Jump to content
Sign in to follow this  
bielaPL

Czy warto wejść w Astre J

Recommended Posts

Za pół roku będę miał możliwość odkupu od 1 właściciela Astry J, którego znam bardzo dobrze.

-rok 2012

-hb

-1.6 115KM benzyna

-przebieg 70kkm

-była lekka stłuczka przodem i wymieniana szyba przód po kamieniu

-wersja cosmo

 

Cenowo patrząc teraz to tak nawet powyżej 30 tys stoją takie auta co wydaje mi się sporą kwotą, szczególnie, że za 40tys można znaleźć D klase z tego samego roku z przebiegiem do 140kkm. Obecnie mam dwa auta Bravo II od nowościi i citroena C2 VTS. Bravo zadbany ale wyszła ruda na progu, citro jakieś przejścia miało, ale sprawuje się dobrze. Oba przebiegi niecałe 120kkm. I teraz nie wiem czy warto coś z tej stajni sprzedać i dołożyć 15-20 tys do Astry? W porównaniu do Bravo nic się nie zmieni za bardzo, bo nawet bryłę mają podobną, tylko silnik słabszy bo ja mam t-jeta 120KM. C2 to zabawka do roboty i którkie przebiegi (z 7 tys rocznie). Co robić? Brać "świeżego" pewniaka czy darować sobie jeszcze i czekać na jakąś ciekawszą okazję?  

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, bielaPL napisał:

Za pół roku będę miał możliwość odkupu od 1 właściciela Astry J, którego znam bardzo dobrze.

-rok 2012

-hb

-1.6 115KM benzyna

-przebieg 70kkm

-była lekka stłuczka przodem i wymieniana szyba przód po kamieniu

-wersja cosmo

 

Cenowo patrząc teraz to tak nawet powyżej 30 tys stoją takie auta co wydaje mi się sporą kwotą, szczególnie, że za 40tys można znaleźć D klase z tego samego roku z przebiegiem do 140kkm. Obecnie mam dwa auta Bravo II od nowościi i citroena C2 VTS. Bravo zadbany ale wyszła ruda na progu, citro jakieś przejścia miało, ale sprawuje się dobrze. Oba przebiegi niecałe 120kkm. I teraz nie wiem czy warto coś z tej stajni sprzedać i dołożyć 15-20 tys do Astry? W porównaniu do Bravo nic się nie zmieni za bardzo, bo nawet bryłę mają podobną, tylko silnik słabszy bo ja mam t-jeta 120KM. C2 to zabawka do roboty i którkie przebiegi (z 7 tys rocznie). Co robić? Brać "świeżego" pewniaka czy darować sobie jeszcze i czekać na jakąś ciekawszą okazję?  

 

Wg mnie z tym silnikiem nie ma to sensu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 minut temu, bielaPL napisał:

Bravo zadbany ale wyszła ruda na progu, citro jakieś przejścia miało, ale sprawuje się dobrze.

 

Zrób czym prędzej tą rudą i jeździj, zamiana na astrę sensu większego nie ma. Pierwsze purchle jak szybko usunie lakiernik, to progi kilka lat posłużą jeszcze, warunek-dobrze doczyścić, podkład i normalny lakier (gruby) a nie te wodne co od patrzenia odpadają i się piaskuje błotkiem spod kół. Ewentualnie lakiernik jeszcze jakimś antykorozem pociągnie. Osobiście zleciłbym baranek i na niego lakier, niech to się boryka z solą, a nie blacha.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cosmo i 1,6 115KM ktoś miał fantazje przy konfiguracji auta.

Pojeździj tym, czy Ci silnika starczy, mi w Astrze H styka, ale w J to pewnie bliżej temu do odczuć jak w AH 1,4 90KM.

PS. Swoją AH 1,4 90KM z 2009 praktycznie golas + LPG (to chyba najważniejsze w niej było) sprzedałem niedawno za 19500, takie ceny używek.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wszystko zależy jak bardzo pasuje Ci astra J, to w sumie już nie najnowsze auto, z tym silnikiem to lekka klapa.

Odpuściłbym temat, można trafić lepiej za podobne pieniądze.

 

Dokładając do astry podejrzewam, że wartość rezydualna będzie gorsza niż w przypadku bravo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wolałbym bravo t-jet, jak 115 konna Astre J. Z tym silnikiem wyprzedzanie to tragedia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bravo II zakonserwujesz , w progi psiknij fluidolu i jezdzij. Niby 5 km a będzie przepaść ... 

Share this post


Link to post
Share on other sites

T-jeta na astrę J ?:facepalm: to tak jak zamienił stryjek siekierkę na kijek- bez sensu

Astra J ciasna z tyłu a tylko młodsza od Bravo

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 28.02.2018 o 19:50, robciolas napisał:

T-jeta na astrę J ?:facepalm: to tak jak zamienił stryjek siekierkę na kijek- bez sensu

Astra J ciasna z tyłu a tylko młodsza od Bravo

 

Ta ciasnota przerażająca w astrze to jedna z wielu legend "motoryzacyjnych" które mnie śmieszą i tworzą absurdalne stereotypy na których jest oparty rynek motoryzacyjny w PL. No chyba że przeciętny posiadacz astry J ma 2m wzrostu i waży 150kg ;) Mam 1.8 metra wzrostu, więc ani duży ani karłowaty nie jestem, a żadnej ciasnoty nie zauważyłem. Tym bardziej że w 90% z tyłu jeżdżą dzieci i kobiety. Argument z tyłka, ale jak chce się psu przyłożyć to kij się zawsze znajdzie ;)

 

A wracając do wątku to tej astry bym nie brał ze względu na silnik. Do tej budy wyłącznie doładowane silniki bo z tym 1.6 to można się zestarzeć wyprzedzając tira ;)

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.