommended Posts

Siadają mi powoli żarniki bo kilka minut po odpaleniu barwa zmienia się z białego na fioletowo siny, zanim zakupię proszę o radę jaką barwę wybrać by było w miarę komfortowo, standardowo to pewnie 4300k ale jak by coś bliżej 5000k + będzie jaśniej ale czy dobrze w deszcz? Pytanie do użytkowników jaka barwa będzie najbardziej komfortowa? Dużo śmigam nocami i zaczyna mi brakować światełka przed autem.

No i jaki producent i gdzie kupić by na minę nie trafić, jakiś sprawdzony sklep internetowy macie?

Żarnik d2s

 

Klepane palcem po szkle

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

W poprzednim aucie raz miałem przyjemność zmieniać żarnik bo się spalił. (oczywiście zmieniłem oba by jasność była identyczna)

Zakupiłem zdaje się Osramowe ze standardową barwą 4300K u Prozaq'a w Impact. Ale ty do Łodzi masz daleko, poszukaj czegos u siebie na miejscu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu, hebel napisał:

 

Siadają mi powoli żarniki bo kilka minut po odpaleniu barwa zmienia się z białego na fioletowo siny, zanim zakupię proszę o radę jaką barwę wybrać by było w miarę komfortowo, standardowo to pewnie 4300k ale jak by coś bliżej 5000k + będzie jaśniej ale czy dobrze w deszcz? Pytanie do użytkowników jaka barwa będzie najbardziej komfortowa? Dużo śmigam nocami i zaczyna mi brakować światełka przed autem.

No i jaki producent i gdzie kupić by na minę nie trafić, jakiś sprawdzony sklep internetowy macie?

Żarnik d2s

 

Klepane palcem po szkle

 

 

 

Zależy od oka. Miałem 4300 i było najlepiej na sucho i w deszczu. W 3 pojazdach z soczewki i bez. 6000 w deszczu ciemno i rażenie od znaków. W 1 pojeździe i zmiana na 4300K . Zawsze sprawa indywidualna oka.

Pozdrawiam, 

Szymon

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zależy od oka. Miałem 4300 i było najlepiej na sucho i w deszczu. W 3 pojazdach z soczewki i bez. 6000 w deszczu ciemno i rażenie od znaków. W 1 pojeździe i zmiana na 4300K . Zawsze sprawa indywidualna oka.
Pozdrawiam, 
Szymon

Czyli 2:0 dla 4300 tak też się spodziewałem

Klepane palcem po szkle

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja założyłem 4600k i jestem zadowolony, świeci jak fabryczne, światła zawsze dość, kiedyś miałem 5100k i było wyraźnie gorzej. Więc wybrał bym albo 4300 albo 4600.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja założyłem 4600k i jestem zadowolony, świeci jak fabryczne, światła zawsze dość, kiedyś miałem 5100k i było wyraźnie gorzej. Więc wybrał bym albo 4300 albo 4600.

tą barwę ma chyba tylko philips w swojej ofercie, cena też znośna 170 za szt.

Klepane palcem po szkle

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pisz do usera @bart220 , trzy lata temu kopowałem u niego ksenony marki Optima, robione przez M-Tech. Od trzech lat ładnie świecą. Cena oryginału tańsza niż podróbki markowych.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, hebel napisał:


emoji106.png tą barwę ma chyba tylko philips w swojej ofercie, cena też znośna 170 za szt.

Klepane palcem po szkle
 

 

Właśnie nie pamiętam czy Osram czy Philips. ;] Ale podobnie płaciłem. :ok: 

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, hebel napisał:

będzie jaśniej ale czy dobrze w deszcz?

 

Pamiętasz żółte halogeny do jazdy w deszczu? Im światło bardziej żółte, tym lepiej w deszczu się sprawdza... 

 

Kupowałbym 4300K lub jeszcze zimniejsze (tzn. bardziej żółte) jeśli są takie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, grogi napisał:

Kupowałbym 4300K lub jeszcze zimniejsze (tzn. bardziej żółte) jeśli są takie.

Im niższa temperatura barwowa tym barwa emitowanego światła jest cieplejsza

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mialem 5500, mam 4300. Wolę 4300

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, grogi napisał:

 

Pamiętasz żółte halogeny do jazdy w deszczu? Im światło bardziej żółte, tym lepiej w deszczu się sprawdza... 

 

Kupowałbym 4300K lub jeszcze zimniejsze (tzn. bardziej żółte) jeśli są takie.

Są jeszcze 4100.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam 4300K Osram od @Muzyk. Jedno auto D1S drugie D2S. D2S kończą 3. rok. D1S mam niecałe 2. Obydwa świecą równo i wystarczająco jasno.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja mam Osramy D1S już ponad 2 lata. Kupione oryginalne, nie podróbki. Świecą nadal, choć od jakiegoś czasu mam wrażenie, że pojawiło sie różowe zabarwienie na granicy światła - szczególnie to widać na ścianie ciemnego garażu. Ogólnie cieszę się, że mam auto z ksenonami, ale mam wrażenie, że te moje świecą jakoś tak sporo słabiej, aniżeli w nowoczesnych autach typu Paśnik czy inna bejca.

Znacie może jakieś "superjasne" modele palników D1S? Chodzi mi o ksenonowe odpowiedniki żarówek typu +120%.

I czy warto takie coś zapodawać?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja odradzę palniki (niby firmowe, nie chińczyki) BOSMA D2R - świecą fatalnie ... w sensie krzywo - po reklamacji drugi komplet świecił trochę lepiej, ale nawet diagnosta mówi że do prawidłowego rozkładu światła to im brakuje. Strumień światłą skupia się przed samochodem, a nie ma praktycznie w ogóle tych "wzniosów".

 

Jeśli chodzi o temperaturę .. to jak najcieplejsza moim zdaniem

 

Poprzednie OSRAM świeciły dużo lepiej - i tą firmę mogę polecić. 

Edited by Azbest

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jednak zdecydowanie wszyscy za standardową ciepłotą barwy 4300k, więc to chyba najlepszy wybór biorąc pod uwagę jazdę w deszczową noc bo jak jest sucho to wszystko będzie dobrze świeciło. Kupię chyba neolux bo tanie i dobre, nie ma się co spuszczać nad żarówką do auta...

Klepane palcem po szkle

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, hebel napisał:

Jednak zdecydowanie wszyscy za standardową ciepłotą barwy 4300k, więc to chyba najlepszy wybór biorąc pod uwagę jazdę w deszczową noc bo jak jest sucho to wszystko będzie dobrze świeciło. Kupię chyba neolux bo tanie i dobre, nie ma się co spuszczać nad żarówką do auta...

Klepane palcem po szkle
 

 

Jak kolega Azbest napisał - jest co się spuszczać, szczególnie jak ksenony masz do świecenia a nie ozdoby. :ok: Lepiej kupić markowe, to nie jest takie proste zrobić żarówkę czy lampę wyładowczą. :ok:

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, Azbest napisał:

Ja odradzę palniki (niby firmowe, nie chińczyki) BOSMA

ja wymieniłem w IS oba palniki na bosmę i jest bardzo dobrze...

ładnie, równo świecą...

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 godzin temu, muzz napisał:

ja wymieniłem w IS oba palniki na bosmę i jest bardzo dobrze...

ładnie, równo świecą...

 

Masz odbłyśnik (R) czy soczewkę (S)? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

to ja przerobiłem w sumie 4 żarówki Bosmy D2R - na 100% oryginalne, bo bosma się do nich przyznała - każda z nich świeciła wyraźnie gorzej niż stare Osramy. Dwie z nich świeciły tak źle, że diagnosta nie chciał podbić przeglądu. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie jedyne co zrobił to wyregulował wysokość.
Poza tym świecą naprawdę ładnie. Może jakaś słaba partia? Zapewne produkcja china wiec różnie może być.

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 godzin temu, muzz napisał:

U mnie jedyne co zrobił to wyregulował wysokość.
Poza tym świecą naprawdę ładnie. Może jakaś słaba partia? Zapewne produkcja china wiec różnie może być.

 

U mnie producent wymienił jeden komplet na drugi .. żarówki różniły się między sobą - jakby były z innych fabryk.

Oba komplety świeciły źle (z czego pierwszy komplet świecił tragicznie) ... na więcej eksperymentów z tą firmą nie mam ochoty - wolę dołożyć stówkę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No czasami lepiej dać 100-200 zł za komplet więcej i mieć spokój.
Do drugiego założyłem osramy i tez jestem zadowolony. I u nich z powtarzalnością powinno byc lepiej

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 15.04.2017 o 20:30, Azbest napisał:

to ja przerobiłem w sumie 4 żarówki Bosmy D2R - na 100% oryginalne, bo bosma się do nich przyznała - każda z nich świeciła wyraźnie gorzej niż stare Osramy. Dwie z nich świeciły tak źle, że diagnosta nie chciał podbić przeglądu. 

Cholera, właśnie skusiłem się na Bosmę i dziś po ciemku zauważyłem że rozkład światła przed autem jakiś dziwny. Spróbuję jeszcze korektę ustawienia lamp zrobić.

Dobrze że kumpel dobry rabat załatwił, jakby jednak trzeba było zmieniać to koszt nauczki niski....

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja polecam  M-Tech Premium http://www.ceneo.pl/47700094#tab=click

Świecą ładnie, są bardzo solidnie wykonane - wszystko jest metalowe. Geometrię trzymają bardzo dobrze.

Nie muszą udawać produktów innej marki.

 

i-m-tech-ksenon-d1s-4300k-zmd1s43.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
40 minut temu, maras77 napisał:

Ja polecam  M-Tech Premium http://www.ceneo.pl/47700094#tab=click

Świecą ładnie, są bardzo solidnie wykonane - wszystko jest metalowe. Geometrię trzymają bardzo dobrze.

Nie muszą udawać produktów innej marki.

 

 


Zdaje się że szwagier takie włożył do VC - muszę przyznać że też są bardzo spoko. :ok:

Share this post


Link to post
Share on other sites
45 minut temu, maras77 napisał:

Ja polecam  M-Tech Premium http://www.ceneo.pl/47700094#tab=click

Świecą ładnie, są bardzo solidnie wykonane - wszystko jest metalowe. Geometrię trzymają bardzo dobrze.

Nie muszą udawać produktów innej marki.

 

i-m-tech-ksenon-d1s-4300k-zmd1s43.jpg

 

Pokaz jak to wygląda pod klapką to powiem Ci czy warto czy nie warto. Akurat przy tym typie żarników trzeba bardzo uważać co się montuje, bo może skończyć się koniecznością wymiany żarnika i przetwornicy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, mazi napisał:

 

Pokaz jak to wygląda pod klapką to powiem Ci czy warto czy nie warto. Akurat przy tym typie żarników trzeba bardzo uważać co się montuje, bo może skończyć się koniecznością wymiany żarnika i przetwornicy.

 

Sądząc po tym, że nie jest to firma krzak, tylko importer, to raczej nie pozwolili by sobie na towar, który uszkadza przetwornice.

 

Na razie świeci ok, nic się nie przegrzewa.

Acha - i są to palniki + 30% - widać, że mają więcej jodku w bańce od philipsa. Tanie chińczyki zwykle nie mają go prawie wcale.

Za dwa lata napisze, co i jak.

 

Edited by maras77

Share this post


Link to post
Share on other sites

1. przyciaga go magnes?

2. co jest pod klapką (tą plastikową), jak to wygląda

 

 

Edited by mazi

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, mazi napisał:

1. przyciaga go magnes?

2. co jest pod klapką (tą plastikową), jak to wygląda

 

 

 

Jeśli piszesz w kontekście palnika M-Tech, to pytanie 1 nie ma sensu, bo test magnesu służy do odróżnienia podróbek Philipsa. M-Tech nie udaje Philipsa i właściwości magnetyczne blachy nie mają znaczenia.

Co do pytania 2 - analogicznie - układ startera w palniku D1S nie jest jakimś cudem technologii i jak trzyma parametry, to nie ma znaczenia, czy jest na płytce drukowanej i czy jest równo zalany laminatem.

 

To co piszesz ma sens, gdy kupujesz palnik Philipsa za  250 zł i sprawdzasz, czy nie przepłaciłeś 183 zł.

 

Ja kupiłem palnik M-Tech Premium, z metalową obudową, który kosztuje 67 zł /szt i widać, że jest solidny, trzyma wymiary bańki i dobrze świeci. I nic się nie grzeje.

Nie kupiłem M-Tech Basic za 47 zł z plastikową obudową, ani palnika innej firmy za 30 zł, tez z plastikową obudową.

Nie kupiłem tez Philipsa za 250 zł i nie mam zgryzu, czy nie przepłaciłem 183 zł, albo nawet 210 zł.

 

I wiem jedno : jestem pewien, że kupiłem palnik M-Tech Premium, z metalową obudową, bo nikt go nie podrabia. I uważam, że 67 zł za niego to uczciwa cena za palnik M-Tech, który jest solidny, trzyma wymiary bańki i dobrze świeci. I nic się nie grzeje.

 

Co więcej - sądzę, że cena palnika 250 zł za Philipsa to zdzierstwo. Bo świeci tak samo jak M-Tech Premium za 67 zł, jest solidny tak samo jak M-Tech Premium za 67 zł,, trzyma wymiary bańki i dobrze świeci tak samo jak M-Tech Premium za 67 zł,. I nic się nie grzeje tak samo jak M-Tech Premium za 67 zł, . A kosztuje 250 zł. A Philips go dłużej produkuje, więc już dawno linia się zamortyzowała, więc powinien sprzedawać swoje palniki za 50 zł, aby nie dopuścić konkurencji w postaci produktów takich jak  M-Tech Premium za 67 zł, Ale sprzedaje za 250 zł. To oznacza, że czerpią zysk z marki. A nie każdy chce płacić 183 zł za markę.

I dzięki temu żer mają złodzieje, którzy sprzedają podróbki udające plastikowego Philipsa warte 47 zł w cenie 250 zł.

Dlatego zakupiłem  M-Tech Premium z metalową obudową, który kosztuje 67 zł /szt i widać, że jest solidny, trzyma wymiary bańki i dobrze świeci. I nic się nie grzeje. I nie udaje Philipsa.

 

PS -  swoje stare wypalone 9 letnie Phillipsy, które świecą gorzej niż halogeny i na oko maja 50% strumienia światła nowych M-Tech, ale za to startują, trzymają kolor i nie migają jeszcze pogonię za 40 zł/szt na OLX.PL

Czyli mam M-Tech Premium za 27 zł/szt.

A mają metalową obudowę i widać, że są solidne, trzyma wymiary bańki i dobrze świecą. I nic się nie grzeje, więc jestem spokojny o przetwornicę. :ok:

 

 

 

Edited by maras77

Share this post


Link to post
Share on other sites

odgrzebuje starego kotleta i mam pytanie

Czy przez ten czas jakieś spostrzeżenia co do M-Tech??

Jakieś inne ktoś poleca w niekosmicznej cenie? szukam kompromisu bo lampy mają jednak już te 15lat i nawet żarniki za 500zł cudów nie zdziałaj

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 13.04.2017 o 09:24, hebel napisał:

Dużo śmigam nocami i zaczyna mi brakować światełka przed autem.

Popatrz na klosze reflektorów... czasami  polerka potrafi zauważalnie poprawić jasność... a koszt jest w sumie niezbyt wielki....

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
Dnia 28.04.2017 o 22:58, maras77 napisał:

 

Jeśli piszesz w kontekście palnika M-Tech, to pytanie 1 nie ma sensu, bo test magnesu służy do odróżnienia podróbek Philipsa. M-Tech nie udaje Philipsa i właściwości magnetyczne blachy nie mają znaczenia.

Co do pytania 2 - analogicznie - układ startera w palniku D1S nie jest jakimś cudem technologii i jak trzyma parametry, to nie ma znaczenia, czy jest na płytce drukowanej i czy jest równo zalany laminatem.

 

To co piszesz ma sens, gdy kupujesz palnik Philipsa za  250 zł i sprawdzasz, czy nie przepłaciłeś 183 zł.

 

Ja kupiłem palnik M-Tech Premium, z metalową obudową, który kosztuje 67 zł /szt i widać, że jest solidny, trzyma wymiary bańki i dobrze świeci. I nic się nie grzeje.

Nie kupiłem M-Tech Basic za 47 zł z plastikową obudową, ani palnika innej firmy za 30 zł, tez z plastikową obudową.

Nie kupiłem tez Philipsa za 250 zł i nie mam zgryzu, czy nie przepłaciłem 183 zł, albo nawet 210 zł.

 

I wiem jedno : jestem pewien, że kupiłem palnik M-Tech Premium, z metalową obudową, bo nikt go nie podrabia. I uważam, że 67 zł za niego to uczciwa cena za palnik M-Tech, który jest solidny, trzyma wymiary bańki i dobrze świeci. I nic się nie grzeje.

 

Co więcej - sądzę, że cena palnika 250 zł za Philipsa to zdzierstwo. Bo świeci tak samo jak M-Tech Premium za 67 zł, jest solidny tak samo jak M-Tech Premium za 67 zł,, trzyma wymiary bańki i dobrze świeci tak samo jak M-Tech Premium za 67 zł,. I nic się nie grzeje tak samo jak M-Tech Premium za 67 zł, . A kosztuje 250 zł. A Philips go dłużej produkuje, więc już dawno linia się zamortyzowała, więc powinien sprzedawać swoje palniki za 50 zł, aby nie dopuścić konkurencji w postaci produktów takich jak  M-Tech Premium za 67 zł, Ale sprzedaje za 250 zł. To oznacza, że czerpią zysk z marki. A nie każdy chce płacić 183 zł za markę.

I dzięki temu żer mają złodzieje, którzy sprzedają podróbki udające plastikowego Philipsa warte 47 zł w cenie 250 zł.

Dlatego zakupiłem  M-Tech Premium z metalową obudową, który kosztuje 67 zł /szt i widać, że jest solidny, trzyma wymiary bańki i dobrze świeci. I nic się nie grzeje. I nie udaje Philipsa.

 

PS -  swoje stare wypalone 9 letnie Phillipsy, które świecą gorzej niż halogeny i na oko maja 50% strumienia światła nowych M-Tech, ale za to startują, trzymają kolor i nie migają jeszcze pogonię za 40 zł/szt na OLX.PL

Czyli mam M-Tech Premium za 27 zł/szt.

A mają metalową obudowę i widać, że są solidne, trzyma wymiary bańki i dobrze świecą. I nic się nie grzeje, więc jestem spokojny o przetwornicę. :ok:

 

 

 

 

Odświeżając kotleta i cytując samego siebie - Palniki M-Tech premium nadal świecą jak świeciły. A oryginalne, ale wypalone palniki Philipsa pogoniłem na OLX za 50 zł/szt. Koleś, który je kupił uważa, że palniki nie tracą strumienia świetlnego, tylko zmieniają kolor, więc jak kolor jest OK, to palnik jest OK. Lubię interesy, gdzie obie strony są zadowolone.

Edited by maras77

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
Dnia 28.04.2017 o 22:58, maras77 napisał:

 

Jeśli piszesz w kontekście palnika M-Tech, to pytanie 1 nie ma sensu, bo test magnesu służy do odróżnienia podróbek Philipsa. M-Tech nie udaje Philipsa i właściwości magnetyczne blachy nie mają znaczenia.

Co do pytania 2 - analogicznie - układ startera w palniku D1S nie jest jakimś cudem technologii i jak trzyma parametry, to nie ma znaczenia, czy jest na płytce drukowanej i czy jest równo zalany laminatem.

 

To co piszesz ma sens, gdy kupujesz palnik Philipsa za  250 zł i sprawdzasz, czy nie przepłaciłeś 183 zł.

 

Ja kupiłem palnik M-Tech Premium, z metalową obudową, który kosztuje 67 zł /szt i widać, że jest solidny, trzyma wymiary bańki i dobrze świeci. I nic się nie grzeje.

Nie kupiłem M-Tech Basic za 47 zł z plastikową obudową, ani palnika innej firmy za 30 zł, tez z plastikową obudową.

Nie kupiłem tez Philipsa za 250 zł i nie mam zgryzu, czy nie przepłaciłem 183 zł, albo nawet 210 zł.

 

I wiem jedno : jestem pewien, że kupiłem palnik M-Tech Premium, z metalową obudową, bo nikt go nie podrabia. I uważam, że 67 zł za niego to uczciwa cena za palnik M-Tech, który jest solidny, trzyma wymiary bańki i dobrze świeci. I nic się nie grzeje.

 

Co więcej - sądzę, że cena palnika 250 zł za Philipsa to zdzierstwo. Bo świeci tak samo jak M-Tech Premium za 67 zł, jest solidny tak samo jak M-Tech Premium za 67 zł,, trzyma wymiary bańki i dobrze świeci tak samo jak M-Tech Premium za 67 zł,. I nic się nie grzeje tak samo jak M-Tech Premium za 67 zł, . A kosztuje 250 zł. A Philips go dłużej produkuje, więc już dawno linia się zamortyzowała, więc powinien sprzedawać swoje palniki za 50 zł, aby nie dopuścić konkurencji w postaci produktów takich jak  M-Tech Premium za 67 zł, Ale sprzedaje za 250 zł. To oznacza, że czerpią zysk z marki. A nie każdy chce płacić 183 zł za markę.

I dzięki temu żer mają złodzieje, którzy sprzedają podróbki udające plastikowego Philipsa warte 47 zł w cenie 250 zł.

Dlatego zakupiłem  M-Tech Premium z metalową obudową, który kosztuje 67 zł /szt i widać, że jest solidny, trzyma wymiary bańki i dobrze świeci. I nic się nie grzeje. I nie udaje Philipsa.

 

PS -  swoje stare wypalone 9 letnie Phillipsy, które świecą gorzej niż halogeny i na oko maja 50% strumienia światła nowych M-Tech, ale za to startują, trzymają kolor i nie migają jeszcze pogonię za 40 zł/szt na OLX.PL

Czyli mam M-Tech Premium za 27 zł/szt.

A mają metalową obudowę i widać, że są solidne, trzyma wymiary bańki i dobrze świecą. I nic się nie grzeje, więc jestem spokojny o przetwornicę. :ok:

 

 

 

 

Update - palnik m-tech premium padł po 2 latach i 2 miesiącach użytkowania.

Po prostu przestał świecić i od czasu do czasu migał na różowo.

 

Kupiłem następny, tej samej firmy i model, czyli XENON D1S 4300K 35W M-Tech Premium, wymieniłem i świeci.

Nowy wygląda tak samo, więc widać, ze produkcja jest stabilna z tej samej fabryki, a nie jakieś pakowane w PL przypadkowe produkty.

Dodatkowo po rozgrzaniu przez kilka sekund stary (ten dobry w drugiej lampie) i nowy świecą tak samo. Różnica jest na początku przez kilka sekund od włączenia, potem zanika i świecą tak samo.

Zobaczymy, czy ten pad, to był jakiś trefny egzemplarz i ile wytrzyma drugi z kompletu.

 

Generalnie oczekiwałem, że jednak podziała dłużej, ale z drugiej strony był odpowiednio tańszy, więc....

 

Edit 2:

Po analizie starego stwierdzam, że padł z powodu wady mechanicznej.

Odczepiła się z jednej strony tylna pokrywa (słabe zatrzaski) i środek mógł drgać. I od drgań pękł izolator, ten równoległy do żarówki.

A jak on pęknie, to już żarnik ma problem z zapłonem, słabo świeci itp.

 

Więc generalnie są to palniki specjalnej troski, trzeba sprawdzać, czy nie odpadła pokrywka z tyłu.

 

 

Edited by maras77

Share this post


Link to post
Share on other sites
odgrzebuje starego kotleta i mam pytanie
Czy przez ten czas jakieś spostrzeżenia co do M-Tech??
Jakieś inne ktoś poleca w niekosmicznej cenie? szukam kompromisu bo lampy mają jednak już te 15lat i nawet żarniki za 500zł cudów nie zdziałaj
Po 15 latach to odbłyśniki stanowią problem. Ja kupiłem auto to tu leżała przyczyna słabego świecenia.

Wysłane z mojego NEM-L21 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 14.04.2017 o 10:53, Bartłomiej napisał:

Ja mam Osramy D1S już ponad 2 lata. Kupione oryginalne, nie podróbki. Świecą nadal, choć od jakiegoś czasu mam wrażenie, że pojawiło sie różowe zabarwienie na granicy światła - szczególnie to widać na ścianie ciemnego garażu. Ogólnie cieszę się, że mam auto z ksenonami, ale mam wrażenie, że te moje świecą jakoś tak sporo słabiej, aniżeli w nowoczesnych autach typu Paśnik czy inna bejca.

Znacie może jakieś "superjasne" modele palników D1S? Chodzi mi o ksenonowe odpowiedniki żarówek typu +120%.

I czy warto takie coś zapodawać?

 

A może zainteresuj się czystością soczewek? Może w tym tkwi problem?

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 13.04.2017 o 09:24, hebel napisał:

Dużo śmigam nocami i zaczyna mi brakować światełka przed autem.

No i jaki producent i gdzie kupić by na minę nie trafić, jakiś sprawdzony sklep internetowy macie?

Żarnik d2s

 

Przy takich wymaganiach wybor jest jeden. 

Osram XENARC NIGHT BREAKER UNLIMITED D2S 

 

Wg niealeznych testów dają najwiecej swiatla ze wszystkich dostepnych D2S na rynku - przynajmniej tak bylo jak kupowalem je po retroficie i przesiadce z D2R na D2S.

Tanio nie jest, ale skoro jezdzisz w nocy to nie ma co oszczedzac 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.