Jump to content

Recommended Posts

Moja córeczka wymyśliła sobie że chce skuter. Bo jej koleżanki jeżdżą na skuterze i docierają na zajęcia szybko i skutecznie.

 

W związku z tym mam kilka pytań:

- podobno prawo jazdy B starczy żeby na 125 cm się poruszać?

- trzeba taki skuter rejestrować czy to jak rower?

- trzeba to ubezpieczyć?

- kradną?

- wsypują cukier do baku?

- polscy kierowcy zauważają istnienie człowieka na skuterze czy raczej rozjeżdżają?

- można tym po ścieżce rowerowej i chodniku?

- trzeba kask?

- czy 50 ccm wystarczy czy raczej 125 ccm

- czy kobieta która nawet za bardzo rowerem nie umie jeździć (tzn. jeździ ale raczej niepewnie) opanuje to?

 

 

 

 

 

Sent from my iPhone using Tapatalk

Link to post
Share on other sites
8 minut temu, Florydziak napisał:

 

Moja córeczka wymyśliła sobie że chce skuter. Bo jej koleżanki jeżdżą na skuterze i docierają na zajęcia szybko i skutecznie.

 

W związku z tym mam kilka pytań:

- podobno prawo jazdy B starczy żeby na 125 cm się poruszać?

Tak

8 minut temu, Florydziak napisał:

- trzeba taki skuter rejestrować czy to jak rower?

Trzeba rejestrować, robić przeglądy (badanie techniczne) i mieć OC

8 minut temu, Florydziak napisał:

- trzeba to ubezpieczyć?

- kradną?

Zależy, jak tania chińszczyzna to raczej nie

8 minut temu, Florydziak napisał:

- wsypują cukier do baku?

- polscy kierowcy zauważają istnienie człowieka na skuterze czy raczej rozjeżdżają?

To chyba zależy od okolicy/miasta

8 minut temu, Florydziak napisał:

- można tym po ścieżce rowerowej i chodniku?

Nie można

8 minut temu, Florydziak napisał:

- trzeba kask?

Trzeba

8 minut temu, Florydziak napisał:

- czy 50 ccm wystarczy czy raczej 125 ccm

powinno starczyć 50 ale jak chce się ścigać...

8 minut temu, Florydziak napisał:

- czy kobieta która nawet za bardzo rowerem nie umie jeździć (tzn. jeździ ale raczej niepewnie) opanuje to?

Zależy ale powinna;]

 

Link to post
Share on other sites
43 minuty temu, kox napisał:

Kup jej Romet Ogar ;]

Odpada, tam jest sprzęgło i biegi trzeba zmieniać... nie do przeskoczenia dla ludzi wychowanych na tym konkretnym kontynencie :phi:

  • Haha 2
Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Florydziak napisał:

 

Moja córeczka wymyśliła sobie że chce skuter. Bo jej koleżanki jeżdżą na skuterze i docierają na zajęcia szybko i skutecznie.

 

- czy kobieta która nawet za bardzo rowerem nie umie jeździć (tzn. jeździ ale raczej niepewnie) opanuje to?

 

Jeśli nie ma żadnej praktyki to ja bym obstawiał, że niestety szybko gdzieś wyrżnie. :(

Skuter łatwo wywrócić. 

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
7 minut temu, Ziolo napisał:

Odpada, tam jest sprzęgło i biegi trzeba zmieniać... nie do przeskoczenia dla ludzi wychowanych na tym konkretnym kontynencie :phi:

O! Znowu mity o Ameryce ? ;l

A miliony ludzi na motorach to z automatami ?

A miliony ludzi w ciężarówkach też z automatami ?

O sportowych autach nie wspomnę.:skromny:

:hehe:

Link to post
Share on other sites

A tak btw, przejeżdżając ostatnio przez Ryki, w drodze do Lbn, na ścianie budynku w którym jest dealer Rometa widziałem informację w stylu "50 się kończą, kup póki możesz". 

Wie ktoś ocb? 

Link to post
Share on other sites

kup kymco , romety to chińszczyzna, a żeby  potwierdzić ze kymco to parę ładnych lat wstecz pewna grupa ludzi kupiła sobie skutery były to hondy suzuki i jeszcze jakieś tam z wyższej pułki, do dziś nadal jeździ tylko kymco

Edited by Waldek40
Link to post
Share on other sites
O! Znowu mity o Ameryce ? ;l
A miliony ludzi na motorach to z automatami ?
A miliony ludzi w ciężarówkach też z automatami ?
O sportowych autach nie wspomnę.:skromny:
:hehe:
A to córka Panicza jeździ na motorze, jest kierowcą ciężarówki i ma supercara?
  • Haha 1
Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, sebaso napisał:

A tak btw, przejeżdżając ostatnio przez Ryki, w drodze do Lbn, na ścianie budynku w którym jest dealer Rometa widziałem informację w stylu "50 się kończą, kup póki możesz". 

Wie ktoś ocb? 

Brak normy Euro 4- importerzy dostali promesę na to co mają na stanach ale nie mogą ściągnąć niczego więcej co jej nie spełnia. Coś tam na rynku pozostanie ale to nie będzie chinol.

Link to post
Share on other sites

W związku z tym mam kilka pytań:

- podobno prawo jazdy B starczy żeby na 125 cm się poruszać?

TAK

 

- trzeba taki skuter rejestrować czy to jak rower?

TAK

 

- trzeba to ubezpieczyć?

TAK

 

- kradną?

Taki jak pewnie jej kupisz to TAK

 

- wsypują cukier do baku?

Do takich jak pewnie kupisz to TAK (zawiść)

 

- polscy kierowcy zauważają istnienie człowieka na skuterze czy raczej rozjeżdżają?

Sporo się w tym zakresie zmieniło, ale osoby na jednośladzie zawsze będą bardziej narażone, bo są gorzej widoczne i najwyższa świadomość kierowców tego nie zmieni.

Skoro koleżanki dojeżdżają szybko na zajęcia to znaczy, że nie stoją w korkach, tylko przeciskają się między autami, a to jest największe zagrożenie.

 

- można tym po ścieżce rowerowej i chodniku?

NIE

 

- trzeba kask?

SERIO...?

 

- czy 50 ccm wystarczy czy raczej 125 ccm

Chcesz, żeby się koleżanki z córki śmiały...?

Optymalnie to zrobić kat.A i kupić litra:skromny:

 

- czy kobieta która nawet za bardzo rowerem nie umie jeździć (tzn. jeździ ale raczej niepewnie) opanuje to?

Kiedyś w końcu...

BTW. Nie nauczyłeś córki jeździć porządnie na rowerze?

Edited by RSSSS
Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, Florydziak napisał:

Myślałem o Vespa albo Piaggio

 jak twoja córuś niebanglata na skuterze to śmierć w oczach - nie żartuję. 

Najpierw niech się nauczy a potem na drogę. bez tego w POZ może spektakularnie stracić zdrowie lub życie

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
Myślałem o Vespa albo Piaggio ale znalazłem Romet Retro i wydaje się fajny.


Sent from my iPhone using Tapatalk

Piaggio ma skuter z dwoma kółkami z przodu, taki niewywrotny :ok: zdaje sie ze 125 tylko drogie są
Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, Florydziak napisał:

- polscy kierowcy zauważają istnienie człowieka na skuterze czy raczej rozjeżdżają?

 

Wg mnie jazda na skuterze po polskich miastach to nie jest kwestia tego czy cos sie stanie, tylko kiedy...

 

  • Like 3
Link to post
Share on other sites
42 minuty temu, Piotrus napisał:

Brak normy Euro 4- importerzy dostali promesę na to co mają na stanach ale nie mogą ściągnąć niczego więcej co jej nie spełnia. Coś tam na rynku pozostanie ale to nie będzie chinol.

Dzięki :ok: tak czułem że to o coś w tym stylu chodzi. 

 

Link to post
Share on other sites




- podobno prawo jazdy B starczy żeby na 125 cm się poruszać?




Polskie prawo jazdy kat B wystarczy.


- czy 50 ccm wystarczy czy raczej 125 ccm
- czy kobieta która nawet za bardzo rowerem nie umie jeździć (tzn. jeździ ale raczej niepewnie) opanuje to?



Raczej 125, ale jak jeździ niepewnie na rowerze to lepiej niech sobie odpuści.
Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, Florydziak napisał:

Myślałem o Vespa albo Piaggio ale znalazłem Romet Retro i wydaje się fajny.

 

 

Mam 3kołową yamahę tricity na sprzedaż, pewna i fajna. Wywala się jak każdy 2 kołowy skuter, ale jeździ bardzo stabilnie i hamuje pewniej. No i +20 do lansu ! 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Skoro córka nie jezdziła na motorze/skuterze to chociaż teoretycznie ma uprawnienia do 125 cm3 to jednak niech wykupi sobie kilka godzin samych jazd w jakieś szkole nauki jazdy. Bo inaczej to można się uczyć jezdzić gdzieś na wsi a nie w duzym mieście.

Link to post
Share on other sites
5 minut temu, Olas1 napisał:

 

Mam 3kołową yamahę tricity na sprzedaż, pewna i fajna. Wywala się jak każdy 2 kołowy skuter, ale jeździ bardzo stabilnie i hamuje pewniej. No i +20 do lansu ! 

Z tym lansem to przesadziłeś. Chyba że chodzi o lans typu: "jakie dziwadło!"  a nie o :"ale super moto!"

Link to post
Share on other sites
18 minut temu, Olas1 napisał:

 

Mam 3kołową yamahę tricity na sprzedaż, pewna i fajna. Wywala się jak każdy 2 kołowy skuter, ale jeździ bardzo stabilnie i hamuje pewniej. No i +20 do lansu ! 

Wstydziłbyś się Paniczowi proponować używany sprzęt ! 😁

Jak się ma wywalić to niech się wywali na nowym 👍

  • shocked 1
Link to post
Share on other sites
Wstydziłbyś się Paniczowi proponować używany sprzęt !
Jak się ma wywalić to niech się wywali na nowym
Ale Panicz to chyba tylko używane auta kupuje?

tapatalked

  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, format napisał:

Ale Panicz to chyba tylko używane auta kupuje?

tapatalked
 

Ale zapewne ma na to idealne uzasadnienie 👍

 

Nowe (i nowsze niż rocznik, który kupuje) to drożyzna gdzie nie warto przepłacać.

Starsze (nawet o rok) to złom dla biedoty.

 

On zawsze dokonuje najlepszego wyboru value for money 😈

 

Link to post
Share on other sites

Ja polecę oczywiście Suzuki Burman w wersji Executive. Córka będzie mogła jeździć po mieście ankietując przez przypadek przechodniów pytaniem "kto ma najlepszy skuter w miescie?"



Tym że wymaga on prawa jazdy kategorii A się nie przejmuj, zwiększysz budżet operacyjny na koszty związane z korumpowaniem funkcjonariuszy i problem przestanie istnieć.

tapatalked

  • Haha 2
Link to post
Share on other sites

Jaja se robicie a tutaj kolega pyta o rade. Niech córka na początek spróbuje go przestawić na parkingu. Myśle że waga (to nie rower!) może już zniechęcić.

Edited by 1Marek1
Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, Florydziak napisał:

 

Moja córeczka wymyśliła sobie że chce skuter. Bo jej koleżanki jeżdżą na skuterze i docierają na zajęcia szybko i skutecznie.

 

W związku z tym mam kilka pytań:

- podobno prawo jazdy B starczy żeby na 125 cm się poruszać?

- trzeba taki skuter rejestrować czy to jak rower?

- trzeba to ubezpieczyć?

- kradną?

- wsypują cukier do baku?

- polscy kierowcy zauważają istnienie człowieka na skuterze czy raczej rozjeżdżają?

- można tym po ścieżce rowerowej i chodniku?

- trzeba kask?

- czy 50 ccm wystarczy czy raczej 125 ccm

- czy kobieta która nawet za bardzo rowerem nie umie jeździć (tzn. jeździ ale raczej niepewnie) opanuje to?

 

 

Ma prawko B 3 lata? Bo chyba tylko wtedy można 125ccm bez A.

Niech zacznie od 50 ccm - 125tki to już wyższa liga dla osoby, która nie jeździła nigdy moto.

 

 

 

Edited by Pyrekcb
Link to post
Share on other sites
29 minut temu, Mike_wwl napisał:


 

 

 


Polskie prawo jazdy kat B wystarczy.
 

 

Ano trzeba mieć polskie B i do tego przynajmniej 3 lata z tego co pamiętam. A córka Marka ma polskie pj? Bo amerykańskie to chyba nie jest u nas uznawane - kiedyś w "Drogówce"się jeden gość o tym przekonał. :hmm:

Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, 1Marek1 napisał:

Jaja se robicie a tutaj kolega pyta o rade. Niech córka na początek spróbuje go przestawić na parkingu. Myśle że waga (to nie rower!) może już zniechęcić.

Do takich spraw będzie wynajęty lokalny murzyn.

Ona będzie tylko jeździła na wprost.

Z tyłu w białej Fabii, będzie jechał uberowiec co ogarnie potem wstawienie na miejsce parkingowe.

  • Haha 1
Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Tomo napisał:

Do takich spraw będzie wynajęty lokalny murzyn.

Ona będzie tylko jeździła na wprost.

Z tyłu w białej Fabii, będzie jechał uberowiec co ogarnie potem wstawienie na miejsce parkingowe.

A to przepraszam. Już spadam do jamki ;l

Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, Florydziak napisał:

 

Moja córeczka wymyśliła sobie że chce skuter. Bo jej koleżanki jeżdżą na skuterze i docierają na zajęcia szybko i skutecznie.

 

W związku z tym mam kilka pytań:

- podobno prawo jazdy B starczy żeby na 125 cm się poruszać?

- trzeba taki skuter rejestrować czy to jak rower?

- trzeba to ubezpieczyć?

- kradną?

- wsypują cukier do baku?

- polscy kierowcy zauważają istnienie człowieka na skuterze czy raczej rozjeżdżają?

- można tym po ścieżce rowerowej i chodniku?

- trzeba kask?

- czy 50 ccm wystarczy czy raczej 125 ccm

- czy kobieta która nawet za bardzo rowerem nie umie jeździć (tzn. jeździ ale raczej niepewnie) opanuje to?

 

 

Cześć

Żadne romety czy inne made in china

Najtańsza marka sensowna to kymco, potem ewentualnie coś japońskiego albo piaggio jak chcesz wydać więcej

Trzeba ubezpieczyć, rejestrować, cukru nie wsypują ale na noc lepiej trzymać na terenie zamkniętym, kask trzeba, jak rowerem jeździ niepewnie to bardzo duży minus. Na niepewnego kierowce skutera auta źle reagują. Poza tym nażre się dużo strachu w różnych sytuacjach i różnie to się może skończyć. To nie samochód który wybaczy wiele błędów blondynkom.

Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, Florydziak napisał:

 

Moja córeczka wymyśliła sobie że chce skuter. Bo jej koleżanki jeżdżą na skuterze i docierają na zajęcia szybko i skutecznie.

 

W związku z tym mam kilka pytań:

- podobno prawo jazdy B starczy żeby na 125 cm się poruszać?

- trzeba taki skuter rejestrować czy to jak rower?

- trzeba to ubezpieczyć?

- kradną?

- wsypują cukier do baku?

- polscy kierowcy zauważają istnienie człowieka na skuterze czy raczej rozjeżdżają?

- można tym po ścieżce rowerowej i chodniku?

- trzeba kask?

- czy 50 ccm wystarczy czy raczej 125 ccm

- czy kobieta która nawet za bardzo rowerem nie umie jeździć (tzn. jeździ ale raczej niepewnie) opanuje to?

 

 

 

 

 

Sent from my iPhone using Tapatalk

 

 

Niech sobie kupi hulajnogę elektryczną.

 

1481623410115618.jpg

 

 

Ja taką do pracy jeżdżę.

 

 

Edited by maras77
  • Like 1
Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, Florydziak napisał:

W związku z tym mam kilka pytań:

- podobno prawo jazdy B starczy żeby na 125 cm się poruszać?

Tak kat. B wystarczy.

9 godzin temu, Florydziak napisał:

- trzeba taki skuter rejestrować czy to jak rower?

Trzeba rejestrować.

9 godzin temu, Florydziak napisał:

- trzeba to ubezpieczyć?

Trzeba ubezpieczyć (c.a 100zł)

9 godzin temu, Florydziak napisał:

- kradną?

Nie bardzo.

9 godzin temu, Florydziak napisał:

- wsypują cukier do baku?

Nie, zamykane na kluczyk jest.

9 godzin temu, Florydziak napisał:

- polscy kierowcy zauważają istnienie człowieka na skuterze czy raczej rozjeżdżają?

Nie ma tragedii.

9 godzin temu, Florydziak napisał:

- można tym po ścieżce rowerowej i chodniku?

Nie można.

9 godzin temu, Florydziak napisał:

- trzeba kask?

Trzeba.

9 godzin temu, Florydziak napisał:

- czy 50 ccm wystarczy czy raczej 125 ccm

50cmm będzie lżejszy, łatwiej postawić na nóżki, na miasto wystarczy, bo 50-60 się rozpędzi. 125ccm można już sobie krzywdę wyrządzić, bo 90-110km/h to poleci, a hamowanie motkiem to nie to co autem. Na pierwszy strzał kupiłbym jej 50tkę, z sezon pojeździ i jak się spodoba to kupisz 125.

9 godzin temu, Florydziak napisał:

- czy kobieta która nawet za bardzo rowerem nie umie jeździć (tzn. jeździ ale raczej niepewnie) opanuje to?

Opanuje, jak wyżej-kup najpierw 50ccm.

Link to post
Share on other sites

 

1. Sprawdzilym czy tyczy sie polskiego PJ czy kazdego, bo jest roznica, tak jak wspomnieli przedmowcy, 3 lata Minimum mysle, ze Twoja mloda jezdzi od 16 r. zycia wiec mysle, ze moglaby.

 

2. Podlega zarowno rejestracji jak i  ubezpieczeniu

 

3. w PL kradna wszysto, skootery rowniez 

 

4. Jezeli zdewastuja i wyrwa zamykany korek wlewu na paliwo to moze sie trafic, ze i cukier wsypia 

 

5 Wieksza czesc kierowcow w PL niestety jest slepa Dodatkowo ma braki edukacyjne. Patrza tylko w lusterka, nikt im bowiem nie powiedzial, ze te Maja martwe punkty. Jezeli wiesz co to jest martwy punkt to OK, jezeli nie wiesz napisz, wytlumacze Ci

 

6 Vette tez po chodniku i sciezce rowerowej jezdzisz ? :phi:

 

7. Pomysl z Vespa czy Piagio jest OK i tego bym sie trzymal, mi osobiscie do Twoich dochodow daleko ale wstydzil bym sie bedac nawet w Australi gdyby moje dzoecko jakims goowniannym Rometem mialo jezdzic

 

8. - Kup je Najpierw rower, neich sie podszkoli a poznie Skooter, a jak nie to odwrotnie :phi:

 

;)

Link to post
Share on other sites

Jak do miasta, dla osoby nie mającej praktyki to tak jak pisał AkuQ - zdecydowanie 50cm3. Mniejszy, lżejszy, łatwiejszy do opanowania. 125cm dla osoby, która nawet nie ogarnia roweru to jak danie brzytwy małpie... 

Więc albo 50cm3 albo, co wydaje się do miasta lepszym rozwiązaniem elektryczny rower, którym bedzie mogła poruszać się też po ścieżkach. Ale nie jakaś popierdówka a porządna maszyna w cenie używanego samochodu ;] Tatę stać ;] Nie trzeba rejestrować, nie trzeba OC, nie trzeba kasku, można poruszać się po ścieżkach rowerowych, szacun u koleżanek większy. Ale kradną, więc pod blokiem nocą lepiej nie trzymać ;] 

 

6c9cc5135ee208a4c6d293f443e2eef2.jpg

 

pol_pl_rower-elektryczny-SEATTLE-60-V-30

Link to post
Share on other sites

ten gbike to szit. bateria na krótko wystarcza. Jest ciężki i chociaż ma wersję z pedałami to i tak kibel.

Pomysł z el. rowerem b dobry ale chyba najlepsze byłyby z el. wspomaganiem :oki:

Link to post
Share on other sites
24 minuty temu, andy7 napisał:

8. - Kup je Najpierw rower, neich sie podszkoli a poznie Skooter, a jak nie to odwrotnie :phi:

 

;)

z dodatkiem elektrycznym :oki: jest tego teraz na pęczki, a na ścieżce rowerowej będzie bezpieczniej niż w wielkomiejskim polskim ruchu, a prąd nie pozwoli się tak zapocić  :)

Link to post
Share on other sites

@Florydziak

Ja bym odradzał. To jest na serio niebezpieczne. Wiesz jak jeżdżą polscy kierowcy. Jako kierowca dwóch kółek musisz myśleć nie tylko za siebie, ale także za innych. Wszelkie błędy kończą się dużo poważniej niż w samochodzie. IMO nie warto ryzykować.

Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, Florydziak napisał:

- czy kobieta która nawet za bardzo rowerem nie umie jeździć (tzn. jeździ ale raczej niepewnie) opanuje to?

 

odradź jej to. nie stać mnie na odszkodowanie, gdybyście mnie w cywilnej pozwali w razie W.

Link to post
Share on other sites
53 minuty temu, tomirek napisał:

Jak do miasta, dla osoby nie mającej praktyki to tak jak pisał AkuQ - zdecydowanie 50cm3. Mniejszy, lżejszy, łatwiejszy do opanowania. 125cm dla osoby, która nawet nie ogarnia roweru to jak danie brzytwy małpie... 

Więc albo 50cm3 albo, co wydaje się do miasta lepszym rozwiązaniem elektryczny rower, którym bedzie mogła poruszać się też po ścieżkach. Ale nie jakaś popierdówka a porządna maszyna w cenie używanego samochodu ;] Tatę stać ;] Nie trzeba rejestrować, nie trzeba OC, nie trzeba kasku, można poruszać się po ścieżkach rowerowych, szacun u koleżanek większy. Ale kradną, więc pod blokiem nocą lepiej nie trzymać ;] 

 

 

 

 

No bez jaj, 125 to taki nieco, bardzo nieco większy motorower. ;]

 

Link to post
Share on other sites
5 minut temu, Cinek napisał:

 

 

No bez jaj, 125 to taki nieco, bardzo nieco większy motorower. ;]

 

 

Ale nie zapominaj, że młoda Markowa nawet roweru nie ogarnia ;] A 125 bujnie się do prędkości, przy której rowery odrywają się od ziemi ;)

 

et.jpg

 

a jak 125 to trójkołowy może... ? 

 

2466-2.jpg

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.