Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Witam!

Chciałbym, aby strikte wypowiedzieli się wyłącznie użytkownicy - a nie ci co "słyszałem, czytałem" chodzi o tych co "jeździłem-jeżdżę".

Z racji tego, że w niedalekiej przyszłości powiększy mi się rodzina muszę zmienić auto i trafia mi się Skoda Suberb II 2011r 2.0TDI 140KM DSG, przebieg 200kkm.

Gabaryt auta OK, silnik OK, ale ta skrzynia, niby fajna i w ogóle, ale ....jak jest z jej żywotnością i ew. kosztami napraw.

Jakie macie doświadczenia.

PS

Przy okazji do sprzedania będzie obecne VOLVO V50 2.0 noPB 2011r. przebieg 122kkm. Może ktoś szuka takiego auta.

Pozdrawiam waldi_wl

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

200 kkm to zaplanowany przez producenta kres żywotności silnika i skrzyni. Pytasz czy się zepsuje? Nikt tego nie powie, ale szanse są spore. Ewentualne koszty są bardzo duże. 

 

  • Lubię to 1
  • Haha 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, wladmar napisał:

200 kkm to zaplanowany przez producenta kres żywotności silnika i skrzyni. Pytasz czy się zepsuje? Nikt tego nie powie, ale szanse są spore. Ewentualne koszty są bardzo duże. 

 

TAAAAAAA :)

Producent tak zaplanował i przy 202 superb padnie.

Rozwalają mnie takie teksty. Wszystko zależy od sposobu eksploatacji auta, więc może niech lepiej wypowiedzą się rzeczywiście użytkownicy auta a nie bajkopisarze.

Auto i w 40kkm mozna zajeździć.

 

Znajomy ma 380kkm najechane teraz w 170 konnym i jakoś o dziwo jeździ, albo może producent zapomniał wgrać odpowiedniego programu :)  ale nie o takie opinie kolega prosił

  • Haha 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, WITEK napisał:

Producent tak zaplanował i przy 202 superb padnie.

 

Nie jest żadną tajemnicą, że przewidywany okres eksploatacji samochodów wynosi 200 kkm. Co, oczywiście, nie znaczy, że zaraz po 200 coś padnie, albo że nie padnie do 200. Oczywiście, zaraz znajdzie się ktoś, kto przejechał milion i nic się nie stało, ale są i tacy, którym DSG rozwaliło się po 30 kkm. Tak czy owak ryzyko awarii po 200 kkm gwałtownie rośnie i jest to naturalne - technika się zużywa.  

  • Lubię to 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

To zależy też od stylu jazdy i serwisowania (wymiana oleju) więc nawet opinie użytkowników niewiele dadzą przy kupnie używki;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Teraz, volf6 napisał:

To zależy też od stylu jazdy i serwisowania (wymiana oleju) więc nawet opinie użytkowników niewiele dadzą przy kupnie używki;)

 

Dokladnie, w przypadku uzywki z przebiegiem 200kkm to juz tylko i wylacznie kwestia szczescia o konkretnego egzemplarza.

Jeden przejezdzi kolejne 200kkm bez problemu, a drugi bedzie sie sypal co chwila...

Jedyna sensowna opcja, to zostawic sobie rezerwe na ewentualne naprawy I tyle.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Zepsuje się albo nie zepsuje, koszty będą małe albo duże.

Tak naprawdę ciężko logicznie coś odpowiedzieć.

 

Ogólnie DSG6 jest trwałe i powinno jeździć ale nie oszukujmy się, to już trochę przejechało i nie bez powodu straciło na wartości grube dziesiątki tysięcy złotych.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Zgadzam się z przedmówcami :oki:

2, 3 użytkowników napisze, że u nich nic sie nie dzieje, Ty kupisz i może być wtopa.

Niby można sobie zostawić rezerwę na możliwą naprawę, ale z doświadczenia wiem, że wydanie takiej rezerwy może zaboleć :phi:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, Maciej__ napisał:

Jedyna sensowna opcja, to zostawic sobie rezerwe na ewentualne naprawy I tyle.

 

No taka rezerwa to 10 kzł spokojnie o ile nie lepiej...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, wladmar napisał:

 

No taka rezerwa to 10 kzł spokojnie o ile nie lepiej...

 

Dlatego takie auto IMHO warto kupic pod warunkiem, ze cena jest atrakcyjna....

Kiedys kupilem 5 letniego diesla z przebiegiem 220kkm, wlasne dlatego ze nikt go w firmie nie chcial i poszedl za 60% ceny rynkowej ;]

  • Lubię to 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Naczytałem się wiele w necie, ale teraz interesują mnie opinie bezpośrednio od użytkowników Darujcie sobie więc przedłużanie czegoś przeczytanego lub usłyszanego gdzieś. Ja osobiście znam kogoś kto jeździł od nowości Passatem z DSG i sprzedał go z przebiegiem prawie 380kkm bez żadnej awarii czy naprawy skrzyni, oczywiście olej w skrzyni wymieniał co 60kkm.

  • Nie lubię tego 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, waldi_wl napisał:

Naczytałem się wiele w necie, ale teraz interesują mnie opinie bezpośrednio od użytkowników Darujcie sobie więc przedłużanie czegoś przeczytanego lub usłyszanego gdzieś. Ja osobiście znam kogoś kto jeździł od nowości Passatem z DSG i sprzedał go z przebiegiem prawie 380kkm bez żadnej awarii czy naprawy skrzyni, oczywiście olej w skrzyni wymieniał co 60kkm.

 

Przepraszamy w takim razie, że zabraliśmy głos :skromny:

  • Lubię to 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

200 000 km nie jest równe 200 000 km. 200 000 km nakręcone na autostradzie mniej obciąży skrzynię niż 200 000 km zrobione po mieście. przy jeździe autostradowej przebiegi bez ingerencji >300 000 km to żaden komos. Sprzęgła i koło dwumasowe na autostradzie wytrzymają dłużej. W mieście sprzęgło i dwumas dostają po karku jak ktoś dużo pełza w korku (bo pełzanie, to tak jakbyś jeździł na półsprzęgle w manualu, na bardzo niskich obrotach) .

Podpytaj właściciela jak samochód był eskploatowany (bardziej trasa czy całkiem miasto), co było robione - czy sprzęgła i dwumas są jeszcze fabryczne, czy już były wymieniane. Czy wymieniał olej zgodnie z zaleceniami. Czy samochód ma hak holowniczy.

Jak dojeździł do 200 000 kkm to prędzej bym się spodziewa jakiejś usterki wynikającej ze sposobu użytkowania niż z wady produkcyjnej.

To takie uniwersalne pytania o DSG. Przewidywanie awarii to trochę wróżenie z fusów - nikt Ci nie zagwarantuje, że coś Ci nie padnie. Można tylko na wstępie wykluczyć to co źle rokuje i potęguje prawdopodobieńśtwo awarii. Możesz kupić i dojeździć bez problemu do 300 000km, a równie dobrze może paść zaraz po zakupie, bo ktoś zajeździł. W internecie jest sporo porad jak rozpoznać zapowiedzi usterki w DSG - zanim pojedziesz obejrzeć ten samochód poczytaj sobie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, waldi_wl napisał:

Naczytałem się wiele w necie, ale teraz interesują mnie opinie bezpośrednio od użytkowników Darujcie sobie więc przedłużanie czegoś przeczytanego lub usłyszanego gdzieś. Ja osobiście znam kogoś kto jeździł od nowości Passatem z DSG i sprzedał go z przebiegiem prawie 380kkm bez żadnej awarii czy naprawy skrzyni, oczywiście olej w skrzyni wymieniał co 60kkm.

 

Ja osobiście miałem do czynienia z trzema awariami DSG - dwie w Golfach, jedna w Octavii (flota w firmie). Przebiegu teraz dobrze nie pamiętam, ale między 50 kkm a 100 kkm, na gwarancji. Kończyło się to wymianą całej skrzyni w ASO. Ile kosztowałyby takie awarie po gwarancji nie wiem. Statystycznie na ok. 20 aut 5 miało jakieś mniejsze lub większe problemy z DSG w trakcie gwarancji. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
 
Ja osobiście miałem do czynienia z trzema awariami DSG - dwie w Golfach, jedna w Octavii (flota w firmie). Przebiegu teraz dobrze nie pamiętam, ale między 50 kkm a 100 kkm, na gwarancji. Kończyło się to wymianą całej skrzyni w ASO. Ile kosztowałyby takie awarie po gwarancji nie wiem. Statystycznie na ok. 20 aut 5 miało jakieś mniejsze lub większe problemy z DSG w trakcie gwarancji. 



Ale pytanie ktore dsg bo wiesz ze ich bylo z 6 rodzaji.
Znam przypadek padu (poczatku awarii) w Octavi 2 po 100 tys i bezawaryjenj w Superbie 2 do chyba 170 tys teraz

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
Godzinę temu, wladmar napisał:

 

Nie jest żadną tajemnicą, że przewidywany okres eksploatacji samochodów wynosi 200 kkm. Co, oczywiście, nie znaczy, że zaraz po 200 coś padnie, albo że nie padnie do 200. Oczywiście, zaraz znajdzie się ktoś, kto przejechał milion i nic się nie stało, ale są i tacy, którym DSG rozwaliło się po 30 kkm. Tak czy owak ryzyko awarii po 200 kkm gwałtownie rośnie i jest to naturalne - technika się zużywa.  

To ja muszę auto co mniej więcej 20 miesięcy zmieniać.;l

Edytowane przez Lupus

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
53 minuty temu, wladmar napisał:

 

No taka rezerwa to 10 kzł spokojnie o ile nie lepiej...

Ja myślę że  min 50 kpln na pakiet startowy.;]

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, TWENTIS napisał:

 

 


Ale pytanie ktore dsg bo wiesz ze ich bylo z 6 rodzaji.
Znam przypadek padu (poczatku awarii) w Octavi 2 po 100 tys i bezawaryjenj w Superbie 2 do chyba 170 tys teraz

 

 

 

Nie pamiętam teraz, ale chyba mokre. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Lupus napisał:

To ja muszę auto co mniej więcej 20 miesięcy zmieniać.;l

 

Są firmy, które właśnie tak robią ze względu na przebieg :oki: Ale wiek też ma znaczenie, no i sam przebieg o niczym jeszcze nie mówi, ważne są motogodziny pracy. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Lupus napisał:

Ja myślę że  min 50 kpln na pakiet startowy.;]

 

Nooo, nie zapominajmy o rękojmi na dwa lata, @Ryb wytłumaczy jak to jest :phi:

  • Dzięki 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
18 minut temu, waldi_wl napisał:

Naczytałem się wiele w necie, ale teraz interesują mnie opinie bezpośrednio od użytkowników Darujcie sobie więc przedłużanie czegoś przeczytanego lub usłyszanego gdzieś. Ja osobiście znam kogoś kto jeździł od nowości Passatem z DSG i sprzedał go z przebiegiem prawie 380kkm bez żadnej awarii czy naprawy skrzyni, oczywiście olej w skrzyni wymieniał co 60kkm.

Octavia z 2.0 tdi i dsg zrobilem już 75 kkm. Jedyną awaria dsg to chrom schodządzy z dźwigni zmiany biegów. Wymienili na gwarancji.

  • Lubię to 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
2 godziny temu, waldi_wl napisał:

Naczytałem się wiele w necie, ale teraz interesują mnie opinie bezpośrednio od użytkowników Darujcie sobie więc przedłużanie czegoś przeczytanego lub usłyszanego gdzieś. Ja osobiście znam kogoś kto jeździł od nowości Passatem z DSG i sprzedał go z przebiegiem prawie 380kkm bez żadnej awarii czy naprawy skrzyni, oczywiście olej w skrzyni wymieniał co 60kkm.

 

image.png.f0c72010031fb922c53bc05f25f82f3c.png

 

Jestem zatem użytkownikiem - to się wypowiem...

 

Napaliłeś się, to kupuj. Nie zepsuje się, będziesz zadowolony. Zepsuje się, to zwalisz na czarnowidztwo AK :D

Edytowane przez grogi
  • Lubię to 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
3 godziny temu, waldi_wl napisał:

Naczytałem się wiele w necie, ale teraz interesują mnie opinie bezpośrednio od użytkowników Darujcie sobie więc przedłużanie czegoś przeczytanego lub usłyszanego gdzieś. Ja osobiście znam kogoś kto jeździł od nowości Passatem z DSG i sprzedał go z przebiegiem prawie 380kkm bez żadnej awarii czy naprawy skrzyni, oczywiście olej w skrzyni wymieniał co 60kkm.

Mam dsg6 w 2.0tdi i raz wymienialem olej przy 68kkm pozniej przy 140kkm kilka lat temu. Teraz jest uzywany mniej i ma 24X kkm i niewymieniany olej. W skrzyni przy 120 padla dwumasa. Poza tym psulo sie w tym aucie doslownie wszystko oprocz skrzyni. Mysle ze skrzynia spikojnie dociagnie do jakichs 280kkm przez nastepnych pare lat a jak cos grubszego kleknie to auto pojdzie do huty.

Edytowane przez lisik

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Mam Passata 190km z DSG. Ale na razie przejechane 75k km, więc wiele nie powiem. Jak na razie zero problemów, a bardzo dobrze mi się jeździ tą skrzynią.

  • Lubię to 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Miałem Passata z dokładnie tą kombinacją. Sprzedany przy około 185kkm. Skrzynia i dwumas bez jakichkolwiek problemów. Auto jeżdżone głównie w trasach. Znajomy szef ASO mówił że przy regularnych wymianach oleju (max 60kkm) posłuży długo. Bynajmniej oni nie mieli wielu akcji - w przeciwieństwie do DSG 7 biegowych (suche) z benzyn - tam podobno jest wiele gorzej.

  • Lubię to 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
13 godzin temu, waldi_wl napisał:

Wita

Chciałbym, aby strikte wypowiedzieli się wyłącznie użytkownicy - a nie ci co "słyszałem, czytałem" chodzi o tych co "jeździłem-jeżdżę".

Z racji tego, że w niedalekiej przyszłości powiększy mi się rodzina muszę zmienić auto i trafia mi się Skoda Suberb II 2011r 2.0TDI 140KM DSG, przebieg 200kkm.

Gabaryt auta OK, silnik OK, ale ta skrzynia, niby fajna i w ogóle, ale ....jak jest z jej żywotnością i ew. kosztami napraw.

Jakie macie doświadczenia.

PS

Przy okazji do sprzedania będzie obecne VOLVO V50 2.0 noPB 2011r. przebieg 122kkm. Może ktoś szuka takiego auta.

Pozdrawiam waldi_wl

 

Dowiedz się jaki model skrzyni, jeśli 7 biegów uważałbym ( ale nie wiem czy one w dieslach były), model z 6 biegami jest trwalszy. 

 

DSG jako skrzynia zautomatyzowana ma zużywającą się tarczę ( dwie) i jest to część eksploatacyjna ulegająca wymianie. Logika podpowiada że żywotność powinna być dwukrotnie dłuższa niż manuala. 

We flocie mamy z 20 octavi 2.0 TDI w DSG i w żadnej nie było jeszcze problemu, przebiegi niektórych już pod 160 kkm. 
Paradoksalnie Passat 2015 miał skrzynię manualną zmienianą po około 7 kkm. 

 

VW początkowo wymieniał całe skrzynie - zbierał dane ze zużywania się mechatroniki, nie sugerowałbym się tym. 

 

Ja obecnie zupełnie bym się nie bał DSG. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
4 godziny temu, Kovic napisał:

Logika podpowiada że żywotność powinna być dwukrotnie dłuższa niż manuala. 

 

Nie jest. Automat macha biegami zdecydowanie częściej niż robiłby to, z natury leniwy, człowiek...

 

4 godziny temu, Kovic napisał:

Dowiedz się jaki model skrzyni, jeśli 7 biegów uważałbym ( ale nie wiem czy one w dieslach były), model z 6 biegami jest trwalszy. 

 

 

DQ200 - suche 7-biegowe DSG - ma zdolność do przeniesienia tylko małego momentu obrotowego. Pakowano jest do benzyn 1.2 do 1.8 TSI oraz do diesli 1.6 TDI. 2.0 TDI czy 2.0 TSI był zawsze z DQ250, która ostatnio jest zastąpiona przez siedmiobiegową DQ380 czy DQ381 (ta druga to wersja do 4WD).

 

W DQ250 problemem jest to, że jest tylko jeden obieg oleju - sprzęgła, tryby i mechatronika pracują na tym samym oleju i jego częsta wymiana jest konieczna w celu zapewnienia prawidłowego działania przekładni. 

Edytowane przez grogi
  • Lubię to 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

U Szawaga Octavia 2.0 TSI dsg padło przed planowa wymiana oleju czyli około 50kkm - mechatronika, zrobili w ramach gwarancji

W obecnym leonie cupra280 dsg ma sie dobrze mimo 110kkm

wysłane z tel.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, grogi napisał:

 

Nie jest. Automat macha biegami zdecydowanie częściej niż robiłby to, z natury leniwy, człowiek...

 

 

Jak dla mnie to bardziej styl jazdy daje popalić i siły które musi przenieść niż częste zmiany biegów same w sobie :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dnia 10.05.2018 o 08:23, waldi_wl napisał:

 

PS

Przy okazji do sprzedania będzie obecne VOLVO V50 2.0 noPB 2011r. przebieg 122kkm. Może ktoś szuka takiego auta.

Pozdrawiam waldi_wl

 

 

 

ile takie volvo $$$ ?

czy to sie da zagazowac ?

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dnia 10/05/2018 o 22:02, Kovic napisał:

VW początkowo wymieniał całe skrzynie - zbierał dane ze zużywania się mechatroniki, nie sugerowałbym się tym. 

 

Ja obecnie zupełnie bym się nie bał DSG. 

To akurat loteria, dla kolegi padło DSG w S3 w dwa tyg po odebraniu auta. Choć chyba ma niefart, bo poprzednio w Golfie GTI skrzynię manualną wymieniał przy 40kkm :(

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

×

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.