Jump to content
bart1500

Świece zalane olejem. Lacetti 1.6

Recommended Posts

Dzisiaj chciałem odpalić w końcu moją srebrną strzełe. Nie jeździłem nią z dwa miesiące. Z braku czasu i potrzeby. Jednak ostatnio-  te dwa miesiące temu przerywała mi, szarpała. Chciałem dzisisiaj odpalić, ale akumulator za słaby. Mając w pamięci to przerywanie, podłączyłem prostownik i chciałem wymienić przewody i świece. Ściągam fajkę z pierwszej świecy a tam na fajce olej. Świeca tez zarzygana. Druga to samo. 3 i 4 jeszcze nie sprawdziłem. Co jest nie tak? Nie czytałem jeszcze innych tematów na innych forach, bo tam na pewno piszą, że silnik do remontu. :D I mnie tylko świeca jest od oleju. Ale zaczyna się już od fajki..

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może to tylko puszcza uszczelka pod pokrywą zaworów?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może.. Ale byłaby w stanie tak ubrudzić kable? Liczę świecę od prawej do lewej, 4 fajka już nie jest taka mokra, jak pierwsza.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zdaj relację z wymiany uszczelki - zostanie dla innych.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie przed chwilą wszedłem do domu z wymienioną uszczelką. Czekając na kuriera, zabrałem się za ściągnięcie pokrywy. To poszło akurat gładko. Trochę problemów zajęło mi ściągnięcie wtyczki, Jest tam taki drucik, który sciągałem jak uchyliłem pokrywę.

Wyczyściłem resztki sylikonu z głowicy i wszystko odtłuściłem benzyną. Wtedy nadjechał kurier. ;) Zabrałem się za czyszczenie pokrywy. Uszczelka- chyba oryginalna- Made in Korea. Skośnoocy nie żałowali sylikonu. No i zabrałem się za jej czyszczenie. Wlałem do butelki po płynie do mycia okien benzyny i spsikałem całą pokrywę. Zacząłem usuwać resztki uszczelki pokrywy. Pomagałem sobie zwykłym ręcznikiem kuchennym i patyczkami do uszu- fajny sposób z tymi patyczkami. Przesmarowałem sylikonem (odpornym na olej Vicoria Reinz) rowki gdzie przychodzi uszczelka i włożyłem uszczelkę. Potem przesmarowałem uszczelkę sylikonem i pokrywa wylądowała na głowicy. Zobaczymy w niedługim czasie czy trzyma. Na razie robię tylne amortyzatory, więc nie mam możliwości się przejechać.

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 19.11.2018 o 14:49, bart1500 napisał:

Dzisiaj chciałem odpalić w końcu moją srebrną strzełe. Nie jeździłem nią z dwa miesiące. Z braku czasu i potrzeby. Jednak ostatnio-  te dwa miesiące temu przerywała mi, szarpała. Chciałem dzisisiaj odpalić, ale akumulator za słaby. Mając w pamięci to przerywanie, podłączyłem prostownik i chciałem wymienić przewody i świece. Ściągam fajkę z pierwszej świecy a tam na fajce olej. Świeca tez zarzygana. Druga to samo. 3 i 4 jeszcze nie sprawdziłem. Co jest nie tak? Nie czytałem jeszcze innych tematów na innych forach, bo tam na pewno piszą, że silnik do remontu. 😄 I mnie tylko świeca jest od oleju. Ale zaczyna się już od fajki..

Standardowy problem z uszczelką pokrywy zaworów, przepuszcza olej i leje się do kanałów świec w głowicy. 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 22.11.2018 o 19:25, bart1500 napisał:

Właśnie przed chwilą wszedłem do domu z wymienioną uszczelką. Czekając na kuriera, zabrałem się za ściągnięcie pokrywy. To poszło akurat gładko. Trochę problemów zajęło mi ściągnięcie wtyczki, Jest tam taki drucik, który sciągałem jak uchyliłem pokrywę.

Wyczyściłem resztki sylikonu z głowicy i wszystko odtłuściłem benzyną. Wtedy nadjechał kurier. ;) Zabrałem się za czyszczenie pokrywy. Uszczelka- chyba oryginalna- Made in Korea. Skośnoocy nie żałowali sylikonu. No i zabrałem się za jej czyszczenie. Wlałem do butelki po płynie do mycia okien benzyny i spsikałem całą pokrywę. Zacząłem usuwać resztki uszczelki pokrywy. Pomagałem sobie zwykłym ręcznikiem kuchennym i patyczkami do uszu- fajny sposób z tymi patyczkami. Przesmarowałem sylikonem (odpornym na olej Vicoria Reinz) rowki gdzie przychodzi uszczelka i włożyłem uszczelkę. Potem przesmarowałem uszczelkę sylikonem i pokrywa wylądowała na głowicy. Zobaczymy w niedługim czasie czy trzyma. Na razie robię tylne amortyzatory, więc nie mam możliwości się przejechać.

Dałeś nowe oringi pod śruby pokrywy? Też powinny być wymienione. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.